Jak czytać książki po angielsku lub w innych językach obcych? PORADNIK

Moi Drodzy!

Bardzo często pytacie mnie o to jak czytać w języku obcym, od czego zacząć, jak pokonać zniechęcenie do czytania w obcym języku, nie tylko po angielsku?

Mam co nieco doświadczenia w tym temacie – wychowałam się w rodzinie lingwistów i sama z wykształcenia jestem romanistką, polonistką, czytam biegle po francusku, po angielsku, ogarniam teksty po hiszpańsku, a na dokładkę znam podstawy języka włoskiego.

Nie będę jednak zanudzać Was wykładem nauczycielsko-językowym, a w zamian podrzucę uniwersalny PORADNIK i moje proste metody, porady i triki na czytanie po angielsku i w każdym innym obcym języku.

SŁOWEM WSTĘPU

Wydawać by się mogło, że czytanie w obcym języku to prościzna, bo przecież większość z nas jakiś język obcy zna chociaż na poziomie podstawowym. Co więcej, rozumiemy co mówią bohaterowie w naszych ulubionych serialach, potrafimy domyślić się znaczenia nagłówków, a na wycieczkach i urlopach z uśmiechem dogadujemy się z miejscowymi.

Jednak wielu z Was (i ja również) boleśnie przekonaliśmy się że to nie takie proste, bo jak się okazuje język pisany – ten literacki – jest trudniejszy od potocznego. Wymaga więcej uwagi, więcej czasu, więcej wiedzy i umiejętności, by go w pełni zrozumieć. A to potrafi zniechęcić.

Pamiętam, kiedy sama pierwszy raz odbiłam się od książki w obcym języku. Miałam czternaście lat i obsesję na punkcie „Portretu Doriana Greya” Oscara Wilde’a, XIX-wiecznego klasyka literatury grozy. Chciałam udowodnić sama sobie i moim Rodzicom, którzy są anglistami, że dam radę. Nie dałam. W zamian utknęłam ze słownikiem na pierwszych zdaniach, pierwszych kilku stronach i zgubiłam się po chwili, nie rozumiejąc co się dzieje. Porzuciłam czytanie klasyków na kolejne lata.

Mój błąd? Otóż uznałam, że skoro – czytam artykuły dotyczące popkultury, oglądam filmy, gadam po angielsku i zdaję sprawdziany z gramatyki angielskiej na 5 – to na spokojnie sobie poradzę z XIX-wieczną literaturą. Nie wzięłam pod uwagę, że i struktura języka jest odmienna, a i bogactwo słownikowe Oscara Wilde’a również wymagające.

Moją pierwszą powieść po angielsku z przyjemnością i z niemal pełnym zrozumieniem udało mi się przeczytać trzy lata później i był to „Alchemik” Paolo Coelho, idealny na dorastającej dziewczyny. Podobnie sytuacja miała się z językiem francuskim – pierwsze mięsiste teksty literackie przeczytałam dopiero na studiach.

Wniosek: do czytania w obcym języku potrzebne są pewne triki i podpowiedzi, żebyście i Wy nie zniechęcili się w przyszłości. Oto one!

JAK CZYTAĆ KSIĄŻKI W JĘZYKU OBCYM?

OKREŚL SWÓJ POZIOM

Znajomość języka obcego zazwyczaj określamy poziomami: podstawowym, średnio-zaawansowanym i zaawansowanym. Kończąc język obcy w szkole zazwyczaj znajdujemy się na poziomie średnio-zaawansowanym. Jednak czytać możemy na każdym etapie, uwierzcie mi!

Na początek przygody z czytaniem w obcym języku polecam sięgać po: ‘

– lektury lekkie, niespecjalistyczne
– artykuły tematyczne w sieci
– opowiadania
– literaturę gatunkową
– książki uproszczone z określonym poziomem trudności, które dostępne są w księgarniach językowych (ta opcja sprawdzi się idealnie dla zupełnie początkujących!)

Na początek czytelniczej przygody NIE polecam natomiast: klasyki literatury w pełnym, oryginalnym nieuproszczonym wydaniu, ani poezji, bo język obu jest o wiele bardziej wyrafinowany, bardziej skomplikowany i trudniejszy do zrozumienia.

DOBIERZ LEKTURĘ

Najlepszy moment dla każdego książkoholika – wybrać tytuł spośród tysięcy, które na nas czekają!

Na początek warto sięgnąć po coś lekkiego, mniej zaawansowanego, napisanego językiem współczesnym na dokładkę. ALE! Także takiego, co sprawi Wam przyjemność, czyli dobierzcie taką lekturę w języku obcym, jaką z przyjemnością przeczytalibyście po polsku lub w Waszym ojczystym języku.

Np. dla wielbicieli grozy idealnie sprawdzą się opowiadania Stephena Kinga. Dla fanów kryminałów i tajemnic może powieść Harlana Cobena? A kto lubi krwawe thrillery ten może spokojnie zacząć od powieści Chrisa Cartera.

Jeśli nie jesteście gotowi na książkę, to czytajcie ARTYKUŁY!

Wszystko jest dobre na początek, a najważniejsze jest po prostu, by zrobić pierwszy krok i zacząć!

NIE SPIESZ SIĘ

Daj sobie czas i nie zniechęcaj się po pierwszej stronie. Nikt nie obiecał, że będzie łatwo!

Język pisany jest trudniejszy i bardziej skomplikowany od języka potocznego, więc wymaga większego wysiłku, ale pamiętajcie, że najbardziej przecież liczy się sama opowieść, a tę warto poznać. Dlatego uzbrójcie się w cierpliwość, nie rozpraszajcie się, wyłączcie telefon, potraktuje ten moment jako czas dla siebie i dla lektury.

