<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	
	>
<channel>
	<title>
	Komentarze do: &#8222;Tatuażysta z Auschwitz&#8221; Heather Morris  recenzja	</title>
	<atom:link href="https://wielkibuk.com/2019/08/18/tatuazysta-z-auschwitz-heather-morris-recenzja/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://wielkibuk.com/2019/08/18/tatuazysta-z-auschwitz-heather-morris-recenzja/</link>
	<description>Blog literacki. Recenzje książek od 2012 roku.</description>
	<lastBuildDate>Mon, 24 May 2021 10:56:42 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=7.0</generator>
	<item>
		<title>
		Autor: Olga Kowalska		</title>
		<link>https://wielkibuk.com/2019/08/18/tatuazysta-z-auschwitz-heather-morris-recenzja/comment-page-1/#comment-45125</link>

		<dc:creator><![CDATA[Olga Kowalska]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 24 May 2021 10:56:42 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://wielkibuk.com/?p=13463#comment-45125</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://wielkibuk.com/2019/08/18/tatuazysta-z-auschwitz-heather-morris-recenzja/comment-page-1/#comment-45124&quot;&gt;Grzegorz&lt;/a&gt;.

Twoje odczucia względem tego tytuły nie dziwią mnie wcale, a z wieloma uwagami sama się zgadzam. Niestety jak to z bestsellerami bywa - bestsellerami pozostaną. Nam natomiast pozostaje nadzieja, że czytelnicy zauważą te niespójności i zbyt bujną wyobraźnię autorki.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://wielkibuk.com/2019/08/18/tatuazysta-z-auschwitz-heather-morris-recenzja/comment-page-1/#comment-45124">Grzegorz</a>.</p>
<p>Twoje odczucia względem tego tytuły nie dziwią mnie wcale, a z wieloma uwagami sama się zgadzam. Niestety jak to z bestsellerami bywa &#8211; bestsellerami pozostaną. Nam natomiast pozostaje nadzieja, że czytelnicy zauważą te niespójności i zbyt bujną wyobraźnię autorki.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Grzegorz		</title>
		<link>https://wielkibuk.com/2019/08/18/tatuazysta-z-auschwitz-heather-morris-recenzja/comment-page-1/#comment-45124</link>

		<dc:creator><![CDATA[Grzegorz]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 21 May 2021 18:44:14 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://wielkibuk.com/?p=13463#comment-45124</guid>

