Bukowa JESIEŃ 2015 – TOP 15 KSIĄŻEK DO CZYTANIA JESIENIĄ

Bombla_BukowaJesień2015

Moi Drodzy,

Moja ukochana jesień już pysznie się rozkręciła, ochłodziło się przyjemnie, a nawet te pomniejsze przebłyski babiego tylko podkreślają uroczą zmianę pór roku i przygotowanie natury do snu.

Nie będę powtarzać się z moim peanem na cześć jesieni, bo tym, już tradycyjnie, jak co roku, podzieliłam się z Wami ostatnio. Podobnie jak lekturami, które sama wybrałam na jesienne dni. Koniecznie zajrzyjcie TUTAJ, bo czeka tam na Was także przepis na ciasto z dyni. J

Również jak co roku – EDYCJA 2013 i EDYCJA 2014 – na te najpiękniejsze miesiące w roku, czas ciepłych skarpet, koca i dyniowego ciasta, specjalnie dla Was wybrałam piętnaście lektur idealnych na pierwsze wichry, deszcze i chłody.

Czyli TOP 15 buków na jesienny sezon!

Czytaj dalej

„Podwójne życie Pat” Jo Walton – recenzja

Bombla_PodwójneZyciePat

Gdzieś na europejskiej polanie mały motyl pierwszy raz uderza skrzydełkami i wzlatuje pośród kwiatów. W kilka dni później wielka fala wzbiera u wybrzeży Japonii, by wkrótce rozbić się o brzeg, powodując niezliczone szkody i straty. Dynamika sił, dynamika układów, niewidzialne powiązania zwane popularnie efektem motyla, kiedy małe, niby wcale nieistotne wydarzenie, mała różnica w zachowaniu, może spowodować z czasem całkowitą rozbieżność wydarzeń. Wyobraźcie teraz sobie całą gamę możliwości, tysiące milionów powiązań, niby nic nieznaczących wyborów, których dokonaliście kiedyś w swoim życiu, i które oczywiście wciąż podejmujecie. Czy jedno „tak”, lub jedno „nie” mogło zmienić dosłownie wszystko? Jakże fascynująca byłaby możliwość przeżycia, a może nawet zerknięcia w tę drugą linię życia, w innego siebie – czy bylibyśmy tymi samymi osobami? Jak ukształtowałby się świat po naszym wyborze?

Czytaj dalej

Bezsenne Środy: „The Whisperers” Algernon Blackwood

Bombla_TheWhisperers

Życie pisarza nigdy nie jest tak usłane różami, jak mogłoby się wydawać postronnym obserwatorom, nieobeznanym z kulisami pisarskiej codzienności. Wena to kapryśna dzikuska, raz pojawia się tak po prostu, łasi się i przymila, by uciec w najmniej oczekiwanym momencie wraz z całym zapasem fabularno-konstrukcyjnych pomysłów. Pisarze bywają impulsywni, łapią inspirację za ogon i cisną do utraty tchu, gonią, gdy ucieka, a są tacy, którzy cierpliwie czekają. Oswajanie weny staje się ich rutyną. Wyczekują obrazów, małych elementów do sklejenia w całość w przyszłości. Czasami ta cierpliwość zostaje nagrodzona w bardzo niecodzienny sposób…

O pisarskich inspiracjach, o kapryśnej wenie, o pomysłach, które przychodzą ni stąd, ni zowąd napisał Algernon Blackwood w swoim krótkim opowiadaniu “The Whisperers” (dosł. „Szepczący”).

