„Śpiewajcie z prochów, śpiewajcie” Jesmyn Ward – recenzja

"Śpiewajcie z prochów, śpiewajcie" Jesmyn Ward, przeł. Jędrzej Polak

Przejmująca opowieść o przemocy i skażonej miłości prosto z amerykańskiego Południa, która zachwyca swoim lepkim od upału gotykiem i realizmem magicznym – „Śpiewajcie z prochów, śpiewajcie” Jesmyn Ward w niezapomnianym tłumaczeniu Jędrzeja Polaka.

Czytaj dalej

„4 3 2 1” Paul Auster – recenzja

Cztery życia, jedna wielka miłość i monumentalne współczesne Stany Zjednoczone w epickiej opowieści o dorastaniu i współczesności – „4321” Paula Austera.

Ile razy wpada do głowy myśl, że gdzieś obok, w innym wymiarze istnieje niby ten sam świat, ale nieco odmienny, w którym inaczej potoczył się los, gdzie jesteśmy sobą, ale nie sobą do końca, raczej tymi, którzy skręcili w odmiennym kierunku na rozdrożu gdzieś na ścieżkach. Życie można przeżyć na milion różnych sposobów. Każdy najmniejszy gest, ba, każda myśl, prowadzi w inną stronę, zmienia bieg istnienia, nadaje nowy, odmienny kierunek, by przekształcić przyszłość. Jedna decyzja, jedno słowo, jeden krok, by czasoprzestrzeń obróciła się. Kalejdoskop życia. Bogactwo prawdopodobieństwa. Rozbieżność wydarzeń. Cała gama możliwości, tysiące milionów powiązań, niby nic nieznaczących wyborów, a w tym wszystkim szansa na coś lepszego, na coś gorszego, na coś całkiem innego… Czytaj dalej

„Fatum i Furia” Lauren Groff – recenzja

Bombla_FatumFuria 

„I że Cię nie opuszczę aż do śmierci…” Piękna, magiczna obietnica, która po latach może zabrzmieć jak słowa podstępnego paktu z diabłem. „Aż śmierć nas nie rozłączy”, jak tragiczne zaklęcie, na które nie ma odtrutki. Jedna, najmocniejsza więź pomiędzy dwojgiem ludzi – małżeństwo. Ona jest jego, a on jest jej. Wspólne życie. Wspólne marzenia. Wspólny dom. Jeden, bajeczny horyzont. Może akurat im się poszczęści? Wielka przyjaźń, wielka miłość, wielkie pożądanie i przywiązanie. Starość jak z mglistego obrazka przeciągniętego artystycznym filtrem. Bo tak to właśnie wygląda, prawda?

Przed Wami opowieść stara jak świat. Mąż i żona. Dwie twarze małżeństwa. Dwa różne światy. Dwie różne perspektywy. Komedia i tragedia, a z pewnością grecki klasyczny dramat. Powieść idealna, symboliczna i wieloznaczna, czyli głośna i fascynująca „Fatum i Furia” Lauren Groff.

Czytaj dalej