					<description><![CDATA[Oto moja recenzja, którą umieściłem na facebooku; 
Przez ostatnie dwa dni męczyłem książkę Heather Morris &quot;Tatuażysta z Auschwitz&quot;. Mam taką naturę, że jak już zaczynam czytać książkę to staram się ją skończyć... i tą też &quot;wymęczyłem&quot;. Jednakże jestem bardzo zniesmaczony, jak autorka mogła tak lekko podejść do tak delikatnego tematu. Przeczytałem sporo książek o tym dramatycznym miejscu. Jak dla każdego Polaka nazistowski obóz Auschwitz - Birkenau jest miejscem, przed którym chylimy czoła ze względu na ogrom cierpienia i tragedii jaka się tam wydarzyła.  Jest to miejsce zadumy i przemyśleń... o nas ludziach. Dlatego szlag mnie trafił, że można tak lekko sobie pisać... Autorka w nocie napisała, że: &quot;niniejsza książka to fikcja literacka, a choć powstała na podstawie bezpośredniej relacji ocalałego więźnia Auschwitz, nie stanowi historycznego dokumentu wydarzeń Zagłady&quot;. To pytam, po co poruszać tak wrażliwą tematykę? Czy zamysłem było przedstawienie historii miłosnej w okresie zagłady rodem z Harlequina? Albo porusza się taki wrażliwy temat po to, aby ukazać prawdę albo wcale. Autorka myli wiele faktów, przeinacza je i od razu widać, że przy pisaniu nie zadała sobie trudu aby odwiedzić obóz koncentracyjny Auschwitz - Birkenau. W książce jest wiele nieścisłości, np. numer Gity. Przyjechała 20 dni wcześniej do obozu od Lale ale numer ma 4562, a Lale po upływie 20 dni już 32 407. W dodatkowych informacjach następnie wyjaśnia, że Gita według wspomnień męża miała numer 34902.  Sama historia wydaje się trochę absurdalna... dziwna relacja tatuażysty z ss-manem Beretzkim, wynoszenie w takich ilościach kamieni szlachetnych, biżuterii oraz pieniędzy z &quot;Kanady&quot; przez więźniów, aby Lale mógł kupować za to jedzenie od polskiego robotnika Wiktora... Kosztownościi w obozie to chleb powszedni taki obraz się wyłania z tej książki, nawet za ujawnienie u głównego bohatera, że posiada znaczne precjoza, unika on kary... jedynie wciry dostał i to też od znajomego kata. Sam Wiktor - robotnik polski, tak lekko mu przychodziło zdobywanie wędlin, czekolady w tamtych czasach, że wygląda na to, że tuż za rogiem był sklep spożywczy nad szczegół dobrze zaopatrzony... Dobrze wiemy, że podczas okupacji niemieckiej ludność polska borykała się z problemem zdobycia podstawowych artykułów, a tu wędlinka - bach jest, czekoladka - bach jest i te rajstopy nylonowe... to mnie rozwaliło... Jaką trzeba się wykazać indolencją, aby pisać takie banialuki. Wiem, że autorka nie uznaje tej powieści z gatunku historycznego, ale należałoby oczekiwać, że przynajmniej nie będzie mijała się z prawdą. Kolejna nieścisłość, lek na tyfus... to nic, że w tamtych czasach nie było takiego leku, ale główny bohater go zdobył...  Jest jeszcze kilka rażących uchybień w tej książce ale cóż... czego wymagać od nowozelandki, która chyba nie bardzo wiedziała w tamtym czasie, gdzie dokładnie leży Polska. Kuriozum to już płacenie za usługi seksualne biżuterią austriackim dziewczynom według widzimisię, główny bohater jedzie rowerem bo uciekł z obozu i dostaje pracę w pałacu u żołnierzy radzieckich jako alfons... no nóż się otwiera. Po lekturze tej mam mieszane uczucia jeśli chodzi o głównego bohatera. Został przedstawiony jako hochsztapler i cwaniak myślący tylko o sobie... Na koniec zaznaczyć należy, że autorce brak wrażliwości takiej typowo ludzkiej aby przedstawić w bardzo banalny sposób zło jakie się tam zalęgło. Śmiało mogę zarzucić autorce brak warsztatu oraz poczucia smaku. jeśli ktoś chciałby przeczytać tą książkę to nie polecam. Szkoda wydanych ponad 30 zl. Lepiej kupić inną pozycję, która traktuje z szacunkiem tamte wydarzenia. Przepraszam, ale musiałem bo oczekuję prawdy w temacie osób, które przeszły przez obóz koncentracyjny - jakikolwiek, to nie były wczasy, to był.... każdy z nas ma swoje określenie.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Oto moja recenzja, którą umieściłem na facebooku;<br />
