Tydzień Blogowy #73

bombla_tydzienblogowy73

Moi Drodzy,

Napisać, że poprzedni tydzień był męczący byłoby co najmniej niedopowiedzeniem. Ilość stresu, zmartwień, połączona z niekończącym się bólem głowy i natłokiem pracy była zatrważająca, ale jednocześnie bez pracy i bez bloga najpewniej zwinęłabym się w kłębek i czekała na autodestrukcję. Na szczęście tamten tydzień minął i chociaż zmartwienia nie minęły jak za dotknięciem magicznej różdżki, to wierzę w magię nowych początków. A że co tydzień motywuje mnie coś innego fragment ulubionej piosenki Dolly Parton, Blakea Sheldona, czy cytat z książki albo filmu to dzisiaj dzielę się z Wami moim moją mantrą na ten tydzień. Cytat pochodzi z filmu The Grey:

wiersz

Ale już dość marudzenia – zapraszam Was na TYDZIEŃ BLOGOWY! Wyłowiłam same pyszności do poczytania, do oglądania i do polubienia.

Bo warto czytać.

O.

Czytaj dalej

„Zagadki kryminalne PRL” Kazimierz Kunicki & Tomasz Ławecki PATRONAT

bombla_zagadki

Jednym z najbardziej fascynujących tematów dla współczesnej publiczności jest PRAWDZIWA zbrodnia. Codzienne porcje newsów i wiadomości dopieszczają tę potrzebę, karmiąc widzów i czytelników minimalną dawką makabreski. Napady, rabunki, porwania To wszystko pożera się wzrokiem niczym świeże bułeczki. A jeśli natrafi się raz na jakiś czas morderstwo! Przez moment wszyscy żyją cudzą śmiercią. Spekulują, domyślają się, sami zbierają dowody. Każdy zamienia się w detektywa, a z dnia na dzień pojawia się wysyp Sherlocków Holmesów. Mnożą się teorie, nawet te najbardziej absurdalne, nieoczywiste, tworzą przekłamania, bo prawda nikogo do końca nie interesuje. Prawdziwe śledztwo idzie swoim tropem, a śledztwo publiki swoim, nieważne, że rozmijają się na przedbiegach.

Kto poszukuje takich zbrodniczych, książkowych wrażeń, ten powinien sięgnąć po publikację Kazimierza Kunickiego i Tomasza Ławeckiego Zagadki kryminalne PRL w pełni opartą o prawdziwe akta spraw z tamtych lat.

Czytaj dalej

Tydzień Blogowy #69

bombla_tydzienblogowy69

Moi Drodzy,

Nowy tydzień, za chwilkę początek nowego miesiąca, dzikie zapracowanie, szalone zaczytanie – taka rutyna, to najlepsza rutyna! <3

Na chwilkę przerwy mam dla Was TYDZIEŃ BLOGOWY!

Do poczytania, do oglądania i do polubienia.

Bo warto czytać.

O.

Czytaj dalej

„Popiół i czerwień” Pyun Hye-Young – recenzja

bombla_popiolczerwien

Każdy prawdziwy koszmar ukrywa się z początku pod przykrywką zwykłego snu. Wszystko wydaje się być w jak najlepszym porządku. Terror przychodzi stopniowo, czai się w cieniu, przemyka po cichu, by wychylić się w najmniej oczekiwanym momencie. A kiedy mowa o koszmarze kafkowskim, to poczucie niepokoju wzmaga się kilkakrotnie, chociaż status quo świata niby jest zachowane. Tylko ta dziwna oniryczność, jakieś takie odurzenie, jakby rzeczywistość zatraciła kontury, a zwykłe prawa przestały obowiązywać. W zamian pojawiają się nowe zasady, absolutnie absurdalne, wykluczające się nawzajem, ostatecznie zaburzające ład i harmonię. A kiedy dodamy do tego prawdziwe niebezpieczeństwo, realne zagrożenie niezależne od nas, to koszmar senny zamieni się w prawdziwy horror.

Taką opowieść w duchu prozy Franza Kafki serwuje czytelnikom wielokrotnie nagradzana południowokoreańska pisarka Pyun Hye-Young w powieści Popiół i czerwień.

Czytaj dalej

„Pani Einstein” Marie Benedict – recenzja

bombla_panieinstein

Za każdym genialnym mężczyzną w historii wszelkich dziedzin skrywa się co najmniej jedna kobieta matka, żona, kochanka. Ta, która wierzy w niego i wspiera we wszystkim do czego dąży. Ta, która inspiruje go i daje mu siłę. Ta która czeka na niego każdego wieczoru, która go karmi, która go całuje i pieści. Jego kobieta, jego wsparcie. Często pozostaje w cieniu, niewidoczna dla świata, niedoceniana przez szeroką publiczność pozostaje za kotarą, zerka i wie, że sukces jej mężczyzny to także jej sukces, nawet jeśli całkowicie anonimowy. Wiele kobiet w historii ludzkich dziejów godziło się na taki stan rzeczy, będąc wychowanymi do roli tła, milczącej towarzyszki, ważnej, ale nieistotnej w szerszym kontekście. Inne buntowały się i same stawały się gwiazdami, wokół których krążyły męskie satelity lub inne, równie wielkie gwiazdy. A jeszcze inne, stawiając opór, odniosły sromotną porażkę.

