<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	
	>
<channel>
	<title>
	Komentarze do: Bezsenne Środy: &#8222;Dziewięć Dni&#8221; Gilly Macmillan &#8211; recenzja + KONKURS	</title>
	<atom:link href="https://wielkibuk.com/2016/03/30/bezsenne-srody-dziewiec-dni-gilly-macmillan-recenzja-konkurs/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://wielkibuk.com/2016/03/30/bezsenne-srody-dziewiec-dni-gilly-macmillan-recenzja-konkurs/</link>
	<description>Blog literacki. Recenzje książek od 2012 roku.</description>
	<lastBuildDate>Tue, 24 Oct 2017 09:05:42 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.9.4</generator>
	<item>
		<title>
		Autor: &#8222;Perfekcyjna Dziewczyna&#8221; Gilly MacMillan &#8211; recenzja &#8211; Wielki Buk		</title>
		<link>https://wielkibuk.com/2016/03/30/bezsenne-srody-dziewiec-dni-gilly-macmillan-recenzja-konkurs/comment-page-1/#comment-32645</link>

		<dc:creator><![CDATA[&#8222;Perfekcyjna Dziewczyna&#8221; Gilly MacMillan &#8211; recenzja &#8211; Wielki Buk]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 24 Oct 2017 09:05:42 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://wielkibuk.com/?p=4753#comment-32645</guid>

					<description><![CDATA[[&#8230;] **Zajrzyjcie również do recenzji &#8222;Dziewięciu dni&#8221;: TUTAJ [&#8230;]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>[&#8230;] **Zajrzyjcie również do recenzji &#8222;Dziewięciu dni&#8221;: TUTAJ [&#8230;]</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: vicky-7		</title>
		<link>https://wielkibuk.com/2016/03/30/bezsenne-srody-dziewiec-dni-gilly-macmillan-recenzja-konkurs/comment-page-1/#comment-27199</link>

		<dc:creator><![CDATA[vicky-7]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 10 Apr 2016 21:52:07 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://wielkibuk.com/?p=4753#comment-27199</guid>

					<description><![CDATA[Uwielbiam thrillery medyczne. Pamiętam, że jak po raz pierwszy czytałam książkę &quot;COMA&quot; Robina Cooka (wiele lat temu), nie wstałam z kanapy dopóki jej nie skończyłam. Pacjenci zapadający w śpiączkę po bardzo prostych zabiegach. I nurtujące mnie pytanie: dlaczego ktoś celowo wprowadza ludzi w taki stan? Przyznam szczerze, że od momentu przeczytania tej książki zaczęłam bać się szpitali, tego, że może nadejść dzień, w którym będę musiała przejść operację... Taki dzień nadszedł, ale na szczęście wszystko dobrze się skończyło:) Jednak nie zmienia to faktu, że nadal przechodzą mnie ciarki na myśl o szpitalu.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Uwielbiam thrillery medyczne. Pamiętam, że jak po raz pierwszy czytałam książkę &#8222;COMA&#8221; Robina Cooka (wiele lat temu), nie wstałam z kanapy dopóki jej nie skończyłam. Pacjenci zapadający w śpiączkę po bardzo prostych zabiegach. I nurtujące mnie pytanie: dlaczego ktoś celowo wprowadza ludzi w taki stan? Przyznam szczerze, że od momentu przeczytania tej książki zaczęłam bać się szpitali, tego, że może nadejść dzień, w którym będę musiała przejść operację&#8230; Taki dzień nadszedł, ale na szczęście wszystko dobrze się skończyło:) Jednak nie zmienia to faktu, że nadal przechodzą mnie ciarki na myśl o szpitalu.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Melisa Anonim		</title>
		<link>https://wielkibuk.com/2016/03/30/bezsenne-srody-dziewiec-dni-gilly-macmillan-recenzja-konkurs/comment-page-1/#comment-27198</link>

		<dc:creator><![CDATA[Melisa Anonim]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 10 Apr 2016 18:02:53 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://wielkibuk.com/?p=4753#comment-27198</guid>