Przez ostatnie dwa dni męczyłem książkę Heather Morris &#8222;Tatuażysta z Auschwitz&#8221;. Mam taką naturę, że jak już zaczynam czytać książkę to staram się ją skończyć&#8230; i tą też &#8222;wymęczyłem&#8221;. Jednakże jestem bardzo zniesmaczony, jak autorka mogła tak lekko podejść do tak delikatnego tematu. Przeczytałem sporo książek o tym dramatycznym miejscu. Jak dla każdego Polaka nazistowski obóz Auschwitz &#8211; Birkenau jest miejscem, przed którym chylimy czoła ze względu na ogrom cierpienia i tragedii jaka się tam wydarzyła.  Jest to miejsce zadumy i przemyśleń&#8230; o nas ludziach. Dlatego szlag mnie trafił, że można tak lekko sobie pisać&#8230; Autorka w nocie napisała, że: &#8222;niniejsza książka to fikcja literacka, a choć powstała na podstawie bezpośredniej relacji ocalałego więźnia Auschwitz, nie stanowi historycznego dokumentu wydarzeń Zagłady&#8221;. To pytam, po co poruszać tak wrażliwą tematykę? Czy zamysłem było przedstawienie historii miłosnej w okresie zagłady rodem z Harlequina? Albo porusza się taki wrażliwy temat po to, aby ukazać prawdę albo wcale. Autorka myli wiele faktów, przeinacza je i od razu widać, że przy pisaniu nie zadała sobie trudu aby odwiedzić obóz koncentracyjny Auschwitz &#8211; Birkenau. W książce jest wiele nieścisłości, np. numer Gity. Przyjechała 20 dni wcześniej do obozu od Lale ale numer ma 4562, a Lale po upływie 20 dni już 32 407. W dodatkowych informacjach następnie wyjaśnia, że Gita według wspomnień męża miała numer 34902.  Sama historia wydaje się trochę absurdalna&#8230; dziwna relacja tatuażysty z ss-manem Beretzkim, wynoszenie w takich ilościach kamieni szlachetnych, biżuterii oraz pieniędzy z &#8222;Kanady&#8221; przez więźniów, aby Lale mógł kupować za to jedzenie od polskiego robotnika Wiktora&#8230; Kosztownościi w obozie to chleb powszedni taki obraz się wyłania z tej książki, nawet za ujawnienie u głównego bohatera, że posiada znaczne precjoza, unika on kary&#8230; jedynie wciry dostał i to też od znajomego kata. Sam Wiktor &#8211; robotnik polski, tak lekko mu przychodziło zdobywanie wędlin, czekolady w tamtych czasach, że wygląda na to, że tuż za rogiem był sklep spożywczy nad szczegół dobrze zaopatrzony&#8230; Dobrze wiemy, że podczas okupacji niemieckiej ludność polska borykała się z problemem zdobycia podstawowych artykułów, a tu wędlinka &#8211; bach jest, czekoladka &#8211; bach jest i te rajstopy nylonowe&#8230; to mnie rozwaliło&#8230; Jaką trzeba się wykazać indolencją, aby pisać takie banialuki. Wiem, że autorka nie uznaje tej powieści z gatunku historycznego, ale należałoby oczekiwać, że przynajmniej nie będzie mijała się z prawdą. Kolejna nieścisłość, lek na tyfus&#8230; to nic, że w tamtych czasach nie było takiego leku, ale główny bohater go zdobył&#8230;  Jest jeszcze kilka rażących uchybień w tej książce ale cóż&#8230; czego wymagać od nowozelandki, która chyba nie bardzo wiedziała w tamtym czasie, gdzie dokładnie leży Polska. Kuriozum to już płacenie za usługi seksualne biżuterią austriackim dziewczynom według widzimisię, główny bohater jedzie rowerem bo uciekł z obozu i dostaje pracę w pałacu u żołnierzy radzieckich jako alfons&#8230; no nóż się otwiera. Po lekturze tej mam mieszane uczucia jeśli chodzi o głównego bohatera. Został przedstawiony jako hochsztapler i cwaniak myślący tylko o sobie&#8230; Na koniec zaznaczyć należy, że autorce brak wrażliwości takiej typowo ludzkiej aby przedstawić w bardzo banalny sposób zło jakie się tam zalęgło. Śmiało mogę zarzucić autorce brak warsztatu oraz poczucia smaku. jeśli ktoś chciałby przeczytać tą książkę to nie polecam. Szkoda wydanych ponad 30 zl. Lepiej kupić inną pozycję, która traktuje z szacunkiem tamte wydarzenia. Przepraszam, ale musiałem bo oczekuję prawdy w temacie osób, które przeszły przez obóz koncentracyjny &#8211; jakikolwiek, to nie były wczasy, to był&#8230;. każdy z nas ma swoje określenie.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Lech Milewski		</title>
		<link>https://wielkibuk.com/2019/08/18/tatuazysta-z-auschwitz-heather-morris-recenzja/comment-page-1/#comment-44529</link>

