Zapowiedzi książkowe: LUTY 2019

książkowe premiery lutego

Moi Drodzy,

W karnawale, w karnawale, nikt nie liczy godzin, dni, ani tych wszystkich pieniędzy, jakie wydajemy na fenomenalne lektury, który pojawiają się ni stąd, ni zowąd. Nowy Rok rozpieszcza nas wspaniale, a w lutym wydawcy oferują cuda, cudeńka, błyskotki, czyli moc tytułów, na których warto zawiesić oko. To już taka przypadłość, że na najkrótszy miesiąc w roku przypada tak wiele wspaniałych premier. Zobaczcie sami – 14 nowości przed Wami!

Czytaj dalej

Zapowiedzi książkowe: STYCZEŃ 2019

Moi Drodzy,

Jeśli myśleliście, że Nowy Rok przyniesie oddech dla naszych portfeli książkoholików to byliście w błędzie! Styczeń zapowiada się intensywny i bogaty w nowości wydawnicze, a każda kolejna przyciąga wzrok bardziej i mocniej od poprzedniej.

Czytaj dalej

Zapowiedzi książkowe: PAŹDZIERNIK 2018 | BACHANALIA LITERACKIE

Jeśli wrzesień nazwałam miesiącem szalonym, to październik będzie niczym… BACHANALIA LITERACKIE!

Nadchodzące targi książki sprawiły, że wydawcy postanowili dokręcić śruby i wydać wszystkie tytuły możliwe w jednym miesiącu. Nie wiem, czy to tak ładnie, bo wszyscy pójdziemy z torbami, wszyscy zbankrutujemy. Zobaczcie sami! Czytaj dalej

Zapowiedzi książkowe: CZERWIEC 2018

Moi Drodzy,

Czerwcowe premiery to literatura chrupiąca i smakowita, jak przystało na początek sezonu ogórkowego. Wydawnictwa nieco odpuściły, ale jako że zbliża się sezon festiwali literackich, to jednak nie za bardzo, na tyle, żeby wziąć oddech i skupić się na kilku naprawdę wyjątkowych tytułach.

Oto mój wybór! Czytaj dalej

Bezsenne Środy: „Mistrz ceremonii” Sharon Bolton – PATRONAT!

Pełna legend angielskiej północy mroczna historia kobiet naznaczonych przeszłością i mężczyzn, którzy nienawidzą tych kobiet w gotyckim thrillerze Sharon Bolton – „Mistrz ceremonii”.

Zanim w Salem rozpętała się diabelska gorączka, a grupa dziewcząt skazała pół miasta na potępienie, to niemal sto lat wcześniej w 1612 roku w okolicach Lancashire w Wielkiej Brytanii doszło do procesów czarownic, które do historii przeszły jako procesy z Pendle. O morderstwa poprzez użycie magii i czarnoksięstwo oraz używanie czarów na szkodę sąsiadów oskarżono dwanaście osób, dziesięć kobiet i dwóch mężczyzn. Dziesięcioro z nich zawisło uznanych za winnych zbrodni. To właśnie te procesy, a także mroczne legendy o okolicach Lancashire i ich mieszkańcach posłużyły Sharon Bolton w utkaniu misternej intrygi na pograniczu kryminału, dreszczowca i grozy. Czytaj dalej

„Moje serce w dwóch światach” Jojo Moyes – recenzja PRZEDPREMIEROWA!

Urocza Lou Clark powraca w trzecim tomie wzruszającej serii Jojo Moyes – „Moje serce w dwóch światach”.

Istnieje wiele wzruszających, obyczajowych historii, które zapadają w pamięć i na długo zostają z czytelnikiem, niemniej powieści Jojo Moyes są naprawdę wyjątkowe. Niby należą do prozy obyczajowej, romantycznej, z silnie zarysowanymi wątkami kobiecymi, a jednak… Jest w nich coś, co sprawia, że trudno oderwać od nich myśli, a historie snute przez tę brytyjską pisarkę zostają w głowie na całe miesiące, nawet lata. Nic dziwnego, że pojawienie się opowieści o Lousie Clark – dziewczynie, która wbrew wszystkiemu, niczym współczesna Polyanna, jest jak promień światła pośród ciemności, wywołało niemałe poruszenie i sprawiło, że książki Moyes trafiły na światowe półki bestsellerów. Czytaj dalej

„Golden Hill” Francis Spufford – recenzja

Osiemnastowieczna powieść napisana współcześnie? To może się udać! Tym bardziej, kiedy do rąk czytelnika trafia tak wyśmienity tytuł jak „Golden Hill” Francisa Spufforda!

