Kryminalnie Bezsenne Środy: „Pięć dni ze swastyką” Artur Baniewicz – recenzja

Bombla_PięćDni

Wojna miewa różne oblicza, a jej pełny obraz rysują subiektywne wizje poszczególnych stron. Wojna widziana oczami katów, wojna widziana oczami ofiar. Wojna jako walka o terytorium, wojna jako walka o władzę. Wojna polityczna, wojna ekonomiczna, wojna, która zamienia się w zbrojny konflikt, wprowadza czołgi na spływające krwią ulice. Paradoksalnie nie liczą się w takich okolicznościach ludzie, liczy się efekt końcowy. A to właśnie ludzie stanowią serce konfliktu, to od nich wszystko zależy. Ich sentymenty, animozje, ich miłości, czy nienawiści to jest to, co ostatecznie zaważy w finałowej rozgrywce. Obraz drugiej wojny światowej jest raczej w jednoznaczny sposób ukazywany w kulturze – terror nazizmu, bohaterscy opozycjoniści, potworność Holokaustu… A przecież wystarczy zgłębić niektóre opowieści i z łatwością zobaczyć, że nic nigdy nie jest czarne lub białe, a odcienie szarości są w końcu tym, co tworzy historię.

W tej szarej strefie wojennego cienia kryminalno-sensacyjną fabułę umieścił Artur Baniewicz w najnowszej powieści „Pięć dni ze swastyką”, dając nowe, przewrotne spojrzenie na temat, zdawałoby się, tak szeroko już omówiony w kulturze.

Czytaj dalej

„Ocalona” Alexandra Duncan – recenzja

Bombla_Ocalona

Można by sądzić, że w literaturze młodzieżowej w ostatniej dekadzie powiedziano już w zasadzie wszystko. Każdy wątek, każdy gatunek, każda fabuła zostały wykorzystane wzdłuż i wszerz, na wszelkie możliwe sposoby. Wampiry i wilkołaki, duchy, demony i anioły, dystopie, antyutopie oraz światy równoległe – wszystko już było, pewnie nie znajdzie się nic nowego pod słońcem. Jednak czasami w natłoku tego co znane można natrafić na opowieści niby podobne, a jednak zupełnie odmienne. Takie, które znane tropy odzyskują, mieszają z czymś do tej pory szerzej niewykorzystanym i tworzą świeżą, intrygującą historię.

W taki sposób Alexandra Duncan wykreowała świat w pierwszym tomie swojej kosmicznej młodzieżowej trylogii, czyli w „Ocalonej”, łącząc klasyczną powieść young adult z feministycznym science fiction. 

Czytaj dalej

#SUMMER LOVIN’ BOOK TAG

Bombla_SummerLovin

Moi Drodzy,

Letnią porą bywają takie pyszne, leniwe w dni, w które potrzeba chwilki zapomnienia, oderwania, umysłowego odlotu w czytelniczym tego słowa znaczeniu. Sądzę, że właśnie dzisiaj nadszedł taki dzień – niewymagający, totalnie wyluzowany. I na taki dzień idealny będzie TAG. Równie letni, co ta lipcowa niedziela, lekko rozespany, zadowolony z życia:

#SUMMER LOVIN’ BOOK TAG

Czytaj dalej

Warto Czytać #5: H.P. LOVECRAFT

Bombla_WartoCzytac5

Moi Drodzy,

Jest prawdą powszechnie znaną w odmętach blogosfery, że jestem LOVEgirl i jakkolwiek przedziwnie to brzmi, to połączenie, ten uroczy zlepek wcale a wcale nie odnosi się do jednorożców, do tęczy i chichotów pośród waty cukrowej, tylko do SNÓW O TERRORZE I ŚMIERCI, do koszmarów spoza eonów czasu, do istot zerkających z ciemności między wymiarami wszechświata.

Stworzyć alternatywę dla życia we wszystkich jego przejawach, nieustanną opozycję, trwałe schronienie: oto najwyższa misja poety na tej Ziemi. Howard Phillips Lovecraft wypełnił tę misję.

