Bezsenne Środy: „Demonolog” Andrew Pyper – recenzja

Bombla_BezsenneDemonolog

Miłość do literatury często wyraża się w takim typowym dla książkoholika marzeniu, aby przenieść się do swojego ukochanego świata, prosto z ulubionej książki. Albo, ewentualnie, aby część tego świata stała się prawdziwa, a fikcja literacka przekroczyła granice rzeczywistości. Specjaliści od literatury, szczególnie ci zafiksowani na konkretnym temacie, znawcy rzeczy i badacze jednego dzieła przez całe życie, takim właśnie marzeniem po części żyją, zawieszeni pomiędzy interpretacjami, nowymi odniesieniami, ścieżkami, które tylko oni w danej książce potrafią już odnaleźć. Tylko co jeśli wybrane przez nich dzieło to piekielne wspomnienia? Wejście w umysł samego władcy ciemności, jego wspomnień daleko, hen, wstecz aż do wygnania z boskiego Raju? Co jeśli literacka obsesja może doprowadzić do otwarcia pewnych drzwi, do pojawienia się na ścieżce czegoś, co tylko wytrwale czekało w nicości? Czegoś, co być może niegdyś wykreowane zostało w wyobraźni, jednak dzisiaj jest jak najbardziej prawdziwe?

O tym jak kanoniczne arcydzieło literatury stało się kluczem do piekielnych bram i przeniknęło do naszej rzeczywistości opowiada niezwykła powieść grozy autorstwa Andrew Pypera zatytułowana „Demonolog”.

Czytaj dalej

Podsumowanie miesiąca: LIPIEC 2015

Bombla_PodsumowanieLipiec2015

Moi Drodzy,

Sierpień trwa już w najlepsze, rozkręcił się na dobre i szaleje, serwując nam tropikalno-afrykańskie upały. Od kilku lat lato niezmiennie mija mi pod znakiem szalonego zapracowania i ledwo ogarniam co i jak i gdzie, a czas niby jest tak rozciągnięty, niby za tą upalną mgłą rodem z pustyni, a jednak… mija pędem Strusia Pędziwiatra, a co najmniej suchorosta 🙂

Lipiec okazał się być wspaniale zaczytany i zapisany – opublikowałam 20 tekstów, w tym kolorową mini-relację z Big Book Festivalu, Letnią Listę TBR, TOP 15 książek na wakacje, Dr Wielkobuczek Rekomenduje oraz Bezsenną Bitwę Buków.

Czytaj dalej

Tydzień Blogowy #16

Bombla_TydzienBlogowy16

Dzień dobry!

Piękna sobota przed nami, słońce aż skwierczy w mocno afrykańskim stylu, a kto ma ochotę na chwilę cienia, trochę ochłody i orzeźwienia, to ucieszy się z dzisiejszej mini-porcji przepysznych linków blogowo-vlogowych z ostatniego tygodnia i nawet przepis na przecudną kawę mrożoną 🙂

Do poczytania, do oglądania i do polubienia!

Wspaniałego i zaczytanego dnia!

Bo warto czytać.

O.

Czytaj dalej

„Fangirl” Rainbow Rowell – recenzja

Bombla_Fangirl

Ilu z nas zastanawiało się czasami, co by było, gdyby Hermiona zamiast Rona wybrała Harry’ego, Draco, czy Neville’a, a Katniss – Gayle’a? Co by się stało, gdyby Scarlet zamiast trzymać się kurczowo marzenia o Ashleyu, w porę zorientowała się, że to Rhett jest jej przeznaczony? A gdyby Frodo nie wrzucił pierścienia w ogień Góry Przeznaczenia? Większość z nas rozmyśla o tych przeróżnych zmiennych i możliwościach fabularnych zaledwie przez chwilę, do czasu aż pogodzeni z losem ukochanych bohaterów wędrujemy dalej przez kulturowo,-popkulturowe ścieżki. Jednak od lat coraz więcej osób podejmuje wyzwanie, chwyta w rękę pióro, ołówek, klawiaturę i pisze, pisze, pisze do utraty tchu, spełniając swoje najskrytsze marzenia i tworząc nowe rozdziały do znanych już opowieści. Fandom – to słowo klucz do zrozumienia wszystkiego, to pasja i sposób na życie.

Czytaj dalej

Bezsenne Środy: „Egzorcysta” William Peter Blatty – recenzja

Bombla_Podstawa_BezsenneEgzorcysta

Który miłośnik porządnej grozy i absolutnego straszenia nie zna kultowego już filmu z lat siedemdziesiątych, w których mała dziewczynka imieniem Regan zostaje opętana przez szalonego, perwersyjnego demona pustyni? Który koneser pysznego horroru nie widział jeszcze doskonałego obrotu głowy o sto osiemdziesiąt stopni i fontanny wymiocin z ust demona-dziewczynki? Z pewnością większość z nas, wielbicieli straszydeł wszelakich zna na pamięć klasyczny już horror reżyserii Williama Friedkina zatytułowany „Egzorcysta”, jednak myślę, że nie każdy miał do czynienia jeszcze z literackim pierwowzorem „Egzorcysty” autorstwa Williama Petera Blatty, pod tym samym tytułem, z 1971 roku. A kto nie zna tej powieści, no cóż… musi obowiązkowo nadrobić, bo to najwspanialsza groza w najczystszej postaci, która zostanie z nami na zawsze.

