Bezsenne Środy: „Enklawa” Ove Løgmansbø – recenzja

Bombla_BezsenneEnklawa

Już dawno temu małe miasteczka na uboczu cywilizacji, a wraz z nimi odizolowane społeczności straciły na swoim uroku. Kiedy to po raz pierwszy okazało się, że takie niewielkie miejsca, ograniczone w terytorium i w liczbę mieszkańców mogą skrywać niejedną, okrutną tajemnicę? Kiedy to bajeczny, malowniczy urok prowincji okazał się być co najmniej zwodniczy i to nie tylko dla przyjezdnych? Kiedy pozornie cichej, przyjaznej społeczności wyrosły kły i pazury? Pewnie od zawsze było wiadomo, że w takich miejscach daleko jest do romantycznej sielanki. Przeszłość jest tam obecna bardziej niż gdziekolwiek indziej, każdy zna swoją twarz, a sekrety jakoś nie potrafią siedzieć w ciemności zbyt długo. Zajadłe spory, spojrzenia spode łba, urazy pielęgnowane latami. Liczy się przynależność, liczy się rodzina i najbliższe otoczenie. I dla zachowania spokoju można być gotowym na wszystko, by zachować status quo.

Podobnie toczy się życie na Wyspach Owczych, jednym z najbezpieczniejszych miejsc na świecie, które stały się miejscem akcji powieści „Enklawa”, autora polsko-farerskiego pochodzenia, czyli Ove Løgmansbø.

Czytaj dalej

„Wariatka” Joanna Jodełka – recenzja

Bombla_Wariatka

Choroba psychiczna od zawsze stanowi tabu. Podobnie jak prawdziwe procedury w szpitalach psychiatrycznych – o tym się nie mówi, pisze się tylko kiedy mowa o medycznych terminach, podpiętych niewygodnymi statystykami. Unika się szczegółów, omija prawdziwe dane, bo łatwiej osobom chorym psychicznie przyczepić romantyczną, wyobrażoną aurę, którą od lat podziwiamy na ekranach kin, czy na stronach książek. Popkultura nieco podkoloryzowała psychiczne zaburzenia, pozwoliła uwierzyć, że jest w nich coś więcej niż zagubienie, cierpienie i ból, jaki czuje człowiek, którego nikt nie rozumie, a nawet on sam ma czasami problemy ze zrozumieniem siebie. Na taką chorobę nie pomoże słowo, nie pomoże krzyk, czy bateria leków bez recepty. Nie można od niej uciec, nie można się schować, zazwyczaj zostaje już z człowiekiem na zawsze, nawet gdy na chwilę pozwoliła o sobie zapomnieć. I wtedy takie słowa jak „wariat”, „szaleniec”, „psychol”, „świr”, „pomyleniec”, czy inne równie pejoratywne określenie ranią jeszcze bardziej, trafiają jeszcze dogłębniej.

O chorobie, o samotności w obsesji i zbrodni, która okazała się prawdą opowiada szalony kryminał Joanny Jodełki ze szpitalem psychiatrycznym i literaturą w tle, czyli „Wariatka”.

Czytaj dalej

„Genialna przyjaciółka” Elena Ferrante [Tetralogia Neapolitańska] – recenzja

Bombla_GenialnaPrzyjaciółka

Nic tak nie przyciąga uwagi czytelnika i mediów współczesnego świata literackiego jak anonimowość. W erze, gdy wszyscy są wszędzie, gdy każdy, nawet najmniej popularny pisarz ma swoje konto na wszelkich możliwych portalach społecznościowych, gdzie pokazuje swoją codzienność i wpuszcza obcych z butami do domu, to każde zachowanie odbiegające od normy jednocześnie fascynuje, jak i niepokoi. Bo jak tu zaufać komuś, kto nie pokazuje swojej twarzy? O kim nie wiadomo nawet czy jest kobietą, czy może mężczyzną? Komuś, kto posługuje się pseudonimem, a kogo prawdziwe nazwisko nie jest nawet znane? Komuś, kto odmawia wywiadów, nie zgadza się na publiczną promocję i nie chce odbierać nagród? Wydaje się, że to jednocześnie rewelacyjny, przemyślany trik marketingowy i pułapka, bo na dłuższą metę ta nadmierna tajemniczość rozdrażnia, rozjusza, nawet jak jest podparta filozoficzną argumentacją.

