Kryminalnie Bezsenne Środy: „CZAS JEST MORDERCĄ” Michel Bussi – recenzja

Morderstwa, wszelkie zbrodnie i tajemnice w niemal naturalny sposób kojarzą się z mroczną, przejmującą chłodem atmosferą, gdzieś w sercu zimowej Skandynawii, na alaskańskim lądolodzie, pośród górskich, alpejskich krajobrazów, czy zimnych, północnych klifów. Zło ma w sobie coś z odwiecznej wilgoci listopada, z jesiennych mgieł, z siąpiącego deszczu, w którym odbijają się groźne cienie, tańczą ogołocone drzewa i nigdy nie wiadomo, czy w kałużach człowiek nie zniknie, ot tak, że już nigdy nikt go nie odnajdzie. Jakoś trudno pomyśleć o zbrodni pośród śródziemnomorskiej aury wypoczynku, gdzie piękni opaleni ludzie, w kabrioletach i letnich strojach sączą drinki i ucztują w atmosferze wiecznego pikniku. A jednak, zło potrafi zaczaić się nawet w pełnym słońcu, nawet kiedy wokół lazurowa woda i krzyk delfinów.

Przekonała się o tym bohaterka kryminału prosto z korsykańskiego półwyspu Revellata – „Czas jest mordercą” Michela Bussi. Czytaj dalej