					<description><![CDATA[Ja nie mogłam się oderwać od &quot;Mrocznego zakątka&quot;. Było to moje pierwsze spotkanie z twórczością Gillian Flynn i jakże obiecujące! Poznałam w ten sposób nową autorkę thrillerów psychologicznych - jednego z moich ulubionych gatunków literackich. Chętnie sięgnęłam po tę powieść dowiedziawszy się, że książki G.Flynn określane są jako bestsellery i polecają je tacy dobrze mi już znani pisarze jak Harlan Coben czy Stephen King, których twórczość wysoko cenię.
Tytuł – tak polski „Mroczny zakątek”, jak i oryginalny „Dark Places” – dobrze oddaje atmosferę książki. Jest tak ponura, jak brzydkie otoczenie, w którym rozgrywają się przedstawione wydarzenia. Akcja rozwija się powoli, wprowadzając kolejne wątki, postaci, możliwości, stopniowo dawkuje napięcie, a pod koniec przyspiesza i bieg wydarzeń i bicie serca czytelnika, żeby ostatecznie zaskoczyć finałem, brutalnym rozwikłaniem kryminalnej zagadki i wyjaśnieniem motywów zbrodni…
Po lekturze „Mrocznego zakątka” czułam się wręcz brudna, nie wiem, czy zdołam kiedyś zapomnieć o opisanej w nim historii – dobra robota, Gillian!

Zasubskrybowałam jako melisa2004@gmail.com, lubię na Fb jako Małgorzata Bula, a na youtube jako Melisa Anonim
Pozdrawiam :)]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Ja nie mogłam się oderwać od &#8222;Mrocznego zakątka&#8221;. Było to moje pierwsze spotkanie z twórczością Gillian Flynn i jakże obiecujące! Poznałam w ten sposób nową autorkę thrillerów psychologicznych &#8211; jednego z moich ulubionych gatunków literackich. Chętnie sięgnęłam po tę powieść dowiedziawszy się, że książki G.Flynn określane są jako bestsellery i polecają je tacy dobrze mi już znani pisarze jak Harlan Coben czy Stephen King, których twórczość wysoko cenię.<br />
Tytuł – tak polski „Mroczny zakątek”, jak i oryginalny „Dark Places” – dobrze oddaje atmosferę książki. Jest tak ponura, jak brzydkie otoczenie, w którym rozgrywają się przedstawione wydarzenia. Akcja rozwija się powoli, wprowadzając kolejne wątki, postaci, możliwości, stopniowo dawkuje napięcie, a pod koniec przyspiesza i bieg wydarzeń i bicie serca czytelnika, żeby ostatecznie zaskoczyć finałem, brutalnym rozwikłaniem kryminalnej zagadki i wyjaśnieniem motywów zbrodni…<br />
Po lekturze „Mrocznego zakątka” czułam się wręcz brudna, nie wiem, czy zdołam kiedyś zapomnieć o opisanej w nim historii – dobra robota, Gillian!</p>
<p>Zasubskrybowałam jako <a href="mailto:melisa2004@gmail.com">melisa2004@gmail.com</a>, lubię na Fb jako Małgorzata Bula, a na youtube jako Melisa Anonim<br />
Pozdrawiam 🙂</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Agata17ko		</title>
		<link>https://wielkibuk.com/2016/03/30/bezsenne-srody-dziewiec-dni-gilly-macmillan-recenzja-konkurs/comment-page-1/#comment-27195</link>

		<dc:creator><![CDATA[Agata17ko]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 10 Apr 2016 08:24:39 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://wielkibuk.com/?p=4753#comment-27195</guid>

