„Maszynopis z Kawonu” Tomasz Kowalczyk – Recenzja

Bombla_MaszynopisZkawonu

Współczesny świat to brutalny świat, rozpędzony, nieczuły, opętany technologiczno-cielesnymi obsesjami. Ludzie w nim, jak maszyny, jak roboty, poruszają się po wytyczonych sztucznie szlakach, ścieżkach, po których biegną wszyscy wokół nich. Czas śmiga z prędkością światła, życie przemija nieubłaganie, a większość z nas nie ma nawet chwili wytchnienia, momentu, by dojrzeć piękno, by spojrzeć wewnątrz siebie i spróbować zrozumieć mechanizmy rządzące przestrzenią wokół. Zamiast wziąć oddech preferujemy wpadać w kolejne wiry obsesyjnego konsumpcjonizmu, fizyczne zapętlenie, egzystowanie na pograniczu id i ego, pozostawiając superego w odwrocie.

Czytaj dalej

„Dziecko Śniegu” Eowyn Ivey – Recenzja

Bombla_DzieckoSniegu

Dawno, dawno temu, za górami, za lasami, być może na syberyjskich rubieżach, a na pewno gdzieś na północy, powstała ze śniegu, tęsknoty i nieskończonych pokładów miłości ona – Śnieżynka. Ach, cóż to była za radość! Jakie szczęście zagościło w chacie i w sercach starszych ludzi! Jak ta dziewczynka dokazywała, ile dawała od siebie miłości! Jej dobroć i oddanie nie mogły równać się z niczym innym. Dostrzegali to jej przybrani rodzice, dostrzegali mieszkańcy tych odizolowanych okolic. Ale czas mijał, słońce coraz prędzej i na dłużej wychodziło zza chmur, a ziemia zaczęła się ocieplać. I gdy zima przeminęła na dobre, a ostatni śnieg przeszedł w zapomnienie, tak i Śnieżynka, ku rozpaczy rodziców, rozpuściła się i stopiła w kałuży. Nie miała już szansy powrócić.

Czytaj dalej

„Kasacja” Remigiusz Mróz – Recenzja

Bombla_Kasacja

Niby wiosna miała już przejąć pałeczkę pogodową po zimie. Miało być słonko, ciepły wietrzyk miał zawiewać przyjaźnie, nawet burze wiosenne już ktoś przewidział. A tu taka niespodzianka! Bo nagle, ni stąd, ni zowąd, wszystko i wszystkich wokół zMroziło! Nie pozostaje nic innego, jak łapać czapki, nakładać na powrót rękawiczki i biec co sił do najbliższej księgarni, żeby zdążyć na czas. A na co polujemy? Na mróz, a raczej na Mroza – Remigiusza Mroza oczywiście.

Czytaj dalej

BEZSENNE ŚRODY: „Blackwood’s Baby” Laird Barron

Bombla_Blackwood'sBaby

W odizolowanych leśnych ostępach dzikiej północy jest coś dziewiczego, coś pierwotnego, co zatraciły już szeroko zwiedzane , przetuptane wzdłuż i wszerz parki krajobrazowe, czy puszcze wśród popularnych górskich szlaków. Trudno już dzisiaj natrafić na takie miejsca, pełne sekretów, niewidzialnych ścieżek i drzew, które wydają się być czymś o wiele więcej, niż jedynie roślinami. Ale takie miejsca z pewnością jeszcze istnieją, szczególnie tam, gdzie od zawsze krążyły legendy, gdzie czas się zatrzymał, a pęd świata na chwilę wstrzymał oddech.

Czytaj dalej

TYDZIEŃ BLOGOWY #2

Bombla_TydzienBlogowy2

Moi Drodzy,

W tę kolejną uroczą i bardzo leniwą niedzielę zapraszam Was na drugą odsłonę Blogowego Tygodnia! 😀

Podobnie jak w zeszłym tygodniu znajdziecie tu smakowite linkowe kąski do odwiedzanych przeze mnie blogów i vlogów. Mniam mniam! Smacznego!

Czytajcie!

Bo warto czytać.

O.

Czytaj dalej

„Magiczne Lata” Robert McCammon – Recenzja

Bombla_MagiczneLata

Jakże chciałoby się przywołać na powrót magię tych beztroskich, szczęśliwych lat, gdy nic nie liczyło się bardziej niż grupa ukochanych przyjaciół, wiatr we włosach i zabawa do utraty tchu. Ten czas, gdy w lasach czaiły się potwory, jeziora wydawały się oceanami, a drzewa przed domem dżunglą, w której żyły miriady tajemniczych stworzeń. Te momenty, które pozwalały nam wierzyć, że pewnego dnia staniemy się odkrywcami, panami świata, że złapiemy życie za rogi i polecimy hen, daleko naprzód, napędzani siłą naszych marzeń.  Potęgo wyobraźni! Zabierz nas na powrót w te idylliczne chwile, które miały trwać wiecznie, a skończyły się tak nagle. Pyk! Popękały jak bańki mydlane i magia rozpłynęła się, a rozpoczęło życie.

Czytaj dalej

BEZSENNE ŚRODY: „Thumbrint” Joe Hill

Bombla_BezsenneThumbrint

Wojna to najeźdźcy i pokrzywdzeni. To oprawcy i ich ofiary. To bohaterowie i żywe potwory. Wojna kieruje się swoimi prawami, ma swoje zasady, tak bardzo inne, różne od dobrej, pokojowej rzeczywistości, gdzie kodeks moralny ma swoje granice i nie można ich naginać. Na wojnie reguł nie ma. Są rozkazy. Są żołnierze i cywile. Żołnierze i terroryści. Żołnierze i jeńcy.

Czytaj dalej

„Drach” Szczepan Twardoch – recenzja

Bombla_Drach

Czy to ptak? Czy to latawiec? Czy to smok? Nie, to DRACH! Drach wie. Drach widzi. Drach czuje. Drach to ziemia, słońce, powietrze, którym oddychamy. Obserwuje życie z góry, patrzy i trwa nieprzerwanie. Z dystansu, z oddalenia, bez zbędnych emocji. Jest tym co widzi wyraźnie. Poza czasem, poza określoną przestrzenią, drach jest wszystkim i jest niczym. W jego oczach czas jest płynny, ciągły, wszystko dzieje się jednocześnie. Nie ma przeszłości i nie ma przyszłości. Jest teraz. Jest zawsze. W jego świecie nic nie ma większego znaczenia, a jednak znaczenie ma wszystko. Można być, a można nie być. Nieistotność istnienia w rzeczywistości, w której nie istnieją zbiegi okoliczności. Czas trwa, człowiek rodzi się, żyje, przeżywa rozkosze, cierpienia, boleści, radości, na końcu umiera. Cząsteczki wracają na swoje miejsca, w innych konfiguracjach. Nic nie ucieka, nie ulatnia się i nie zmienia. A z pewnością nie Drach.

Czytaj dalej