„Moja Walka: Księga Druga” Karl Ove Knausgård – recenzja

Bombla_KarlOve2

Był taki czas, gdy przeszłość jawiła się jako nieostra, eteryczna, subtelna iluzja, powleczona migającym filtrem. Obrazy objawiały się niczym w celowym spowolnieniu – uchwycone spojrzenia, urwany śmiech, szelest sukienki na letnim wietrze. Zapach słodkości uchwycony w powietrzu, jak pewnej magdalenki. Wieczne lato… I pewnie pozostałoby już tak na zawsze, gdyby nagle ni stąd, ni zowąd nie pojawił się ON i nie zawiało północnym chłodem. Obraz przeszłości nagle wyostrzył się, aż do bólu. Północny wiatr przegnał pastelową lekkość, a w zamian przyniósł woń czegoś rozkładającego się z oddali. Surowy krajobraz, zastąpił ten bajkowy. Zima przejęła lato. Wszystko zastygło, jak na czarno-białej, silnie skontrastowanej fotografii. On to Karl Ove Knausgård – i już nic nigdy nie będzie takie samo w literaturze.

Czytaj dalej

Bezsenne Środy: „Jak żywi, marmurowi” Edith Nesbit

Bombla_BezsenneNesbit

Legendy potrafią mieć niezwykłą moc. Moc, która łączy w sobie wiarę naiwnych ludzi, siłę prawdziwych wydarzeń i przekazywanej z pokolenia na pokolenie plotki, która często jest o wiele bardziej fascynująca od prawdy. Legendy potrafią scalać całe społeczności, a także być łącznikiem pomiędzy ludźmi wszelkiej płci, wiary, czy społecznej roli. Tym bardziej, gdy takie opowieści z pogranicza świata realnego a magicznego zawierają w sobie pierwiastek grozy, niewiadomego, niezrozumiałych sił, które nade wszystko pragną szkodzić człowiekowi. Takie legendy pobudzają wyobraźnię. Utrwalają się w umyśle pod postacią podświadomych lęków i strachów. Lepiej uważać i dmuchać na zimne. Lepiej nie mieszać się, gdy przyjdzie pora.

Tak jak odejść zawczasu postanowiła jedna z bohaterek niesamowitej upiornej opowieści Edith Nesbit zatytułowanego „Jak żywi, marmurowi” (oryg. „Man-size in Marble”).

Czytaj dalej

Bezsenne Środy: „Opiekunowie” Dean Koontz – recenzja

Bombla_BezsennaOPIEKUNOWIE

Samotna wyspa gdzieś na oceanie. Odizolowana od świata. Prawie bezludna. A na wyspie człowiek, który ma wizję. Człowiek, którego inni ludzie wygnali, a który na drugim końcu globu odnalazł medyczny raj i nieskończoną liczbę okazów do swoich makabrycznych eksperymentów. Tym człowiekiem był Doktor Moreau, a jego badania polegały na łączeniu ludzkich i zwierzęcych tkanek.

Czytaj dalej

„Szklany Tron” Sarah J. Maas – Recenzja

Bombla_SzklanyTron

Zdawać by się mogło, że w dwudziestym pierwszym wieku dobre, stare klasyczne baśniowe motywy pójdą w zapomnienie i zostaną zastąpione przez nowatorskie, futurystyczne wątki prosto od zdobywców kosmosu. Nic bardziej mylnego. Baśnie inspirują twórców popkultury, w tak intensywnym zakresie w ciągu ostatniej dekady, że nagle, jak grzyby po deszczu powstały seriale oparte chociażby o klasyczne opowieści Braci Grimm, dziesiątki tytułów książek na nowo opowiadających historie Hansa Christiana Andersena, czy Charlesa Perrault, a nawet adaptacje i readaptacje oparte już… o filmowe ekranizacje owych baśni. Wychodzi na to, że baśń jako gatunek nigdy nie miała się lepiej, jak dziś. Powraca na okrągło, zadomowiła się w naszej wyobraźni i stanowi podstawę jednego z najpopularniejszych gatunków współczesnej literatury popularnej, czyli młodzieżowej odmiany powieści fantasy.

Czytaj dalej

„Temat na pierwszą stronę” Umberto Eco – Recenzja

Bombla_TematNaPierwsza

Sięgając po gazetę każdego ranka, po ulubiony dziennik, wierzymy, iż wiadomości, które dostarczają nam jego treści są w pełni zgodne z rzeczywistością. Zakładamy, że wydawca przekazuje nam jedynie prawdę, podpartą niezbitymi faktami, a pośród artykułów nie napotkamy na tanie spekulacje, rodem z tygodnika plotkarskiego.  Prasa jest swojego rodzaju wyznacznikiem – jakości, stylu, miarodajności. Jeśli czytelnik nie będzie mógł zaufać dziennikarskiemu fachowi, to albo przestanie zwracać uwagę na to, co istotne, odsunie się od tego, co kształtuje jego poglądy, albo, w zamian, skupi się na tym, co jedynie przynosi oddech dla mózgu i myśli – na horoskopach, na plotkach, na działach rozrywkowych. Smutna byłaby taka utrata zaufania. Niepokojący odwrót od spraw istotnych. I tak naprawdę problem ten może dotyczyć nie tylko codziennej prasy, ale wszystkich dóbr kultury.