					<description><![CDATA[Historia od której nie mogłam się oderwać i do samego końca stanowiła zagadkę,  a także mroziła krew w żyłach to &quot;Nocna Zamieć&quot;, której autorem jest Johan Theorin, zaskoczyła mnie swoją niepowtarzalnością, nawiązywaniem do kultury, a także wielowątkowością, dzięki której ani raz podczas czytania tej książki się nie nudziłam, a wręcz ciągle coś się działo przez co nie mogłam się od niej oderwać co skutkowało brakiem obiadu przez 2 dni. Opowiada ona historię małżeństwa, które przenosi się na Olandię aby rozpocząć nowe życie, los nie jest dla nich łaskawy, a żona ginie w dziwnych okolicznościach zostawiając męża wraz z dziećmi. Musi on stawić czoła duchom i wspomnieniom, a także zaaklimatyzować się w nowym dziwnym miejscu. Co tak naprawdę stało się żonie, czy ktoś czyha w każdym kącie starego domostwa? Rozwiązanie zagadki dopiero na ostatnich stronicach zaskakujące i niewiarygodne!]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Historia od której nie mogłam się oderwać i do samego końca stanowiła zagadkę,  a także mroziła krew w żyłach to &#8222;Nocna Zamieć&#8221;, której autorem jest Johan Theorin, zaskoczyła mnie swoją niepowtarzalnością, nawiązywaniem do kultury, a także wielowątkowością, dzięki której ani raz podczas czytania tej książki się nie nudziłam, a wręcz ciągle coś się działo przez co nie mogłam się od niej oderwać co skutkowało brakiem obiadu przez 2 dni. Opowiada ona historię małżeństwa, które przenosi się na Olandię aby rozpocząć nowe życie, los nie jest dla nich łaskawy, a żona ginie w dziwnych okolicznościach zostawiając męża wraz z dziećmi. Musi on stawić czoła duchom i wspomnieniom, a także zaaklimatyzować się w nowym dziwnym miejscu. Co tak naprawdę stało się żonie, czy ktoś czyha w każdym kącie starego domostwa? Rozwiązanie zagadki dopiero na ostatnich stronicach zaskakujące i niewiarygodne!</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Agnieszka C.		</title>
		<link>https://wielkibuk.com/2016/03/30/bezsenne-srody-dziewiec-dni-gilly-macmillan-recenzja-konkurs/comment-page-1/#comment-27133</link>

		<dc:creator><![CDATA[Agnieszka C.]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 04 Apr 2016 11:40:23 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://wielkibuk.com/?p=4753#comment-27133</guid>

					<description><![CDATA[Wyobraź sobie, że otrzymujesz bardzo oryginalny prezent urodzinowy. Tajemniczy list. List, z którego wynika, że masz tylko 15 dni, aby zgadnąć, kto jest jego autorem. Jeśli Ci się to nie uda, pozostaje Ci tylko jedno. Popełnić samobójstwo. W innym przypadku zaczną ginąc członkowie twojej rodziny... Co robisz? Czy bawisz się z autorem listu w zgaduj-zgadulę i próbujesz odgadnąć kim on jest? A może tajemniczy list traktujesz jako żart i wyrzucasz go do kosza? Czy masz w sobie odwagę, by się zabić, aby ochronić swoich bliskich? Czy może postanawiasz upozorować własną śmierć? A może jednak rozpoczynasz toczyć niebezpieczną grę z autorem listu? Jedno jest pewne. Ten ktoś o Tobie wie wszystko, Ty o nim nic. A czas ucieka...
Książka &quot;Analityk&quot; Johna Katzenbacha wciągnęła mnie od pierwszych stron, a jej przeczytanie zajęło mi tylko dwa dni. Chciałam jak najszybciej poznać losy bohatera, który znalazł się w sytuacji bez wyjścia. Tak mi się przynajmniej na początku wydawało, ale jak wszyscy wiemy, zawsze jest jakieś wyjście, nawet z najtrudniejszej i najgorszej sytuacji. Jesteśmy świadkami, jak główny bohater zaczyna wyścig z czasem, w świecie pełnym intryg, gdzie stawką jest jego własne życie.  Po przeczytaniu książki wielokrotnie zastanawiałam się, jakbym sama postąpiła, gdybym, jak również otrzymała taki tajemniczy list. Polecam każdemu!]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Wyobraź sobie, że otrzymujesz bardzo oryginalny prezent urodzinowy. Tajemniczy list. List, z którego wynika, że masz tylko 15 dni, aby zgadnąć, kto jest jego autorem. Jeśli Ci się to nie uda, pozostaje Ci tylko jedno. Popełnić samobójstwo. W innym przypadku zaczną ginąc członkowie twojej rodziny&#8230; Co robisz? Czy bawisz się z autorem listu w zgaduj-zgadulę i próbujesz odgadnąć kim on jest? A może tajemniczy list traktujesz jako żart i wyrzucasz go do kosza? Czy masz w sobie odwagę, by się zabić, aby ochronić swoich bliskich? Czy może postanawiasz upozorować własną śmierć? A może jednak rozpoczynasz toczyć niebezpieczną grę z autorem listu? Jedno jest pewne. Ten ktoś o Tobie wie wszystko, Ty o nim nic. A czas ucieka&#8230;<br />
Książka &#8222;Analityk&#8221; Johna Katzenbacha wciągnęła mnie od pierwszych stron, a jej przeczytanie zajęło mi tylko dwa dni. Chciałam jak najszybciej poznać losy bohatera, który znalazł się w sytuacji bez wyjścia. Tak mi się przynajmniej na początku wydawało, ale jak wszyscy wiemy, zawsze jest jakieś wyjście, nawet z najtrudniejszej i najgorszej sytuacji. Jesteśmy świadkami, jak główny bohater zaczyna wyścig z czasem, w świecie pełnym intryg, gdzie stawką jest jego własne życie.  Po przeczytaniu książki wielokrotnie zastanawiałam się, jakbym sama postąpiła, gdybym, jak również otrzymała taki tajemniczy list. Polecam każdemu!</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Podsumowanie miesiąca: MARZEC 2016 &#8211; Wielki Buk		</title>
		<link>https://wielkibuk.com/2016/03/30/bezsenne-srody-dziewiec-dni-gilly-macmillan-recenzja-konkurs/comment-page-1/#comment-27111</link>

