„Rok w rozmowie. Pisarze Krytycznym Okiem” Jarosław Czechowicz – recenzja

Bombla_RokWrozmowie

Jarka Czechowicza i jego blog Krytycznym Okiem zna już w literackim świecie chyba każdy czytelnik obeznany z literaturą, a przynajmniej każdy powinien. Krytycznym Okiem to wyższa półka książkowej blogosfery i klasa sama w sobie, a recenzje Jarka, jego analizy oraz przemyślenia wyróżniają się jakością, której często ze świecą szukać w odmętach internetu. Znaki szczególne to oczytanie, umiejętność pięknego wyrażania myśli, dopracowany język i teksty, po których od razu wiemy, czy chcemy sięgnąć po daną pozycję, czy też nie do końca. Jarek ma umiejętność przekonywania i wie, co w trawie piszczy, ale przede wszystkim ma ku temu jak najsolidniejsze podstawy. Język polski to jego konik, literatura to jego życie oraz wielka pasja, którą widać w każdej postawionej literce i każdym kolejnym tekście.

Jednak Jarek Czechowicz to także bloger literacki i recenzent, który nie boi się stanąć twarzą w twarz ze swoimi idolami i zadawać im dogłębnych, intensywnych w przekaz pytań. Tak właśnie powstał jego cykl wywiadów, czyli „Rok w rozmowie. Pisarze Krytycznym Okiem”, dzięki któremu i my możemy stanąć oko w oko z plejadą polskich pisarzy i zerkając zza pleców Jarka podziwiać, jak bierze ich w krzyżowy ogień pytań.

Czytaj dalej

Bezsenne Środy: WARTO CZYTAĆ #1: Stephen King

Bombla_Warto01

Moi Drodzy,

Dzisiejsza Bezsenna Środa wydała mi się idealna do rozpoczęcia nowej wielkobukowej serii blogowo-vlogowej, czyli WARTO CZYTAĆ.

To seria, której podstawową inspiracją byliście i jesteście… Wy. Wasze komentarze, pytania i zapytania, jakie pojawiają się na blogu i na vlogu od początku mojego pisania i nagrywania.

Co warto czytać z danego gatunku literackiego? Po jakie pozycje konkretnego autora warto sięgać?  Od czego zacząć wybrane książkowe przygody?

Czytaj dalej

„Osobliwe i cudowne przypadki Avy Lavender” Leslye Walton – recenzja

Bombla_AvaLavender

Żyjemy w erze, gdy każdy pragnie być tym jedynym płatkiem śniegu. Wyjątkowym, unikatowym, tak odmiennym od innych, którego nikt nigdy nie pomyli, a z którym spotkanie na zawsze zapadnie w pamięć. Dwoimy się i troimy, by wyznaczyć swoją indywidualność, czasami niemal groteskowo, nie zauważając (a może nie chcąc zauważyć?), że takich innych, odmiennych i wyjątkowych zrodziło się na pęczki i płatki śniegu zamieniły się w jednostajny, niczym niewyróżniający się biały horyzont. Istnieją jednak wciąż ludzie, których odmienność razi w oczy – rzuca się niemal od razu, zacierając wszelkie inne wrażenia. Wystarczy jedna cecha, niezwykły element, wynaturzenie, które fascynuje, jednak także przeraża. Czy zastanawialiście się jak to jest być właśnie taką osobą? Jaką cenę musi zapłacić za swoją inność?

Przed Wami dziewczyna-anioł, dziewczyna-ptak, dziewczyna-odmieniec, czyli poznajcie niezwykłą powieść  Leslye Walton, która czerpie garściami z klasycznych opowieści realizmu magicznego – „Osobliwe i cudowne przypadki Avy Lavender”.

Czytaj dalej

Tydzień Blogowy #40

Bombla_TydzienBlogowy40

Moi Drodzy,

Ostatni tydzień lutego już niemal za nami! Ale to szybko minęło! Na Wielkim Buku to był tydzień czytelniczych wrażeń i ciężkiej pracy – kolejne tygodnie zapowiadają się równie szaleńczo, a może nawet bardziej <3 Już nawet nie mam pojęcia, kiedy zrobię dla Was podsumowanie! No nic, pomyślę o tym jutro 😉

A teraz czas na małe co nieco, czyli TYDZIEŃ BLOGOWY #40.

Do poczytania, do oglądania i do polubienia 🙂

Bo warto czytać.

O.

