
Protokół dyplomatyczny, savoir vivre, czy nauka dobrych manier brzmią tak trochę obco we współczesnym świecie, tym bardziej dla kogoś kto prowadzi szybkie miejskie życie, strzela selfie, stołuje się w popularnych knajpkach i w ogóle obraca się w zwyczajnym środowisku, zwyczajnych ludzi. Jednak nic bardziej mylnego! Tak tylko może się wydawać, że te zagadnienia dotyczą wyłącznie wyższych sfer, a nam, szaraczkom wystarczy jedynie dobra porcelana „dla gości” i ewentualne gotowy alkohol w barku. Bo protokół dyplomatyczny to o wiele więcej i można w to wierzyć, bądź też nie, ale znajomość jego podstaw idealnie sprawdzi się na co dzień, przy specjalnych okazjach i kiedy chcemy wykazać się obyciem towarzyskim, kiedy przyjdzie odpowiednia pora.
„Dyplomacja to sztuka mówienia komuś ‘Idź do diabła!’ w taki sposób, aby już cieszył się na samą myśl o tym, jak przyjemna czeka go podróż.”







Śpiączka jest jednym z najniezwyklejszych stanów w jaki popaść może ludzkie ciało. Nie do końca objaśniony fenomen, przypadłość, która wciąż kryje w sobie moc medycznych sekretów. Niby sen, który nie do końca jest snem. Istnienie w nieistnieniu. Przerażająca ciemność, w której nie ma nic, a może jest wszystko. Uśpiona świadomość, zatracona przytomność, odcięcie od rzeczywistości. Koma. Ci, którzy budzą się ze snu, po miesiącach, czasami wielu latach, nie wiedzą dokładnie gdzie byli, dokąd uciekł im ten utracony czas. To jedna z tych największych tajemnic. Zagadka cielesności, mózgowych fal, które wyprowadzają człowieka poza ciało, gdzieś, gdzie nawet pamięć nie ma dostępu.