		<dc:creator><![CDATA[Podsumowanie miesiąca: MARZEC 2016 &#8211; Wielki Buk]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 03 Apr 2016 10:21:47 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://wielkibuk.com/?p=4753#comment-27111</guid>

					<description><![CDATA[[&#8230;] „Dziewięć dni” Gilly Macmillan – trzymająca w napięciu, doskonała historia porwania w duchu „Zaginionej Dziewczyny” i „Rzeki Tajemnic”; do poczytania TUTAJ. [&#8230;]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>[&#8230;] „Dziewięć dni” Gilly Macmillan – trzymająca w napięciu, doskonała historia porwania w duchu „Zaginionej Dziewczyny” i „Rzeki Tajemnic”; do poczytania TUTAJ. [&#8230;]</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Tydzień Blogowy #44 &#8211; Wielki Buk		</title>
		<link>https://wielkibuk.com/2016/03/30/bezsenne-srody-dziewiec-dni-gilly-macmillan-recenzja-konkurs/comment-page-1/#comment-27071</link>

		<dc:creator><![CDATA[Tydzień Blogowy #44 &#8211; Wielki Buk]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 02 Apr 2016 10:30:52 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://wielkibuk.com/?p=4753#comment-27071</guid>

					<description><![CDATA[[&#8230;] Bezsenne Środy: &#8222;DZIEWIĘĆ DNI&#8221; GILLY MACMILLAN: [&#8230;]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>[&#8230;] Bezsenne Środy: &#8222;DZIEWIĘĆ DNI&#8221; GILLY MACMILLAN: [&#8230;]</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Agata		</title>
		<link>https://wielkibuk.com/2016/03/30/bezsenne-srody-dziewiec-dni-gilly-macmillan-recenzja-konkurs/comment-page-1/#comment-27038</link>

		<dc:creator><![CDATA[Agata]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 31 Mar 2016 09:16:35 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://wielkibuk.com/?p=4753#comment-27038</guid>

