
Literacka podróż do Korei Południowej w głośnej powieści surowej, melancholijnej, minimalistycznej „O mojej córce” Kim Hye-jin.
Czytaj dalej
Literacka podróż do Korei Południowej w głośnej powieści surowej, melancholijnej, minimalistycznej „O mojej córce” Kim Hye-jin.
Czytaj dalej
Elif Shafak niczym współczesna Szeherezada snuje opowieść o poszukiwaniu tożsamości, o podziałach i rozerwaniu duszy, ale przede wszystkim – o miłości w powieści „Wyspa zaginionych drzew”.
Czytaj dalej
Opowieść o dzieciakach ulicy, o mafii dziecięcej, o wyzysku. Bolesna i przygnębiająca, szarpiąca za serce, bez dwóch zdań. Powieść niemieckiej pisarki ukraińskiego pochodzenia – „Kukolka” Lany Lux.
Czytaj dalej
Pierwsza powieść rodem z Grenlandii na Wielkim Buku – przejmująca „Dolina Kwiatów” Niviaq Korneliussen.
Czytaj dalej
Słodko-słona powieść obyczajowa z charakterem, idealna na jesienną chandrę – „Cynamonowe gwiazdy” Małgorzaty Starosty.
Czytaj dalej
Po sześciu latach wracam do powieści Daphne du Maurier – opowieść o utraconych życiach i drugich szansach, których nigdy nie dostajemy.
Czytaj dalej
Przed Wami jedna z tych powieści kojących, ciepłych i magicznych w najpiękniejszym tego słowa znaczeniu z fabularnym zwrotem, który rzuci czytelników na kolana – „Wyśnione szczęście” Kristin Hannah.
Czytaj dalej
Jedna z książek, które wyskakują z lodówki i dlaczego warto ją złapać – „Powierniczka opowieści” Sally Page.
Czytaj dalej
Powieść niepokojąca i mroczna, klaustrofobiczna i drażniąca od autorki, która zabrała nas w czeluści „Czarnego Miasta”, a teraz wrzuca prosto w umysł swojej nietypowej bohaterki – poznajcie „Panią K.” Marty Knopik.
Czytaj dalej
„Jakże się cieszę, że żyję w świecie, w którym istnieje październik!” – krzyczała entuzjastycznie Ania Shirley zwana Anią z Zielonego Wzgórza i ja krzyczę razem z nią. A premier października jest tyle, że nie wiem ile, czyli Wy musicie policzyć!
Czytaj dalej