„Wojna Bogów” Tomasz Stężała – PATRONAT i recenzja

Czas wypraw krzyżowych do Ziemi Świętej był burzliwym okresem dla średniowiecznego świata. Przetasowania władzy, spiski i liczne podboje przekształcały geografię Europy niczym w kalejdoskopie. Ziemia co rusz zmieniała właścicieli, budowano kolejne zamki, warownie, stawiano mury i okalano nimi miasta. Nad tym wszystkim czuwał Kościół, który panował nad namaszczonymi władcami, sadzał królów na tronach i dbał, by wiara chrześcijańska systematycznie pochłaniała kolejne, niedostępne do tej pory części kontynentu. Niewielu jednak zdaje sobie sprawę, że Jerozolima i pustynny piasek południa nie były jedynymi miejscami, do których ruszyły krucjaty. Niewielu wie, że od 1194 roku trwały bałtyckie wyprawy krzyżowe, prowadzone przez katolickich królów Danii i Szwecji oraz niemieckie zakony rycerskie, jak Zakon Kawalerów Mieczowych i Zakon Krzyżacki, przeciw pogańskim ludom północnej Europy, zamieszkałym wokół Morza Bałtyckiego, w tym Prusów.

To właśnie ten czas północnych zdobywców opisał Tomasz Stężała w pasjonującej, średniowiecznej powieści historycznej „Wojna Bogów”, która być może jest zaczątkiem nowego fascynującego cyklu. Czytaj dalej

„Ostatni raz, gdy rozmawialiśmy” Fiona Sussman – recenzja

Nie zabijaj! To najbardziej uniwersalny z przekazów światowych religii i filozofii. To kantowskie prawo moralne we mnie. Bez względu na wyznawaną wiarę, bez względu na wyznawany system filozoficzny, bez względu na epokę historyczną, w której przyszło nam żyć. To granica pomiędzy człowiekiem a bestią. Między istotą myślącą a potworem. To ważny element tego, co sprawia, że jesteśmy ludźmi. Kto pozbawia życia drugiego człowieka dla własnej satysfakcji, ze zwyrodniałej potrzeby, dla czystej zabawy i przyjemności traci pierwiastek ludzki. Dla takich czynów nie ma usprawiedliwienia. Przeszłość, kontekst historyczny, niesprawiedliwość dziejowa nie mają żadnego znaczenia, gdy pojawia się podejmowana indywidualnie zbrodnia. A tam, gdzie zbrodnia, gdzie celowe okrucieństwo człowieka przeciw drugiemu człowiekowi, tam kara jest jedynym rozwiązaniem. Nie trzeba niczego wybaczać.

Pytania natury moralnej stawia czytelnikowi Fiona Sussman w postmodernistycznej opowieści kryminalnej „Ostatni raz, gdy rozmawialiśmy”, nagrodzonej The Ngaio Marsh Award 2017 za najlepszy kryminał w Nowej Zelandii. Czytaj dalej

„Gdzie niebo mieni się czerwienią” Lisa Lueddecke – recenzja

Blog_THUMBNAIL Recenzja GDZIE NIEBO 3

Na mroźnej, groźnej, spowitej bielą północy wszystko jest możliwe. Być może istnieją tam światy, o których nie mamy pojęcia. Krainy tajemnicze, nieodgadnione, wokół których jedynie śnieg narasta, buduje, osacza z każdej strony. Skute wiecznym lodem wyspy, pełne podstępnych skał, huczących fal, przenikającej morskiej wilgoci. Gdzieś w ich sercu – góry sięgające gwiazd, jaskinie, podziemne przejścia, w których śnią pradawne stwory, spowite obłokami pary. A na niebie światła migoczące, pulsujące, sunące jedynie sobie znanym rytmem, mamiące kolorami, spływające błogosławieństwem lub grozą…

Tak bezlitosny, surowy świat rysuje przed młodym czytelnikiem Lisa Lueddecke w opowieści fantasy „Gdzie niebo mieni się czerwienią”. Czytaj dalej

