<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	
	>
<channel>
	<title>
	Komentarze do: &#8222;Kozioł ofiarny&#8221; Daphne du Maurier – recenzja	</title>
	<atom:link href="https://wielkibuk.com/2022/10/21/koziol-ofiarny-daphne-du-maurier-recenzja/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://wielkibuk.com/2022/10/21/koziol-ofiarny-daphne-du-maurier-recenzja/</link>
	<description>Blog literacki. Recenzje książek od 2012 roku.</description>
	<lastBuildDate>Mon, 30 Jan 2023 08:46:57 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.9.4</generator>
	<item>
		<title>
		Autor: Matt89		</title>
		<link>https://wielkibuk.com/2022/10/21/koziol-ofiarny-daphne-du-maurier-recenzja/comment-page-1/#comment-47297</link>

		<dc:creator><![CDATA[Matt89]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 30 Jan 2023 08:46:57 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://wielkibuk.com/?p=23634#comment-47297</guid>

					<description><![CDATA[Powieść &quot;Kozioł ofiarny&quot; bardzo mnie wciągnęła swoją fabułą. Gdy ją czytałem pomyślałem sobie, że owa powieść mogła być inspiracją dla meksykańskiej telenoweli &quot;Paulina&quot;, gdyż Jean de Gue po spotkaniu Johna pomyślał, że mógłby on udawać go przed jego rodziną i znajomymi, gdy tymczasem Jean uciekłby od problemów rodzinnych i zawodowych ciesząc się urokami życia (Paola gdy spotkała Paulinę również chciała, żeby Paulina udawała ją przed jej rodziną, a tymczasem Paola mogłaby zakosztować przyjemności życia, nie zważając na problemy, z którymi zmagała się rodzina Bracho), matka Jeana, hrabina de Gue była uzależniona od morfiny, którą podawał jej syn (Paola z kolei podawała alkohol doni Piedad, babci swojego męża Carlosa Daniela), natomiast należąca do rodziny de Gue odlewnia szkła przeżywała kłopoty finansowe (w &quot;Paulinie&quot; rodzina Bracho musiała zmierzyć się z problemami finansowymi, które przeżywała należąca do nich fabryka ceramiki), siostra Jeana, Blanche swoim wyglądem i zachowaniem przypominała dewotkę (w &quot;Paulinie&quot; podobną charakterystykę miała Estefania, przyszywana siostra Carlosa Daniela), a z kolei córka Jeana, Marie-Noelle mogła być literackim pierwowzorem syna Carlosa Daniela, Carlitosa. Oczywiście największe różnice są jeśli chodzi o zakończenie książki i telenoweli. Jednakże pomimo tych wszystkich różnic lubię zarówno &quot;Kozła ofiarnego&quot; jak i &quot;Paulinę&quot;. Myślę, że jeszcze nie raz wrócę do lektury tej powieści, której daję ocenę 9/10.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Powieść &#8222;Kozioł ofiarny&#8221; bardzo mnie wciągnęła swoją fabułą. Gdy ją czytałem pomyślałem sobie, że owa powieść mogła być inspiracją dla meksykańskiej telenoweli &#8222;Paulina&#8221;, gdyż Jean de Gue po spotkaniu Johna pomyślał, że mógłby on udawać go przed jego rodziną i znajomymi, gdy tymczasem Jean uciekłby od problemów rodzinnych i zawodowych ciesząc się urokami życia (Paola gdy spotkała Paulinę również chciała, żeby Paulina udawała ją przed jej rodziną, a tymczasem Paola mogłaby zakosztować przyjemności życia, nie zważając na problemy, z którymi zmagała się rodzina Bracho), matka Jeana, hrabina de Gue była uzależniona od morfiny, którą podawał jej syn (Paola z kolei podawała alkohol doni Piedad, babci swojego męża Carlosa Daniela), natomiast należąca do rodziny de Gue odlewnia szkła przeżywała kłopoty finansowe (w &#8222;Paulinie&#8221; rodzina Bracho musiała zmierzyć się z problemami finansowymi, które przeżywała należąca do nich fabryka ceramiki), siostra Jeana, Blanche swoim wyglądem i zachowaniem przypominała dewotkę (w &#8222;Paulinie&#8221; podobną charakterystykę miała Estefania, przyszywana siostra Carlosa Daniela), a z kolei córka Jeana, Marie-Noelle mogła być literackim pierwowzorem syna Carlosa Daniela, Carlitosa. Oczywiście największe różnice są jeśli chodzi o zakończenie książki i telenoweli. Jednakże pomimo tych wszystkich różnic lubię zarówno &#8222;Kozła ofiarnego&#8221; jak i &#8222;Paulinę&#8221;. Myślę, że jeszcze nie raz wrócę do lektury tej powieści, której daję ocenę 9/10.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Magdalena K.		</title>
		<link>https://wielkibuk.com/2022/10/21/koziol-ofiarny-daphne-du-maurier-recenzja/comment-page-1/#comment-47139</link>

		<dc:creator><![CDATA[Magdalena K.]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 22 Oct 2022 15:34:15 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://wielkibuk.com/?p=23634#comment-47139</guid>

