WIELKOBUKOWE WYZWANIE 2017 #WB2017

bombla_wyzwanie2017

Moi Drodzy,

To już prawie prawie Nowy Rok! A jak wiadomo powszechnie – Nowy Rok to nowe zobowiązania, nowe postanowienia i… nowe WYZWANIA!

Dla książkoholików Nowy Rok to czas przygotowań. Szykujemy kolejne stosy książkowe, robimy inwentaryzacje na półkach biblioteczek tak tradycyjnych, jak wirtualnych, porządkujemy tytuły, zerujemy liczniki i BUM! Zaczytujemy się obsesyjnie!

Dlatego jak co roku, już tradycyjnie, dla szalonych bukoholików przygotowałam pyszną zabawę, niewielkie wyzwanie, czyli coś, co lubimy bardzo bardzo.

Zapraszam na:

WIELKOBUKOWE WYZWANIE 2017!

logowyzwanie2017

W tym roku WIELKOBUKOWE WYZWANIE jest podwójne, bo uniwersalne i BEZSENNE, a na dokładkę zmienia swoją formę i tym razem zagramy w skojarzenia!

Przed Wami 12 + 1 propozycji tematycznych, geograficznych, pomysłów i skojarzeń na lektury. W tym roku postanowiłam zabrać Was w podróż dookoła świata.

wyzwanie2017

Na wodach oceanu: opowieści z wodą w tle, marynistyczne, których akcja dzieje się na oceanie, na morzu, w okolicznych portach, na wyspach i wszędzie tam, gdzie WIELKA WODA odgrywa najważniejszą rolę. Np. „Moby Dick” Herman Melville, „Dostatek” Michael Crummey, „W samym sercu morza” Nathaniel Philbrick.

ZALICZONE: „The North Water” Ian McGuire

W Kraju Kwitnącej Wiśni: opowieści z Japonią w tle, których akcja rozgrywa się w Japonii, lub japońskiego autora, albo książki dotyczące japońskiej kultury jako takiej, reportaże, czy poradniki. Np. „Wyznania gejszy” Arthur Golden, „Ganbare! Warsztaty umierania” Katarzyny Boni, „Norwegian Wood” Haruki Murakami.

ZALICZONE: Trylogia „Uzumaki” Junji Ito

Północny wiatr: przenosimy się na północną półkulę, np. do Skandynawii, na Grenlandię, na koło podbiegunowe, wybieramy autorów z północy, czytamy reportaże, sięgamy po opowieści, których akcja rozgrywa się w północnych krajach. Np. „Jeden z nas” Asne Seierstad, trylogia Millennium Steig Larsson, „Moja Walka” Karl Ove Kanusgard.

ZALICZONE: „Bezsilni” Kati Hiekkapelto

Amerykańska sielanka: do wyboru, do koloru, mamy całe Stany Zjednoczone i Kanadę do zdobycia! Westerny, południowy gotyk, granica teksańsko-meksykańska, kanadyjskie lasy, alaskańskie pustkowia, nowojorskie historie, rozgrzanie słońce Kalifornii, kukurydziane pola Iowa, a to dopiero początek! Np. „Dotyk” Alexi Zentner, „Krwawy Południk” Cormac McCarthy, „Ku Klux Klan. Tu mieszka miłość” Katarzyna Surmiak Domańska.

ZALICZONE: „Regulamin tłoczni win” John Irving

Pierogi ruskie: za wschodnią granicą czeka kraina opowieściowej obfitości – Ukraina, Białoruś, Rosja, Litwa, Gruzja, Estonia, aż do mongolskich stepów. Sięgamy po autorów ze wschodu, po tych, których wschód inspiruje, wracamy do klasyki i korzeni rosyjskiej kultury. Np. „Anna Karenina” Lew Tołstoj, „Ósme życie” Nino Haratashwili, „Wojna nie ma w sobie nic z kobiety” Swietłany Aleksijewicz.

