<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	
	>
<channel>
	<title>
	Komentarze do: &#8222;Anna Karenina&#8221; Lew Tołstoj (przeł. Jan Cichocki)	</title>
	<atom:link href="https://wielkibuk.com/2023/01/10/anna-karenina-lew-tolstoj-przel-jan-cichocki/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://wielkibuk.com/2023/01/10/anna-karenina-lew-tolstoj-przel-jan-cichocki/</link>
	<description>Blog literacki. Recenzje książek od 2012 roku.</description>
	<lastBuildDate>Tue, 14 Feb 2023 16:21:43 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.9.4</generator>
	<item>
		<title>
		Autor: Książki o miłości (nie tylko na Walentynki) &#8211; Wielki Buk		</title>
		<link>https://wielkibuk.com/2023/01/10/anna-karenina-lew-tolstoj-przel-jan-cichocki/comment-page-1/#comment-47321</link>

		<dc:creator><![CDATA[Książki o miłości (nie tylko na Walentynki) &#8211; Wielki Buk]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 14 Feb 2023 16:21:43 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://wielkibuk.com/?p=24202#comment-47321</guid>

					<description><![CDATA[[&#8230;] Bohaterowie Tołstoja o miłości marzą, do miłości lgną, o miłości śnią, ale miłość ma być spełnieniem pewnego marzenia, ma być nadzieją na lepsze jutro, ma stanowić obietnicę, że życie nie jest tylko tym, czym wydaje się tu i teraz. Miłość jest tu zgubna, jest przepastna, jak otchłań więcej odbiera niż daje. I z jednej strony to Anna i Wroński, ale z drugiej wszystkie te opętane marzeniem postacie wokół nich. RECENZJA [&#8230;]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>[&#8230;] Bohaterowie Tołstoja o miłości marzą, do miłości lgną, o miłości śnią, ale miłość ma być spełnieniem pewnego marzenia, ma być nadzieją na lepsze jutro, ma stanowić obietnicę, że życie nie jest tylko tym, czym wydaje się tu i teraz. Miłość jest tu zgubna, jest przepastna, jak otchłań więcej odbiera niż daje. I z jednej strony to Anna i Wroński, ale z drugiej wszystkie te opętane marzeniem postacie wokół nich. RECENZJA [&#8230;]</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Wiktoria Palfner		</title>
		<link>https://wielkibuk.com/2023/01/10/anna-karenina-lew-tolstoj-przel-jan-cichocki/comment-page-1/#comment-47255</link>

		<dc:creator><![CDATA[Wiktoria Palfner]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 10 Jan 2023 18:55:22 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://wielkibuk.com/?p=24202#comment-47255</guid>

					<description><![CDATA[Moim najukochańszym a zarazem niedocenianym klasykiem jest ,,Saga Rodu Forsyteów&quot; Gallsowrthiego, nagrodzona zresztą literacką nagrodą Nobla. Niesamowitym dla mnie jest jak ten autor potrafił z ogromną wrażliwością i empatią podejść do swoich bohaterów, którzy są różnorodni, momentami zabawni a momentami tragiczni. Gdy czyta się całą sagę ma się wrażenie, że wszystkie z przedstawianych postaci naprawdę istniały, bo on tak znakomicie nadaje im cechy typowo ludzkie, nie skąpi w problemach czy trudnych decyzjach, dzięki czemu niemal każdy tom czyta się z podobnym zaangażowaniem. Wiem że Gallsoworthy to trochę takie przejście między literaturą klasyczną a nowoczesną i właśnie dlatego uważam, że jeśli ktoś boi się starszych dzieł to może zacząć właśnie od Gallsworthiego, bo łączy on staroświecki styl z nowoczesnym zamiłowaniem do częstych i emocjonalnych zwrotów akcji. skiSwoje książki umiejscawia na koniec czasów Wiktoriańskich, a te przecież pełne były kontrastów i cichej hipokryzji, którą to chętnie zresztą autor przedstawia.  No i to, co utwierdziło mnie w miłości do tego pisarza to przede wszystkim język- melodyjny, przepiękny, pociągający za zmysły. To zdecydowanie moja ukochana seria książek klasycznych.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Moim najukochańszym a zarazem niedocenianym klasykiem jest ,,Saga Rodu Forsyteów&#8221; Gallsowrthiego, nagrodzona zresztą literacką nagrodą Nobla. Niesamowitym dla mnie jest jak ten autor potrafił z ogromną wrażliwością i empatią podejść do swoich bohaterów, którzy są różnorodni, momentami zabawni a momentami tragiczni. Gdy czyta się całą sagę ma się wrażenie, że wszystkie z przedstawianych postaci naprawdę istniały, bo on tak znakomicie nadaje im cechy typowo ludzkie, nie skąpi w problemach czy trudnych decyzjach, dzięki czemu niemal każdy tom czyta się z podobnym zaangażowaniem. Wiem że Gallsoworthy to trochę takie przejście między literaturą klasyczną a nowoczesną i właśnie dlatego uważam, że jeśli ktoś boi się starszych dzieł to może zacząć właśnie od Gallsworthiego, bo łączy on staroświecki styl z nowoczesnym zamiłowaniem do częstych i emocjonalnych zwrotów akcji. skiSwoje książki umiejscawia na koniec czasów Wiktoriańskich, a te przecież pełne były kontrastów i cichej hipokryzji, którą to chętnie zresztą autor przedstawia.  No i to, co utwierdziło mnie w miłości do tego pisarza to przede wszystkim język- melodyjny, przepiękny, pociągający za zmysły. To zdecydowanie moja ukochana seria książek klasycznych.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Katarzyna		</title>
		<link>https://wielkibuk.com/2023/01/10/anna-karenina-lew-tolstoj-przel-jan-cichocki/comment-page-1/#comment-47254</link>