P.S. Pamiętajcie o KONKURSIE Z KSIĄŻKAMI MAŁGORZATY GUTOWSKIEJ-ADAMCZYK! 🙂

Czytaj dalej

„Szeptucha” Katarzyna Berenika Miszczuk – recenzja + KONKURS

Bombla_Szeptucha

Popuśćcie wodze fantazji i wyobraźcie sobie Polskę XXI wieku, której historia wcale nie zaczęła się od chrztu Mieszka I, tylko trwała przez wieki w słowiańskiej wierze. Nasz kraj wciąż pozostaje królestwem, na wskroś nowoczesnym, jednak takim, w którym pradawne wierzenia z panteonem pogańskich bóstw na czele są wciąż niezwykle żywe i stanowią istotny element naszej codzienności. Świat, w którym lepiej nie farbować włosów podczas okresu, gdy zamieszane białko jaja rzucone w ogień uśmierza ból brzucha, a ubożęta można dojrzeć w ciemnych kątach własnego domu. To świat tak odmienny, tak zupełnie inny, a jednocześnie tak bliski i w jakiś sposób znajomy. Niesamowita słowiańszczyzna, jak powiedziałaby Maria Janion, której wyparliśmy się przed wiekami, a która wraca do nas w literaturze i pokazuje, że być może to mogło się udać.

Tak jak w doskonałej, przezabawnej i uroczej powieści Katarzyny Bereniki Miszczuk zatytułowanej „Szeptucha”, która rozpoczyna nową serię Kwiatu Paproci.

Czytaj dalej

Bezsenne Środy: „Rudy” Jack Ketchum – recenzja

Bombla_Rudy

Oko za oko, ząb za ząb. Do czego zdolny jest człowiek pragnący zemścić się za krzywdy wyrządzone jemu i jego najbliższym? Do czego posunie się szukając sprawiedliwości? Jak daleko będzie w stanie zajść, by prawda wyszła na jaw, a nazwiska sprawców ujrzały światło dzienne?

„Cholera, krew to krew. Próbowałeś kiedyś zwierzęcej krwi? Smakuje tak samo jak nasza. Czemu więc ludzka ma być cenniejsza od psiej? Lepsza? Na pewno nie według psów. Nie powinno się w ten sposób wartościować życia.”

O bezmyślnej śmierci, która prowadzi do wielkiej zemsty opowiada przejmująca i wzruszająca powieść mistrza niepokojącej, kontrowersyjnej prozy, czyli „Rudy” Jacka Ketchuma.

Czytaj dalej

„Krótka książka o miłości” Karolina Korwin-Piotrowska – recenzja + KONKURS!

Bombla_KrótkaKsiążka

Człowiek kulturalny, to znaczy taki, który pragnie być postrzegany jako obyty w kulturze, uczy się przez całe życie i nigdy nie wstydzi się do tego przyznać. To taki poszukiwacz przygód różnorakich, nurzający się w fabularnych światach, w tematach non-fiction, zaglądający w kąty muzyczne, któremu nieobce są różnorodne zagadnienia artystyczne, czy życia codziennego. W temacie literatury nie zezuje nerwowo bokiem, gdy ktoś wspomni Sylvię Plath, albo Virginię Woolf, wie co nieco o Henryku Sienkiewiczu i potrafi docenić poezję Czesława Miłosza. W muzyce rozpoznaje Cole Portera, wie kim jest Diana Krall, a jak ktoś wspomni Justina Biebera, to nie dostaje oczopląsu z niewiedzy, wyobrażając sobie puszkę gazowanego napoju. I tak samo w temacie filmowym – potrafi sięgać daleko do początków kina, wie czym jest Złota Palma w Cannes i jak ktoś wspomni Ingmara Bergmana, czy Alfreda Hitchcocka, to wie gdzie szukać ich na filmowej mapie. A jak nie wie, to nie waha się sięgnąć po pomoc, by tę wiedzę uzupełnić. Z czystej fascynacji.

W tym ostatnim zagadnieniu zdecydowanie pomoże odnaleźć się każdemu poszukiwaczowi przygód kulturowych najnowsza książka prawdziwej pasjonatki i jednej z najwyrazistszych postaci polskich mediów, czyli „Krótka Książka o Miłości” Karoliny Korwin-Piotrowskiej.

Czytaj dalej

Tydzień Blogowy #39

Bombla_TydzienBlogowy39

Moi Drodzy,

Dzisiaj zacznę bardziej osobiście, bo od pożegnania. Zmarł Umberto Eco. Jeden z moich ukochanych, najwspanialszych pisarzy, myślicieli, językoznawców i filozofów, jaki stąpał po ziemi. Jeden z autorów mojego życia, bo także od niego to wszystko się dla mnie zaczęło – porwał mnie w odmęty literatury.