ZALICZONE: „W kraju Putina. Życie w prawdziwej Rosji” Anne Garrels

Zielone wzgórza Afryki: opowieści z Czarnego Lądu, legendy, baśnie, historie prawdziwe, wspomnienia, powrót do czasów kolonializmu, współczesny reportaż, powieści o powrotach. Np. „Kongo” Michael Crichton, „Droga do Domu” Yaa Gyasi, „Pożegnanie z Afryką” Karen Blixen.

Pustynne noce: odwiedzamy arabskie kraje maghrebu, czyli idziemy za piaskiem Sahary, słuchamy śpiewu beduinów, zwiedzamy Maroko, Tunezję, Algierię, a nawet Egipt, nie zapominając, że pustynie to nie tylko północ Afryki. Np. „Dziecko piasku” Tahar Ben Jelloun.

ZALICZONE: „Buntownicza z pustyni” Alwyn Hamilton

W Krainie Kangurów: przenosimy się na Antypody! Australijskie bezkresne przestrzenie, pisarze, którzy powoli podbijają serca czytelników z całego świata, unikatowe lokacje i kultura Aborygenów, która powoli odchodzi w przeszłość. Np. „Człowiek Nietoperz” Jo Nesbo, „Ścieżki północy” Richard Flanagan, „Anglicy na pokładzie” Matthew Kneale.

ZALICZONE: „Big Little Lies” Liane Moriarty

Na wyspach Pacyfiku: mamy cały ocean z wyspami do penetrowania. Np. „Euforia” Lily King, „Wszystko, co lśni” Eleanor Catton, „Botanika Duszy” Elizabeth Gilbert.

ZALICZONE: „Strażniczy Światła” Abby Geni

Na jedwabnym szlaku: przez kraje Bliskiego Wschodu, przez Indie, aż do Chin. Wybór opowieści i autorów jest ogromny, fascynujący, do odkrywania wciąż na nowo. Np. „Kobiety w kąpieli” Tie Ning, „Gołębiarki” Alice Hoffman, „Wszystko za Everest” Jon Krakauer.

Herbatka u Królowej: poznajemy literaturę Wysp Brytyjskich, sięgamy po klasykę, albo zakochujemy się we współczesnych opowieściach, niekoniecznie spod pióra Brytyjczyków z dziada pradzaida. Np. „Beowulf”, „Duma i uprzedzenie” Jane Austen, „Londyn NW” Zadie Smith.

Latynoski szał: od Meksyku aż po Argentynę, przez pustynię Sonory, góry Peru, równiny Amazonki aż po pampę. Np. „2666” Roberto Bolano, „Sto lat samotności” Gabriel García Marquez, „Dom Duchów” Isabel Allende.

ZALICZONE: reportaż „Żywi czy martwi” Federico Mastrogiovanni

Polska dusza: polska literatura, polskich autorów, o Polsce, w Polsce, z polskim akcentem, czyli po naszemu, w rodzimych klimatach. Np. „Sońka” Ignacy Karpowicz, „Dygot” Jakub Małecki, „Polska odwraca oczy” Justyna Kopińska.

ZALICZONE: „Xięgi Nefasa. Trygław władca losu” & „Xięgi Nefasa. W zaświatach”

BEZSENNE WYZWANIE 2017

Dla miłośników Bezsennych Śród, czyli szeroko pojętej grozy, horroru, thrillerów, opowieści gotyckich, weird fiction, a nawet kryminałów.

bezsennewyzwanie2017

Uniesienia krwiopijcy: opowieści wampiryczne, wilkołaczne, takie, w których noc, księżyc i krew są największym sprzymierzeńcem, np. „Miasteczko Salem” Stephen King.

Nieśmiertelna klasyka: sięgamy do źródeł, cofamy się w przeszłość, tam, gdzie wszystko się zaczęło, np. „Wendigo” Algernon Blackwood.

Widzialne/niewidzialne: opowieści niesamowite, tajemnicze, w których nic nie jest pewne do samego końca np. „Rebeka” Daphne du Maurier.

