„Joseph Conrad i narodziny globalnego świata” Maya Jasanoff – recenzja & PATRONAT

Maya Jasanoff wyrusza w podróż śladami jednego z najpopularniejszych pisarzy anglojęzycznego świata, jednego z największych polskich twórców, by odkryć, jak bliska nam dzisiaj jest jego proza w biografii Joseph Conrad i narodziny globalnego świata.

Kim był człowiek, który pod koniec życia uznawany był za jednego z największych literackich wizjonerów, proroka nowej epoki? Kim był pisarz, który odrzucał wciąż przyznawane mu honorowe doktoraty na najbardziej prestiżowych uczelniach na świecie? Kim był ten, który niezmiennie narzekał na rosnące nim zainteresowanie i wreszcie potrafił oburzać się na zbyt wygórowane honoraria za kolejne teksty wychodzące spod jego pióra? Józef Teodor Konrad Korzeniowski. Joseph Conrad. Pochodził z Polski, mówił po francusku, był kapitanem brytyjskiej floty cywilnej i naturalizowanym Brytyjczykiem. Całe życie zmagał się ze swoją podwójną naturą, wewnętrznym Anglikiem i Polakiem, zawiedzionym tragicznymi losami pierwszej ojczyzny. Pragnął jedynie sprawić, za pomocą pisanego słowa, byście słyszeli, byście poczuli, a nade wszystko, byście zobaczyli. A co widział on sam? Czytaj dalej

„Dobre Miasto” Mariusz Zielke | recenzja

Mroczny thriller o brudach mieszkańców pewnego Dobrego Miasta Mariusza Zielke.

Z niektórych miast nie ma ucieczki. Niektóre miasta są jak bagno i wciągają w swoje macki, by pochłonąć swoje ofiary. Niektóre miasta to dymy i lustra, to gra pozorów i brudna podszewka. To walka o przetrwanie, ale z góry wiadomo, że przetrwają tylko najsilniejsi. Najbogatsi. Najbardziej wpływowi. Takie jest Dobre Miasto. Czytaj dalej

„Łzy pajaca” Maurizio de Giovanni | kryminał INNY niż wszystkie

Kryminał w duchu retro, zawieszony między literaturą gatunkową a literaturą piękną, czyli Łzy pajaca Maurizio de Giovanniego.

Kryminał inny niż wszystkie. Kryminał wyjątkowy. Piękny. Melancholijny. Powracający do czasów prawdziwego mroku, kiedy także w sercach ludzi zagościła ciemność. Maurizio de Giovanni dopracowanym językiem i niepowtarzalną frazą buduje portret Neapolu lat trzydziestych, kiedy na włoskich ulicach królował faszyzm dyktatury Mussoliniego. Neapolu spowitego przejmującym zimnem, bolesnym chłodem, dojmującym niepokojem. Neapolu, który pod podszewką splendoru i piękna ukrywa brudne zaułki, zabiedzone dzielnice, skurczonych ze strachu mieszkańców W sercu miasta natomiast przechadza się człowiek, który widzi śmierć komisarz Ricciardi. Czytaj dalej

„Skazany na zło” Adrian Bednarek | recenzja

Wystarczy jeden błąd, jedna fatalna decyzja, by życie zamieniło się w prawdziwe piekło, co udowadnia Adrian Bednarek w dreszczowcu Skazany na zło.

Ile rozpaczy może wytrzymać człowiek? Ile bólu? Ile upokorzeń? Ile cierpienia jest w stanie znieść, zanim coś w nim pęknie i obudzi w nim skrywaną wściekłość? Ile zła potrzebuje człowiek, by zamienić się wreszcie w potwora, który zbuntuje się przeciw zastanej rzeczywistości? Czytaj dalej

„Córka gniewu” Maria Paszyńska | PATRONAT

Tam, gdzie kończy się uwielbiany przez tysiące widzów serial Wspaniałe Stulecia, tam też zaczynają się opowieści doskonałej trylogii Marii Paszyńskiej Cień sułtana, Krwawe morze oraz Córka Gniewu.

Śmierć legendarnego Sulejmana Wspaniałego przyniosła Imperium Osmańskiemu powolny i bolesny upadek, do którego doprowadziły wewnętrzne rozgrywki i nieudolny sułtan u władzy syn Sulejmana i Roksolany, czyli Hürem Selim II zwany pogardliwie Pijakiem. Selim, który jedynie przez splot tragicznych wypadków został jedynym następcą tronu Sulejmana, pomimo że był najmniej udolnym ze wszystkich swoich braci. Sam Selim II robił niewiele, oddawał się pijaństwu i wszelkim możliwym używkom, nie przejmując się specjalnie losami swojej ziemi. To za jego panowania faktyczną władzę w państwie przejęli ministrowie z niejakim wielkim wezyrem Sokollu Mehmedem na czele. To on stanął na czele intryg i spisków, to on wziął na siebie odpowiedzialność za przywrócenie upadającej potęgi Imperium Osmańskiego. Czytaj dalej

„Na północ od Okinawy” Wiesław Rybski | recenzja

Bogaci biznesmeni, piękne kobiety, niebezpieczne intrygi i tajemnice ukryte na oceanie, czyli powieść sensacyjna w najlepszym wydaniu Na północ od Okinawy Wiesława Rybskiego.