Najpiękniejsze książki o miłości

Blog_THUMBNAIL KSIAZKI O MILOSCI 1

Moi Drodzy,

Ach! Ach! Ach! Amorki, rubaszne minki, piórka, fiurfiurki, kwiatki i czekoladki, szczypta perwersyjnego Greya…  A to oznacza tylko jedno… WALENTYNKI! Dzień Zakochanych! Dzień Szaleńców! Bo zdarza się przecież, że jedno z drugim trudno od siebie odróżnić! Święto miłości, która jak ta miedź brzęcząca i jak cymbał brzmiący tętni wokół nas, chociaż tak naprawdę, słowami samego Shakespeare’a:

Miłość w swej prostej i nieśmiałej mowie
Powie najwięcej, kiedy najmniej powie.
Czytaj dalej

„Pokojówka miliardera” Marie Benedict – recenzja

Była to najlepsza z epok, by spełnić swój prawdziwy amerykański sen. Buzująca era rodzącego się przemysłu, przemian na skalę światową, wschodzących charyzmatycznych gwiazd biznesu, które z czasem przeszły do historii. Każdy mógł być kimś, każdy mógł wcielić swoje ambicje i plany w życie, o ile miał głowę na karku i pomysł na samego siebie. Pośród czarnych płatków wirującej sadzy, pośród gęstych chmur dymów z fabryk, pośród kominów, błota i kamieni rosły wielkie nadzieje i wielkie marzenia. Każdy miał swoją przeszłość, każdy zostawił gdzieś ojczyznę, a na nowej ziemi rodził się bunt przeciw zasadom Starego Świata. W rodzących się wyższych sferach rządziły otwartość, szczerość i męska ambicja nakierowane na postęp i pomnażanie bogactwa.

W tej nowej erze narodziły się legendy, powstały postacie, o których krążą opowieści, a których życiorysy inspirują do dziś. Taką postacią jest Andrew Carnegie,  który z biednego szkockiego chłopaka, którego mama ledwo wiązała koniec z końcem, by wreszcie trafić do Ameryki, stał się jednym z najbogatszych ludzi na świecie swojego czasu. Tę historię wykorzystała Marie Benedict, która urzekła czytelników „Panią Einstein”, by i teraz ponownie połączyć fakty historyczne z fikcją literacką w „Pokojówce miliardera”. Czytaj dalej

„Fashion Victim” Corrie Jackson – recenzja

That’s where I feel so beautiful
Magical, life’s a ball
So get up on the dance floor

Strike a pose
Strike a pose
(Vogue, vogue, vogue)
(Vogue, vogue, vogue)

“Vogue” Madonna

Świat mody potrafi być bezlitosny. Wymaga całkowitego podporządkowania. Niepojętej dyscypliny. Dyskrecji ponad miarę. Kusi swoim blichtrem, obietnicą lepszego życia, kilkoma minutami sławy na samym szczycie. Samozaparcie, poświęcenie i wieczna młodość liczą się tu najbardziej, tak samo jak zgoda na poniżenie, przyzwolenie na uprzedmiotowienie ciała, na nałożenie ceny na twarz – to wszystko jest częścią tej rzeczywistości, w której nawet zasady moralne potrafią rozpłynąć się w świetle reflektorów, w błyskach fleszy, pośród wystudiowanych, żarłocznych uśmiechów.