ZALICZONE: „The Night Sister” Jennifer McMahon

Apoteoza przemocy: czyli człowiek człowiekowi wilkiem, potworem, największym koszmarem, np. „Dziewczyna z sąsiedztwa” Jack Ketchum.

ZALICZONE: „Header” Edward Lee

Demoniczne spotkania: egzorcyzmy, demony, nawiedzenia, rytuały, sekty i zakazane praktyki, np. „Głowa pełna duchów” Paul Tremblay.

ZALICZONE: „Egzorcysta” William Peter Blatty

Dom pełen duchów: miejsca nawiedzone, inne, żyjące swoim własnym życiem, w których murach coś wędruje sobie samotnie i czeka, np. „Nawiedzony” Shirley Jackson.

W objęciach mordercy: zwyrodniałe zbrodnie, kryminalne zagadki, śledztwa, porwania, uprowadzenia i wyścig z czasem, np. „System” Tom Rob Smith.

ZALICZONE: „Młyn do Mumii” Petr Stancik

Leśne widziadła: czyli wszędzie tam, gdzie przyroda staje się największym wrogiem człowieka, np. „Gałęziste” Artur Urbanowicz.

ZALICZONE: „House of Echoes. A Novel” Brendan Duffy

W szponach szaleństwa:  bezkresna pustka, samotność w otchłani i ciemność kosmosu, czyli nikomu nie można ufać, tym bardziej sobie i swoim zmysłom, np. „Zgroza w Dunwich i inne przerażające opowieści” H.P. Lovecraft.

Umysł psychopaty:  penetrujemy psychopatyczne umysły, zgłębiamy zaburzenia, obserwujemy zwyrodnialców i ich ofiary, np. „Milczenie owiec” Thomas Harris.

ZALICZONE: „Nie wszystko zostało zapomniane” Wendy Walker

Zjedz mnie! Tam, gdzie ludzkie ciało przestaje być tabu, a staje się smakołykiem, historie kanibali, cielesnych eksperymentów, zwyrodnialców smakujących ludzkie mięso. Np. „Ludzie z Bagien” Edward Lee.

Nevermore! Sięgamy po opowieści miłosne, śmiertelne i tajemnicze, po wiersze, poematy Edgara Allana Poe.

Słowiański bzik, czyli powrót starych bogów,  rytuałów, wierzeń, folkloru naszego kręgu kulturowego, np. „Czarny Wygon” Stefan Darda.

ZALICZONE: „Kostuszka” Carla Mori

ZASADY DZIAŁANIA:

  • 1 skojarzenie = 1 lektura, czyli np. NA WODACH OCEANU = „Moby Dick” Herman Melville;
  • Każdy może brać udział w WYZWANIU, nie ma ograniczeń;
  • Możecie wybrać albo wyzwanie uniwersalne, albo BEZSENNE, albo dwa naraz, jak tylko Wam się podoba;
  • Jeśli dołączacie do WYZWANIA, a prowadzicie bloga lub vloga, to będzie mi bardzo miło, jeśli użyjecie oficjalnego logo albo wspomnicie o tym wyzwaniu;
  • Linki do swoich blogów/vlogów podsyłajcie w komentarzu pod tekstem;
  • Korzystajcie z hashtagu #WB2017;

BAWICIE SIĘ CUDOWNIE I CZYTAJCIE RADOŚNIE 

PODSUMOWANIE WYZWANIA 2016

A tak prezentuje się moje WYZWANIE 2016 – wyłożyłam się na… klasyce! I na Klubie Opry! Nie wspominając nawet o Sienkiewiczu. Co za wstyd! 😀 I pomyśleć, że w zeszłym roku wyłożyłam się na trylogii i reportażu.

wyzwanie2016

Mam nadzieję, że WIELKOBUKOWE WYZWANIE 2017 Wam się spodoba. 🙂

Życzę Wam cudnego Sylwestra, pysznej zabawy i pięknego noworocznego zaczytania!

Bo warto czytać.