Wyobraźcie sobie osiemnastowieczny Nowy Jork! Miasto niemal dziewicze, nieskażone, zupełnie odmienne od tej buńczucznej, potężnej metropolii, którą jest dzisiaj. Zaledwie zarys miasta, szkic i wstęp do tego tytana, jakim Wielkie Jabłko stanie się w przyszłości. To miejsce przejściowe, brama do Nowego Świata, port, w którym zatrzymują się statki starego kontynentu, by wypuścić na ląd śmiałków gotowych stawić wyzwanie koloniom po drugiej stronie oceanu. Wszyscy się znają i mijają, bo zaledwie siedem tysięcy stałych mieszkańców krząta się po kilku prostych ulicach, tu kawiarnia, tam kilka tawern, hotelik tu i tam, idealne miejsce dla kogoś, kto ma sporo pieniędzy i pomysł jak je zainwestować… Czytaj dalej

„Hate” Alan Gibbons – recenzja

„Hate” Alana Gibbonsa to opowieść o niewyobrażalnej tragedii i hołd złożony Sophie Lancaster – nastolatce bestialsko zamordowanej w 2007 roku.

Około 1:00 w nocy 11 sierpnia 2017 Sophie Lancaster wraz z chłopakiem wracali z imprezy przeznaczonej dla osób należących do subkultury gotyckiej. Wyróżniający się na tle ciemnej ulicy, umalowani i przebrani w charakterystyczne stroje zostali zaczepieni przez grupkę wyrostków przed wejściem do Stubbylee Park. Zaczepki słowne wkrótce przeszły do wyzwisk, a te eskalowały do skrajnej przemocy. Najpierw oberwał chłopak Sophie, tracąc przytomność, a Sophie rzuciła się na niego, ochroniła całym ciałem i sama została stratowana. Świadkowie mówili, że oprawcy skakali dziewczynie po głowie bez opamiętania.. Sophie nie przeżyła ataku. Zmarła trzynaście dni później, pogrążona w śpiączce, z której nigdy już się nie wybudziła. Ten brutalny akt wstrząsnął opinią publiczną Wielkiej Brytanii, wywołując liczne dyskusje dotyczące inności i tolerancji. Czytaj dalej

„Słowa w ciemnym błękicie” Cath Crowley – PATRONAT!

Czytelnicy kochają książki o książkach, opowieści o opowieściach, o antykwariatach, a kiedy do tych historii dołączają poruszające nuty miłości i tęsknoty jak w „Słowach w ciemnym błękicie” Cath Crowley, to nieomylny znak, że od lektury nie będzie można się oderwać.

Książki bywają całym życiem. Bywają przeznaczeniem. Bywają pasją. Bywają ostoją, bezpieczną przystanią, azylem w najtrudniejszych chwilach. A czasami książki służą o wiele bardziej wyrafinowanym celom. Słowa przenikają, inspirują, łączą ludzi w najmniej oczekiwany sposób. Są pytaniem i odpowiedzią, są lekarstwem na osamotnienie i rozpacz, stanowią instrument, który pozwala na połączenie dwóch zagubionych dusz. Takie książki znajdziecie w Bibliotece Listów… Czytaj dalej

„Dziewczynka, która wypiła księżyc” Kelly Barnhill – recenzja

„Dziewczynka, która wypiła księżyc” Kelly Barnhill, czyli opowieść dla mniejszych i większych dzieci, która nie przez przypadek okrzyknięta została pozycją współczesnego kanonu literatury oraz nagrodzona prestiżowym Medalem Johna Nebery’ego za wybitny wkład w amerykańską literaturę dziecięcą.

Opowieści dzieciństwa zostają w człowieku na zawsze. Kształtują jego postrzeganie świata, tworzą pierwsze perspektywy, są budulcem dla przyszłego trwalszego charakteru. Baśnie, mity, legendy – wszystkie archetypy, wszystkie pierwotne schematy zamknięte są w historiach, które poznajemy od najmłodszych lat i przekazujemy sobie z pokolenia na pokolenie zostają w nas na całe życie. Napisać doskonałą historię, która te archetypy w pewien sposób obali i stworzy nowe fundamenty nie jest łatwym zadaniem, ale jest możliwe, mimo wszystko. Czytaj dalej