		<dc:creator><![CDATA[Lech Milewski]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 28 Feb 2020 11:08:10 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://wielkibuk.com/?p=13463#comment-44529</guid>

					<description><![CDATA[&quot;miłosna wydmuszka&quot; - bardzo trafne określenie.
Czytałem kilka książek na temat życia i śmierci w Auschwitz. Znałem kilka osób, które przezyły obóz i były skłonne o nim opowiadać.
Myślę, że to w jakiś sposób zahartowało mnie do przeczytania tej książki i zachowania pogody  ducha.
Spotkałem liczne entuzjastki tej książki. Entuzjastki, jakoś trudno mi spotkać mężczyznę czytającego książki.
Po wysłuchaniu ich opinii nie próbuję wyjasniać, prostować.
One z tej książki wyciągają pozytywny wniosek - miłość silniejsza niż niewola i śmierć. Jak można z tym dyskutować.
Zastanawiam się czy to jest przyszłość historii? Zostanie przekręcona w ten sposób, żeby ludzie wyciągali pozytywne dla siebie wnioski.
Widzę niebezpieczeństwa w takim podejściu, ale nie czuję motywacji aby się sprzeciwiać.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>&#8222;miłosna wydmuszka&#8221; &#8211; bardzo trafne określenie.<br />
Czytałem kilka książek na temat życia i śmierci w Auschwitz. Znałem kilka osób, które przezyły obóz i były skłonne o nim opowiadać.<br />
Myślę, że to w jakiś sposób zahartowało mnie do przeczytania tej książki i zachowania pogody  ducha.<br />
Spotkałem liczne entuzjastki tej książki. Entuzjastki, jakoś trudno mi spotkać mężczyznę czytającego książki.<br />
Po wysłuchaniu ich opinii nie próbuję wyjasniać, prostować.<br />
One z tej książki wyciągają pozytywny wniosek &#8211; miłość silniejsza niż niewola i śmierć. Jak można z tym dyskutować.<br />
Zastanawiam się czy to jest przyszłość historii? Zostanie przekręcona w ten sposób, żeby ludzie wyciągali pozytywne dla siebie wnioski.<br />
Widzę niebezpieczeństwa w takim podejściu, ale nie czuję motywacji aby się sprzeciwiać.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: &#8222;Podróż Cilki&#8221; Heather Morris recenzja &#8211; Wielki Buk		</title>
		<link>https://wielkibuk.com/2019/08/18/tatuazysta-z-auschwitz-heather-morris-recenzja/comment-page-1/#comment-44533</link>

		<dc:creator><![CDATA[&#8222;Podróż Cilki&#8221; Heather Morris recenzja &#8211; Wielki Buk]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 18 Jan 2020 14:37:01 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://wielkibuk.com/?p=13463#comment-44533</guid>

					<description><![CDATA[[&#8230;] Czy można tak uczyć się na własnych błędach, by nic z tej nauki nie wynieść? Ewidentnie można, czego przykładem jest Heather Morris, która znów budzi kontrowersje i popełnia te same błędy w swojej najnowszej powieści   &#8222;Podróż Cilki&#8221;  kontynuacji bestsellerowego &#8222;Tatuażysty z Auschwitz&#8221; (którego NIE polecam TUTAJ). [&#8230;]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>[&#8230;] Czy można tak uczyć się na własnych błędach, by nic z tej nauki nie wynieść? Ewidentnie można, czego przykładem jest Heather Morris, która znów budzi kontrowersje i popełnia te same błędy w swojej najnowszej powieści   &#8222;Podróż Cilki&#8221;  kontynuacji bestsellerowego &#8222;Tatuażysty z Auschwitz&#8221; (którego NIE polecam TUTAJ). [&#8230;]</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: &#8222;Podróż Cilki&#8221; Heather Morris recenzja &#8211; Wielki Buk		</title>
		<link>https://wielkibuk.com/2019/08/18/tatuazysta-z-auschwitz-heather-morris-recenzja/comment-page-1/#comment-44531</link>

		<dc:creator><![CDATA[&#8222;Podróż Cilki&#8221; Heather Morris recenzja &#8211; Wielki Buk]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 18 Jan 2020 14:37:01 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://wielkibuk.com/?p=13463#comment-44531</guid>

					<description><![CDATA[[&#8230;] Czy można tak uczyć się na własnych błędach, by nic z tej nauki nie wynieść? Ewidentnie można, czego przykładem jest Heather Morris, która znów budzi kontrowersje i popełnia te same błędy w swojej najnowszej powieści   &#8222;Podróż Cilki&#8221;  kontynuacji bestsellerowego &#8222;Tatuażysty z Auschwitz&#8221; (którego NIE polecam TUTAJ). [&#8230;]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>[&#8230;] Czy można tak uczyć się na własnych błędach, by nic z tej nauki nie wynieść? Ewidentnie można, czego przykładem jest Heather Morris, która znów budzi kontrowersje i popełnia te same błędy w swojej najnowszej powieści   &#8222;Podróż Cilki&#8221;  kontynuacji bestsellerowego &#8222;Tatuażysty z Auschwitz&#8221; (którego NIE polecam TUTAJ). [&#8230;]</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: &#8222;Podróż Cilki&#8221; Heather Morris recenzja &#8211; Wielki Buk		</title>
		<link>https://wielkibuk.com/2019/08/18/tatuazysta-z-auschwitz-heather-morris-recenzja/comment-page-1/#comment-44528</link>

		<dc:creator><![CDATA[&#8222;Podróż Cilki&#8221; Heather Morris recenzja &#8211; Wielki Buk]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 18 Jan 2020 14:37:01 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://wielkibuk.com/?p=13463#comment-44528</guid>

