6-te urodziny Wielkiego Buka!

Moi Drodzy, moi Kochani!

Czy wiecie, że Wielki Buk obchodzi dzisiaj 6 URODZINY?! 6 URODZINY!

Wielki Buk od sześciu lat istnieje w sieci jako blog i prawie cztery lata jako kanał na YouTube! Czytaj dalej

„To wszystko prawda” Lygia Day Peñaflor – recenzja PRZEDPREMIEROWA!

Historia kłamstw, pisarskiego nadużycia i grupy nastolatków, którzy gotowi są zrobić wszystko dla swojej idolki – „To wszystko prawda” Lygii Day Peñaflor.

Pisz o tym, co znasz – tak brzmi jedno z głównych przekazań w poradnikach pisarskich. Najlepiej o czymś, co pozostawiło skazę, jakąś traumę, nostalgię… Wykorzystywanie doświadczeń, grzebanie się w przeszłości,  rozdrapywanie starych ran. Można robić to w sposób genialny i przejść do historii literatury, jak zrobił to chociażby Marcel Proust w swoim monumentalnym cyklu W Poszukiwaniu Straconego Czasu, a można to robić w sposób tani, nieustająco eksploatując nie tyle siebie, ale kolektywne doświadczenia czytelników, żerując na ich uczuciach, żywiąc się ich emocjami, by podbudowywać własne pisarskie ego. Pisarski wampiryzm? Czemu nie, skoro przynosi takie korzyści? Czytaj dalej

„Krwawy księżyc” K.C. Hiddenstorm – recenzja

Historia pisarskich obsesji, małżeńskiego kryzysu i morderczych demonów ukrytych na dnie wyobraźni – „Krwawy księżyc” K.C. Hiddenstorm.

Dawno temu zawód pisarza naznaczony był aurą romantyczności. Pisarz jawił się jako postać niemal mityczna, symboliczna, za którą szła nieskończona fantazja i czysty, nieskażony intelekt. Przez lata pisarze pokazywani byli właśnie z takiej perspektywy i dopiero wraz z popularyzacją gatunku jakim jest groza, horror i thriller ten portret nieco się odmienił, przekształcił, zdewaluował. Mit ten obalił chociażby Stephen King, który do literatury wprowadził pisarzy ogarniętych manią, zagubionych między światem realnym a światem wyobraźni, niebezpiecznych zarówno dla samych siebie, jak i dla tych, którzy podejdą za blisko. K.C. Hiddenstorm poszła śladami Króla Horroru… Czytaj dalej

„Histeryczki” Roxane Gay – recenzja

„Histeryczki” Roxane Gay to przejmujący do bólu, przeszywający do szpiku kości zbiór opowiadań o kobietach i kobiecych doświadczeniach, o których nie sposób zapomnieć, o których nie sposób nie mówić na głos.

Czytając „Histeryczki” z narastającym przerażeniem i przygnębieniem obserwowałam batalię o sprawiedliwy wyrok w sprawie gwałtu na siedemnastolatce w Cork w Irlandii. Sąd uniewinnił tam dwudziestosiedmioletniego sprawcę brutalnej napaści, tłumacząc swoją decyzję… koronkową bielizną, jaką dziewczyna miała tamtej nocy na sobie, a która miała niejako sprowokować napastnika. Irlandczycy wyszli na ulicę, kobiety po raz kolejny wyciągnęły transparenty głośno wyrażając sprzeciw wobec decyzji ławników. Sprawa nie jest jednoznaczna, brak wiarygodnych świadków, brak dowodów, ale jedno jest pewne i jedno trzeba wyrazić wrzaskiem – ładna bielizna nie oznacza zgody na zbliżenie, ładna bielizna nie jest zachętą do gwałtu, a wyrok na podstawie takiego dowodu nie miał prawa zapaść. Czytaj dalej

„Moje córki krowy” & „Porozmawiaj ze mną” Kinga Dębska – recenzja

Jak można się przygotować na śmierć najbliższej osoby? Odpowiedzi na to pytanie szukają bohaterki słodko-gorzkich powieści Kingi Dębskiej „Moje córki krowy” i „Porozmawiaj ze mną”, bez cukru i bez pudru rozważając o tym, co w życiu najważniejsze.