Czytaj dalej

„Znalezione nie kradzione” Stephen King – recenzja

Bombla_ZnalezioneNieKradzione

Wydaje się, że od czasu Annie Wilkes i jej obsesji na punkcie Misery Chastain, jedną z najstraszniejszych i najbardziej mrocznych wypowiedzi, jakie może usłyszeć pisarz to „Jestem twoją największą fanką”, albo „Mam obsesję na punkcie twojej twórczości”, albo „Twoje książki są całym moim życiem”. Niby to tylko słowa, niby powinno zrobić się na sercu miło takiemu autorowi, do którego te słowa są skierowane, bo przecież to w końcu komplement, a jednak ta miłość, to opętanie twórczością, ta fiksacja na punkcie literatury może wywołać dreszcze, jeśli wypowiada ją ktoś co najmniej niestabilny. Takie osoby, obsesyjnie żyjące tylko jednym bohaterem i ich życiem ciągle szukają potwierdzenia, że są dokładnie tacy sami, albo upodabniają się na siłę, tak by pasowało. Utożsamianie się bywa tak silne, że gdy pisarz postanowi chociażby zabić swoją postać (do czego ma pełne prawo), zranić ją, czy złamać, to „największy fan” w oka mgnieniu przeistacza się w największego i najzacieklejszego wroga. A wtedy, przy konfrontacji, może być już niebezpiecznie.

Czytaj dalej

Jesień na Wielkim Buku – lista TBR

Bombla_Jesien2015TBR

Moi Drodzy,

Czuć ją już w powietrzu, widać pośród drzew, słychać w coraz intensywniejszych powiewach wiatru. Jesień. Jesień nadchodzi wielkimi krokami. Babie lato nieuchronnie się kończy, a przyroda zaczyna przygotowywać się do snu. Zmiana kolorów, zmiana tonacji, aura ociepla się, a niebo okrywa filtr w odcieniach pomarańczy.

Dobrze wiecie, jak bardzo uwielbiam jesień i jak mnie te zmiany cieszą. W końcu to moja ukochana pora roku i przynosi ze sobą same wspaniałości. Tak moi Drodzy, czas na mój coroczny pean na rzecz jesieni. Jesień to dla mnie kolorowy wiatr, w którym czuć zapach palonych liści z oddali, subtelną wilgoć i coś jakby pierwszy powiew usypiających drzew. To także sezon dyni, a jako że uwielbiam gotować i szaleć w kuchni, to sezon dyni oznacza między innymi dyniową zupę z curry, ratatouille z dynią i moje ukochane ciasto dyniowe z cynamonem – przepis poniżej 🙂 A jak dynia, to oznaka nieuchronnie zbliżającego się święta horroru, grozy i duchów, czyli Wigilii Wszystkich Świętych, Dziadów, czy po prostu Halloween – do wyboru, do koloru. Jesień rozpoczyna sezon na ciepłe skarpety, na herbatę z imbirem i walanie się pod kocami z książką w ręku.

Czytaj dalej

„Między światami. Moje życie i niewola w Iranie” Roxana Saberi – recenzja

Bombla_MiedzySwiatami

Albert Camus napisał kiedyś, że Być wolnym – to móc nie kłamać. Jednak jeśli to właśnie kłamstwo jest pierwszym krokiem ku wyzwoleniu? Jeśli nieprawda i fałsz pozwalają nabrać odwagi, by w końcu odnaleźć siłę i zawalczyć o szczerą prawdę? Reżimy totalitarne oparte są na kłamstwach. Na propagandzie, na manipulacji emocjami, na cenzurze wszystkiego i wszystkich, którzy nie zgadzają się z jedynym, prawidłowym schematem wykreowanym przez władze. Kłamstwo karmi ustrój i niszczy obywateli. Jedni poddają się temu bezwolnie, złamani psychicznie, często fizycznie, zastraszeni tak, że nic ich nie przekona do buntu. Natomiast inni będą próbowali wybić się ponad tym jednostajnym głosem opresji i wyjawić fakty, nawet jeśli bitwę zaczną od kłamstwa. Taki ruch wymaga niesamowitych poświęceń. To walka o godność, o sprawiedliwość, a nawet o życie.

„Zostałam zapakowana do samochodu; tym razem strażnik zakuł mnie w kajdanki. Nigdy wcześniej nie miałam skutych rąk. Patrzyłam na klucz przekręcany w zamku i miałam wrażenie, jakby to nie były moje ręce.”