Michel Houellebecq „H.P. Lovecraft. Przeciw światu, przeciw życiu.”

Jestem LOVEgirl, bo moją literacką obsesją jest ten, którego zwą Samotnikiem z Providence, ojcem mitologii Cthulhu, jeden z najważniejszych, ikonicznych twórców literatury weird fiction – H.P. Lovecraft.

Czytaj dalej

NAJLEPSZE KSIĄŻKI 2016

Bombla_TOP102016

Moi Drodzy,

Pół roku minęło nam Kochani jak z bicza strzelił, w tempie co najmniej zaskakującym i nieco nawet niepokojącym. Pół roku zaczytania, pół roku pisania i nagrywania, czyli pół roku szaleństwa i… pysznych tytułów, które przewinęły się przez Wielkiego Buka.

W ostatnich tygodniach zauważyłam, że jedną z najczęściej szukanych fraz na blogu jest „najlepsze książki 2016”, albo „TOP książek 2016”, dlatego też dzisiaj wychodzę tym poszukiwaczom naprzeciw i proponuję całkowicie subiektywne, wielkobukowe zestawienie

Paseczek

*A pod tym linkiem znajdziecie ostateczne podsumowanie 2016 roku: NAJLEPSZE I NAJGORSZE KSIĄŻKI 2016

Czytaj dalej

Padlina #4: „Dziewczyna z pociągu” Paula Hawkins – recenzja

Bombla_Dziewczyna

Wielkobukowy cykl PADLINA to książki, których nie polecam. Takie twory literackie, które nawet zdobywając rzesze wiernych czytelników zachwyconych i omamionych efektem WOW, nie zrobiły na mnie dobrego wrażenia, a w zamian zainspirowały inną, okołoksiążkową myśl.
Na Wielkim Buku pojawiły się do tej pory trzy padliny: „Pięćdziesiąt twarzy Greya” E.L. James, „Zmierzch” Stephanie Meyer oraz „Panika” Grahama Mastertona. „Dziewczyna z pociągu” Pauli Hawkins dołącza do tego niechlubnego grona.

———————————————————————————————————————

Napiszmy sobie szczerze już na samym początku – w ostatnich latach nie istnieje nic prostszego niż promocja książki pod kątem stworzenia kolejnego chwilowego bestsellera. Taki przepis na bestseller w wersji instant jest niezwykle wydajny i przynosi spore korzyści zarówno dla wydawców, jak i dla samego pisarza. Po pierwsze, należy znaleźć powieść, która niczym do końca nie wyróżnia się, ale w takim gatunku, który rządzi w danym sezonie na rynku książki. Po drugie, wykreować hype, czyli zrobić wokół tytułu wielkie halo, oraz postawić wszystkie karty na promocję. W tym przypadku taka kampania reklamowa działa na dwa fronty. Zaczyna się od porównania, często podpartego najprostszym podobieństwem. Dla przykładu, „nowa Saga Millennium!”, bo dzieje się w Sztokholmie, albo „nowa Zaginiona dziewczyna!”, bo pochodzi z tego samego gatunku thrillera psychologicznego, co pozwala czytelnikom od razu skojarzyć dwa tytuły ze sobą, a także wywołać podświadome skojarzenia.  Kolejnym krokiem jest znalezienie innego, bardzo znanego pisarza, który gotowy jest pozytywnie zrecenzować nowy tytuł. Voilà! Teraz już tylko windowanie pozycji w każdym dostępnym księgarnianym zestawieniu i bestseller gotowy! Nawet, jeśli książka należy do niższej półki literackiej i daleko jej do najlepszych tytułów gatunku.

Czytaj dalej

Tydzień Blogowy #51

Bombla_TydzienBlogowy51

Moi Drodzy,

Ostatnie tygodnie okazały się naprawdę przepyszne pod względem blogowo-vlogowych odkryć. Widać, że idzie lato, dla wielu oznacza to wakacje i wszyscy zyskali nową energię do pisania, czy do nagrywania. 