Żegnam najprawdziwszego geniusza i wspominam… Wspominam nasze pierwsze spotkanie i śledztwo w Zakonie Benedyktynów pośród mnisich trupów i labiryntów książek. Jak przed maturą razem pofrunęliśmy na Wieżę Babel szukać języka uniwersalnego. Przeżyliśmy wspólnie niejeden spisek, przewijały się wahadła, zapiski na pudełkach od zapałek (chociaż tak naprawdę to były pudełka od papierosów), podsycaliśmy płomień Królowej Loany, by w końcu okazało się, że świat może poleci naprzód, ale Umberto Eco dał mi dowód, że książki zawsze przetrwają.

To była czysta magia. Będę tęsknić. Już tęsknię…

I pomyśleć, że planowałam niebawem piszczeć i zachwycać się na Wielkim Buku „Imieniem Róży”, by także Was zarazić miłością do tego niezwykłego człowieka. Teraz będzie smutniej, ale obiecuję Wam, że mimo tego smutku podzielę się z Wami moim zachwytem.

<3

O.

Czytaj dalej

„Ember in the Ashes. Imperium Ognia” Sabaa Tahir – recenzja

Bombla_EmberInTheAshes

Zdobywcy i uciśnieni, terror i strach, dwie rasy, dwie frakcje i świat pełen przemocy i krwi. On jest najlepszym z najlepszych wojowników, wybrańcem losu, któremu przeznaczone jest zostać przywódcą. Zdyscyplinowanym, opanowanym, pozornie pogodzonym z losem, a jednak tli się w nim zalążek prawdziwego buntu. Przecież w tej pełnej przemocy, niemal spartańskiej społeczności powinno być miejsce na współczucie, na przyjaźń i miłość. Ona straciła wszystkich, których kochała i teraz szuka zemsty, jednak nie czuje się na siłach, by sprostać swoim pragnieniom. Mimo wszystko, na przekór słabościom dołącza do ruchu oporu, stawia swoje życie na szali i podąża ścieżkami swoich wyjątkowych rodziców, pragnąć zasłużyć na dobre imię. Oboje uwikłani w struktury swoich małych światów szukają ucieczki. Łakną wolności. I podejmują walkę o sprawiedliwość.

Czy ta opowieść brzmi Wam może znajomo? Czy znacie może już ten schemat? Jeśli należycie do czytelników, którzy uwielbiają takie znajomo brzmiące opowieści, to bestsellerowa powieść Saby Tahir „Ember in the Ashes. Imperium Ognia” której promocja i zachwyt recenzentów przekroczyły najśmielsze oczekiwania, być może oczaruje także i Was.

Czytaj dalej

Bezsenne Środy: „Wigilijne psy i inne opowieści” Łukasz Orbitowski – recenzja

Bombla_Wigilijnepsy

„W środę wszystko może się wydarzyć – rodzą się kury o trzech głowach, a kobiety zachodzą w ciążę bez wyraźnego powodu.”

Jestem dziewczyną z miasta. Dziewczyną, która całe życie spędziła pośród bloków i wychowała się na osiedlu. Dziewczyną, która zna tajemnicze zakamarki wieżowców, przejścia między chmurami na nastych piętrach i windy, które potrafią płatać figle. Ziomeczki wystające pod klatkami, popalające różnorodne substancje z jednorodnymi twarzami ukrytymi pod kapturami. To widok powszedni. Szalony pan Czesiu skaczący po lampach, wrzeszczący na przechodniów, który jedynie czasami miał momenty niezwykłych prześwitów to także wspomnienie codzienności. Nie mogłabym zapomnieć o całych pokoleniach żulów i żulinek, którzy zbierali się w rodzinne klany pod Włodkiem każdego dnia i sączyli pseudo-winka o landrynkowych posmakach. Ot, zwyczajność miejskiego blokowiska, widok zza okna, gdy horyzont zaściełają podobne bloki umorusane informacyjnym graffiti. Bo każdy musi wiedzieć kto jest „PANY”.

To pewnie dlatego wznowiony zbiór opowiadań Łukasza Orbitowskiego „Wigilijne Psy i inne opowieści” zrobił na mnie tak ogromne wrażenie. Horror miejski, groza miejsc pozornie oswojonych, terror tajemnic komunikacyjnych… Przesuwające się obrazy pełne twarzy, które niby swojskie, a na zawsze pozostaną obce i w jakiś sposób potworne. Sekrety ludzkich uli i uliczek, gdzie jeśli nie jesteś swój, to jesteś obcy.

Czytaj dalej