Najlepsze horrory 2018 – TOP 10

Moi Drodzy,

Nadeszła znienacka, wyczołgała z czeluści, wysunęła z głębin swoje lepkie, czarne macki, łypnęła złowrogo z ciemności – OSTATNIA Bezsenna Środa tego roku!

Nie mam pojęcia, kiedy minął ten rok, dokąd i kiedy przeleciały te wszystkie dni, tygodnie, miesiące! I to chyba jest najbardziej przerażające teraz, kiedy nieuchronnie zbliżamy się do końca i orientujemy się, że nie ma nawet czasu, żeby bawić się w poszukiwanie straconego czasu!
Lepiej zerknąć przez ramię w cienie przeszłości i wyłowić najlepsze i najstraszniejsze bezsenne kąski, a tych 2018 zapewnił nam w bród! Bezsenne Środy obfitowały w smakowite tytuły, które straszyły pysznie i dręczyły wyobraźnię, zapewniając czytelnikom koszmary i niepokojące myśli przez niekończące się noce.

Czytaj dalej

Bezsenne Środy: „Przeklęte bądź dziecię” Mort Castle – PATRONAT

Czasami dusze zaplątują się między życiem a śmiercią, odurzone wściekłością, smutkiem, samotnością błąkają się, poszukując namiastki tego, co było dawniej, tak jak bohaterka powieści Morta Castle „Przeklęte bądź dziecię”.

Diakka. Tak nazywał je znany, żyjący w XIX wieku w amerykański spirytysta Andrew Jackson Davis. To złość i ból odbierały im cząstkę człowieczeństwa i zamieniały w okrutne, bezwzględne duchy, kierowane jedynie nienawiścią, napędzane przemocą. Według Davisa, który całe życie zajmował się fenomenalnymi nadprzyrodzonymi, hipnotyzmem oraz zjawiskiem magnetyzmu wierzył, że diakka przebywają w innym wymiarze po śmierci niż niebo czy piekło. Miejscu, w którym poddawano je nieustannym próbom, a w którym cierpiały i tęskniły, pełne żądz i rozpaczy, które targały nimi za życia. Tak jak mała Lisette… Czytaj dalej