
morderstwa kobiet () To idzie falami. Co jakiś czas przychodzi następna fala i znowu stają się newsem i dziennikarze podchwytują temat. Ludzie też podchwytują temat i gadają, i historia toczy się jak śniegowa kula, i rośnie lawinowo, dopóki nie pojawi się słońce i pieprzona kula się nie roztopi, i wszyscy zapominają, i wracają do pracy.
2666 Roberto Bolaño
Kiedy w ostatnich latach swojego życia pisarz Roberto Bolaño tworzył swoją monumentalną powieść 2666 o przeklętym mieście Ciudad Juárez, uznanym za jedno z najniebezpieczniejszych miast na świecie, w Meksyku działo się bardzo źle. Nikt nie domyślał się, że sprawy tak naprawdę już dawno przybrały niewyobrażalny, tragiczny obrót, nie tylko w północnych stanach, tuż przy granicy zwanej Paso del Norte, ale w całym kraju, ogarniętym gniewem, korupcją i skrajną przemocą. W Meksyku giną już nie tylko kobiety chociaż przyjmuje się, że obecnie aż sześć kobiet dziennie zostaje zamordowanych ale także mężczyźni, młodzież i dzieci, a liczby są w zasadzie niepoliczalne. Statystyki nie pozostawiają złudzeń jedynie od początku 2013 roku odnotowano w Meksyku ponad 27 000 zaginięć, a to tylko zaginięcia oficjalnie złożone i zaraportowane. Ludzie po prostu znikają tam bez śladu. Jak to jest możliwe?










