„Łańcuch” Adrian McKinty – recenzja

Dziecięce zabawy, meksykańska mafia i elementy uniwersum H.P. Lovecrafta – czy to może się udać? Jak się okazuje to połączenie gwarantuje thriller doskonały – „Łańcuch” Adriana McKinty.

Czytaj dalej

Bezsenne Środy: „Jestem śmiercią”, czyli pierwsze spotkanie z Chrisem Carterem

Już dawno żaden thriller nie zrobił na mnie tak piorunującego wrażenia, jak „Jestem śmiercią” Chrisa Cartera. Ta powieść wywołuje inny rodzaj strachu, odmienny od przerażenia rodem z horrorów – to ten rodzaj strachu, który wywołuje prawdopodobieństwo wydarzeń, to, że człowiek potrafi stworzyć piekło dla drugiego człowieka.

Czytaj dalej

NAJLEPSZE i NAJGORSZE książki 2017 ⭐ PODSUMOWANIE

NAJLEPSZE i NAJGORSZE książki 2017

Moi Drodzy,

Aż trudno uwierzyć, że już nadszedł ten czas – koniec roku. Roku, który prywatnie wystawił mnie na wiele prób, ale który jednocześnie dla Wielkiego Buka był NIEZWYKŁY. Absolutnie zaczytany, cudowny, zapracowany! Nie potrafiłabym nie być wdzięczna za te wszystkie wspaniałe dni. ❤ Czytaj dalej

Bezsenne Środy: „PRAWDZIWA ZBRODNIA” Andrew Klavan ♥ recenzja

Bombla_PrawdziwaZbrodnia

Przyjmuje się, że obecnie 4% więźniów czekających na wyrok śmierci w Stanach Zjednoczonych jest niewinnych popełnionej zbrodni.

Kara śmierci to temat nadzwyczaj delikatny i kontrowersyjny, powracający od lat przy okazji większych wydarzeń politycznych, niemniej wciąż obecny gdzieś w społecznym tle. Nie do końca wstydliwy, a jednak nie przynoszący też dumy stanom, które wciąż posiadają cele śmierci. Według organizacji Innocence Project powodów do błędu jest wiele – czasami to brak dowodów DNA, czasami przekonani swojej racji świadkowie, czasami fałszywe zeznania, czasami błąd w rozpoznaniu naocznego świadka, a czasami niedostateczna obrona wystarczą, by wyrok był skazujący. Na całej linii procesowej ktoś, gdzieś popełnił błąd. Zdarzają się chwile cudów, gdy więzień po latach apelacji zostaje uniewinniony, ale droga do tej upragnionej wolności bywa dla większości zbyt trudna, zbyt kosztowna. A czasami zwyczajnie niemożliwa, gdy brakuje już czasu na ten jeden, najważniejszy dowód.

Czytaj dalej