Sama postanowiłam nieco zwolnić, żeby nie zamęczać Was śmiertelnie i nie zanudzić ilością materiału. 😉 Zwolniłam nawet tempo czytania – na jakiś czas koniec wyścigów z samą sobą. Najpewniej to wszystko w wyniku przeczytania DOSKONAŁEGO poradnika Joanny Glogazy „Slow Life. Zwolnij i zacznij żyć”. Ogromnie Wam polecam, bo nawet ja, pracoholik, znalazłam sposób, żeby wydostać się z matni szaleństwa własnego umysłu. 😉

Ale koniec już o mnie, teraz coś dla Was – mała porcja blogowo-vlogowych dobroci!

Do poczytania, do oglądania i do polubienia.

Bo warto czytać.

O.

Czytaj dalej

Bezsenne Środy: „Alegoria” Aleister Crowley & OKOLICA STRACHU nr 2 – recenzja

Bombla_Aleister

Aleister Crowley to legendarne nazwisko w świecie literatury. Ten mistyk, filozof, okultysta, literat, alpinista, malarz i szachista (czy można być bardziej fascynującym?) do dzisiaj uznawany jest nie tylko za jednego z najważniejszych twórców kultury brytyjskiej, ale także za jedną z najbardziej zdemoralizowanych postaci swojej epoki. Szokował, przekraczał granice, dokonywał duchowo-cielesnych transgresji i nie obawiał się o tym ani pisać, ani mówić. Nazywany fałszywym bądź prawdziwym prorokiem, w zależności kogo pytano, libertynem, satanistą, bestią, wcieleniem Lucyfera, obrósł tyloma mitami, że najpewniejszym epitetem, jakim można go nazwać jest zwyczajnie: skandalista. Skandalista Aleister Crowley, wizjoner i twórca wyjątkowy, czyli nazwisko, które warto poznać, poznając podstawy światowej grozy.

Zanim sięgniemy jednak po wydane w Polsce nakładem Lashtal Press mistyczne „Ekwinokcjum bogów”, czy „Księgę Prawa”, to może warto zacząć od początku? Od pierwszego opowiadania, które pojawiło się w polskim przekładzie w najnowszym numerze świeżutkiego czasopisma „Okolice Strachu”, czyli po „Alegorię”?

Czytaj dalej

TOP 15 KSIĄŻEK NA WAKACJE 2016

Bombla_TOP15Wakacje2016

Moi Drodzy,

Myślałam, że jak Beatka do lata piechotą będę szła, a tu lato nadeszło z impetem, falą pustynnych upałów i tropikalnym monsunem jednocześnie. Kiedy rozglądam się po trójmiejskiej okolicy, kiedy zaglądam na Półwysep, to widać już pierwszą turystyczną falę, sezon rozkwitł w pełni, a to oznacza wakacje i urlopy!

A jest prawdą powszechnie znaną, że nie ma to jak zaczytać się namiętnie, gdy w końcu można zapomnieć o nauce, o pracy, o tłamszących obowiązkach, i o wszystkim tym, co sprawia, że wakacyjnie wcale nie jest.

Na te wolne, przepyszne dni, na chwile wytchnienia przygotowałam dla Was mój subiektywny wybór najlepszych idealnych wakacyjnych lektur. Specjalnie dla Was:

TOP15

Czytaj dalej

LATO na Wielkim Buku – lista TBR

Bombla_TBRlato2016

Moi Drodzy,

In the summertime when the weather is hot
You can stretch right up and touch the sky
When the weather’s fine
You got women, you got women on your mind… 😉

Przed nami rozgrzane do czerwoności letnie miesiące! Pełne gorących dni i upalnych nocy, które aż proszą się o chwilkę odpoczynku i zaczytanie. Jak sami wiecie nie od dziś – UWIELBIAM lato w mieście, a tym bardziej w takim cudnym mieście jakim jest Gdynia. Sezon to wyjątkowy czas i nieporównywalny do niczego innego. Parzące chodniki, krzyki mew, zapach soli w powietrzu…

Czytaj dalej