„Za Ścianą” Sarah Waters – recenzja

Bombla_ZaŚcianą

Czas po pierwszej wojnie światowej, zwanej Wielką Wojną, był okresem największej, kluczowej przemiany w zbiorowej mentalności społeczeństwa Wielkiej Brytanii. Wojna naznaczyła niemal wszystkie brytyjskie rodziny, każdą na swój swoisty sposób. Na froncie zginęło tysiące młodych mężczyzn – mężów, ojców, braci, synów… Lata 20. XX wieku okazały się okresem wielkiego rozdarcia i nastaniem nowej, odmiennej epoki. Wszystko zaczęło się zmieniać jak w kalejdoskopie – porządek czasów Królowej Wiktorii, starszego pokolenia, runął bezpowrotnie w klasowych konfliktach, w epoce jazzu i pozornego wyzwolenia obyczajów. Kobiety zdjęły gorsety, przejęły władzę, chociażby nawet tymczasowo, ale ta chwilowa przemiana czasu Wielkiej Wojny przyniosła stałe zmiany, których nie dało się już zatrzymać. Nawet jeśli te zmiany zaczęły się od klasowej degradacji.

Czytaj dalej

Lato na Wielkim Buku – lista TBR

Bombla_LatoTBR2015

Moi Drodzy,

Lato już w pełnym rozkwicie! Fala upałów przelewa się przez Polskę, łącznie z monsunowym powiewem, który niesie za sobą nieuchronną ulewę. A jak lato, jak nowa pora roku, to czas przysposobić swój czytelniczy kalendarz, zebrać z półek smakołyki i przygotować się do obsesyjnego zaczytania się.

Czytaj dalej

Tydzień Blogowy #11

Bombla_TydzienBlogowy11

Moi Drodzy!

Już ponad miesiąc minął od ostatniego Blogowego Tygodnia na Wielkim Buku! Moje czerwcowe zapracowanie i szalony plan recenzencki niestety nie pozwoliły mi na systematyczne publikowanie cyklu, ale to nic nie szkodzi, bo najważniejsze jest to, że odwiedzałam moje ukochane i ulubione blogi i vlogi oraz odkryłam kilka interesujących nowości. Niestety nie miałam czasu na zostawianie komentarzy (przynajmniej nie przy wszystkich tekstach), ale mam nadzieję, że wybaczycie mi takie niedociągnięcia, bo najważniejsze było to, iż czytałam Was i zaglądałam systematycznie.

I tak, tradycyjnie, w tę upalną niedzielę lipca zapraszam Was na blogowo-vlogowe pyszności do obżerania się, do oglądania i do czytania 🙂

Bo warto czytać.

O.

Czytaj dalej

Podsumowanie miesiąca: CZERWIEC 2015

Bombla_Podstawa_PodsumowanieCzerwiec2015

Moi Drodzy,

Kolejny miesiąc za nami, pół roku przeleciało przed oczami, niczym wirujące tornado, ale zamiast w Kansas, to znalazłam się w oku czytelniczego cyklonu. Jeśli te pięć pierwszych miesięcy było zapracowanych, to czerwiec stanowił ekstremalną, wyolbrzymioną kulminację wszystkiego – takiego zaczytania to nigdy jeszcze w moim życiu nie było! I tylu niesamowitych wydarzeń! CUDOWNY miesiąc i oby takich więcej i więcej – przygotuję nawet na zapas czerwone pantofelki, bo nigdy nic nie wiadomo 😉

Nie ma na co czekać, bo mam tutaj dla Was obłęd podsumowania!

Czytaj dalej

Bezsenne Środy: „Głęboka, ciemna zieleń” John Connolly

Bombla_BezsenneDeepDarkGreen

Ten młodzieńczy czas, gdy wszystko wydaje się takie proste. Kiedy rozsądek mówi jedno, ostrzegawczy głos rodziców rozbrzmiewa w głowie, a serce krzyczy z uciechy i nawołuje do buntu. Ten czas, gdy lato kusi podwójnie, bo czas wakacji, to czas przygód, pierwszych samodzielnych wypadów i miłości, które rodzą się w przypływie chwili. Brawura, dzikość, życie, które będzie trwać wiecznie, prawda? W tym delikatnym momencie dorastania łatwo popełnić jeden kardynalny błąd. Pójść o jeden krok za daleko w zdobywaniu marzeń. Na przekór własnemu rozumowi, by spełnić drobną zachciankę, chwilowy kaprys. A on może kosztować życie.