Czytaj dalej

„Listy Niezapomniane” Shaun Usher – Recenzja

Bombla_ListyNiezapomniane

Jeszcze pół wieku temu nie do pomyślenia było, by listy kiedykolwiek miały przejść do lamusa. Jeszcze nawet dwadzieścia pięć lat temu, gdy internetowe zamysły dopiero raczkowały, list jako tradycyjna forma komunikacji zdawał się być nieśmiertelny. Królowały papeterie, te ozdobne, firmowe, piękne pióra do kompletu, którymi można było kreślić oryginalne i piękne słowa, na wysokiej jakości papierze. Nikt wtedy by jeszcze nie pomyślał, że listy w takiej klasycznej, odręcznej formie, staną się częścią historii. Dzisiaj, gdy wiadomości można przesyłać sobie w ułamku sekund, przekazywać najskrytsze myśli kilkoma skrótami i rysunkowymi skrótowcami, rzadko kto skupia się na formie przekazu. Piszemy tak jak mówimy – chaotycznie, często z błędami, w końcu liczy się sam kontekst i szybka reakcja odbiorcy.

Czytaj dalej

„Zaginiona Księga z Salem” Katherine Howe – Recenzja

Bombla_ZaginionaKsięgaZ Salem

W 1692 roku, wśród mieszkańców niedużej miejscowości Nowej Anglii zwanej Salem, wybucha zbiorowa histeria. Córka miejscowego pastora, Betty Parris, wraz z kuzynką Abigail Williams, a wkrótce chór innych dziewczynek z okolicy, pozoruje silne ataki epilepsji. Dzieci mówią o przypalaniu żelazem, o nakłuciach, o uroku, który rzucają na nie… czarownice. W miasteczku zaczyna się gorączka – każda kolejna dziewczynka wytyka palcami kolejne osoby, dochodzi do zbiorowych aresztowań kobiet i kilku mężczyzn, którzy według dzieci mieli niby służyć szatanowi. Dochodzi do procesów i dwadzieścia cztery osoby giną ku uciesze rozjuszonego tłumu.

Jakby to było mieć w przeszłości swojej rodziny taką kobietę skazaną za czary w jednym z najsłynniejszych i najbardziej absurdalnych procesów w historii? Jakby to było wiedzieć, że pochodzi się od kogoś, kogo nazwano wiedźmą? Jakby to było być potomkinią czarownicy z Salem?

Czytaj dalej

„Fortuna i Namiętności: Klątwa” Małgorzata Gutowska-Adamczyk – Recenzja

Bombla_FortunaNamietnosciKlątwa

Pierwsza połowa XVIII wieku, a dokładnie znaczący rok 1733 w Rzeczypospolitej. Cóż to były za barwne, rozgorączkowane czasy dla naszego kraju! Nagła śmierć króla Augusta II Mocnego wprowadza chaos, a wkrótce o tron zawalczy dwóch przeciwników, stojących po stronie przeciwległych obozów – Stanisław Leszczyński, ulubieniec polskiej szlachty i francuskiego dworu, oraz August III Sas, reprezentant obozu Wiednia i Petersburga, czyli sasko-rosyjskiej strony. Wolna elekcja, której dokonała większość polskiej szlachty, wyniosła na tron Leszczyńskiego i rozpoczęła wojnę o sukcesję polską, bo przeciwnicy nie odpuścili i dokonując własnej, podstępnej wolnej elekcji wybrali Augusta III sukcesorem Augusta II. Przez kraj przeszła wojenna burza, która trwała dwa lata i uderzyła w złotą szlachecką wolność…

Czytaj dalej

BEZSENNE ŚRODY: „Harry Angel” William Hjortsberg

Bombla_BezsenneHarryAngel

Stać się najsławniejszym na świecie. Najpopularniejszym w swojej dziedzinie. Stanąć u boku największych z największych, najbogatszych z najbogatszych.  Podbić wszystkich, zdobyć ich uznanie i wzbudzać zazdrość na każdym kroku. Zostać kimś za niewielką cenę. Przynajmniej tak mogłoby się wydawać. Małym nakładem pracy. Jeśli nie liczyć kilku rytuałów, talizmanów i wyśpiewywanych inkantacji pod nosem. Może się pojawi? Może spełni marzenia? W końcu co to takiego, sprzedać duszę?

Czytaj dalej