Taką właśnie kobietą, która naiwnie porzuciła swoją karierę i dla dobra swojego mężczyzny pozbyła się ambicji oraz marzeń była żona jednego z najwybitniejszych fizyków świata, człowieka uznanego za geniusza Mileva Marić, czyli Pani Einstein, której portret rysuje w swojej powieści Marie Benedict.

Czytaj dalej

Tydzień Blogowy #66

bombla_tydzienblogowy66

Moi Drodzy,

Bez zbędnych wstępów zapraszam Was na pierwszy w Nowym Roku TYDZIEŃ BLOGOWY! <3

Przygotowałam dla Was linki do blogów i kanałów, które upolowałam w ostatnich tygodniach.

Do poczytania, do oglądania i polubienia.

Bo warto czytać.

O.

Czytaj dalej

„Dziewczyna, którą kochałeś” Jojo Moyes – recenzja

bombla_dziewczynaktorakochales

Kiedy mówimy o zbrodniach wojennych, o konflikcie zbrojnym i historycznej odpowiedzialności zazwyczaj na myśl od razu przychodzi nam koszmar II Wojny Światowej, zbrodnie nazistów i dramat wymordowanych w okrutny sposób milionów ludzi. Niemal nigdy nie wspominamy tego, co wydarzyło się dwie dekady wcześniej, a co wstrząsnęło Europą i zmieniło bieg świata na zawsze Wielkiej Wojny. Tej, którą my w Polsce nazywamy I Wojną Światową, a która naznaczyła współczesną historię stratą prawie trzydziestu ośmiu milionów samych tylko żołnierzy walczących armii, nie wspominając o milionach strat cywilnych. To właśnie wtedy, podczas Wielkiej Wojny, po raz pierwszy użyto broni na tak masową skalę, w tym eksperymentalne gazy bojowe. Także w tym czasie, na terenach okupowanym przez niemiecką Rzeszę powstały owiane tragiczną sławą obozy pracy, przedsmak tego, co miało dopiero nadejść.

I to właśnie ten wyjątkowy w historii ludzkości czas wykorzystała uwielbiana przez miliony czytelników brytyjska pisarka Jojo Moyes w swojej najnowszej powieści Dziewczyna, którą kochałeś.

Czytaj dalej

Bezsenne Środy: „MARGO” Tarryn Fisher PATRONAT

bombla_margo

Czasami człowiek rodzi się zły. Być może trudno to pojąć tym, którzy wierzą w teorię białej kartki, ale bywa tak, że zło zwyczajnie jest, było od zawsze i trwa niezmiennie w ludzkiej duszy. To przypadki wyjątkowe, zdarzają się sporadycznie, raczej w granicach błędu statystycznego. Wrodzone zło jest zwyczajnie niepoliczalne. Ale zło nabyte, to zupełnie inna historia. Ono kiełkuje powoli, powolutku, rozlewa się i zatruwa przez lata. Sprowokowane przez czynnik ludzki, środowiskowy, społeczny Tutaj wszystko jest możliwe nawet mały, uroczy aniołek, niewinne dziecko może przekształcić się w demona, jeśli sprzyjają temu warunki.

Tym bardziej, kiedy takie dziecko dorasta w mieście podobnym do tego, w którym wychowuje się bohaterka doskonałego thrillera psychologicznego z wątkiem kryminalnym, czyli Margo Tarryn Fisher.

Czytaj dalej

Tydzień Blogowy #65

bombla_tydzienblogowy65

Moi Drodzy,

Powoli, drobnymi kroczkami zbliżamy się do końca roku! Przygotowuję całą porcję wpisów na początek zimy i podsumowanie na dokładkę, a do tego tak sobie myślę, że to chyba ostatni Tydzień Blogowy w tym roku! Ale nam to zleciało!

Zanim podzielę się z Wami pysznościami upolowanymi ostatnimi czasy na blogach i vlogach, to…

Po pierwsze, już dzisiaj premiera najnowszej powieści ze stajni wydawnictwa Stara Szkoła, patronat medialny Wielkiego Buka, czyli „MŁYN DO MUMII” Petra Stančíka. Od dzisiaj jest dostępny w ebooku na stronie Księgarni Internetowej WOBLINK, a od środy w tradycyjnej formie zawita na Bonito.

unnamed

Po drugie, wszystkim horroromaniakom polecam najnowszy, specjalny numer czasopisma Okolica Stachu, bo tam poza przegodnymi opowiadaniami, poza świetnym komiksem, doskonałymi wywiadami i rewelacyjną publicystyką znajdziecie mój artykuł kontynuujący myśl kanibalistyczną LUDZKA POŻYWKA, czyli Nadczłowiek i industrializacja ciała.

okol

Po trzecie, jeśli szukacie bukowych prezentów, to koniecznie zajrzyjcie TUTAJ, bo czeka tam na Was WIELKOBUKOWY PRZEWODNIK PREZENTOWY. <3

Bo warto czytać.

O.

Czytaj dalej