O.

A! I nie zapomniejcie zajrzeć na WIELKIE PODSUMOWANIE ROKU – czekają na Was najlepsze i najgrosze książki 2016. 🙂

151 thoughts on “WIELKOBUKOWE WYZWANIE 2017 #WB2017

    • ex libris pisze:

      Dzięki , dzięki, dzięki… Wreszcie wyzwanie zaadresowane nie tylko do blogerów. Muszę pomarudzić, ale blogerzy trochę zapominają o tych, co może blogów nie prowadzą, ale książki to niemal całe ich życie.: ) ale wracając z krainy malkontentów… Świetny pomysł na wyzwanie, każdy może zadecydować co chce i kiedy chce przeczytać.

  1. Kultusarnie pisze:

    Myślę, że wyzwanie bezcenne to dobry pomysł na rozpoczęcie czytania kryminałów. Czy w razie problemów posłużysz radą w wyborze lektur?
    Pozdrowionka!

  2. MariannaInAfrica pisze:

    Rewelacyjny pomysł! Wchodzę w wyzwanie uniwersalne, mam na półkach (rzeczywistych i Kindle’owych) coś z każdego tematu, więc będzie to świetna okazja, żeby w końcu te pozycje przeczytać 🙂 2016 rok był dla mnie bardzo dobry z czytelniczego punktu widzenia, więc mam nadzieję, że 2017 będzie jeszcze lepszy! 🙂

  3. zaczytana_owca pisze:

    Brak mi słów – dosłowie chwilę przed wejściem na tę stronę zamówiłam 2 książki, które wprost wymieniłaś przy obu wyzwaniach – „Rebekę” i „Euforię”… Będą jak znalazł do wyzwań 🙂 🙂 🙂 Na pewno wezmę udział w tym klasycznym wyzwaniu, a w tym „strasznym” to jeszcze zobaczę. Już nie mogę się doczekać 🙂 Mogę podlinkować Twoje wyzwania u siebie na blogu (z podaniem źródła oczywiście 😉 )? Pozdrawiam gorąco i wszystkiego dobrego w nowym roku życzę !

  4. E Book Book pisze:

    Ooooo jakie ciekawe bezsenne wyzwanie 😀 Ja w tym nadchodzącym roku chciałabym w końcu bliżej poznać się z literaturą grozy ❤ Ponieważ dzięki Tobie poznałam Dardę, teraz chciałabym rozwinąć moją znajomość z tego typu literaturą 🙂 W planach mam następujące tytuły:
    „Mnich” Matthew Gregory Lewis
    „Nocny film” Marisha Pessl
    „Nie ma wędrowca” Wojtek Gunia
    „Malowidło” Grzegorz Gajek
    „Gałęziste” Artur Urbanowicz
    „Głowa pełna duchów”
    „Wszystkie białe damy”
    "Ktoś we mnie" Sarah Waters
    Może się okazać, że zupełnie przypadkiem wezmę udział w Twoim wyzwaniu i je zrezlizuję 😀

  5. Adrianna pisze:

    Ponownie z wielką chęcią wezmę udział w wyzwaniu, ponieważ wersja z 2016 całkiem nieźle mi poszła, brakło mi dosłownie kilku gwiazdek! A ta wersja podoba mi się chyba jeszcze bardziej, ponieważ często czytam książki z jednego miejsca i gatunku, więc z chęcią otworzę się na inne kultury! Wydrukuję sobie i poszukam czegoś ciekawego, może uda mi się przeczytać mimo licencjatu haha 😀
    Pozdrawiam i wszystkiego dobrego w nadchodzącym roku!

