„Krzyk w stronę świata” Tomasz Szlijan – recenzja

Lubię, kiedy powieść jest nieoczywista i nie sposób jej jednoznacznie zakwalifikować gatunkowo, a tak jest z niby kryminałem, niby thrillerem o kłamstwach, zemście i tajemnicy pióra Tomasza Szlijana – „Krzyk w stronę świata”.

Gdyby skrzywdzeni mogli krzyczeć, mogli mówić, chociaż szeptać, to gdzie poniósłby się ich głos? Głos tych, których spotkała niesprawiedliwość, rażąca krzywda, najgorsza z możliwych tragedii. Tych, którzy ze strachu, z obawy o własne życie, o cudzą opinię, o dobro swoich najbliższych zdecydowali się milczeć, chociaż w środku wrzeszczą, zdruzgotani tym, co im się przytrafiło. Obarczeni ciszą, zaklęci w kłamstwie, sparaliżowani niemocą… Ludzie, którzy spojrzeniem błagają o pomoc, a świat odwraca wzrok.

Czytaj dalej

„Gdzie jest prezydent” James Patterson & Bill Clinton – recenzja

"Gdzie jest prezydent" James Patterson & Bill Clinton, przeł. Karolina Rybicka

Największy atak cyberterrorystyczny w historii Stanów Zjednoczonych w sensacyjnej powieści „Gdzie jest prezydent” pióra jednego z najsłynniejszych pisarzy świata – Jamesa Pattersona, napisany we współpracy z… Billem Clintonem.

Czytaj dalej

Książki na zimę 2018/2019

Zimowa pora to wymarzony czas dla wszystkich książkoholików. Aura znakomicie nadaje się na zaczytanie niczym z sielskiej pocztówki lub urokliwej instagramowej fotki. Śnieżek delikatnie prószy za oknem, w domu ciepełko bije z kaloryferów, a szczęśliwcy co poniektórzy wpatrują się w tańczący ogień kominka. Towarzyszą nam skarpety ciepłe na stopach, kocyk grubaśny otulający boki, w nogach zwierzak domowy, w jednej ręce gorąca czekolada lub inny ulubiony napój, a w drugiej zimowa lektura.

Zapytacie jednak – zimowa, czyli jaka?

Czytaj dalej

Bezsenne Środy: „Folk” Tomasz Czarny & Marcin Piotrowski | KONKURS!

Leśne ostępy na bieszczadzkim odludziu, ludzka rzeźnia i rodzina kanibali, czyli horror ekstremalny w najlepszym wydaniu – „Folk” Tomasza Czarny i Marcina Piotrowskiego.

Z horrorem ekstremalnym jest jak z operą – jedni z obrzydzeniem odwrócą głowy, przełykając gorzkiego pawia, a inni pokochają go już od pierwszych chwil, od pierwszych strumieni krwi, od pierwszych opisów makabrycznej jatki. To podgatunek grozy, który wymaga specyficznej „wrażliwości”, a raczej odporności na wszystko to, co należy do tematyki tabu, a co horror ekstremalny z samego swojego założenia nagina i przekracza, by móc w pełni ujawnić całe swoje perwersyjne oblicze.  Teatr okrucieństwa, przesyt potworności, hardcore przemocy – czytelnika czeka pławienie się w nadmiarze, w galonach juchy,  w tonach wnętrzności. Kto jest na to gotowy, ten przepadnie bez reszty. Czytaj dalej

„To wszystko prawda” Lygia Day Peñaflor – recenzja PRZEDPREMIEROWA!

Historia kłamstw, pisarskiego nadużycia i grupy nastolatków, którzy gotowi są zrobić wszystko dla swojej idolki – „To wszystko prawda” Lygii Day Peñaflor.

Pisz o tym, co znasz – tak brzmi jedno z głównych przekazań w poradnikach pisarskich. Najlepiej o czymś, co pozostawiło skazę, jakąś traumę, nostalgię… Wykorzystywanie doświadczeń, grzebanie się w przeszłości,  rozdrapywanie starych ran. Można robić to w sposób genialny i przejść do historii literatury, jak zrobił to chociażby Marcel Proust w swoim monumentalnym cyklu W Poszukiwaniu Straconego Czasu, a można to robić w sposób tani, nieustająco eksploatując nie tyle siebie, ale kolektywne doświadczenia czytelników, żerując na ich uczuciach, żywiąc się ich emocjami, by podbudowywać własne pisarskie ego. Pisarski wampiryzm? Czemu nie, skoro przynosi takie korzyści? Czytaj dalej

„Krwawy księżyc” K.C. Hiddenstorm – recenzja

Historia pisarskich obsesji, małżeńskiego kryzysu i morderczych demonów ukrytych na dnie wyobraźni – „Krwawy księżyc” K.C. Hiddenstorm.