O kim tu mowa? O jednym z najbardziej nieodgadnionych głosów europejskiej literatury, o włoskiej pisarce, czyli Elenie Ferrante, która od lat podbija serca czytelników w swoim kraju, ale… przede wszystkim na świecie, nie ujawniając się i pozostawiając za sobą jeszcze więcej sekretów. Tetralogia Neapolitańska z rozpoczynającą cykl „Genialną przyjaciółką” to idealne wprowadzenie do jej twórczości.

Czytaj dalej

Tydzień Blogowy #42

Bombla_TydzienBlogowy42

Moi Drodzy,

Pracowity weekend przede mną, więc nawet nie będę owijać w bawełnę – mam dzisiaj dla Was Tydzień Blogowy w wersji mini i kilka linków, które upolowałam w ostatnim tygodniu <3

Pięknej i zaczytanej soboty!

Bo warto czytać.

O.

Czytaj dalej

Percy Jackson & Bogowie Olimpijscy: „Złodziej Pioruna” Rick Riordan – recenzja

Bombla_ZłodziejPioruna

Starożytne cywilizacje mają w sobie coś takiego, co nas współczesnych pożeraczy kultury przyciąga jak magnes. Pierwotną czystość, schematy, mechanizmy i tropy nieskalane jeszcze tysiącem lat przemian, politycznych zawirowań, czy milionów nadinterpretacji. Starożytność jest taka jaka jest – skrywa podstawową wiedzę, to, co najważniejsze dla obeznanych w kulturowych światach odbiorców i trafia dokładnie tam, gdzie powinna trafić.  Ma także swoje tajemnice, nieodgadnione sekrety, które sprawiają, że jest jeszcze bardziej zachwycająca. A od czego zazwyczaj zaczyna się czytelnicza fascynacja starożytnością? Od opowieści, od mitów, od bogów, herosów, od tytanów i wielkich, epickich wojen.

Na pierwsze spotkanie ze Starożytną Grecją, na połknięcie bakcyla mitologii lub na obudzenie na nowo swoich młodzieńczych pasji idealnie nadaje się młodzieżowy cykl Ricka Riordana, czyli Percy Jackson i Bogowie Olimpijscy, którego pierwszy tom nosi tytuł „Złodziej Pioruna”.

Czytaj dalej

Bezsenne Środy: „Zjadacze lotosu” Tomasz Czarny

Bombla_ZjadaczeLotosu

Spośród wszystkich mitologicznych opowieści z jakimi spotkałam się w moim życiu, jedną z najbardziej niepokojących i tajemniczych jest opowieść o lotofagach. Kiedy Odyseusz próbował latami powrócić do rodzinnej Itaki podobno gdzieś u afrykańskich wybrzeży natrafił na ten dziwnie spokojny, niezwykle przyjazny lud, żywiący się kwiatami lotosu o miodowym smaku, które miały przypominać ambrozję. Lotofagowie nie mieli zbyt wiele do ofiarowania przybyszom poza tym pełnym słodyczy smakołykiem, którego spożycie, jak się wkrótce okazało, dawało niepokojące skutki uboczne. Kto spróbował lotosu, ten zapominał o swoich celach, marzeniach, o swojej przeszłości i jedyne czego pragnął to więcej lotosu i życia na ziemi lotofagów.

Ta niezwykła historia wciąż zaskakuje – to odczłowieczenie, zdanie się na pozorne doznania i wieczne zapomnienie, od którego nie ma ucieczki – i inspiruje, tak jak zainspirowała jednego z twórców rodzimego horroru, czyli Tomasza Czarnego do stworzenia opowiadania „Zjadacze lotosu”, które znajdziecie w antologii „11 Grzechów Głównych”.

