BEZSENNE ŚRODY: „Ciało” Stephen King

Bombla_BezsenneCIAŁO

Pamiętacie swoje ostatnie prawdziwe lato dzieciństwa? Ten czas beztroski, gdy jeszcze krzewy pod domem wydawały się dżunglą, a okoliczne drzewa przypominały gigantyczne, egzotyczne baobaby? Upalne chwile spędzone nad wodą, na łąkach, w miejskich ostępach, gdy podżerało się maliny prosto z krzaka, piło wodę ze źródełek i nic nie mogło zepsuć nastroju? To były te ostatnie magiczne chwile, tuż tuż, zanim dzieciństwo odeszło w zapomnienie, a niewinność przerodziła się w młodość i pierwsze odmienne już doświadczenia dorosłości. Takie lato pozostaje wyryte w sercu. Nie musi wydarzyć się nic dramatycznego, ale moment przejścia, przekroczenia tej cienkiej granicy między tym, co dziecinne, a tym co już dorosłe nie pozostaje bez echa. Zostawia po sobie szramę, ukłucie żalu, gdy wspominamy szaloną radość prostszego, niemal sielankowego życia tamtych lat.

Czytaj dalej →

„Zabić Drozda” Harper Lee

Bombla_ZabićDrozda

Być może wciąż istnieją takie miejsca na świecie, w których wydaje się, że czas się zatrzymał. Na pewno jednak istniały jeszcze w latach trzydziestych XX wieku. Szczególnie na rozgrzanych terenach amerykańskiego Południa, wśród niezliczonych pól bawełny i starych posiadłości sprzed lat. Małe miasteczka, prawie wioski, zamieszkałe przez określone społeczności. Zegary stanęły tam dawno dawno temu, gdy życie płynęło leniwie, niespiesznie, opieszale nawet, a ludzi nie popędzały jeszcze niezliczone ilości elektronicznych gadżetów. Dni mijały ich mieszkańcom na pielęgnowaniu starych, utartych nawyków, znanych jeszcze z czasów Wojny Secesyjnej. Panie opięte gorsetami, panowie w wykrochmalonych kołnierzykach, popołudniowe herbatki, drzemki w środku dnia. Nawet w czasach wyjątkowo trudnych ekonomicznie, a może właśnie szczególnie wtedy, gdy powrót do przeszłości wydawał się być najlepszym rozwiązaniem. Czytaj dalej →

PRZYGODOWE PIĄTKI: „Wyprawa do wnętrza Ziemi” Juliusz Verne

Bombla_PrzygodoweWYPRAWA

Ach, odkrywać tajemnice natury! Zgłębiać sekrety kuli ziemskiej! Przemierzać horyzonty, przemierzać nieznane dotąd ziemie! Wyrwać ostatnie niepoznane miejsca naszej planecie, postawić tam stopę i wbić flagę odkrywcy. Jaka duma. Jakie opętanie. Jaka potrzeba przekraczania granic. To takie ludzkie i tak bardzo zwyczajne – fascynuje człowieka to, co nowe i nieznane. Kusi i przyzywa ta możliwość przeżycia niesamowitej przygody.

Czytaj dalej →

BEZSENNE ŚRODY: „The Wolves of God” Algernon Blackwood

Bombla_BezsenneWolvesOfGod

Czasami nachodzą człowieka takie myśli o ucieczce od cywilizacji. O zaszyciu się gdzieś w leśnej głuszy, gdzieś w górskich ostępach, na odludziu, tak, by przez nikogo nie być niepokojonym. Marzenie o pustelnictwie, powrocie do natury, do źródeł człowieczeństwa. Ta naiwna wiara w jedność natury i człowieka, w możliwość egzystowania wspólnie, uzupełniając się i oddając sobie to, co najlepsze…

Czytaj dalej →

„Ostatnia Arystokratka” Evžen Boček (PATRONAT!)

Bombla_OstatniaArystokratka

Wyobraźcie sobie, że prowadzicie zwyczajne, domowe, rodzinne życie w Nowym Jorku. Jesteście normalną nastolatką, u progu dorosłego życia i chcecie jedynie przejść ten najcięższy okres zmian. A teraz wyobraźcie sobie, że z dnia na dzień to wasze zwyczajne, szare życie przekształca się diametralnie, gdyż… okazuje się, że należycie do starej europejskiej szlachty i właśnie oddano waszej rodzinie jej odwieczny majątek, wraz z ziemią, zamkiem i służbą. Oraz z całym dobrem inwentarza. Teraz pomyślcie o tym, jak wasi rodzice rzucają wszystko, ostatnie oszczędności wydają na podróż za ocean i ni stąd, ni zowąd lądujecie na totalnym odludziu, bez przyjaciół, bez znajomych, ale z opętanymi szaleństwem rodzicami, tytułem szlacheckim na dokładkę i z całą masą codziennych niespodzianek, które tylko czekają na odkrycie.

Czytaj dalej →