					<description><![CDATA[[&#8230;] Czy można tak uczyć się na własnych błędach, by nic z tej nauki nie wynieść? Ewidentnie można, czego przykładem jest Heather Morris, która znów budzi kontrowersje i popełnia te same błędy w swojej najnowszej powieści   &#8222;Podróż Cilki&#8221;  kontynuacji bestsellerowego &#8222;Tatuażysty z Auschwitz&#8221; (którego NIE polecam TUTAJ). [&#8230;]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>[&#8230;] Czy można tak uczyć się na własnych błędach, by nic z tej nauki nie wynieść? Ewidentnie można, czego przykładem jest Heather Morris, która znów budzi kontrowersje i popełnia te same błędy w swojej najnowszej powieści   &#8222;Podróż Cilki&#8221;  kontynuacji bestsellerowego &#8222;Tatuażysty z Auschwitz&#8221; (którego NIE polecam TUTAJ). [&#8230;]</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: vege parkrunner		</title>
		<link>https://wielkibuk.com/2019/08/18/tatuazysta-z-auschwitz-heather-morris-recenzja/comment-page-1/#comment-44527</link>

		<dc:creator><![CDATA[vege parkrunner]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 31 Dec 2019 18:47:25 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://wielkibuk.com/?p=13463#comment-44527</guid>

					<description><![CDATA[Po przeczytaniu książki, nie uwierzyłem w opisaną historię. Ewidentnie można wyczytać między wierszami, że bohater chce się wybielić pod koniec swego żywota. Później zacząłem czytać opinie i moje przypuszczenia się potwierdziły.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Po przeczytaniu książki, nie uwierzyłem w opisaną historię. Ewidentnie można wyczytać między wierszami, że bohater chce się wybielić pod koniec swego żywota. Później zacząłem czytać opinie i moje przypuszczenia się potwierdziły.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Olga Kowalska		</title>
		<link>https://wielkibuk.com/2019/08/18/tatuazysta-z-auschwitz-heather-morris-recenzja/comment-page-1/#comment-44526</link>

		<dc:creator><![CDATA[Olga Kowalska]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 28 Dec 2019 11:27:59 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://wielkibuk.com/?p=13463#comment-44526</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://wielkibuk.com/2019/08/18/tatuazysta-z-auschwitz-heather-morris-recenzja/comment-page-1/#comment-44525&quot;&gt;Marina&lt;/a&gt;.

Cieszę się, że znalazłaś w tych powieściach coś dla siebie, niemniej warto pamiętać, że to jest fikcja - prawda jest tam bardzo koloryzowana, za bardzo - stąd moje zarzuty do tej książki i do autorki.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://wielkibuk.com/2019/08/18/tatuazysta-z-auschwitz-heather-morris-recenzja/comment-page-1/#comment-44525">Marina</a>.</p>
<p>Cieszę się, że znalazłaś w tych powieściach coś dla siebie, niemniej warto pamiętać, że to jest fikcja &#8211; prawda jest tam bardzo koloryzowana, za bardzo &#8211; stąd moje zarzuty do tej książki i do autorki.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Marina		</title>
		<link>https://wielkibuk.com/2019/08/18/tatuazysta-z-auschwitz-heather-morris-recenzja/comment-page-1/#comment-44525</link>

		<dc:creator><![CDATA[Marina]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 26 Dec 2019 18:25:47 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://wielkibuk.com/?p=13463#comment-44525</guid>

					<description><![CDATA[Mi się &quot;Tatuażysta z Auschwitz&quot; podobał. Nie patrze na tą lekturę pod pryzmatem wydarzeń historycznych, lecz samej historii miłosnej. Dlatego też sięgnęłam po kontynuację i również się nie zawiodłam. Gusta czytelnicze są różne. Każdy oczekuje czegoś innego od książki, więc trudno oczekiwać, że coś, co dla jednego jest bestsellerem dla drugiego również nim będzie. &quot;Podróż Cilki&quot; pozostawiła po sobie emocjonalny ślad we mnie, a to dla mnie jest znakiem, że książka byłą warta przeczytania. Pozdrawiam.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Mi się &#8222;Tatuażysta z Auschwitz&#8221; podobał. Nie patrze na tą lekturę pod pryzmatem wydarzeń historycznych, lecz samej historii miłosnej. Dlatego też sięgnęłam po kontynuację i również się nie zawiodłam. Gusta czytelnicze są różne. Każdy oczekuje czegoś innego od książki, więc trudno oczekiwać, że coś, co dla jednego jest bestsellerem dla drugiego również nim będzie. &#8222;Podróż Cilki&#8221; pozostawiła po sobie emocjonalny ślad we mnie, a to dla mnie jest znakiem, że książka byłą warta przeczytania. Pozdrawiam.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Podsumowanie sierpnia &#124; Książkowe światy piszę o książkach od 2013 roku		</title>
		<link>https://wielkibuk.com/2019/08/18/tatuazysta-z-auschwitz-heather-morris-recenzja/comment-page-1/#comment-44524</link>