  6. Zosia pisze:

    Podoba mi się bardzo koncepcja literackiej podróży, miło że dałaś nam już kilka propozycji co gdzie pasuje 🙂
    Z tegorocznych wyzwań udało mi się zrealizować 34 w 32 książkach. Może to nie jest rekord świata, ale ja jestem z siebie nawet dumna. Tak jak przypuszczałam poległam na grozie, nie miałam też żadnej niedokończonej historii, więc to wyzwanie się trochę nie liczy. 😉 Trochę zapomniałam o zakazanej książce i klubie Opry, chociaż tutaj wyzwanie jest w połowie zaliczone, bo czytałam książkę autorki, której inna powieść jest polecana, mówię tu o Sue Monk Kidd. Problem natury zaliczyć/nie zaliczyć mam też z powieścią skandynawską, bo żadnej powieści nie czytałam, sięgnęłam za to po zbiór baśni Andersena w tym cudnym ilustrowanym wydaniu na 200-lecie jego urodzin. Nie wiem czy zaliczenie tego to nie oszustwo 😛
    Już podsumowując czytelniczo ten rok – ilościowo kiepsko, za to jakościowo bardzo dobrze. Tutaj chcę ci, Olgo, podziękować za to wyzwanie, bo wiem, że gdyby nie ono nie sięgnęłabym po niektóre z moich tegorocznych wspaniałości ❤

    • Bombeletta pisze:

      Gratulacje Kochana! ❤ Cieszy mnie to niezmiernie! ❤
      Trzymam mocno kciuki za tegoroczne wyzwanie – życzę Ci pięknej książkowej podróży w Nowym Roku! :*

  7. tanayah pisze:

    Podoba mi się ten pomysł 😀 Biorę udział w wyzwaniu uniwersalnym ❤

    I brawo dla Ciebie za wyzwanie 2016 – świetnie Ci poszło 😀

  8. Iara pisze:

    Nie ma bata, ja też biorę udział. Na pewno w tym pierwszym, bo już mam kilka pomysłów. Horrory i grozę uwielbiam, więc spróbuję też z wyzwaniem bezsennym, choć na razie nie mam pojęcia co będę czytać poza kategoriami demonów i wampirów. Gałęziste mnie kusi, ale obawiam się przez wydawnictwo – nie mam dobrych wrażeń.
    Zaczytanego Nowego Roku!:)

  9. Agata pisze:

    Z Wyzwania 2016 udało mi się przeczytać 21 książek, też poległam głównie na klasyce 😛 Chętnie wezmę udział w wyzwaniu uniwersalnym 😀

  10. Lolanta pisze:

    Klasyka i Ophra!?! Nie wierzę! Podejrzewałabym, że to będą pierwsze Twoje „zaliczone” książki.
    Nowe wyzwanie, rewelacja! „Zjedz mnie!” – cudo 😀

  11. ekruda pisze:

    Pyza Wędrowniczka zrobiła mi takie kuku, że przez chwilę myślałam, że masz błąd, bo przecież pierogi powinny być pruskie 😉

    Bardzo fajne wyzwania, sprawdzę za rok, czy mimochodem ich nie wypełniłam 🙂

  12. Inna perspektywa (@Innaperspektywa) pisze:

    Wydaje mi się, że podołam, choć biorąc pod uwagę, że z kategorii NA JEDWABNYM SZLAKU pasuje mi książka mająca ponad 1400 stron, którą wybrałam do zeszłorocznego wyzwania, ale nie zdążyłam jej przeczytać. W ogóle te wyzwanie podróżnicze skłania do sięgnięcia po grubaśne, klasyczne powieści, przynajmniej w moim przypadku.
    Informacja o Twoim wyzwaniu tutaj:
    http://inna-perspektywa.blogspot.com/2013/11/wyzwania.html

  13. bukowakraina pisze:

    Już nie mogłam się doczekać twojego bezsennego wyzwania 🙂 Oczywiście logo już umiesciłam na swoim blogu i czekam z niecierpliwością na pyszne zaczytanie 🙂 Mam nadzieję, że też będę mogła poradzić się ciebie co wybrać do wyzwań bo w końcu jesteś najlepsza jeśli chodzi o grozę i nie tylko ❤ 🙂
    Udanego sylwestra i dobrego nowego roku – mega zaczytanego ! 🙂
    A tu link do mojego bloga (na bocznym pasku znajdziesz logo i w zakładce)
    http://bukowakraina.blogspot.com/

  14. Ania z Liryczna Rzeczywistość pisze:

    Witaj Kochana! Oczywiście chwytam pięknie wykonany banner z Bezsennym Wyzwaniem i wklejam do mojej notki. Podejmuję wyzwanie. Uwielbiam grozę, lubuję się w thrillerach i kryminałach, więc to nie lada gratka dla fascynatów tymi kategoriami.