Czytaj dalej

Na skróty przez kanon #1: „Zbrodnia i kara” Fiodor Dostojewski

Bombla_Podstawa_Kanon01

Moi Drodzy,

Powtarzam Wam często i gęsto i przy każdej możliwej okazji – za kanonem literatury stoję murem i będę bronić go zawsze i wszędzie. Kanon to podstawa, to wszystko to, co kreuje współczesnego czytelnika i samą literaturę. Dla mnie kanon to odpowiedź na trzy pytania: skąd przyszliśmy? Kim jesteśmy? I dokąd idziemy? Ale nie będę się Wam powtarzać, bo przecież już kiedyś o tym pisałam, więc wrzucam Wam link do KILKA SŁÓW O KANONIE LITERATURY – tutaj 🙂

Ale… jak widzicie na Wielkim Buku pojawiło się coś nowego! Na Skróty przez Kanon to nowy cykl, który ograniczę do kanału YouTube ze względu na uproszczoną formę przekazu, a który jest nowym mini-cyklem, który ma na celu przybliżyć, przypomnieć bądź odświeżyć te dzieła, które uznane zostały za kanon.

Czytaj dalej

„Cyrk Nocy” Erin Morgenstern – recenzja

Bombla_CyrkNocy

Cyrk to z założenia miejsce dość tajemnicze. Mały, zamknięty świat, rządzący się własnymi prawami. Cyrk pojawia się nagle i równie niespodziewanie odjeżdża zostawiając za sobą opustoszałą przestrzeń i specyficzny zapach siana i waty cukrowej. Cyrk to swojego rodzaju iluzja, to jedno wielkie przedstawienie od początku do końca. Każda cyrkowa rodzina ma swoje tajemnice, swoje sekrety i tajniki cyrkowego fachu. Klauni, akrobaci, kobiety-gumy, iluzjoniści, treserzy zwierząt, miotacze ognia… Cyrk w swojej podstawie ma być jak wejście do krainy magii, do miejsca, gdzie zapomina się o wszystkich smutkach dnia codziennego – idea cyrku to pyszna zabawa i ucieczka od szarej rzeczywistości. Oczywiście każdy cyrk jest inny, ale bywają cyrki naprawdę wyjątkowe. Takie, w którym prawdziwa magia naprawdę istnieje…

Czytaj dalej

Bezsenne Środy: „LOCKE & KEY” tomy 2-5 Joe Hill & Gabriel Rodriguez

Bombla_BezsenneLockeKey25

Pamiętacie wielki dom, w gotyckim stylu, w małym miasteczku odizolowanym od świata, w krainie, która na zawsze już pozostanie symbolem największego horroru, czyli Maine w Stanach Zjednoczonych? Jak by tego było mało miasteczko zwało się Lovecraft, a w nim stał Keyhouse, rezydencja, w której po wielkiej rodzinnej tragedii zamieszkało rodzeństwo – nastoletnia Kinsey, najstarszy Tyler i najmłodszy Bode, wraz z mamą Niną? I jak się okazało, że dom pełen jest tajemniczych kluczy, które przed klucznikami pojawiają się nieskończone możliwości?

Po wspaniałym pierwszym tomie „Locke & Key: Witamy w Lovecraft” (TUTAJ dla przypomnienia) tym razem mam dla Was cztery kolejne tomy tego wspaniałego komiksowego cyklu grozy prosto od Joe Hilla i Gabriela Rodrigueza, czyli LOCKE & KEY: „Łamigłówki”, „Korona cieni”, „Klucze do Królestwa” oraz „Clockworks”.

Czytaj dalej

„Sekretne życie pszczół” Sue Monk Kidd – recenzja

Bombla_SekretneŻyciePszczól

Każdy z nas sięga po książki z różnych powodów – czasami po to, aby się bezpiecznie postraszyć, jak w przypadku grozy, czasami po to, by poczuć skok adrenaliny, jak przy thrillerach i sensacji, czasami po to, by wzruszyć się, zwyczajnie zachwycić, czy  zapomnieć o całym świecie. Istnieją również książki, po lekturze których czytelnik po prostu czuje się lepiej i intensywniej – ich fabuła dostarcza moc pozytywnej energii, wywołuje uśmiech na twarzy, a przeżywana historia, dzięki elementowi katharsis sprawia, że na końcu wychodzimy szczęśliwsi, pełni wiary w dobro i w siłę przeznaczenia. Może brzmi to trochę naiwnie, jednak takie książki, po które naprawdę warto sięgnąć od czasu do czasu, potrafią zdziałać cuda, nadać życiu nowy kierunek, lub sprawić, że będziemy wdzięczni za nasz własny los.

Czytaj dalej