		<dc:creator><![CDATA[Podsumowanie sierpnia &#124; Książkowe światy piszę o książkach od 2013 roku]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 31 Aug 2019 18:13:59 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://wielkibuk.com/?p=13463#comment-44524</guid>

					<description><![CDATA[[&#8230;] u Olgi z bloga Wielki Buk  &#8222;Tatuażysta z Auschwitz&#8221; Heather Morris. [&#8230;]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>[&#8230;] u Olgi z bloga Wielki Buk  &#8222;Tatuażysta z Auschwitz&#8221; Heather Morris. [&#8230;]</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Podsumowanie sierpnia &#124; Książkowe światy piszę o książkach od 2013 roku		</title>
		<link>https://wielkibuk.com/2019/08/18/tatuazysta-z-auschwitz-heather-morris-recenzja/comment-page-1/#comment-44532</link>

		<dc:creator><![CDATA[Podsumowanie sierpnia &#124; Książkowe światy piszę o książkach od 2013 roku]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 31 Aug 2019 18:13:59 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://wielkibuk.com/?p=13463#comment-44532</guid>

					<description><![CDATA[[&#8230;] u Olgi z bloga Wielki Buk  &#8222;Tatuażysta z Auschwitz&#8221; Heather Morris. [&#8230;]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>[&#8230;] u Olgi z bloga Wielki Buk  &#8222;Tatuażysta z Auschwitz&#8221; Heather Morris. [&#8230;]</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Podsumowanie sierpnia &#124; Książkowe światy piszę o książkach od 2013 roku		</title>
		<link>https://wielkibuk.com/2019/08/18/tatuazysta-z-auschwitz-heather-morris-recenzja/comment-page-1/#comment-44530</link>

		<dc:creator><![CDATA[Podsumowanie sierpnia &#124; Książkowe światy piszę o książkach od 2013 roku]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 31 Aug 2019 18:13:59 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://wielkibuk.com/?p=13463#comment-44530</guid>

					<description><![CDATA[[&#8230;] u Olgi z bloga Wielki Buk  &#8222;Tatuażysta z Auschwitz&#8221; Heather Morris. [&#8230;]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>[&#8230;] u Olgi z bloga Wielki Buk  &#8222;Tatuażysta z Auschwitz&#8221; Heather Morris. [&#8230;]</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Olga Kowalska		</title>
		<link>https://wielkibuk.com/2019/08/18/tatuazysta-z-auschwitz-heather-morris-recenzja/comment-page-1/#comment-44523</link>

		<dc:creator><![CDATA[Olga Kowalska]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 29 Aug 2019 20:33:52 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://wielkibuk.com/?p=13463#comment-44523</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://wielkibuk.com/2019/08/18/tatuazysta-z-auschwitz-heather-morris-recenzja/comment-page-1/#comment-44522&quot;&gt;Milena&lt;/a&gt;.

Podejrzewam, że wielu czytelników mogło poczuć się podobnie jak Ty... ]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://wielkibuk.com/2019/08/18/tatuazysta-z-auschwitz-heather-morris-recenzja/comment-page-1/#comment-44522">Milena</a>.</p>
<p>Podejrzewam, że wielu czytelników mogło poczuć się podobnie jak Ty&#8230; </p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Milena		</title>
		<link>https://wielkibuk.com/2019/08/18/tatuazysta-z-auschwitz-heather-morris-recenzja/comment-page-1/#comment-44522</link>

		<dc:creator><![CDATA[Milena]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 29 Aug 2019 20:02:48 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://wielkibuk.com/?p=13463#comment-44522</guid>