Corrie Jackson stworzyła thriller, którego fabuła przenika do tego jakże fascynującego świata, w którym wystarczy jeden błąd, by zniknąć na zawsze – „Fashion Victim”. Czytaj dalej

BESTSELLERY: „Nieodnaleziona” Remigiusz Mróz, „W domu” Harlan Coben i „Czarownica” Camilla Läckberg

Z bestsellerami jest tak, że albo sięgamy po nie niemal bezwiednie, zaczytując się bez opamiętania, śledząc kolejne listy i wybierając co smakowitsze tytuły naszych ulubionych popularnych gatunków, albo, przekornie, nie sięgamy po nie wcale, omijając szerokim łukiem półki z napisem „TOP” największych stacjonarnych i internetowych księgarni. Sporadycznie napotykam na czytelniczej drodze przypadki, które potrafią wypośrodkować ten bestsellerowy stan, meandrując między ignorowaniem a  kompulsywnym zaczytywaniem się. Czytaj dalej

„Anatomia skandalu” Sarah Vaughan – recenzja

Przeszłość potrafi zaczaić się i zaatakować znienacka. Wyczekać swoje w cieniu pozornego zapomnienia, przykryć się warstwami podświadomości, czekając na najlepszy moment. W tym czasie dojrzewa, pęcznieje, jak larwa karmi się pojedynczymi wspomnieniami, pogrzebanymi dawno emocjami, by wreszcie wypełznąć w całej swojej nowej okazałości. Monstrualna, przerażająca – przeszłość, od której nie da się tak łatwo uwolnić, nie da się zagonić do kąta wykończonego strachem i żalem umysłu. Wystarczy jeden impuls. Jeden moment zapomnienia, by poruszyć machinę. Nie pozostaje nic innego jak stawić jej czoła – przeszłości, która przyszła po swoje.

W „Anatomii skandalu” Sary Vaughan przeszłość dogania tych, którzy rozgościli się na najwyższych szczeblach władzy, by zrujnować ich idealne życie i roznieść pozory szczęścia w pył. Czytaj dalej

„Trup na plaży i inne sekrety rodzinne” Aneta Jadowska – recenzja & PATRONAT

TRUP NA PLAŻY Aneta Jadowska

Niektórzy pisarze debiutują tylko raz. Pojawiają się na literackiej mapie, w konkretnym miejscu i zostają tam, niezmienni, skamieniali, nieporuszeni. Ich twórczość pozostaje jednolita, czasami schematyczna, czasami zbyt przewidywalna, ale cieszy stałych fanów i wyznacza miejsce w konkretnym środowisku. Jednak istnieją również autorzy, którzy nie boją się zmian, którzy nie boją się ryzyka – lubią wychodzić do czytelników, nie poddawać się i tym samym debiutują czasami nawet kilkukrotnie.

Aneta Jadowska, która od lat znana jest w kręgu literatury fantastycznej, debiutuje w nowym gatunku i tym razem serwuje swoim czytelnikom subtelny… kryminał – „Trup na plaży i inne sekrety rodzinne” – otwierając tym samym nową serię o niejakiej Madzi Garstce z Ustki. Czytaj dalej

Bezsenne Środy: „Kłamczucha” E. Lockhart – PATRONAT & recenzja

KŁAMCZUCHA E. Lockhart (Recenzja książki)

Pojawia się w czyimś życiu niby całkiem przypadkiem. Rozsiada się wygodnie na cudzych kanapach, wygrzewa stopy w cudzych kapciach, sączy drinki z cudzych kieliszków, aż pewnego dnia, ani się obejrzeć, a już wydaje się być kolejnym domownikiem, jakby zawsze tu był. Jakby zawsze tu była. Nieoceniona. Niezbędna. Pasuje idealnie, więc aż żal się żegnać, żal wyganiać za drzwi. Zawsze znajdzie się jakaś rola, którą trzeba pilnie wypełnić, zadanie, które trzeba natychmiast wykonać, potrzebne jest ramię, na którym można się wypłakać. To ramię podsuwa się samo, pozwala uwierzyć, że jest tu tylko po to, by służyć pomocą, poradą, wsparciem. Ale w życiu nie ma nic za darmo…

E. Lockhart dobrze wie, jak stworzyć opowieść, która do samego końca będzie trzymała w napięciu i bohaterów, którzy potrafią zaskoczyć – „Kłamczucha” jest jedną z nich.

Czytaj dalej