Czytaj dalej

TOP 8 KSIĄŻEK na Dzień Kobiet

Bombla_TOP8DzieńKobiet

Moi Drodzy,

Mamy dzisiaj naprawdę cudowny i piękny dzień, wyjątkowe międzynarodowe święto kobiecości, dziewczęcości, święto Drugiej Płci, czyli DZIEŃ KOBIET!

To przeurocze święto, tylko jeden taki dzień w roku, chociaż marzy się, by kobiecy dzień trwał przez cały rok, tak by dla każdego starczyło miłych słów, dżentelmeńskich gestów i drobnych upominków, nie tylko w postaci sztandarowego kwiatka.

Kto poszukuje inspiracji dla ukochanych bliskich kobiet, kto chciałby sprawić miły upominek swojej drugiej, żeńskiej połowie, ten być może znajdzie coś intrygującego w moim specjalnie przygotowanym na tę okazję zestawieniu:

TOP 8 KSIĄŻEK DLA 8 WYJĄTKOWYCH TYPÓW KOBIET!

Do wyboru, do koloru, każda kobieta jest inna, każda jest zmienna, ale może akurat zainspiruję Was co nieco?

Czytaj dalej

Tydzień Blogowy #41

Bombla_TydzienBlogowy41

Moi Drodzy,

Dzisiaj mam leniwy, niedzielny dzień (z przerwą na wiosenne sprzątanie szafy i teraz czuję się zen), więc nie będę się rozpisywać, tylko od razu przechodzę do sedna – na podwieczorek TYDZIEŃ BLOGOWY i pyszna porcja linków blogowo-vlogowych. 🙂

Do poczytania i polubienia.

Bo warto czytać.

O.

Czytaj dalej

Podsumowanie miesiąca: LUTY 2016

Bombla_PodsumowanieLuty2016

Moi Drodzy,

Najkrótszy miesiąc roku, z unikatowym twistem, jak zdarza się tylko raz na cztery lata, już za nami! Luty dla Wielkiego Buka intensywny, zapracowany i szaleńczo zaczytany, a to mnie ogromnie cieszy, bo nie ma dla mnie nic piękniejszego od porządnego zapracowania.

W lutym opublikowałam 24 teksty na blogu, w tym TOP 5 ROMANSÓW WSZECH CZASÓW, WALENTYNKOWĄ BITWĘ BUKÓW i rozpoczęłam nową serię WARTO CZYTAĆ.

Za mną aż… 15 KSIĄŻEK. Nie wiem jak to się stało, ale podejrzewam, że mogę obwiniać za ten fakt audiobooki, których słuchałam siedząc w pracy (w końcu wróciłam do słuchania!) i kilka rewelacyjnych pozycji, które pożarłam niemal na raz, zarywając noc lub dwie. 🙂

Czytaj dalej

„Mały Przyjaciel” Donna Tartt – recenzja

Bombla_MałyPrzyjaciel

Czas dorastania, przekraczania tej cienkiej granicy pomiędzy okresem beztroskiego dzieciństwa a światem nastolatków wkraczających w dorosłość to wrażliwy czas, jedyny w swoim rodzaju. Wypełniony niezrozumiałym bólem istnienia, poszukiwaniem samego siebie i próbą odpowiedzi na fundamentalne pytania kondycji ludzkiej. Kim jestem? Kim pragnę być? Skąd pochodzę? To dziwny okres, w którym tęsknota za dzieciństwem łączy się z ekscytacją wyczekiwania przyszłości, gdy chciałoby się jeszcze przez chwilkę ukryć w krainach wyobraźni, pogrążyć w zabawach i uciec od odpowiedzialności. A jeśli ten czas naznaczony byłby jeszcze żałobą? Smutkiem? Niemocą, która prowadzi do sennej bierności? Jak trudno byłoby się wtedy odnaleźć, gdy nic nie jest takie jak powinno być?

O niewytłumaczalnej zbrodni, o rodzinie pogrążonej w wiecznym smutku i dorastającej dziewczynce, która pragnęła odzyskać bliskich opowiada przejmująca, spowita upałem amerykańskiego Południa powieść Donny Tartt, czyli „Mały Przyjaciel”.

Czytaj dalej