Powieści sensacyjne to chyba już jedna z ostatnich ostoi „tradycyjnych porządków” w literaturze. To takie przejście do starego świata, do niedalekiej przeszłości, niby już lekko retro, ale wciąż przynoszące moc frajdy i dobrej zabawy czytelnikowi. W świecie akcji i sensacji można być zabójczo przystojnym, diabelnie bogatym, odnosić sukcesy na każdym możliwym froncie, zaskakiwać błyskotliwością i ciętym humorem na każdym kroku, a na dokładkę, w chwilach zagrożenia, wykazywać się niespotykaną siłą, sprytem i odwagą godną najlepszych żołnierzy. Kobiety są tutaj piękne, pewne siebie, zjawiskowe w swojej aurze doskonałości i na dokładkę świadome swojego seksapilu. To świat lejącego się strumieniami szampana, interesów na najwyższym szczeblu i rozmów przy odgłosach kręcącej się ruletki. Lekko zapomniany już świat Czytaj dalej

„Zabójczy mróz” Louise Penny | recenzja

Morderstwo na meczu curlingu, w sercu kanadyjskiej zimy, kiedy wszyscy patrzą, ale nikt nie widzi to fascynująca zagadka kryminału Louise Penny Zabójczy Mróz.

O fenomenie małych społeczności i klątwie jaka na nich ciąży w literaturze kryminalnej można by pisać całe eseje i zapełniać kolejne tomy prac naukowych. Co też jest takiego w tych odciętych od świata wioskach, tych górskich miasteczkach, tych miejscowościach na odludziu, że niemal wszyscy chcą o nich pisać, a potem także o nich czytać? Jak to jest możliwe, że ten temat, tak eksploatowany, wykorzystywany na prawo i na lewo przez twórców z całego świata wciąż nas czytelników, odbiorców popkultury tak niezmiennie fascynuje? Czytaj dalej

„Małe ogniska” Celeste Ng | recenzja

Książka roku 2017 według wszystkich największych literackich portali za oceanem, absolutny bestseller, który oczarował amerykańskich czytelników Małe ogniska Celeste Ng.

Macierzyństwo to więź, której w pełni nie pojmie nikt, kto nie jest matką. Macierzyństwo to uczucie, które sprawia, że kobieta gotowa jest na wszystko w obronie swojego dziecka. Macierzyństwo to niepojęta potęga, której nic nie jest w stanie przerwać do końca. Macierzyństwo to także odpowiedzialność, to pewna rola, to dojrzałość, na którą nikt nigdy do końca nie jest gotowy. A czy macierzyństwo to więź zrodzona z nieskończonych pokładów miłości czy może więź zrodzona jedynie z pokrewieństwa? Nie sposób do końca zbadać natury takiego uczucia, ale można o nim snuć rozważania, można budować opowieści bez końca Czytaj dalej

Bezsenne Środy: „Omen” David Seltzer | KULTOWY PATRONAT

„Kto ma rozum, niech liczbę Bestii przeliczy: liczba to bowiem człowieka. A liczba jego: sześćset sześćdziesiąt sześć.”

Szóstego dnia, szóstego miesiąca, o szóstej godzinie przychodzi na świat potomek antychrysta, a biblijna przepowiednia ziszcza się w kultowej już powieści grozy Omen Davida Seltzera.

Dziecko to radość. Dziecko to błogosławieństwo. Dziecko to największe szczęście rodziców. Tym bardziej, jeśli długo wyczekiwane, wyproszone, takie, które pojawia się po latach męczarni, wzajemnych oskarżeń i wylanych łez. Dziecko to istota z gruntu niewinna, nieskalana, czysta jak anioł, której motywy nigdy nie są kierowane okrucieństwem, nigdy nie mają niegodziwego podłoża. Dziecku trzeba ufać, trzeba wierzyć jego słowom, bo nie jest zdolne do kłamstwa, nie rozumie mechanizmów, jakie kierują dorosłym człowiekiem. Tak przynajmniej mówią. Taka panuje powszechna opinia. Dlatego kiedy pojawia się dziecko-potwór, tak trudno pokonać kulturowe tabu Czytaj dalej