					<description><![CDATA[Do sięgnięcia po &quot;Tatuażystę z Auschwitz&quot; zachęcił mnie opis, z którego wynika, iż jest to powieść oparta na faktach. Przeczytałam więc tę książkę, ale bez wielkich zachwytów. Ot, kolejna miłosna historia z wojenna tragedią w tle. A potem trafiłam na artykuł doktor Witek-Malickiej i porządnie się rozczarowałam, kiedy badaczka krok po kroku podważała autentyczność historii przedstawionej w &quot;Tatuażyście&quot;. Trochę poczułam się nabita w butelkę, zwyczajnie oszukana. Gdybym wcześniej zaznajomiła się z artykułem Witek-Malickiej, raczej nie zdecydowałabym się na lekturę tej powieści.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Do sięgnięcia po &#8222;Tatuażystę z Auschwitz&#8221; zachęcił mnie opis, z którego wynika, iż jest to powieść oparta na faktach. Przeczytałam więc tę książkę, ale bez wielkich zachwytów. Ot, kolejna miłosna historia z wojenna tragedią w tle. A potem trafiłam na artykuł doktor Witek-Malickiej i porządnie się rozczarowałam, kiedy badaczka krok po kroku podważała autentyczność historii przedstawionej w &#8222;Tatuażyście&#8221;. Trochę poczułam się nabita w butelkę, zwyczajnie oszukana. Gdybym wcześniej zaznajomiła się z artykułem Witek-Malickiej, raczej nie zdecydowałabym się na lekturę tej powieści.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Jakub Sobieralski		</title>
		<link>https://wielkibuk.com/2019/08/18/tatuazysta-z-auschwitz-heather-morris-recenzja/comment-page-1/#comment-44521</link>

		<dc:creator><![CDATA[Jakub Sobieralski]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 22 Aug 2019 09:40:08 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://wielkibuk.com/?p=13463#comment-44521</guid>

					<description><![CDATA[Ja również w pełni się zgadzam. I zastanawiam się, nad sensem pisania oraz wydawania takich książek. To niebezpieczne. Wyobraźmy sobie, że będzie to jedna z niewielu książek o Holokauście, która przetrwa do końca tego wieku. Jaka pamięć o tych wydarzeniach pozostanie? Wypaczona.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Ja również w pełni się zgadzam. I zastanawiam się, nad sensem pisania oraz wydawania takich książek. To niebezpieczne. Wyobraźmy sobie, że będzie to jedna z niewielu książek o Holokauście, która przetrwa do końca tego wieku. Jaka pamięć o tych wydarzeniach pozostanie? Wypaczona.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Olga Kowalska		</title>
		<link>https://wielkibuk.com/2019/08/18/tatuazysta-z-auschwitz-heather-morris-recenzja/comment-page-1/#comment-44520</link>

		<dc:creator><![CDATA[Olga Kowalska]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 18 Aug 2019 18:57:20 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://wielkibuk.com/?p=13463#comment-44520</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://wielkibuk.com/2019/08/18/tatuazysta-z-auschwitz-heather-morris-recenzja/comment-page-1/#comment-44515&quot;&gt;Skryba&lt;/a&gt;.

Bardzo dziękuję! ]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://wielkibuk.com/2019/08/18/tatuazysta-z-auschwitz-heather-morris-recenzja/comment-page-1/#comment-44515">Skryba</a>.</p>
<p>Bardzo dziękuję! </p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Olga Kowalska		</title>
		<link>https://wielkibuk.com/2019/08/18/tatuazysta-z-auschwitz-heather-morris-recenzja/comment-page-1/#comment-44519</link>

		<dc:creator><![CDATA[Olga Kowalska]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 18 Aug 2019 18:57:07 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://wielkibuk.com/?p=13463#comment-44519</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://wielkibuk.com/2019/08/18/tatuazysta-z-auschwitz-heather-morris-recenzja/comment-page-1/#comment-44516&quot;&gt;Kasia Traczyk&lt;/a&gt;.

To od razu widać, prawda? Też miałam takie narastające wrażenie i pojawiało się pytanie &quot;ale co ja czytam?&quot; - przecież to niemożliwe, to nie mogło być tak. Widać te podkoloryzowane sytuacje, to ubarwione życie obozu. Nie powinno się tego tytułu promować, a przynajmniej powinno pojawić się sprostowanie. ]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://wielkibuk.com/2019/08/18/tatuazysta-z-auschwitz-heather-morris-recenzja/comment-page-1/#comment-44516">Kasia Traczyk</a>.</p>
<p>To od razu widać, prawda? Też miałam takie narastające wrażenie i pojawiało się pytanie &#8222;ale co ja czytam?&#8221; &#8211; przecież to niemożliwe, to nie mogło być tak. Widać te podkoloryzowane sytuacje, to ubarwione życie obozu. Nie powinno się tego tytułu promować, a przynajmniej powinno pojawić się sprostowanie. </p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Olga Kowalska		</title>
		<link>https://wielkibuk.com/2019/08/18/tatuazysta-z-auschwitz-heather-morris-recenzja/comment-page-1/#comment-44518</link>

		<dc:creator><![CDATA[Olga Kowalska]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 18 Aug 2019 18:55:03 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://wielkibuk.com/?p=13463#comment-44518</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://wielkibuk.com/2019/08/18/tatuazysta-z-auschwitz-heather-morris-recenzja/comment-page-1/#comment-44517&quot;&gt;ElaR&lt;/a&gt;.

