
Andrzej Janikowski debiutuje swoją „Wiwisekcją zbrodni”, by udowodnić to, o czym wiedzą wszyscy Czytelnicy Wielkiego Buka – Polska kryminałem stoi!
Czytaj dalej
Andrzej Janikowski debiutuje swoją „Wiwisekcją zbrodni”, by udowodnić to, o czym wiedzą wszyscy Czytelnicy Wielkiego Buka – Polska kryminałem stoi!
Czytaj dalej
Komedia z motywem kryminalnym, kryminał z przymrużeniem oka, czyli trochę śmiechu, trochę zbrodni w powieściach kryminalnych Iwony Banach „Niedaleko pada trup od denata” i „Głodnemu trup na myśli”. Serię można czytać po kolei albo chaotycznie, jak kto woli, wszystkiego i tak dowiecie się między słowami i między żartami.
Czytaj dalej
Polscy twórcy kryminałów nie przestają mnie zaskakiwać, a kolejne pojawiające się wyjątkowe nazwiska w tym gatunku, tylko utwierdzają w przekonaniu, że co jak co, ale Polska kryminałem stoi. Pozwólcie porwać się w „Odmęt” Jackowi Łukawskiemu!
Czytaj dalej
Gangsterskie porachunki, opowieść z mitologiczną nutą i zagadka kryminalna w jednym – „Raróg” Anny Sokalskiej.
Czytaj dalej
Kto stęsknił się za komisarzem Erykiem Deryło, ten może zacierać ręce – przed czytelnikiem „Zjawa”, czyli kolejny tom brutalnej serii kryminalnej z elementami dreszczowca pióra Maxa Czornyja.
Czytaj dalej
Lata 90. w Polsce, czas przełomu, czas korupcji, czas mafii i jedno z największych porwań w polskiej historii, a wszystko to w opartym o prawdziwe wydarzenia kryminale Aleksandra Sowy „Czas Wagi”.
Czytaj dalej
Kiedy w człowieku buzuje gniew, wtedy rodzi się „Wrzask”, jak w debiutanckim kryminale Izabeli Janiszewskiej, która udowadnia to, co powtarzam od lat: Polska kryminałem stoi. Niezmiennie.
Czytaj dalej
Historia zbrodni z gorącym powiewem kenijskiej ziemi, czyli „Afrykański klucz” Igi Karst, drugi po „Zapachu prawdy” tom serii kryminalno-obyczajowej Pensjonat Biały Dwór.
Czytaj dalej
Przed Wami Max Czornyj w swojej pełnej zwyrodniałej krasie. Nic dodać, nic ująć, czyli „Grób” – smakowity dreszczowiec od mistrza polskich thrillerów, bez dwóch zdań.
Czytaj dalej
Polska kryminałem stoi. Wiemy to nie od dziś. I nigdy za wiele nowych polskich twórców, którzy odkrywają uroki naszej rodzimej zbrodni. Poznajmy Przemysława Żarskiego i jego „Ślad”.
Czytaj dalej