„Outsider” Stephen King – PREMIEROWO! #KochamKinga

Król Horroru, czyli niezawodny Stephen King, otoczył zagadkę kryminalną nutką porządnej grozy w złowieszczej powieści „Outsider”, która potrafi zmrozić krew w żyłach.

Podobno pisząc „Outsidera” Stephen King zadał sobie jedno proste pytanie: co by było gdyby jeden z najlepszych, najbardziej szanowanych i wartościowych członków społeczności został oskarżony o dokonanie niewyobrażalnej zbrodni, a wszystkie dowody i zeznania świadków były przeciwko niemu? Człowiek, któremu powierzano swoje dzieci, któremu ufano bezgranicznie, który w swoim otoczeniu posiadał niezachwianą opinię. Ktoś, kto bywał na każdej imprezie, był kochającym mężem, oddanym ojcem, miał ukochanych przyjaciół i rzesze znajomych. Co by było gdyby ktoś taki miał jednocześnie niezbite alibi i równie niezbite dowody przemawiały przeciw niemu?

Czytaj dalej

Bezsenne Środy: „Kozioł Ofiarny” Daphne du Maurier – recenzja

Bombla_KoziołOfiarny

Prawdopodobnie każdy z nas miewa takie chwile zwątpienia, kiedy marzy mu się, by zamienić się z kimś miejscami. Z przyjacielem, może z kimś znanym, z człowiekiem przypadkiem napotkanym na życiowej drodze. Chociaż na chwilę stać się kimś innym, jego sobowtórem, uciec od własnych bolączek, stresów i rodzinnych zobowiązań. Zapomnieć, odwrócić wzrok i wejść w inne życie, z poczuciem braku odpowiedzialności za cokolwiek i za kogokolwiek. Odpływając w krainy wyobraźni zakładamy zazwyczaj, że osoba, którą zastąpimy ma tak niezgłębione pokłady nierealnego szczęścia, że w jej codzienności znajdziemy tylko róże i piękne mydlane bańki, a nie bierzmy pod uwagę, że ona także, pod pozorami radości i dumy musi znosić zwyczajność, czyli to, co każdy z nas.

Czytaj dalej

Bezsenne Środy: „William Wilson” Edgar Allan Poe

Bombla_BezsenneWilson

Stoi pośród tłumu. Czai się w ciemnościach. Spogląda z lustra. Wyziera z zakamarków najwcześniejszej pamięci. Krąży gdzieś na granicy wzroku, na linii postrzegania. Słychać jego szyderczy śmiech. Albo złowieszczy szept. Czasami zwyczajny głos, który skądś już znamy, gdzieś już go słyszeliśmy, bo tak podobny, tak dobrze znany, tak bardzo… nasz!

Czytaj dalej