Bezsenne Środy: „Who Goes There?” John W. Campbell

Bombla_WhoGoesThere

Inność od zarania dziejów przerażała ludzkość. Inność, która wywoływała lęk, budziła wrogość, a nawet nienawiść. Inność kojarzona z tym co obce, z tym co niezrozumiałe i niemożliwe do pojęcia. Inność, która z początku być może zaciekawia, fascynuje, by w końcu odpychać i powrócić do punktu wyjścia. Ta awersja do inności, do obcości i wrogość z nimi związana prawdopodobnie ma wiele wspólnego z naszym pierwotnym instynktem. Lepiej zareagować negatywnie, okazać dominację, by samemu nie zostać zniszczonym. Ale co jeśli inność, jeśli wrogość i obcość kryje się pod znaną nam powłoką? Co jeśli niemal niemożliwe jest, aby wychwycić różnice, dojrzeć imitację, znaleźć potwora pod maską oszusta?

O inności, o obcości ukrytej w znajomej twarzy, której trzeba się bać, którą trzeba zniszczyć, zanim ona zniszczy nas opowiada niesamowita nowela nurtu grozy science fiction z 1938 autorstwa Johna W. Campbella, czyli „Who Goes There?”, na którym John Carpenter oparł swój kultowy już horror – „The Thing” („Coś”).

„You are displaying that childish human weakness of hating the different.”

Czytaj dalej

„Akademia Pennyroyal” M.A. Larson – recenzja

Bombla_Akademia Pennyroyal

Z kim kojarzy się Wam księżniczka? Ze szlachetnie urodzoną damą? Dobrze wychowaną młodą dziewczyną, której największym marzeniem jest książę z bajki? A może z rozkapryszoną dziewczynką, zapatrzoną w lustra, suknie i świecidełka, która nie widzi nic poza swoją komnatą i myśli, że wszyscy jedzą jedynie ciastka? Nic bardziej mylnego! Prawdziwa księżniczka z krwi i kości to ktoś o czystym, współczującym sercu, lojalny, pomocny i dzielny, gotowy stanąć do walki, by chronić słabszych i walczyć z niesprawiedliwością. Skąd to wiem? Odwiedziłam niedawno pewną szkołę, gdzie poznałam takie wyjątkowe, księżniczkowe wojowniczki…

Czytaj dalej

Tydzień Blogowy #34

Bombla_TydzienBlogowy34

Moi Drodzy,

Kolejny styczniowy tydzień tym razem w iście zimowym nastroju. Na Wielkim Buku minął on wyjątkowo młodzieżowo-przygodowo z nutką magii, a na dokładkę z non-fiction, co naprawdę zdarza mi się bardzo sporadycznie. Wykroczyłam poza moją „strefę komfortu” i bawiłam się świetnie – nawet nie będę udawać 😀

Ale dość o mnie, bo teraz czas na coś specjalnie dla Was i o Was, czyli tradycyjnie czas na BLOGOWY TYDZIEŃ na Wielkim Buku – pyszną porcję linków upolowanych w ostatnim tygodniu.

Do poczytania i polubienia 🙂

Bo warto czytać.

O.

Czytaj dalej

TOP 10 EBOOKÓW NA ZIMĘ + KONKURS z Virtualo!

Bombla_TOP10EbookinaZime

Moi Drodzy,

Zima rozbestwiła nam się na dobre! Za oknem prawdziwa Narnia  i tylko samotnej latarni brakuje pośród roziskrzonych drzew, ewentualnie odgłosu sań Białej Czarownicy gdzieś w oddali. I smak rachatłukum… Mniam… Rozmarzyłam się pysznie, bo w końcu zima to pora roku wymarzona dla nas książkoholików.

Niedawno podzieliłam się z Wami moim subiektywnym wyborem TOP 10 KSIĄŻEK NA ZIMĘ, w których kryterium była wspaniała grubaśność. Natomiast dzisiaj we współpracy z Księgarnią Internetową Virtualo przygotowałam dla Was:

TOP 10 EBOOKOWYCH SERII NA ZIMĘ!

Wybrałam pięć serii już przeze mnie znanych i nadgryzionych, które zamierzam dokończyć, a o których wiem, że są pyszne oraz pięć serii, o których słyszałam same dobre rzeczy, a na które ostrzę już swoje pazury. I tym razem, tematycznie, wybrałam również lekturę bonusową – nieśmiertelny i uniwersalny dodatek, który zachwyci wszystkich.

Czytaj dalej

„Porwana Pieśniarka” Danielle L Jensen – recenzja

Bombla_PorwanaPieśniarka

Klasyczne baśnie stanowią idealną podstawę dla współczesnych opowieści fantasy z młodzieżową nutką w tle. Niemal każda pozycja tego gatunku nawiązuje do tradycyjnej historii, którą znamy wszyscy, którą popkultura karmi nas od dziecka, a która ukrywa się w naszej zbiorowej podświadomości. Takie właśnie postępowanie prowadzi do wysypu tysięcy podobnych tytułów na rynku literackim, wtórnych i niezbyt zadowalających wymagającego czytelnika, także tego obeznanego w konkretnym gatunku. Ta wtórność i powracanie motywów sprawia, że większość takich opowieści już nie porusza, a przecież w tym jest siła baśni, by zawsze trafiać i docierać do głębi czytelnika. Obawiałam się tego przy lekturze pierwszego tomu jednej z nowszych trylogii fantasy na naszym rynku, a jednak okazało się, że istnieją pisarze, którzy z łatwością żonglują znanymi motywami, opowiadają niby znaną historię, niemniej wciąż w fascynujący i przejmujący sposób.