Czytaj dalej

„Czara Wyroczni” Judith Merkle Riley – recenzja

Bombla_CzaraWyroczniFrancja, wiek siedemnasty, panowanie najjaśniejszego Króla Słońce – Ludwika XIV Wielkiego z dynastii Burbonów. Cóż to był za czas dla wersalskiego pałacu! Fala niebywałego przepychu, szalonych intryg i arystokratycznych rozgrywek zaprzątała główki bywalców dworu. Cały czas coś się działo – bale, spotkania, obiadki, spektakle, a wszystko mieniło się jak w kalejdoskopie. Gdzie przemieszczał się władca, gdzie świeciło niebiańskie Słońce, tam bywali najznamienitsi aktorzy, najpoczytniejsi literaci, najbardziej rozchwytywane damy… W końcu Ludwik XIV znany był z niezwykłych porywów serca i otaczał się pięknymi kobietami, które pod jego protekcją zyskiwały, chociaż na krótką chwilę, niewyobrażalną władzę. Kochanki, metresy, podopieczne, a wokół nich sieć niebywałych intryg. I inne kobiety…

Czytaj dalej

BOOKATHON: Wyzwanie 7 i podsumowanie tygodnia

Bombla_BookathonPodsumowanie

Moi Drodzy,

Czas oficjalnie zakończyć BOOKATHON! Cóż to był za szalony tydzień! I przepyszna zabawa! OGROMNIE, OGROMNIE WAM DZIĘKUJĘ – za śledzenie, za czytanie, za komentowanie! To było coś niesamowitego!

Nie ukrywamy, że razem z Eweliną Mierzwińską i Anitą z vloga BookReviews planujemy podobne akcje w przyszłości i już nad nimi intensywnie rozmyślamy. Z Dziewczynami współpracowało się cudownie – są niezastąpione! DZIĘKUJĘ! DZIĘKUJĘ! DZIĘKUJĘ! <3

Czytaj dalej

BOOKATHON: Wyzwanie 6 „Buźka” Sophie Hannah – recenzja

Bombla_Buzka

PaseczekBookathonZaliczone

Nadszedł czas na szóste, ostatnie recenzenckie wyzwanie BOOKATHONU! Ależ to szybko minęło! Razem z Eweliną i Anitą doczekałyśmy się naszych paczek i tak udało nam się zaczytać w „Książce, którą wybrała dla nas inna osoba”. Przy tym wyzwaniu współpracowałyśmy z Księgarnią Internetową Bonito i wybierałyśmy dla siebie nawzajem z nowości i tym samym Anita wybrała dla mnie doskonały kryminał Sophie Hannah, czyli „Buźkę”. Połknęłam tę historię na jeden chaps, kolejne 385 stron do bookathonowego wyniku! Noc zarwana, ale nie mogłam się oderwać 🙂

Czytaj dalej

BOOKATHON: Wyzwanie 5 „Anioły i Demony” Dan Brown – recenzja

Bombla_AniolyDemony

PaseczekBookathonZaliczone

Nadszedł czas na piąte wyzwanie BOOKATHONU i tak jak wspominałam o pocztowych komplikacjach, zamieniłyśmy z dziewczynami to i owo i w ten sposób wczoraj w niecny sposób został pożarty „Bestseller, którego jeszcze nie czytałaś”. Zdecydowałam się na autora, do którego nie wracałam już od lat, od czasów jego największego książkowego hitu i zdecydowanie nie żałuję, bo przy lekturze bawiłam się świetnie, a na dokładkę połączyłam bookathonowe wyzwanie z Przygodowym Piątkiem! Czyli wyzwanie pochłonięcia „Aniołów i Demonów” Dana Browna uznaję oficjalnie za zaliczone! A mało brakowało, żebym nie dała rady! Nastąpiła facebookowa mobilizacja, zebrałam siły, zarwałam pół nocy i… 560 stron dodaję do przegodnego czytelniczego wyniku.

Czytaj dalej