Warto pod ręką mieć słownik – papierowy tradycyjny lub internetowy, ALE!

NIE TŁUMACZ KAŻDEGO SŁÓWKA

Nigdy nie będzie tak, że każde jedno słowo będzie dla Was zrozumiałe. Często natkniecie się na słowa, których nie rozumiecie i to jest całkowicie normalne! To co się liczy, to kontekst zdania, liczy się jego sens.  Dlatego najpierw przeczytajcie całe zdanie i spróbujcie pojąć sens całości, a jeśli okaże się, że brakuje Wam słowa-klucza, to sprawdźcie i rozwiążcie zagadkę.

ZAPISUJ I UCZ SIĘ

Wyznaję zasadę, że języka uczymy się przez całe życie i nie ma czegoś takiego jak „umiem już” i koniec. To jest nauka, to jest wyzwanie, to jest ulepszanie się i to jest w tym najlepsze!

Dlatego warto przy czytaniu w obcym języku zwracać uwagę na nowe słownictwo. Jeśli traficie na nowe słówko, to zapiszcie je na boku, powtórzcie kilka razy, a jeśli nie jesteście pewni wymowy – wpiszcie w wyszukiwarkę Google i odsłuchajcie.

Twórzcie fiszki, zapisujcie w notatkach na telefonie, w zeszytach – jak Wam wygodnie, ale tak, żeby był do tych słówek łatwy dostęp i żeby chciało się Wam tam zaglądać.

ULEPSZAJ SIĘ!

Nie spoczywaj na laurach! Za Wami pierwszy długi artykuł? A może przeczytaliście już kilka powieści dla młodzieży? Czas podwyższyć poprzeczkę!

Jeśli czytacie książki podzielone na poziomy trudności – sięgnijcie po kolejny poziom.

Jeśli czytacie książki dla młodzieży, to spróbujcie iść o krok dalej i sięgnąć po literaturę gatunkową albo książki dla tzw. grupy new adult.

Jeśli nie macie problemu z prozą współczesną, to czemu nie spróbować klasyki?

Nie bójcie się sprawdzać! Nie bójcie się iść naprzód!

PRZEZ CIERNIE DO GWIAZD

Praktyka czyni mistrza, a to oznacza, że im więcej będziecie czytali w obcym języku, im więcej będziecie wykraczali poza swoje bezpieczne granice, tym lepiej będzie Wam czytanie szło. Na początu będzie ciężko, ale wkrótce przekonacie się, że przyjdzie taki dzień, że sięgniecie po książkę – po angielsku, francusku, hiszpańsku – i nagle okaże się, że czytanie idzie Wam naturalnie i jest to sama przyjemność!

Warto ciężko pracować, by doczekać tej chwili!

Trzymam mocno za Was kciuki! Jeśli macie jakieś pytania lub wątpliwości – pytajcie, piszcie, a ja z przyjemnością odpowiem i pomogę jak tylko umiem!

Bo warto czytać.

O.

Komentarze do: “Jak czytać książki po angielsku lub w innych językach obcych? PORADNIK

  1. takitutaki napisał(a):

    dobry poradnik.. czytanie w obcym języku ma tę zaletę że nie trzeba czekać na rodzime wydania.. można kupić ebooka na zagranicznej stronie i cieszyć się że nie trzeba czekać.. a wiadomo że jak człowiek ma 2000 pozycji na iście w kolejce to jak się pojawia ciekawa lektura to najlepiej od razu czytać. w końcu te 2000 jak czekało to moze poczekać.. a ta now książka już za jakiś czas nie będzie nowa.. reasumując trochę Ci współczuje bo znając tyle jezyków do czytanie nie masz jeszcze większego problemu bogactwa gdy kończysz książkę i myślisz co teraz? what now? quoi maintenant? 😉

    • Bombeletta napisał(a):

      Cieszę się ogromnie, że poradnik okazał się być przydatny. ☺
      To prawda! Teraz poluję na nową Elizabeth Gilbert, bo przecież już wyszła w Stanach, więc czas się zaopatrzyć. 😀 Na pewno wybór jest szalony. A w zasadzie OBŁĄKANY!

      • takitutaki napisał(a):

        o! i to jest ten jeszcze dodatkowy plus… ksiązki których jeszcze u nas nie ma.. albo takie które niektórych nie będzie.. kiedyś zagadałem na twieterze do Chuck Wendig za zapytaniem jego serię Mockingbird z Miriam Black w roli głównej iż u nas są tylko dwie części wydane i stwierdził że nie ma planów póki co na kolejne części..tak samo Tom Wood z jego szpiegowską serią o Victorze. Tak więc znając język pozostaje kwestia zakupu ebooka albo polowania na papierowe wydania 😀

        • Bombeletta napisał(a):

          To fakt, że u nas z wydawaniem serii w ogóle jest krucho – często po kilku tomach jest klops i fani zostają z niczym. A w oryginale rach ciach i czytanie. 😀 Dlatego warto!

  2. U stóp Benbulbena (Dagmara) napisał(a):

    Lubię czytać po angielsku romansidła, czyli tzw. literaturę dla pań, bo zazwyczaj pisane są dość prostym językiem i tylko momentami styl autorek szybuje gdzieś na wyżyny egzaltacji. A do nauki świetne są książki dla młodzieży. Język jest prostszy, trudniejsze pojęcia wyjaśnione w tekście książki (walor edukacyjny: poszerzanie słownictwa) i z reguły są krótsze, więc łatwiej dobrnąć do końca.

    • Bombeletta napisał(a):

      A to fakt, że i młodzieżówki i właśnie literatura gatunkowa – romanse, erotyki, kryminały czy thrillery – świetnie sprawdzają się do nauki. ☺

Odpowiedz na „BombelettaAnuluj pisanie odpowiedzi