Czytaj dalej

Bezsenne Środy: „Czarny Wygon. Tom1 – Słoneczna Dolina & Starzyzna” Stefan Darda – recenzja

Bombla_CzarnyWygon

Potworne są klątwy, o których nie wie nikt, o których nie słyszał nikt, a których nie można złamać. To klątwy śmiertelne, rzucone w chwili największej rozpaczy, skazujące na potępienie, na zapomnienie, na wieczność w zawieszeniu, pomiędzy tym co niby jeszcze żywe, ale już także umarłe. Takie klątwy spędzają sen z powiek tym, którzy próbują za wszelką cenę je pokonać. Opętują umysł i drażnią wyobraźnię, bo to klątwy, których jedynym rozwiązaniem jest ostateczna zemsta – okrutna, nieprzejednana zemsta, która wcale nie musi nieść za sobą śmierci, a tym bardziej spokoju wewnątrz grobu.

O klątwie, która przeniknęła małą społeczność, która złamała ducha i odcięła ludzi od świata opowiada cykl zatytułowany Czarny Wygon, którego autorem jest polski twórca grozy – Stefan Darda. Na cykl składają się cztery opowieści, w tym „Słoneczna Dolina” oraz „Starzyzna”, które wciągają w świat małej wioski na Roztoczu…

Czytaj dalej

TOP 10 KSIĄŻEK NA ZIMĘ

Bombla_TOP10Zima

Moi Drodzy,

Jesienno-zimowe miesiące to zdecydowanie ulubiona pora roku każdego typowego bukoholika. To właśnie wtedy, gdy szybciej zapada zmrok, gdy jest zimno i mokro, lodowato i mroźnie, gdy bębnią deszcze, sypią śniegi, a wiatry wyją i wichry dmą, spełniamy nasze marzenia wyjęte prosto z uroczych obrazków, które przechowujemy w naszej wyobraźni. Otulamy się pledami, chowamy pod kocyki, zakładamy ciepłe skarpety, chwytamy kubek z ulubionym ciepłym smakołykiem w dłoń, a w drugą książki lub tablety i… zanurzamy się w magiczne światy. Czy może być coś piękniejszego dla obsesyjnego czytacza?

A jako że do wiosny mamy jeszcze naprawdę daleko i czuję, że zima dopiero rozkręca się na dobre, to specjalnie dla Was wybrałam:

TOP 10 KSIĄŻEK IDEALNYCH NA ZIMĘ!

Tym razem jednak kierowałam się… grubaśnością 😀 Jak wiecie, zimową porą zachęcam do lektury opasłych tomiszczy, pełnych czytelniczych kalorii, z którymi spędzimy nie jeden wieczór, a które dostarczą nam wszystkich potrzebnych składników odżywczych. I tutaj najlepiej sprawdzą się powieści klasyczne i wszelakie serie – do wyboru, do koloru!

Czytaj dalej

Tydzień Blogowy #33

Bombla_TydzienBlogowy33

Moi Drodzy,

Kolejny piękny styczniowy tydzień za nami, a blogosfera i vlogosfera pysznie rozkręcają się od Nowego Roku. A to oznacza, że czas już na BUKOWY TYDZIEŃ na Wielkim Buku i porządną porcję świeżutkich linków blogowo-vlogowych.

Do poczytania, do oglądania i do polubienia 🙂

Bo warto czytać.

O.

Czytaj dalej

„Blade Runner. Czy androidy marzą o elektrycznych owcach?” Philip K. Dick – recenzja

Bombla_BladeRunner

Co oznacza być człowiekiem? Co świadczy o naszym człowieczeństwie? Nasze ciało? A może nasze emocje? A może nasza zdolność empatii? Współczesny człowiek uwielbia bawić się w boga, chociaż pewnie jest to właśnie ten element, który wyróżnia nas na tle wszystkich innych gatunków. Lubimy podporządkowywać sobie inne istoty, lubimy sami kreować życie, tworzyć je na nasz obraz i podobieństwo. Imitacje, repliki, kopie… Wypełnione zwojami kabelków, połączeń, przewodów – jak najbliższe naszym ideałom, perfekcyjnym wizjom samych siebie. Sztuczne kwiaty, sztuczne zwierzęta, sztuczny człowiek? Nowe życie, które tylko pozornie jest życiem i im bliżej końca tego dzieła przyszłości, tym więcej strachu, tym więcej niezrozumienia. Bo czy imitacja człowieka może kiedykolwiek stać się człowiekiem?

Czytaj dalej

„Metalowa Dolna” Bruno Kadyna – recenzja + KONKURS!

Bombla_MetalowaDolna

Żałoba i rozpacz po utracie ukochanej osoby przybiera różne formy. Przygotowanie do odejścia oraz smutek i strach z tym związane również są sprawą jak najbardziej indywidualną. Nadchodząca śmierć stawia człowieka w jednej z najbardziej stresujących sytuacji – oczekiwania na nieuchronne, na coś, czego nie da się odwlec, od czego nie da się uciec. Spojrzeć śmierci w oczy, kogoś bliskiego lub swojej, to spojrzeć w oczy samemu sobie. Czy można podołać, gdy wszystko się skończy? Gdy odejdzie? Jak wypełnić tę wewnętrzną ciszę, jak wypędzić przeszywającą tęsknotę? Jak nakazać myślom i ciału żyć dalej na przekór samemu sobie?

Czytaj dalej