					<description><![CDATA[Niestety, ale mam taką tendencję, że przewiduję jak zakończy się książką. Po przeczytaniu niewielkiego kawałka, połączę fakty, pokombinuję, pomyślę i już wiem, kto jest mordercą, kto był tym oszustem, kto tu jest tym złym na końcu.  Jest niewiele takich książek, w których do ostatniej strony nie wiem jak się zakończy. Są to moje ulubione pozycje i jeśli ktoś pyta o ulubiony tytuł, bez namysłu podam właśnie je. I jedną z takich książek, od których nie mogłam się oderwać ani na chwilę, by doczytać ostatnie strony i w końcu!! wiedzieć jak to się skończy, była książka Charlotte Link &#039;Grzech Aniołów&#039;. Uwielbiam książki tej autorki, a ta pozycja jako jedyna zaskoczyła mnie zakończeniem, bo nie połapałam się, aż do 1,5 strony przed końcem, jak zagadka się rozwiązała.  A zagadka dotyczyła braci bliźniaków, zamiany miejsc, kombinowania, tragicznych wydarzeń. Nie chciałabym zbyt spamować, bo może jeszcze nie wszyscy czytali. Można dostać zawirowań i łatwo się pomylić, który z braci, jest którym i właściwie, kto odpowiada za zbrodnię ;-)]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Niestety, ale mam taką tendencję, że przewiduję jak zakończy się książką. Po przeczytaniu niewielkiego kawałka, połączę fakty, pokombinuję, pomyślę i już wiem, kto jest mordercą, kto był tym oszustem, kto tu jest tym złym na końcu.  Jest niewiele takich książek, w których do ostatniej strony nie wiem jak się zakończy. Są to moje ulubione pozycje i jeśli ktoś pyta o ulubiony tytuł, bez namysłu podam właśnie je. I jedną z takich książek, od których nie mogłam się oderwać ani na chwilę, by doczytać ostatnie strony i w końcu!! wiedzieć jak to się skończy, była książka Charlotte Link 'Grzech Aniołów&#8217;. Uwielbiam książki tej autorki, a ta pozycja jako jedyna zaskoczyła mnie zakończeniem, bo nie połapałam się, aż do 1,5 strony przed końcem, jak zagadka się rozwiązała.  A zagadka dotyczyła braci bliźniaków, zamiany miejsc, kombinowania, tragicznych wydarzeń. Nie chciałabym zbyt spamować, bo może jeszcze nie wszyscy czytali. Można dostać zawirowań i łatwo się pomylić, który z braci, jest którym i właściwie, kto odpowiada za zbrodnię 😉</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Agnieszka B.		</title>
		<link>https://wielkibuk.com/2016/03/30/bezsenne-srody-dziewiec-dni-gilly-macmillan-recenzja-konkurs/comment-page-1/#comment-27036</link>

		<dc:creator><![CDATA[Agnieszka B.]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 30 Mar 2016 21:45:22 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://wielkibuk.com/?p=4753#comment-27036</guid>

					<description><![CDATA[Mieszkając w czasach szkolnych w internacie,przeczytałam książkę &quot;Czerwony smok&quot;...Wichura szalała za oknem,siedziałam na łóżku z podkulonymi nogami(pewnie po to aby coś mi nie odgryzło stopy),pukanie dyżurującej nauczycielki omal nie przyprawiło mnie o zawał...Sama na całym piętrze czytałam...czytałam...aż do ostatniego zdania.To było straszne,ale żadna książka później mnie tak nie zafascynowała.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Mieszkając w czasach szkolnych w internacie,przeczytałam książkę &#8222;Czerwony smok&#8221;&#8230;Wichura szalała za oknem,siedziałam na łóżku z podkulonymi nogami(pewnie po to aby coś mi nie odgryzło stopy),pukanie dyżurującej nauczycielki omal nie przyprawiło mnie o zawał&#8230;Sama na całym piętrze czytałam&#8230;czytałam&#8230;aż do ostatniego zdania.To było straszne,ale żadna książka później mnie tak nie zafascynowała.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Miłka Kołakowska		</title>
		<link>https://wielkibuk.com/2016/03/30/bezsenne-srody-dziewiec-dni-gilly-macmillan-recenzja-konkurs/comment-page-1/#comment-27035</link>

		<dc:creator><![CDATA[Miłka Kołakowska]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 30 Mar 2016 21:03:17 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://wielkibuk.com/?p=4753#comment-27035</guid>

