
Moi Drodzy,
Moja ukochana jesień już pysznie się rozkręciła, ochłodziło się przyjemnie, a nawet te pomniejsze przebłyski babiego tylko podkreślają uroczą zmianę pór roku i przygotowanie natury do snu.
Nie będę powtarzać się z moim peanem na cześć jesieni, bo tym, już tradycyjnie, jak co roku, podzieliłam się z Wami ostatnio. Podobnie jak lekturami, które sama wybrałam na jesienne dni. Koniecznie zajrzyjcie TUTAJ, bo czeka tam na Was także przepis na ciasto z dyni. J
Również jak co roku – EDYCJA 2013 i EDYCJA 2014 – na te najpiękniejsze miesiące w roku, czas ciepłych skarpet, koca i dyniowego ciasta, specjalnie dla Was wybrałam piętnaście lektur idealnych na pierwsze wichry, deszcze i chłody.









