Bezsenne Środy: „Pieczara Gromów” Dean Koontz – recenzja

Bombla_BesennePieczaraGromów

Łatwo wyobrazić sobie taki koszmar – wypadek, otarcie się o śmierć i co za tym idzie, kilkutygodniowa śpiączka. Nagły szok wybudzenia. W głowie biała plama i jedno pytanie – kim jestem? Wkrótce wszystko na powrót wraca na swoje miejsce i odblokowują się kolejne elementy wewnętrznej układanki. Niby kolejne badania wskazują prawidłowe wyniki. Powierzchowne rany goją się normalnie, nie dzieje się nic niepokojącego. Wewnątrz brak opuchlizny, nie było krwotoków, lekkie wstrząśnienie mózgu. To dlaczego pamięć płata figle? Dlaczego znikąd wychodzą na wierzch wspomnienia głęboko ukryte w podświadomości? Czemu nie można sobie do końca ufać i przypomnieć tego czegoś, co zdaje się, że kierowało nami do momentu wypadku?

O powrotach do przeszłości, o tajemnicy, sekretach i spiskach opowiada mroczna i niepokojąca powieść Deana Koontza z 1982 roku zatytułowana „Pieczara Gromów”.

Czytaj dalej

Tydzień Blogowy #13

Bombla_TydzienBlogowy13

Moi Drodzy,

Kolejny tydzień przeminął ze słońcem, wiaterkiem i letnim deszczykiem 🙂

I tak sobotnią porą, już tradycyjnie weekendowo, serwują Wam zestaw przepysznych blogowo-vlogowych linków z ostatniego tygodnia.

Do poczytania i polubienia.

Bo warto czytać.

Cudnego weekendu!

O.

Czytaj dalej

„Czarny Kwiat” Kim Young-ha – recenzja

Bombla_CzarnyKwiat

Dla zwyczajnego, europejskiego czytelnika, historia Korei, nawet ta główna i podstawowa, pozostaje nigdy nie poznaną zagadką. Czasami słyszymy wzmianki w telewizji, pojmujemy konflikt Północ-Południe, jednak za bardzo nie wdajemy się w szczegóły, nawet jeśli to przecież dzieje się dzisiaj i ma realny wpływ na polityczny krajobraz świata. Tym bardziej nie cofamy się w czasie i nie zastanawiamy się jak ten azjatycki kraj kształtował się na początku zeszłego wieku. A szkoda, bo Korea wciąż ukrywa przed nami wiele niespotykanych niespodzianek. Historii tak niezwykłych, że nawet samym Koreańczykom trudno w nie uwierzyć, a większość z nich nie ma o nich pojęcia. Takie opowieści wychodzą na jaw zupełnie przypadkiem. Są przekazywane z ust do ust, do uszu tych, którzy akurat zapragną ich wysłuchać.

Czytaj dalej

„Na wschód od Edenu” John Steinbeck – recenzja

Bombla_WschodOdEdenu

Któż z nas nie zna tej opowieści? Szóstego dnia Bóg stworzył istotę, która miała objąć panowanie nad całym, narodzonym światem, nad wszystkimi żyjącymi stworzeniami. Istotę na swoje własne, boskie podobieństwo – pierwszego człowieka i pierwszego mężczyznę – Adama. Aby ten nie był samotny, dostał wyrzeźbioną z własnego żebra towarzyszkę – Ewę – pierwszą człowieczą kobietę. Tą, która złamała zakaz, która dała się skusić wężowi, a przez którą pierwsza para zakosztowała słodyczy grzechu. Wygnani z raju, pozostawieni samym sobie. Ewa powiła synów, Kaina i Abla, ogień i wodę, wcielenie słabości i czystego dobra. Kain zabija Abla w pierwszej zbrodni bratobójstwa i tak jak niegdyś rodzice z raju, tak i on zostaje przeklęty, naznaczony i zesłany do krainy Nod – na wschód od Edenu. I tak ta przypowieść powiela się od lat, powtarza i wraca, a człowiek już nigdy się od niej nie uwolni.

Czytaj dalej

Tydzień Blogowy #12

Bombla_TydzienBlogowy12

Moi Drodzy,

No nie wiem, ale mam takie wrażenie, że dość szybko minął mi ten tydzień! Wam też tak przefrunął niezauważenie, czy to u mnie jakieś anomalia? 😀

Jakby nie było, tydzień minął, prawie caluśki, więc mam dla Was coś na pyszną sobotnią przekąskę – cały zestaw wpisów blogowo-vlogowych do poczytania i do pooglądania.

Cudnego i zaczytanego weekendu!

Bo warto czytać.

O.

Czytaj dalej

„Nie jedz tej książki” David Sinden i Nikalas Catlow – recenzja

Bombla_NieJedzTejKsiazki

Publikacje okołoliterackie, jak kolorowanki w wersji dla zaawansowanych, dzienniki, zeszyty do ukrywania się przed szefem i kolegami z pracy, książki, które nie są wcale książkami, a które służą do deptania, niszczenia, czy przypalania podbijają księgarniane półki i biją rekordy popularności wśród spragnionych bezstresowych chwil, zapracowanych dorosłych. Łatwo tutaj o dobry wybór, bo jak to pośród dorosłych bywa – sami wiedzą idealnie, czego dokładnie potrzebują. Jednak… jeśli chodzi o takie okołoliterackie publikacje dla dzieci – bardzo łatwo się pomylić i zagubić pośród całego morza tandety, brokatu i słodkości, które nijak mają się do jakości treści. A w przypadku dzieci to właśnie jakość i przystosowanie książeczki do wieku są w takich książkach-nie książkach najważniejsze.

Czytaj dalej

Bezsenne środy: „Wielki Bóg Pan” Arthur Machen

Bombla_BezsenneWielkiBógPan

Pragniemy wierzyć, że nie jesteśmy sami, że nie istniejemy wyłącznie w pustce, w ciemnościach, w chaosie, który nie ma końca. Tworzymy swoje rzeczywistości, ubieramy je w słowa, kreujemy inne światy, byle samym sobie udowodnić, że pod drugiej stronie coś jeszcze, może ktoś, współegzystuje razem z nami. Że taka zasłona w ogóle istnieje. Odgradza to, co rzeczywiste, od niewyjaśnionego, od nienazwanego. Od światła nieskończonego dobra i mrocznych otchłani niewyobrażalnego zła. Ludzkość od początku swojego istnienia snuje opowieści o tym, co ukrywa się po drugiej stronie. W pieśniach, legendach, baśniach, mitach, wierzeniach kolejnych pokoleń, ukryte są słowa, wskazówki, które mają pomóc określić to, czego nie może pojąć rozum. Inne światy i ich mieszkańców. Duchy, duszki, wróżki, elfy, istoty bardziej bądź mniej potworne, o niezrozumiałych intencjach, o niepojętym planie. Człowiek bywa dla nich jedynie elementem, narzędziem lub naczyniem, które można napełnić energią pustki.

Czytaj dalej