					<description><![CDATA[Zaskoczyłaś mnie tą pozycją, również chciałabym przeczytać w najbliższym czasie. Widać, że jest to niesamowity thriller :) 
A jaka zagadka kryminalna mnie ostatnio zaskoczyła? Stawiam tu na &quot;Betibu&quot; autorstwa argentyńskiej pisarki Claudii Piñeiro. Otóż, okazało się, że kryminał nie wymaga krwistych opisów i wcale nie musi grać w niej głównej roli policjant, śledczy czy inny detektyw. Ba! Nie musi mieć nawet tradycyjnie zapisanych dialogów! Wszystko bowiem zapisane jest w długaśnych akapitach, które zamiast zniechęcać, każą czytelnikowi czytać i czytać i jeszcze raz czytać. Jest to bardzo zagadkowa sprawa, a finał? Jak to często w kryminałach bywa - powala na łopatki, a nawet na inne części ciała :)
Pozdrawiam :)]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Zaskoczyłaś mnie tą pozycją, również chciałabym przeczytać w najbliższym czasie. Widać, że jest to niesamowity thriller 🙂<br />
A jaka zagadka kryminalna mnie ostatnio zaskoczyła? Stawiam tu na &#8222;Betibu&#8221; autorstwa argentyńskiej pisarki Claudii Piñeiro. Otóż, okazało się, że kryminał nie wymaga krwistych opisów i wcale nie musi grać w niej głównej roli policjant, śledczy czy inny detektyw. Ba! Nie musi mieć nawet tradycyjnie zapisanych dialogów! Wszystko bowiem zapisane jest w długaśnych akapitach, które zamiast zniechęcać, każą czytelnikowi czytać i czytać i jeszcze raz czytać. Jest to bardzo zagadkowa sprawa, a finał? Jak to często w kryminałach bywa &#8211; powala na łopatki, a nawet na inne części ciała 🙂<br />
Pozdrawiam 🙂</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Asia		</title>
		<link>https://wielkibuk.com/2016/03/30/bezsenne-srody-dziewiec-dni-gilly-macmillan-recenzja-konkurs/comment-page-1/#comment-27033</link>

		<dc:creator><![CDATA[Asia]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 30 Mar 2016 20:03:24 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://wielkibuk.com/?p=4753#comment-27033</guid>

					<description><![CDATA[U mnie taką książką, którą zaczęłam czytać w pracy (wtedy jeszcze pracowałam w księgarni, więc kto by mi zabronił :P) i czytałam do późnych godzin nocnych, zanim nie dotarłam do rozwiązania było &quot;Zanim zasnę&quot; S.J. Watson. O rany, jak ja się stresowałam, że przecież ona nie może usnąć, bo już się tyle dowiedziała o swojej przeszłości i o człowieku, który twierdzi, że jest jej mężem, a jak uśnie to znów zapomni i będzie zaczynać od nowa! To było straszne i trochę frustrujące jednocześnie ;)]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>U mnie taką książką, którą zaczęłam czytać w pracy (wtedy jeszcze pracowałam w księgarni, więc kto by mi zabronił :P) i czytałam do późnych godzin nocnych, zanim nie dotarłam do rozwiązania było &#8222;Zanim zasnę&#8221; S.J. Watson. O rany, jak ja się stresowałam, że przecież ona nie może usnąć, bo już się tyle dowiedziała o swojej przeszłości i o człowieku, który twierdzi, że jest jej mężem, a jak uśnie to znów zapomni i będzie zaczynać od nowa! To było straszne i trochę frustrujące jednocześnie 😉</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Bombeletta		</title>
		<link>https://wielkibuk.com/2016/03/30/bezsenne-srody-dziewiec-dni-gilly-macmillan-recenzja-konkurs/comment-page-1/#comment-27032</link>

		<dc:creator><![CDATA[Bombeletta]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 30 Mar 2016 18:23:52 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://wielkibuk.com/?p=4753#comment-27032</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://wielkibuk.com/2016/03/30/bezsenne-srody-dziewiec-dni-gilly-macmillan-recenzja-konkurs/comment-page-1/#comment-27029&quot;&gt;Agata&lt;/a&gt;.

Jest NIESAMOWITA! Wciąga szaleńczo :D]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://wielkibuk.com/2016/03/30/bezsenne-srody-dziewiec-dni-gilly-macmillan-recenzja-konkurs/comment-page-1/#comment-27029">Agata</a>.</p>
<p>Jest NIESAMOWITA! Wciąga szaleńczo 😀</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Agata		</title>
		<link>https://wielkibuk.com/2016/03/30/bezsenne-srody-dziewiec-dni-gilly-macmillan-recenzja-konkurs/comment-page-1/#comment-27029</link>

		<dc:creator><![CDATA[Agata]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 30 Mar 2016 17:31:48 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://wielkibuk.com/?p=4753#comment-27029</guid>