Podobno śmierć rodziców stanowi najważniejszą cezurę w życiu dorosłego człowieka. To ten moment, w którym naprawdę przestajemy być dziećmi, dorastamy i odkrywamy zupełnie nowe oblicze życia.  Kończą się telefony zawsze nie w porę, pytania o czapki (bo czapka to rzecz święta i z pytań o nią nie wyrastamy nigdy), domowe obiadki i spotkania pełne rozgrzebanych zatargów sprzed lat.  Czas przyspiesza, gnany biczem odpowiedzialności, a w zwykłej codzienności pojawia się nagle wyrwa, pustka, którą zapełniają jedynie blaknące wspomnienia. Marta i Kasia, bohaterki powieści Kingi Dębskiej, skonfrontowane z największą tragedią próbują jakoś z niej wybrnąć, czasem razem, częściej osobno, stając twarzą w twarz z własnymi demonami. Czytaj dalej

Bezsenne Środy: TOP 7 potworów

Potwór. Ten, którego boimy się ponad wszystko inne. Ciemność wewnątrz nas. Każdy ma taką bestię, która siedzi w jego głowie i czasami potrafi przybrać najdziwniejsze formy. Ujawnia się wtedy, gdy najmniej tego oczekujemy, nagle wyskakuje znienacka z najgłębszych pokładów umysłu… Czytaj dalej

„Jego krwawe zamiary” Graeme Macrae Burnet – recenzja & PATRONAT

Między prawdą a zmyśleniem, między zbrodnią a karą, między katem a ofiarą – „Jego krwawe zamiary. Dokumenty dotyczące sprawy Rodericka Macrea”, czyli thriller historyczny Greame Macrae Burneta, który w 2016 roku trafił do finału Nagrody Bookera i zyskał uznanie pośród krytyki.

Wioska Culduie na szkockich Wyżynach, rok 1869. Niewielka osada, a w niej kilka domków, kilka większych farm, pastwiska, wszyscy znają się z dziada pradziada. To właśnie tam siedemnastoletni Roderick Macrea z niezwykłym okrucieństwem morduje trzy osoby i od razu przyznaje się do winy. Rusza proces, bezwzględna machina sądowa rozpędza się i pozostaje jedynie pytanie – czy Roderick faktycznie jest odpowiedzialny za zbrodnię? Co też wydarzyło się w jego krótkim życiu, że zdecydował się dokonać tak brutalnego czynu? Czytaj dalej

100 książek na 100-lecie niepodległości wg Wielkiego Buka

Moi Drodzy!

100 lat! 100 lat! 100 lat niepodległości naszej ojczyzny!

100 lat odkąd państwo polskie narodziło się na nowo i powróciliśmy na mapę świata. Czytaj dalej

„Pierwszy Róg” & „Drugi Legion” Richard Schwartz – recenzja

Richard Schwartz od pierwszych chwil zagęszcza atmosferę, podkręca temperaturę i wciąga swojego czytelnika w fascynującą opowieść pełną magii, tajemnic i epickich bitew w swojej bestsellerowej serii fantasy Tajemnica Askiru, którą rozpoczynają tomy „Pierwszy Róg” i „Drugi Legion”.

W opowieściach fantasy istnieją pewne tropy, pewne motywy, które pozostają stałe i niezmienne od lat. Tylko od wyobraźni i od kunsztu pisarza zależy jak wykorzysta je na swoją korzyść, by wykreować unikatową rzeczywistość i nowy świat oparty na dobrze znanych kliszach. Takimi kliszami są m.in. zaginione królestwa, zapomniani herosi i książęta, wędrówka, poszukiwanie, przepowiednie, motyw wybrańca, a wszystko to podszyte magią i średniowieczną nutą, która przejawia się w samej konstrukcji świata. Nie można też zapomnieć o motywie karawany i pułapki, w którą owa karawana wpada, a która jest zazwyczaj zalążkiem całej przygody. Richard Schwartz wykorzystał wszystkie znane w popkulturze elementy high fantasy, tworząc opowieść, która znów jest znajoma, a jednak inna niż wszystkie… Czytaj dalej

Bezsenne Środy: „UPIORNA OPOWIEŚĆ” Peter Straub – recenzja & PATRONAT!

Opowieść o duchach, opowieść o upiorach, horror, który skrywa w sobie syntezę całego gatunku i składa hołd klasyce opowieści gotyckich, a jednocześnie umyka jednoznacznej klasyfikacji – „Upiorna opowieść” Petera Strauba.

Opowieść o duchach – wydawać, by się mogło, że nie ma nic prostszego. Ale jak to zrobić, by taka opowieść opowiadała o zjawach, o potworach, ale także o tym, co siedzi wewnątrz człowieka, by jednocześnie straszyła i poruszała najgłębsze struny w sercu, by czytelnik płynął w jej nurcie od początku do samego końca, czerpiąc czystą przyjemność z niezbadanych ścieżek i znanych tropów, które autor ukrył za każdym zakrętem? Peter Straub dokonał niemożliwego, snując grozę totalną, nieprzeniknioną, tak tajemniczą, że nienazwaną – horror, którym jesteśmy my sami, opowieść o sile opowieści… Czytaj dalej