„Zbieranie kości” Jesmyn Ward – recenzja

Opowieść o śmiercionośnym potworze, który przyniósł rozpacz i zniszczenie. Opowieść o rodzinie, o przyspieszonym dorastaniu, o stracie. O miłości i macierzyństwie też. Po wspaniałym „Śpiewajcie z prochów, śpiewajcie” do rąk polskiego czytelnika trafia kolejna powieść Jesmyn Ward, amerykańskiej autorki, która dwukrotnie otrzymała prestiżową Nagrodę Book Award, znów w wybitnym przekładzie Jędrzeja Polaka – „Zbieranie kości”.

Czytaj dalej

„Śpiewajcie z prochów, śpiewajcie” Jesmyn Ward – recenzja

"Śpiewajcie z prochów, śpiewajcie" Jesmyn Ward, przeł. Jędrzej Polak

Przejmująca opowieść o przemocy i skażonej miłości prosto z amerykańskiego Południa, która zachwyca swoim lepkim od upału gotykiem i realizmem magicznym Śpiewajcie z prochów, śpiewajcie Jesmyn Ward w niezapomnianym tłumaczeniu Jędrzeja Polaka.

Czytaj dalej

„Kroniki Portowe” Annie Proulx – ZJAWISKOWY PATRONAT & NOWY DUŻY BUK

Kroniki portowe Annie Proulx powracają w nowym, cudownie żywym tłumaczeniu Jędrzeja Polaka i znów owiewają czytelnika morską, lodowatą bryzą znad Atlantyku.

Wyspa złych duchów, ostrych jak brzytwa skał, hulającego mroźnego wiatru. Twardych jak kamień kobiet, łowców fok, dzieciaków, które zakładają rodziny w wieku dwunastu lat. Wyspa o niosącym się zapachu soli, mokradeł, trzęsawisk, karibu i suszonych ryb. Kraina fiordów, zatok, spienionej wody bezlitosnego Atlantyku. Nowa Fundlandia. Wyspa zimnej północy, która bywa domem, azylem, więzieniem. Na wyspie cypel i dom trzymany na stalowych linach, by nie odfrunął z wiatrem. A na progu kamienie na drucie, dobry omen, by dom był bezpieczny. Annie Proulx zahipnotyzowała swoich czytelników, zaczarowała morską opowieścią, która przez te wszystkie lata od swojego powstania wciąż niezmiennie zachwyca, inspiruje, rozbawia i wzrusza. Czytaj dalej