					<description><![CDATA[Kuzynka pożyczyła mi ostatnio tą książkę i moja mama przeczytała ją w jeden dzień. Zapowiada się dobra lektura :)]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Kuzynka pożyczyła mi ostatnio tą książkę i moja mama przeczytała ją w jeden dzień. Zapowiada się dobra lektura 🙂</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Katarzyna		</title>
		<link>https://wielkibuk.com/2016/03/30/bezsenne-srody-dziewiec-dni-gilly-macmillan-recenzja-konkurs/comment-page-1/#comment-27028</link>

		<dc:creator><![CDATA[Katarzyna]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 30 Mar 2016 16:37:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://wielkibuk.com/?p=4753#comment-27028</guid>

					<description><![CDATA[U mnie była to zagadka w &quot;I nie było już nikogo&quot; Agathy Christie.
Przeczytałam ją wcześnie, dopiero zaczynałam przygodę z kryminałami i zrobiła na mnie wielkie wrażenie.
Nosiłam książkę wszędzie i czytałam w każdej wolnej chwili, bo musiałam się dowiedzieć, co się do diabła stało na tej wyspie:)]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>U mnie była to zagadka w &#8222;I nie było już nikogo&#8221; Agathy Christie.<br />
Przeczytałam ją wcześnie, dopiero zaczynałam przygodę z kryminałami i zrobiła na mnie wielkie wrażenie.<br />
Nosiłam książkę wszędzie i czytałam w każdej wolnej chwili, bo musiałam się dowiedzieć, co się do diabła stało na tej wyspie:)</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: inwentaryzacja krotochwil		</title>
		<link>https://wielkibuk.com/2016/03/30/bezsenne-srody-dziewiec-dni-gilly-macmillan-recenzja-konkurs/comment-page-1/#comment-27006</link>

		<dc:creator><![CDATA[inwentaryzacja krotochwil]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 30 Mar 2016 11:58:45 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://wielkibuk.com/?p=4753#comment-27006</guid>

					<description><![CDATA[Mnie w stan permanentnego nieoderwania wprawiła &#039;Kolonia&#039; Tany French, a to ze względu na  wątek tajemniczego drapieżnika grasującego na strychu domu zamordowanej rodziny, który to wątek równolegle miał całkiem realne odwzorowanie u mnie w domu (brrr). Czytałam nieprzerwanie mając większą nadzieję, iż dowiem się, kto zamieszkuje mój strych niż kto zabił w książce ;). Opcja iż kuna/rosomak/cokolwiek wymordowała w powieści czteroosobową rodzinę nie wchodziła RACZEJ w grę, nie mniej czułam się podczas lektury bardzo NIESWOJO, zwłaszcza, że zastosowane przez bohaterów i przez mnie sposoby wyjaśnienia zagadki animalistycznej były podobne (fora internetowe, porady leśników, wybór pułapek, etc). Czytać wieczorami o narastającej strychowej  psychozie ofiar-in-spe, jednocześnie słysząc szuranie na suficie - bezcennie szargające nerwy przeżycie znacznie skracające lekturę ;).]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Mnie w stan permanentnego nieoderwania wprawiła 'Kolonia&#8217; Tany French, a to ze względu na  wątek tajemniczego drapieżnika grasującego na strychu domu zamordowanej rodziny, który to wątek równolegle miał całkiem realne odwzorowanie u mnie w domu (brrr). Czytałam nieprzerwanie mając większą nadzieję, iż dowiem się, kto zamieszkuje mój strych niż kto zabił w książce ;). Opcja iż kuna/rosomak/cokolwiek wymordowała w powieści czteroosobową rodzinę nie wchodziła RACZEJ w grę, nie mniej czułam się podczas lektury bardzo NIESWOJO, zwłaszcza, że zastosowane przez bohaterów i przez mnie sposoby wyjaśnienia zagadki animalistycznej były podobne (fora internetowe, porady leśników, wybór pułapek, etc). Czytać wieczorami o narastającej strychowej  psychozie ofiar-in-spe, jednocześnie słysząc szuranie na suficie &#8211; bezcennie szargające nerwy przeżycie znacznie skracające lekturę ;).</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: takitutaki		</title>
		<link>https://wielkibuk.com/2016/03/30/bezsenne-srody-dziewiec-dni-gilly-macmillan-recenzja-konkurs/comment-page-1/#comment-27004</link>

