BEZSENNE ŚRODY: „Harry Angel” William Hjortsberg

Bombla_BezsenneHarryAngel

Stać się najsławniejszym na świecie. Najpopularniejszym w swojej dziedzinie. Stanąć u boku największych z największych, najbogatszych z najbogatszych.  Podbić wszystkich, zdobyć ich uznanie i wzbudzać zazdrość na każdym kroku. Zostać kimś za niewielką cenę. Przynajmniej tak mogłoby się wydawać. Małym nakładem pracy. Jeśli nie liczyć kilku rytuałów, talizmanów i wyśpiewywanych inkantacji pod nosem. Może się pojawi? Może spełni marzenia? W końcu co to takiego, sprzedać duszę?

Czytaj dalej

„Scarlet” (Saga Księżycowa #2) Marissa Meyer – recenzja

Bombla_Scarlet

Dawno, dawno temu, za siedmioma górami, za siedmioma lasami żyła sobie przeurocza dziewczynka. Była tak śliczna, dobra i miła, że wszyscy ją uwielbiali. Szczególnie jej kochająca babcia, która uszyła wnuczce czepek z czerwonego materiału. Dziewczynka wyglądała w nim tak pięknie, że ciągle go nosiła. I dlatego nazwano ją Czerwonym Kapturkiem. Kiedy jej babcia zachorowała, Czerwony Kapturek wiedziała, że musi ją odwiedzić i wspomóc w chorobie. Z winem i zakąską w koszyczku, beztrosko ruszyła przez las, lecz na drodze do domku babci zaczepił ją wilk. Zauroczył, zakręcił tak, że dziewczynka zeszła z utartej ścieżki i poszła głęboko, w ciemny las. A na to właśnie czekał wilk. I nikt do końca nie wie, czy ta historia kiedykolwiek zakończyła się w pełni szczęśliwie.

Czytaj dalej

TYDZIEŃ BLOGOWY #6

Bombla_TydzienBlogowy6

Moi Drodzy,

Leniwa niedziela mija sobie na spokojnie, zaczytanie, z uśmiechem, z herbatką w łapce. W takie dni dobrze sobie umilić czas jakąś pyszną przekąską i tym razem pędzę Wam z pomocą, bo przygotowałam moc smakołyków– specjalnie dla Was TYDZIEŃ BLOGOWO-VLOGOWY!

Do oglądania, do czytania i do inspirowania 🙂

Bo warto czytać.

O.

Czytaj dalej

„Wiadomość” Tove Jansson – recenzja

Bombla_Wiadomość

Drobne kamyki nad brzegiem srebrzystego morza. Beżowy, prawie biały piasek poprzecinany pasmami zielonkawych wodorostów. Północny wiatr, który dmie prosto w twarz, niezależnie, od której strony spoglądamy na horyzont. Czasami słońce zza mgły, czasami mżawka, czasami płatki śniegu lecące z nieba. I mały detal. Ryba wyrzucona na brzeg. Odcisk stopy. Czarny kamyk pośród bieli. Czerwony szalik wirujący na wietrze. Wokół szum fal, na wodzie kołysze się nieduża łódź, a mewy skrzeczą, wołając na żer. A w sercu upajanie się chwilą zamkniętą niczym w lampie dżina. Mała radość. Niewidzialne szczęście.

Czytaj dalej

BEZSENNE ŚRODY: „The Open Window” Saki Munro

Bombla_BezsenneOpenWindow

Ach, nie ma to jak porządna, mięsista opowieść na rozruszanie towarzystwa. Taka, która przywoła odpowiedni nastrój, zgodny z pragnieniem narratora. Najważniejsze jest oczywiście wyczucie czasu i miejsca, bo przecież nie każda historia pasuje do każdej okazji. Czy będzie to coś pieprznego, do porechotania przy drinkach? A może coś mrocznego, gdy akurat wyjdzie księżyc w pełni? A może coś naprawdę tajemniczego, zdradzającego sekret, o którym nie wie nikt, gdy zachodzi słońce i czuć wieczorny wiatr?