Dawno temu zawód pisarza naznaczony był aurą romantyczności. Pisarz jawił się jako postać niemal mityczna, symboliczna, za którą szła nieskończona fantazja i czysty, nieskażony intelekt. Przez lata pisarze pokazywani byli właśnie z takiej perspektywy i dopiero wraz z popularyzacją gatunku jakim jest groza, horror i thriller ten portret nieco się odmienił, przekształcił, zdewaluował. Mit ten obalił chociażby Stephen King, który do literatury wprowadził pisarzy ogarniętych manią, zagubionych między światem realnym a światem wyobraźni, niebezpiecznych zarówno dla samych siebie, jak i dla tych, którzy podejdą za blisko. K.C. Hiddenstorm poszła śladami Króla Horroru… Czytaj dalej

„Histeryczki” Roxane Gay – recenzja

„Histeryczki” Roxane Gay to przejmujący do bólu, przeszywający do szpiku kości zbiór opowiadań o kobietach i kobiecych doświadczeniach, o których nie sposób zapomnieć, o których nie sposób nie mówić na głos.

Czytając „Histeryczki” z narastającym przerażeniem i przygnębieniem obserwowałam batalię o sprawiedliwy wyrok w sprawie gwałtu na siedemnastolatce w Cork w Irlandii. Sąd uniewinnił tam dwudziestosiedmioletniego sprawcę brutalnej napaści, tłumacząc swoją decyzję… koronkową bielizną, jaką dziewczyna miała tamtej nocy na sobie, a która miała niejako sprowokować napastnika. Irlandczycy wyszli na ulicę, kobiety po raz kolejny wyciągnęły transparenty głośno wyrażając sprzeciw wobec decyzji ławników. Sprawa nie jest jednoznaczna, brak wiarygodnych świadków, brak dowodów, ale jedno jest pewne i jedno trzeba wyrazić wrzaskiem – ładna bielizna nie oznacza zgody na zbliżenie, ładna bielizna nie jest zachętą do gwałtu, a wyrok na podstawie takiego dowodu nie miał prawa zapaść. Czytaj dalej

Te opowieści o przemijaniu musisz znać!

Moi Drodzy,

To już na Wielkim Buku coroczna tradycja! Kiedy za oknem snują się mgły, gdy przenikliwe wiatry hulają, waląc w okiennice, pożółkłe liście tańczą swój ostatni taniec, a deszcz bębni nocami o szyby to znaczy, że zbliża się jedyna taka noc w roku, noc, kiedy przesłona pomiędzy światem żywych i umarłych jest najcieńsza. Noc, podczas której każda godzina jest godziną wilka, każdy cień na ścianie może nie być tym, czym się wydaje. W tę właśnie noc lepiej nie zaglądać pod łóżko, w oknie zapalić latarenkę, może nawet wydrążyć prześmiewczą dynię, by wszystko to, co krąży wokół wiedziało, że są dla nich miejsca niedostępne, progi, których przestąpić nie mogą. Wigilia Wszystkich Świętych, czyli HALLOWEEN! Czytaj dalej

„Córka gniewu” Maria Paszyńska | PATRONAT

Tam, gdzie kończy się uwielbiany przez tysiące widzów serial „Wspaniałe Stulecia”, tam też zaczynają się opowieści doskonałej trylogii Marii Paszyńskiej – „Cień sułtana”, „Krwawe morze” oraz „Córka Gniewu”.

Śmierć legendarnego Sulejmana Wspaniałego przyniosła Imperium Osmańskiemu powolny i bolesny upadek, do którego doprowadziły wewnętrzne rozgrywki i nieudolny sułtan u władzy – syn Sulejmana i Roksolany, czyli Hürem – Selim II zwany pogardliwie Pijakiem. Selim, który jedynie przez splot tragicznych wypadków został jedynym następcą tronu Sulejmana, pomimo że był najmniej udolnym ze wszystkich swoich braci. Sam Selim II robił niewiele, oddawał się pijaństwu i wszelkim możliwym używkom, nie przejmując się specjalnie losami swojej ziemi. To za jego panowania faktyczną władzę w państwie przejęli ministrowie z niejakim wielkim wezyrem Sokollu Mehmedem na czele. To on stanął na czele intryg i spisków, to on wziął na siebie odpowiedzialność za przywrócenie upadającej potęgi Imperium Osmańskiego. Czytaj dalej

„Zabójczy mróz” Louise Penny | recenzja

Morderstwo na meczu curlingu, w sercu kanadyjskiej zimy, kiedy wszyscy patrzą, ale nikt nie widzi to fascynująca zagadka kryminału Louise Penny –– „Zabójczy Mróz”.

O fenomenie małych społeczności i klątwie jaka na nich ciąży w literaturze kryminalnej można by pisać całe eseje i zapełniać kolejne tomy prac naukowych. Co też jest takiego w tych odciętych od świata wioskach, tych górskich miasteczkach, tych miejscowościach na odludziu, że niemal wszyscy chcą o nich pisać, a potem także o nich czytać? Jak to jest możliwe, że ten temat, tak eksploatowany, wykorzystywany na prawo i na lewo przez twórców z całego świata wciąż nas czytelników, odbiorców popkultury tak niezmiennie fascynuje? Czytaj dalej