Czytaj dalej

Bezsenne Środy: „Beczka Amontillada” Edgar Allan Poe

Bombla_BezsenneAmontillado

Amontillado, jak pewnie wiedzą wszyscy znawcy dobrych trunków i wyrafinowanych alkoholi, to bardzo cenny rodzaj hiszpańskiej sherry. Natomiast sherry to inaczej wzmocnione wino, pochodzące oryginalnie z Andaluzji, uwielbiane przez Brytyjczyków i sprowadzone przez Krzysztofa Kolumba do Nowego Świata. Co jednak jest tak wyjątkowe jeśli chodzi właśnie o Amontillado, to fakt, że mogli o nim słyszeć nie tylko koneserzy win, smakosze, czy degustatorzy, ale także czytelnicy i wielbiciele horroru, klasycznej, dobrej grozy. W kontekście nie lada mrocznym, w zasadzie to naprawdę nieprzyjemnym i śmiertelnie tajemniczym, bo Amontillado to trunek, który należy cenić, trzeba o niego dbać, przechowywać w chłodnym, suchym miejscu, na przykład w podziemiach…

O tym wyjątkowym gatunku sherry, o umiłowaniu do rzadkich alkoholi, ale przede wszystkim o strasznej zemście opowiada historia Edgara Allana Poe zatytułowana… „Beczka Amontillada”.

Czytaj dalej

„Czarne Skrzydła” Sue Monk Kidd – recenzja

Bombla_CzarneSkrzydła

Deklaracja Niepodległości Stanów Zjednoczonych zrodziła się w wielkich bólach – sytuacja polityczna była tak niepewna, zagrożenie ze strony Korony Brytyjskiej z Królem Jerzym na czele wciąż tak realne, że połączenie trzynastu kolonii w jedną, niepodległą i wolną wydawało się jeszcze nie do końca rzeczywistym konceptem. Thomas Jefferson, jeden z ojców założycieli i sygnatariuszy dokumentu, zgodnie z własnymi przekonaniami, zgodnie z pragnieniem stworzenia nowego państwa, wolnego od ucisku i niesprawiedliwości napisał w oryginalnej wersji:

„Uważamy następujące prawdy za oczywiste: że wszyscy ludzie stworzeni są równymi, że Stwórca obdarzył ich pewnymi nienaruszalnymi prawami, że w skład tych praw wchodzi życie, wolność i swoboda ubiegania się o szczęście (…)”

W swojej naiwnej wierze w człowieka i dobro poruszył również temat niewolnictwa, które nazwał

„okrutną wojną przeciw samej naturze ludzkiej”.

Jeśli nie jest Wam znamy ten ustęp Deklaracji Niepodległości, to musicie wiedzieć, iż po burzliwej debacie jaka nastała podczas kongresu, fragment ten został wykreślony na rzecz reprezentantów dwóch stanów Południa: Georgii i… Karoliny Południowej.

Czytaj dalej

TOP 5 KSIĄŻKOWYCH SZWARCCHARAKTERÓW

Bombla_TOP5Szwarc

Moi Drodzy,

Na swojej literackiej drodze każdy czytelnik ma szansę spotkać taką postać – inną, tajemniczą, kryjącą w sercu niecne sekrety. Kogoś przesiąkniętego złem, nikczemnością, czy nienawiścią. Postać, która na co dzień nosi maskę, udaje dobrego człowieka, uśmiecha się nawet i wydaje się, że nie ma złych zamiarów, jednak głęboko w środku to potwór, to nikczemnik i okrutnik. Czasami takie postacie są ewidentnie złe – od samego początku znamy ich pobudki, wiemy do czego są zdolne. Ale jak nas fascynują! Bo nie ma nic bardziej przyciągającego od zła, które kusi, które mami i udaje dobro.

Specjalnie dla Was przygotowałam to niewielkie zestawienie moich najukochańszych, najwspanialszych, a w zasadzie najgorszych SZWARCCHARAKTERÓW LITERACKICH. Przed Wami TOP 5 złoczyńców, łotrów i nikczemników spod ciemnej gwiazdy.

Czekam niecierpliwie na Wasze typy! 🙂

O.