Tydzień Blogowy #83

Moi Drodzy,

O rety! Czy to tylko mi się wydaje tak dzisiaj, czy minęły całe wieki od ostatniej publikacji Tygodnia Blogowego? Tyle odwiedzonych stron, tyle przeczytanych tekstów, tyle obejrzanych filmików, a ja nie podzieliłam się nimi z Wami! Mam wrażenie, że miesiąc to wieczność w blogowym świecie…

Ale, zamiast marudzić – nadrabiam zaległości! ❤ Zapraszam na TYDZIEŃ BLOGOWY i same pyszności do poczytania, do oglądania i do polubienia.

Bo warto czytać.

O. Czytaj dalej

BIOGRAFIA: „Wanda. Opowieść o sile życia i śmierci” Anna Kamińska – recenzja

Zasnęła w śnieżnej jamie na szczycie góry Kanczendzonga… Ten obraz zamarzniętego ciała, które wysusza lodowaty wiatr, oprósza śnieg i mumifikuje czas prześladowało długo moją dziecięcą wyobraźnię. Zaczęło się od przypadkowego reportażu w telewizji, a potem od niewinnej opowiastki Taty o ludziach, którzy nigdy nie wracają z gór. Długo rozmyślałam o jej osamotnieniu tam na szczycie, o jej lodowym grobie, którego nikt nigdy nie odnalazł. Takich historii przez lata narosły dziesiątki, bo Himalaje zbierają śmiertelne żniwo od wieków, a ich szczyty kuszą tych, którzy marzą, by wspinać się wyżej i wyżej, dotknąć nieba, zahaczyć o gwiezdny firmament, pokonując samego siebie. Wanda Rutkiewicz zaginęła 13 maja 1992 roku i do dzisiaj śni samotne sny na jednym z najwyższych szczytów świata, a legenda o niej pozostaje wciąż żywa. Czytaj dalej

To NIE jest książka dla dzieci: „Nazywam się Cukinia” Gilles Paris – recenzja

Czasami jest tak, że marzenia o byciu rodzicem skonfrontowane zostają z bezlitosną rzeczywistością i po narodzinach dziecka nic nie jest takie jak powinno być. Jednak już pojawił się nowy, mały człowiek, na dobre i na złe, na kolejne lata w dostatku i w biedzie. To powinno być bezwarunkowe uczucie, odpowiedź na ufność, na bezbronność, która nie zna jeszcze zła. Tego zaufania nie można zawieść, bo kiedy rodzic zawiedzie, dziecko zostaje zupełnie samo. Samo ze swoimi problemami, ze swoimi skomplikowanymi uczuciami, samo w obliczu niezrozumiałych dla niego wyzwań. Kiedy rodzic zawiedzie, dziecko próbuje żyć dalej nie obwiniając siebie, ale wyrzuty sumienia pojawiają się mimo wszystko. Niewinna miłość próbuje tłumaczyć każdą wyrządzoną krzywdę, każdy odebrany siłą dzień beztroski. Kiedy rodzic zawiedzie, nie ma nikogo, kto przytuli wieczorną porą, kto otrze łzy rozpaczy. Jak wytłumaczyć, że to dorosły ponosi winę? Że to on zawiódł, nie dziecko?

O dzieciakach pozostawionych samym sobie, o tęsknocie i bezbronności opowiada poruszająca powieść wcale nie dla dzieci – „Nazywam się Cukinia” nagradzanego francuskiego pisarza Gilles’a Paris.

Czytaj dalej

Książkowe nowości KWIETNIA 2017

Moi Drodzy,

Kwiecień plecień, bo przeplata trochę zimy, trochę lata, oby tego lata było więcej niż zimy, ale że El Niño i La Niña szaleją, to niczego nie można być pewnym. Oprócz… premier książkowych oczywiście, bo co jak co, ale na rynku wydawniczym absolutny rozkwit! ❤

Wielbiciele literatury mają w czym wybierać, mają w czym przebierać, a ja przygotowałam dla Was cztery wyjątkowe propozycje na ten miesiąc (w sumie to pięć).

Zapraszam na:

PREMIERY KWIETNIA 2017!

Czytaj dalej

„W oparach absyntu” Iwona Kienzler ♥ PATRONAT!

Odkąd tylko zielona absyntowa wróżka pojawiła się na świecie, to kusiła i prowokowała awangardowych artystów do szaleństw i skandalizowania. Miejskie bistra nocną porą, pełne oparów nie tylko samego alkoholu, jak rozochoconych, pobudzonych ciał, terpentyny i farb, wszelkiej maści atramentów i duszących perfum, które obezwładniały umysły. Sztuką się żyło, sztuką oddychało, a absynt jedynie wzmagał tęsknoty, wzmagał namiętności, otwierał umysły na nowe doznania. Tak to właśnie wyglądało w Europie pod koniec XIX wieku, i tak wyglądało w nieistniejącej wtedy Polsce, kiedy atmosfera buntu przeciw uciskowi trzech mocarstw i filisterskim poglądom klas wyższych przełożyła się na twórczy szał w sztuce i literaturze. Charakterystyczny duch ekstrawagancji, melancholia, postać artysty ponad wszystko, czyli manifest Młodej Polski w pigułce, a wraz z nim szaleństwa dekadentyzmu.