    W Nowym Roku życzę samych wspaniałości, cudownych wrażeń czytelniczych i nieustającego uśmiechu na twarzy!

    Gorące pozdrowienia,
    Ania z bloga Liryczna Rzeczywistość

    https://lirycznarzeczywistosc.blogspot.com

  15. Charlotte Cz. pisze:

    Cudowne wyzwanie! Zacieram rączki, szykuję notes i zabieram się do planowania książek na Wielkobukowe wyzwanie. ❤

  16. yodarc pisze:

    No kurcze jedno i drugie ciekawe wyzwanie ale chyba jednak wybiore uniwersalne.To będzie ciekawa podróż na ten rok a kto wie,może i liznę wyzwania bezsennego trochę…Pozdrawiam

  17. Mońcia pisze:

    Super pomysły 🙂 Brakowało mi takiego podróżniczego wyzwania, więc na nie z przyjemnością się skuszę. A więc będzie geograficznie i podróżniczo 😉

  18. Paweł Richert pisze:

    Oczywiście zgłaszam się do Bezsennego! Nie wiem czy we wszystkie tematy uda się coś wpasować, ale będize chyba Poe, HPL, Onions w nieśmiertelnej klasyce – ale może i Blackwaoda w końcu się uda. Poczytamy, zobaczymy 🙂 Zaraz wrzucam info na fp i baner na bloga Pożeracz Światów 🙂

  19. Pingback: Czytaj PL
  20. stell94 pisze:

    Wyzwanie uniwersalne na pewno zrealizuję, bezsenne może też się uda 🙂
    Mam pytanie co do książki „Listy pachnące tymiankiem”. Czy pasuje do kategorii pierogi ruskie? Akcja dzieje się na Cyprze dlatego się zastanawiam… ewentualnie na wodach oceanu, w końcu rzecz dzieje się na wyspie :p
    Będę wdzięczna za odpowiedź bo właśnie jestem w trakcie pochłaniania książki i miło będzie wiedzieć czy się nadaje do którejś kategorii czy później będę szukać czegoś innego 😊

    • Bombeletta pisze:

      Hm… Sprawdziłam i będzie pasować, może nawet bardziej do Na jedwabnym szlaku, bo Armenia jest bardziej w kierunku Bliskiego Wschodu – jak myślisz? 🙂

      • stell94 pisze:

        Ostatecznie też doszłam do takiego wniosku 🙂 zobaczymy jak mi później pójdzie z „pierogami ruskimi” jak nic nie przeczytam w tej kategorii a w „na jedwabnym szlaku” bedzie więcej niż jedna pozycja to ją tam przeniosę. Ale póki co nie ma się co martwić na zapas, jeszcze cały rok przede mną, więc coś się powinno znaleźć, tym bardziej że (jeśli dobrze pamietam) to mam na półce książki Borisa Akunina ^^. Co prawda już je czytałam, i to nawet kilka razy, ale zawsze mogę to zrobić jeszcze raz. 😊

  21. OlaJabło pisze:

    Olgo kochana co byś jeszcze poleciła z kategorii ‚Leśne widziadła’ oraz ‚Apoteoza przemocy’ oprócz tych wspomnianych?

  22. Kasia pisze:

    Bardzo ciekawy pomysł na wyzwanie. Ze względu na to, że Bezsenność mam na „co noc” 😉 skuszę się chyba na Wielkobukowe 😀 i będę podróżowała w przytulnym domku, ciepełku i przy pysznej kawie 😀

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s