		<dc:creator><![CDATA[takitutaki]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 30 Mar 2016 11:29:27 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://wielkibuk.com/?p=4753#comment-27004</guid>

					<description><![CDATA[Ależ to ciekawie brzmi i buczy.. aż w głowie od tej historii huczy (to chyba jakieś stare chińskie przysłowie).. ale już jakiś czas temu w zapowiedziach zwróciłem uwagę nie tylko dzięki ciekawej okładce, ale też dzięki przychylnym komentarzom na goodreads.. tak więc z pewnością przeczytam.. tak więc dlaczegóż miałbym nie wziąć udziału w konkursie? co też czynię.. i muszę przyznać, że z oderwaniem się od lektury mam problemy czytając Deavera, ale tym razem wspomnę - bo warto - o Nic-u Pizzolatto i jego Galvestonie. Kryminał noir z najwyższej choć niepozornej półki.. bardzo niepozorny, ale ma w sobie coś z Lehane&#039;a i jego brudnego klimatu Bostony przedstawionego w serii z Kenzie i Gennaro.. a sama historia bardziej kryminalnie skupiona na bohaterach, których obraz przedstawiony nie pozwalał się oderwać do momentu poznania jak potoczyły się ich losy.. a zakończenie poniekąd sentymentalne pozwalało nacieszyć się tym, że się człowiek tak łatwo nie oderwał :D

(uff dobrze że to nie twitter bo bym sie nie zmieścił :D)]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Ależ to ciekawie brzmi i buczy.. aż w głowie od tej historii huczy (to chyba jakieś stare chińskie przysłowie).. ale już jakiś czas temu w zapowiedziach zwróciłem uwagę nie tylko dzięki ciekawej okładce, ale też dzięki przychylnym komentarzom na goodreads.. tak więc z pewnością przeczytam.. tak więc dlaczegóż miałbym nie wziąć udziału w konkursie? co też czynię.. i muszę przyznać, że z oderwaniem się od lektury mam problemy czytając Deavera, ale tym razem wspomnę &#8211; bo warto &#8211; o Nic-u Pizzolatto i jego Galvestonie. Kryminał noir z najwyższej choć niepozornej półki.. bardzo niepozorny, ale ma w sobie coś z Lehane&#8217;a i jego brudnego klimatu Bostony przedstawionego w serii z Kenzie i Gennaro.. a sama historia bardziej kryminalnie skupiona na bohaterach, których obraz przedstawiony nie pozwalał się oderwać do momentu poznania jak potoczyły się ich losy.. a zakończenie poniekąd sentymentalne pozwalało nacieszyć się tym, że się człowiek tak łatwo nie oderwał 😀</p>
<p>(uff dobrze że to nie twitter bo bym sie nie zmieścił :D)</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Aneta Troć		</title>
		<link>https://wielkibuk.com/2016/03/30/bezsenne-srody-dziewiec-dni-gilly-macmillan-recenzja-konkurs/comment-page-1/#comment-27003</link>

		<dc:creator><![CDATA[Aneta Troć]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 30 Mar 2016 10:48:51 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://wielkibuk.com/?p=4753#comment-27003</guid>

					<description><![CDATA[Taka historia była ta z książki Simona Becketta &quot;Chemia śmierci&quot;. Mamy tu tajemnicze morderstwo, małą społeczność, która ma masę sekretów oraz niezwykle charyzmatycznego doktora Huntera. Plastyczne opisy rozkładu sprawiły, że czułam niezwykłą grozę. Nie mogłam się od niej oderwać aż do finału, którego nigdy bym się nie spodziewała. Polecam!]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Taka historia była ta z książki Simona Becketta &#8222;Chemia śmierci&#8221;. Mamy tu tajemnicze morderstwo, małą społeczność, która ma masę sekretów oraz niezwykle charyzmatycznego doktora Huntera. Plastyczne opisy rozkładu sprawiły, że czułam niezwykłą grozę. Nie mogłam się od niej oderwać aż do finału, którego nigdy bym się nie spodziewała. Polecam!</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
	</channel>
</rss>