Czytaj dalej

PRZYGODOWE PIĄTKI: „A Darker Shade of Magic” V.E. Schwab – Recenzja

Bombla_PrzygodoweADarkerSHadeOfMagic

Czy piątki mogą przytrafić się we wtorek? Z pewnością mogą, gdy nagle okazuje się, że lektura, którą pożarło się w ostatnich dniach, jest przygodą w najczystszej postaci. 🙂

Istnieją takie historie, których światy wewnętrzne są tak rozbudowane, historia tak skomplikowana, a rzeczywistość przedstawiona tak bardzo wyrafinowana, że zanim czytelnik zostanie wciągnięty w fabułę zatraca siebie i swoją uwagę w tonie przytłaczających szczegółów. Istnieją autorzy, którzy tak bardzo chcą zaskoczyć, tak bardzo chcą stworzyć coś innego i udziwnionego, tak bardzo wyjść poza to co sensowne, że na koniec nie sposób sobie nawet wyobrazić ich konstrukcji, a umysł kluczy w nich, jak w dziwnym labiryncie. A są pisarze, których opowieści, pomimo iż oparte na znanych wszystkim motywach, które nie do końca wnoszą cokolwiek nowego, potrafią zaskoczyć, zachwycić i wciągnąć w fabularny wir.

Czytaj dalej

TOP 15 ulubionych klasyków literatury

Bombla_TOP15klasyków

Moi Drodzy,

Odwiedzając mojego bloga, zaglądając do poprzednich wpisów z ostatnich miesięcy i lat wielkobukowej działalności, z pewnością zdążyliście już zauważyć, że klasyka literatury to dla mnie absolutna podstawa wszystkiego. Niejednokrotnie pisałam, że za kanonem stoję murem (tekst Kilka słów o kanonie literatury – TUTAJ) i nie przepuszczę nikomu, nawet gdyby nie wiem, jak miało boleć.

Czytaj dalej

„Dzika Droga” Cheryl Strayed – Recenzja

Bombla_DzikaDroga

“We hold these truths to be sacred & undeniable; that all men are created equal & independent, that from that equal creation they derive rights inherent & inalienable, among which are the preservation of life, & liberty, & the pursuit of happiness; …”

Deklaracja Niepodległości

Nie istnieje chyba nic bardziej amerykańskiego, jak koncept szczęścia, które osiągnąć można wyłącznie dzięki pracy nad samym sobą i dążeniem do konkretnego celu. To chyba jedyny naród na świecie, który pogoń za szczęściem ma wpisaną w deklarację o własnej niepodległości. Dla którego obywateli, szczęście nie jest jakimś alegorycznym konceptem, czy obietnicą, ale niewzruszonym prawem, które obowiązuje wobec wszystkich, po równo. Szczęście, rozumiane na tak wiele sposobów, ma być tutaj samodzielnym spełnieniem. Tym, do czego dąży każdy człowiek, by na koniec swojej drogi móc rzecz – tak, byłem szczęśliwy, byłem wolny, żyłem prawdziwie. Oczywiście to, co istnieje na papierze, nawet jako niezbywalne i niepodważalne prawo, często nie ma swego odzwierciedlenia w rzeczywistości. Jednak motywuje do działania. I ta motywacja jest tutaj najważniejsza.

Czytaj dalej

Bezsenne Środy: „Coś na progu” H.P. Lovecraft

Bombla_BezsenneCośNaProgu

Pamiętacie opowieść Samotnika z Providence o pewnym miejscu, na wybrzeżu, w którym zdarzyło się coś, o czym lepiej byłoby zapomnieć? Pamiętacie klątwę, rodzaj skazy, która przechodzi tam z pokolenia na pokolenie i zmusza do powrotu do „korzeni”? Pamiętacie tę obrzydliwą, klaustrofobiczną podróż, jaką zaserwował nam nie kto inny, jak H.P. Lovecraft w swoim „Widmie nad Innsmouth”? Wypełnione wilgocią, smrodem stęchłej ryby, opustoszałe miasteczko, gdzie lepiej nie pytać, nie kręcić się po zmroku? Tam, gdzie prężnie działa Ezoteryczny Zakon Dagona, a niejaki kapitan Obed Marsh zawarł pewien pakt, z tym czymś, co czyha w morskich otchłaniach? Jeśli tak i jeśli chcecie na powrót usłyszeć o sekretach miasteczka, to znajdziecie je, choć jedynie po części w niezwykłym, niewiarygodnym opowiadaniu „Coś na progu” („The Thing on the Doorstep”).

Czytaj dalej

ZABAWA BLOGOWA: Marry, Kiss, Cliff Book TAG

Bombla_MarryKissCliffTAG

Moi Drodzy,

W ten uroczy, drugi dzień Świąt Wielkanocnych, mam dla Was coś zabawnego, do pośmiania się i pooglądania, bo czasami trzeba się zdystansować.

Specjalnie dla Was blogowa zabawa: Marry, Kiss, Cliff Book TAG, do którego nominowała mnie Anitka z vloga Book Reviews.

Kogo kocham? Kogo lubię? Komu oczko wydłubię? 😀

Do pooglądania, do komentowania i do czytania 🙂

Bo warto czytać.

O.

Czytaj dalej