„Histeryczki” Roxane Gay – recenzja

„Histeryczki” Roxane Gay to przejmujący do bólu, przeszywający do szpiku kości zbiór opowiadań o kobietach i kobiecych doświadczeniach, o których nie sposób zapomnieć, o których nie sposób nie mówić na głos.

Czytając „Histeryczki” z narastającym przerażeniem i przygnębieniem obserwowałam batalię o sprawiedliwy wyrok w sprawie gwałtu na siedemnastolatce w Cork w Irlandii. Sąd uniewinnił tam dwudziestosiedmioletniego sprawcę brutalnej napaści, tłumacząc swoją decyzję… koronkową bielizną, jaką dziewczyna miała tamtej nocy na sobie, a która miała niejako sprowokować napastnika. Irlandczycy wyszli na ulicę, kobiety po raz kolejny wyciągnęły transparenty głośno wyrażając sprzeciw wobec decyzji ławników. Sprawa nie jest jednoznaczna, brak wiarygodnych świadków, brak dowodów, ale jedno jest pewne i jedno trzeba wyrazić wrzaskiem – ładna bielizna nie oznacza zgody na zbliżenie, ładna bielizna nie jest zachętą do gwałtu, a wyrok na podstawie takiego dowodu nie miał prawa zapaść. Czytaj dalej

„Ocalona” Alexandra Duncan – recenzja

Bombla_Ocalona

Można by sądzić, że w literaturze młodzieżowej w ostatniej dekadzie powiedziano już w zasadzie wszystko. Każdy wątek, każdy gatunek, każda fabuła zostały wykorzystane wzdłuż i wszerz, na wszelkie możliwe sposoby. Wampiry i wilkołaki, duchy, demony i anioły, dystopie, antyutopie oraz światy równoległe – wszystko już było, pewnie nie znajdzie się nic nowego pod słońcem. Jednak czasami w natłoku tego co znane można natrafić na opowieści niby podobne, a jednak zupełnie odmienne. Takie, które znane tropy odzyskują, mieszają z czymś do tej pory szerzej niewykorzystanym i tworzą świeżą, intrygującą historię.

W taki sposób Alexandra Duncan wykreowała świat w pierwszym tomie swojej kosmicznej młodzieżowej trylogii, czyli w „Ocalonej”, łącząc klasyczną powieść young adult z feministycznym science fiction. 

Czytaj dalej