		<dc:creator><![CDATA[Katarzyna]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 10 Jan 2023 18:26:35 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://wielkibuk.com/?p=24202#comment-47254</guid>

					<description><![CDATA[Moim ulubionym klasykiem jest powieść &quot;Stracone złudzenia&quot; Balzaka. Czekam na jej wznowienie (choć chyba nie ma takiej zapowiedzi), żeby do niej powrócić po latach i zobaczyć, jak we mnie teraz - po skończonych studiach, doktoracie, jakimś już doświadczeniu zawodowym - zarezonuje. To powieść o wielkich marzeniach i ich zderzeniu z rzeczywistością wielkiego świata, ale też o odwadze i niebezpieczeństwie podejmowania pościgu za własnymi aspiracjami i pragnieniami. To powieść przestroga przed bezwzględnością świata oraz konformizmem. Balzak był uważnym obserwatorem ówczesnego społeczeństwa, ale jego przenikliwość pozwoliła na uchwycenie nie tylko chwilowej kondycji francuskiej socjety, lecz także na pokazanie ludzkiej bezwzględności i chwiejności układów, w które ludzie na własne życzenie wchodzą. 
Jest wiele klasyków, które są dla mnie ważne. Są takie, do których wracam, podczytuję i są przy mnie częściej. Jednak &quot;Stracone złudzenia&quot; przeczytane u progu wejścia w dorosłość stały się lekturą, która wpłynęła na wiele moich większych lub mniejszych wyborów.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Moim ulubionym klasykiem jest powieść &#8222;Stracone złudzenia&#8221; Balzaka. Czekam na jej wznowienie (choć chyba nie ma takiej zapowiedzi), żeby do niej powrócić po latach i zobaczyć, jak we mnie teraz &#8211; po skończonych studiach, doktoracie, jakimś już doświadczeniu zawodowym &#8211; zarezonuje. To powieść o wielkich marzeniach i ich zderzeniu z rzeczywistością wielkiego świata, ale też o odwadze i niebezpieczeństwie podejmowania pościgu za własnymi aspiracjami i pragnieniami. To powieść przestroga przed bezwzględnością świata oraz konformizmem. Balzak był uważnym obserwatorem ówczesnego społeczeństwa, ale jego przenikliwość pozwoliła na uchwycenie nie tylko chwilowej kondycji francuskiej socjety, lecz także na pokazanie ludzkiej bezwzględności i chwiejności układów, w które ludzie na własne życzenie wchodzą.<br />
Jest wiele klasyków, które są dla mnie ważne. Są takie, do których wracam, podczytuję i są przy mnie częściej. Jednak &#8222;Stracone złudzenia&#8221; przeczytane u progu wejścia w dorosłość stały się lekturą, która wpłynęła na wiele moich większych lub mniejszych wyborów.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
	</channel>
</rss>