					<description><![CDATA[Na długie, jesienne wieczory polecam piękną i nieco melancholijną &quot;Grace, córkę latarnika&quot; hazel Gaynor. Powieść oparta na autentycznych wydarzeniach  z XIX wieku zrobiła na mnie spore wrażenie, właśnie  z uwagi na postacie kobiet w niej zaprezentowanych. Grace Darling, Sarah, Matilda Emmerson,  a później i Harriet - to ich niełatwe losy są osią powieści.
Oto  Grace, córka latarnika na  angielskiej wyspie Farne pomaga ojcu w wykonywaniu jego obowiązków. Latarnia jest jej domem, miejscem pracy i całym światem. Żyje tam skromnie, spokojnie, ale do czasu. Katastrofa statku podczas szalejącego sztormu i udział Grace w niebezpiecznej akcji ratowania rozbitków przynoszą dziewczynie niechcianą sławę. Gazety rozpisują się o jej bohaterstwie, a Grace uważa, że zrobiła to, co należało do jej obowiązków. Żyje więc po swojemu, w cieniu sławy, rezygnując z wielkiego uczucia. Ale życie, nie doceniając   szlachetności i uczciwości Grace,  przynosi jej tylko  cierpienie.   
Historia Grace to pierwszy plan czasowy powieści - lata trzydzieste XIX wieku. Za sprawą drugiej bohaterki, Matildy, przenosimy się do XX wieku. Dziewiętnastoletnia  Matilda to zbuntowana przeciw ówczesnym konwenansom dziewczyna, a swój protest wyraża dość oryginalnie - będzie samotną matką. Jej  rodzice, należący do tzw. wyższych sfer, by uniknąć skandalu, wysyłają ją do kuzynki Harriet,  daleko, bo do Ameryki. Tam ma urodzić dziecko, oddać je na wychowanie i wrócić do rodzimej Irlandii. 
 Czas spędzony w towarzystwie nieco ekscentrycznej latarniczki Harriet sprawił, że Matilda nie tylko poznała swoją przeszłość, ale przede wszystkim podjęła najważniejszą decyzję w życiu, zgodną z własnym sumieniem. Odnajduje przy okazji portret Grace Darling i odczytuje list miłosny sprzed wieku...
“Grace córka latarnika” to moim zdaniem piękna książka,  może momentami melodramatyczna, ale na pewno emocjonująca i wzruszająca  opowieść o sile kobiet, o dążeniu do poznania samego siebie i wyborze własnej drogi życiowej. To także opowieść o pasji,  miłości, poświęceniu,  odwadze, bólu i cierpieniu. Ta trochę smutna, melancholijna historia niezwykłych, niezłomnych doświadczonych przez los kobiet, których losy łączą się  w niezwykły sposób, niesie ze sobą moc emocji,  a także szum rozszalałego morza, krzyk mew, obraz fal uderzających o brzeg latarni, zapach morskiej wody.. Zapraszam, wejdźcie więc do majestatycznej latarni Longstone i rozpocznijcie swoją przygodę z tą książką.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Na długie, jesienne wieczory polecam piękną i nieco melancholijną &#8222;Grace, córkę latarnika&#8221; hazel Gaynor. Powieść oparta na autentycznych wydarzeniach  z XIX wieku zrobiła na mnie spore wrażenie, właśnie  z uwagi na postacie kobiet w niej zaprezentowanych. Grace Darling, Sarah, Matilda Emmerson,  a później i Harriet &#8211; to ich niełatwe losy są osią powieści.<br />
Oto  Grace, córka latarnika na  angielskiej wyspie Farne pomaga ojcu w wykonywaniu jego obowiązków. Latarnia jest jej domem, miejscem pracy i całym światem. Żyje tam skromnie, spokojnie, ale do czasu. Katastrofa statku podczas szalejącego sztormu i udział Grace w niebezpiecznej akcji ratowania rozbitków przynoszą dziewczynie niechcianą sławę. Gazety rozpisują się o jej bohaterstwie, a Grace uważa, że zrobiła to, co należało do jej obowiązków. Żyje więc po swojemu, w cieniu sławy, rezygnując z wielkiego uczucia. Ale życie, nie doceniając   szlachetności i uczciwości Grace,  przynosi jej tylko  cierpienie.<br />
Historia Grace to pierwszy plan czasowy powieści &#8211; lata trzydzieste XIX wieku. Za sprawą drugiej bohaterki, Matildy, przenosimy się do XX wieku. Dziewiętnastoletnia  Matilda to zbuntowana przeciw ówczesnym konwenansom dziewczyna, a swój protest wyraża dość oryginalnie &#8211; będzie samotną matką. Jej  rodzice, należący do tzw. wyższych sfer, by uniknąć skandalu, wysyłają ją do kuzynki Harriet,  daleko, bo do Ameryki. Tam ma urodzić dziecko, oddać je na wychowanie i wrócić do rodzimej Irlandii.<br />
 Czas spędzony w towarzystwie nieco ekscentrycznej latarniczki Harriet sprawił, że Matilda nie tylko poznała swoją przeszłość, ale przede wszystkim podjęła najważniejszą decyzję w życiu, zgodną z własnym sumieniem. Odnajduje przy okazji portret Grace Darling i odczytuje list miłosny sprzed wieku&#8230;<br />
“Grace córka latarnika” to moim zdaniem piękna książka,  może momentami melodramatyczna, ale na pewno emocjonująca i wzruszająca  opowieść o sile kobiet, o dążeniu do poznania samego siebie i wyborze własnej drogi życiowej. To także opowieść o pasji,  miłości, poświęceniu,  odwadze, bólu i cierpieniu. Ta trochę smutna, melancholijna historia niezwykłych, niezłomnych doświadczonych przez los kobiet, których losy łączą się  w niezwykły sposób, niesie ze sobą moc emocji,  a także szum rozszalałego morza, krzyk mew, obraz fal uderzających o brzeg latarni, zapach morskiej wody.. Zapraszam, wejdźcie więc do majestatycznej latarni Longstone i rozpocznijcie swoją przygodę z tą książką.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
	</channel>
</rss>