Te awanturnicze wyskoki polskich twórców tamtego okresu pod lupę wzięła i opisała Iwona Kienzler w swojej fascynującej publikacji „W oparach absyntu. Skandale Młodej Polski”.

Czytaj dalej

Trendy literackie: WIOSNA 2017

Moi Drodzy,

Wiosenny czas, czyli dłuższe dni, słoneczne promienie przyjemnie grzejące ziemię, pierwsze kwiaty i zieleniące się listki, zobowiązuje.

Nowa pora roku, a w tym wypadku totalne przebudzenie i odrodzenie, to zwiastun świeżutkiego sezonu kulturalnego, modowo-designerskiego i wydawniczego też! Czas przyjrzeć się najnowszym trendom rynku księgarskiego, pozerkać na nadciągające tytuły i przygotować na zatrzęsienie inspiracji. A jak to bywa w przypadku wiosny – stary porządek lgnie w gruzach, upada status quo i nadchodzi czas na oddech, powiew orzeźwienia!

Czytaj dalej

Tydzień Blogowy #75

Moi Drodzy,

WIOSNA! Wierzę w magię nowych początków, bo cóż… w ostatnich tygodniach po prostu muszę wierzyć. Utopmy tę Marzannę! Weźmy oddech, uśmiech na twarz i do przodu. WIOSNA!

A jak już Marzannę utopimy, to warto zajrzeć na TYDZIEŃ BLOGOWY, poczytać i pooglądać trochę.

Bo warto czytać.

O.

Czytaj dalej

Tydzień Blogowy #73

bombla_tydzienblogowy73

Moi Drodzy,

Napisać, że poprzedni tydzień był męczący byłoby co najmniej niedopowiedzeniem. Ilość stresu, zmartwień, połączona z niekończącym się bólem głowy i natłokiem pracy była zatrważająca, ale jednocześnie bez pracy i bez bloga najpewniej zwinęłabym się w kłębek i czekała na autodestrukcję. Na szczęście tamten tydzień minął i chociaż zmartwienia nie minęły jak za dotknięciem magicznej różdżki, to wierzę w magię nowych początków. A że co tydzień motywuje mnie coś innego – fragment ulubionej piosenki Dolly Parton, Blake’a Sheldona, czy cytat z książki albo filmu – to dzisiaj dzielę się z Wami moim moją mantrą na ten tydzień. Cytat pochodzi z filmu „The Grey”:

wiersz

Ale już dość marudzenia – zapraszam Was na TYDZIEŃ BLOGOWY! Wyłowiłam same pyszności do poczytania, do oglądania i do polubienia.

Bo warto czytać.

O.

Czytaj dalej

Warto Czytać, czyli OD CZEGO ZACZĄĆ i JAK CZYTAĆ: Stephen King, H.P. Lovecraft, literatura polska, polskie kryminały, klasyka światowego romansu, horror & groza

bombla_wartoczytac

Moi Drodzy,

Niebawem mija już ROK od powstania na Wielkim Buku cyklu WARTO CZYTAĆ! ❤

Celem powstania tej serii było przybliżenie Wam gatunków literackich, pisarzy, ich konkretnej twórczości, oraz w ogóle literatury, po którą dopiero zamierzacie sięgnąć, z którą przygodę dopiero chcielibyście rozpocząć. Warto Czytać to taki mini-przewodnik, który odpowie Wam na pytania OD CZEGO ZACZĄĆ i JAK CZYTAĆ?

Z okazji rocznicy przypominam wszystkie dotychczasowe wpisy.

A już niebawem w Warto Czytać na Wielkim Buku: John Grisham, Donna Tartt i kilka słów o szkolnych lekturach.

Bo warto czytać.

O.

Czytaj dalej

„Piąta pora roku” N.K. Jemisin – recenzja

bombla_piata-pora

Podobno najczęściej czytaną księgą Pisma Świętego jest Apokalipsa św. Jana. Wydaje się być to faktem nieprzypadkowym, gdyż już od zarania dziejów ludzkość zdaje się być zafascynowana myślą o końcu świata, o wielkim „bum”, które ma zakończyć wszystko co znamy, wszystko to, co widzimy aż po horyzont i za nim. Gotujące się rzeki, eksplodujące góry, deszcz kamieni, nierealny kolor nieba… Świat, który znamy musi zostać obrócony do góry nogami, jego prawa zakwestionowane lub obalone, zanim nastąpi koniec. Albo początek.

Tak jak w przypadku opowieści, która zaczyna się od końca, historii umierającej Ziemi i ludzi, którzy nauczyli się żyć na pękniętej planecie – „Piąta pora roku” N.K. Jemisin dystopijnego cyklu fantasy Broken Earth.

Czytaj dalej