W sensie - dlaczego trudno? Krytyka nie dotyczy tematyki, tylko niepoważnego podejścia do tematu właśnie. Wspomnienia wspomnieniami, ale Heather Morris jako pisarka, która zaznacza historyczność swojej książki ma moralny obowiązek, by pewne kwestie zachować niezmienione. Życia obozowego nie można kolorować ani poetyzować. Stąd otwarta krytyka. Zapraszam na dyskusję pod film na YouTube - tak pojawiło się sporo ciekawych komentarzy. ]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://wielkibuk.com/2019/08/18/tatuazysta-z-auschwitz-heather-morris-recenzja/comment-page-1/#comment-44517">ElaR</a>.</p>
<p>W sensie &#8211; dlaczego trudno? Krytyka nie dotyczy tematyki, tylko niepoważnego podejścia do tematu właśnie. Wspomnienia wspomnieniami, ale Heather Morris jako pisarka, która zaznacza historyczność swojej książki ma moralny obowiązek, by pewne kwestie zachować niezmienione. Życia obozowego nie można kolorować ani poetyzować. Stąd otwarta krytyka. Zapraszam na dyskusję pod film na YouTube &#8211; tak pojawiło się sporo ciekawych komentarzy. </p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: ElaR		</title>
		<link>https://wielkibuk.com/2019/08/18/tatuazysta-z-auschwitz-heather-morris-recenzja/comment-page-1/#comment-44517</link>

		<dc:creator><![CDATA[ElaR]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 18 Aug 2019 18:50:38 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://wielkibuk.com/?p=13463#comment-44517</guid>

					<description><![CDATA[Mam takie wrażenie, że trudno by było taka tematykę skrytykować... Poczytam]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Mam takie wrażenie, że trudno by było taka tematykę skrytykować&#8230; Poczytam</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Kasia Traczyk		</title>
		<link>https://wielkibuk.com/2019/08/18/tatuazysta-z-auschwitz-heather-morris-recenzja/comment-page-1/#comment-44516</link>

		<dc:creator><![CDATA[Kasia Traczyk]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 18 Aug 2019 11:04:32 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://wielkibuk.com/?p=13463#comment-44516</guid>

					<description><![CDATA[Nawet nie wiesz jak cieszy mnie twoja opinia. Przez pewien czas myślałam, że zwariowałam, bo wszystkie moje znajome patrzyły na tę książkę jak na jakieś bożyszcze. Cały czas słyszałam, że muszę przeczytać a jak w końcu przeczytałam to się okazało, że mi coś w niej nie do końca pasuje. A oprócz tego cały czas przez miesiące na listach bestsellerów. Cały czas promowana na Empiku jako najlepsza. Moim zdaniem to średnia książka, wiele mi w niej nie grało, a nawet nie słyszałam o kontowersjach historycznych.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Nawet nie wiesz jak cieszy mnie twoja opinia. Przez pewien czas myślałam, że zwariowałam, bo wszystkie moje znajome patrzyły na tę książkę jak na jakieś bożyszcze. Cały czas słyszałam, że muszę przeczytać a jak w końcu przeczytałam to się okazało, że mi coś w niej nie do końca pasuje. A oprócz tego cały czas przez miesiące na listach bestsellerów. Cały czas promowana na Empiku jako najlepsza. Moim zdaniem to średnia książka, wiele mi w niej nie grało, a nawet nie słyszałam o kontowersjach historycznych.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Skryba		</title>
		<link>https://wielkibuk.com/2019/08/18/tatuazysta-z-auschwitz-heather-morris-recenzja/comment-page-1/#comment-44515</link>

		<dc:creator><![CDATA[Skryba]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 18 Aug 2019 10:42:41 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://wielkibuk.com/?p=13463#comment-44515</guid>

					<description><![CDATA[W pełni się zgadzam! Nic dodać, nic ująć!]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W pełni się zgadzam! Nic dodać, nic ująć!</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
	</channel>
</rss>
