„Ścieżki Północy” Richard Flanagan – recenzja

Bombla_Ścieżki

Na tym świecie
Chodzimy po dachu piekła
Oglądając kwiaty…

Matsuo Bashō

Druga Wojna Światowa odcisnęła niezmywalne piętno na wszystkich kolejnych pokoleniach. Czy byśmy chcieli, czy też nie – wszyscy jesteśmy dziećmi, wnukami i prawnukami tych, którym udało się przetrwać. Dla przeciętnego Europejczyka ten straszny okres historii kojarzy się przede wszystkim z Adolfem Hitlerem oraz wzlotem i upadkiem tysiącletniej Rzeszy. Do głowy wpadają poszczególne daty potyczek na froncie europejskim, wspominamy obozy zagłady, Normandię, krwawy szlak Sowietów, zbombardowane połacie ziemi, tajne operacje i Berlin, a dopiero po jakimś czasie do głowy przychodzi nam dżungla i rajskie wyspy Pacyfiku. Zatopienie Floty Pacyfiku i zmiecenie z powierzchni ziemi Hiroszimy i Nagasaki figurują prawie od razu po sobie. Gdzieś po drodze zapominamy o bezkompromisowej walce, o poświęceniu i przede wszystkim o tym,  że Japonia, stojąca po stronie nazistów, stworzyła własne piekło na ziemi dla setek tysięcy jeńców wojennych, dla żołnierzy sił alianckich, którzy utracili wtedy cząstkę siebie.

„Wszystko zadawało się czekać na jakieś rozwiązanie, które nie nadchodziło, na wydarzenie, które nadałoby temu wszystkiemu sens w oczach Dorriga i jego żołnierzy, na jakieś katharsis, które wyzwoliłoby ich wszystkich z tego piekła.”

Czytaj dalej

Tydzień Blogowy #45

Bombla_TydzienBlogowy45

Moi Drodzy,

Po krótkiej przerwie Tydzień Blogowy powraca! W ostatnich tygodniach nieco mniej miałam szansę buszować po falach internetu, niemniej teraz z nową energią zanurzyłam się w pysznych tekstach i filmikach. 🙂

Miałam bardzo zapracowany czas, a jak wiecie pracoholizm utrzymuję zawsze na najwyższym poziomie i nie ma, że boli. Kolejne tygodnie również szykują się szalone, ale…

Czytaj dalej

„Ballada o drobnym karciarzu” Lawrence Osborne – recenzja

Bombla_Ballada

Witajcie w Makau! Wschodniej krainie mlekiem, miodem i miliardami płynącej. To jeden z najbogatszych regionów świata, mekka turystyki i światowa stolica hazardu, gdzie wielkie pieniądze można zyskać i stracić w ułamku sekundy. Tylko w 2013 roku wszystkie kasyna Makau zarobiły… 45 miliardów dolarów. To kiczowate miejsce, rozświetlone neonami, pełne marmurów, złoceń i krwistej czerwieni, które ma przynosić podobno szczęście, chociaż tutaj szczęście to kapryśna kochanka, przepływ energii i wróżb I Ching. W Makau z łatwością można stracić poczucie czasu i zagubić się w wielkich, klimatyzowanych salach wypełnionych szczelnie dymem, duszącym zapachem intensywnych perfum i ciał napędzanych podnieceniem. Jedno kasyno większe od drugiego, kolejne sale bardziej wyrafinowane od drugich, tylko gry identyczne, takie same jak wszędzie, od speluny na brzegach Hongkongu aż po ekskluzywne hotele, w których wielkość konta nie ma żadnego znaczenia. Można tu przepaść i zatracić się, wzlecieć i upaść spalonym słońcem…

O wzlotach i upadkach uzależnionego hazardzisty, o rozświetlonych salach i krupierskich uśmiechach w złaknionym mamony Makau opowiada „Ballada o drobnym karciarzu” Lawrence’a Osborne’a.

Czytaj dalej

TOP 10 KSIĄŻEK MOJEGO ŻYCIA [edycja 2016]

Bombla_TOP10książkiżycia

Moi Drodzy,

Nadszedł ten wyjątkowy dzień, dzień specjalny dla każdego bukoholika, czyli Światowy Dzień Książki. Prawdziwe święto i wspaniała okazja, by zaczytać się jeszcze intensywniej, jeszcze bardziej obsesyjnie, tak, że nic, tylko spędzimy dzień tarzając się w literaturze, ewentualnie polując na okazje w księgarniach. <3

Na tę okazję postanowiłam odświeżyć pewien wpis, który czytelnicy Wielkiego Buka znają już, bo pojawił się na blogu mniej więcej dwa lata temu. A mowa tu o: TOP 10 KSIĄŻEK MOJEGO ŻYCIA.

Czytaj dalej

Przygodowy Piątek: „ZJAWA” Michael Punke – recenzja

Bombla_Zemsta

Opowieści o przygodach rodem z amerykańskiej frontiery, czyli pogranicza, od lat pozwalają nowym bohaterom rodzić się i zanikać w mrokach zapomnienia. Lata walki o terytoria północy, o prerie i tereny Gór Skalistych to jeden z najciekawszych okresów historii Stanów Zjednoczonych. Kraj, który dopiero się narodził, miejscami podzielony, miejscami „niczyj”, czyli pierwotny, takim, jakim zastano go dawno, dawno temu. Rozochocona, bujna przyroda, dająca schronienie, pożywienie i zajęcie dla setek chętnych mężczyzn, którzy wybywali na północ w poszukiwaniu pracy. Traperzy, łowcy skór, handlarze o podobnych życiorysach, czasami z szemraną przeszłością, czasami wcale nie. Postacie co najmniej ciekawe, idealne pod kanwę przygodowej opowieści, jedyne w swoim rodzaju.

Taką opowieść o przetrwaniu na pograniczu, o rządzy krwi i o zemście, opartą o prawdziwą historię człowieka, który zdołał przeżyć opowiada „Zjawa” Michaela Punke.

Czytaj dalej

#Jane Eyre BOOK TAG

Bombla_JaneEyre

Moi Drodzy,

Dzisiaj wszyscy miłośnicy klasycznej literatury wyciągają szampana i rozpoczynają świętowanie, bo 21 kwietnia to wyjątkowa data, czyli 200. Rocznica urodzin Charlotte Brontë! Śpiewamy sto lat dla jednej z najniezwyklejszych pisarek XIX wieku, wokół której do dzisiaj sporo jeszcze krąży niedomówień i kontrowersji.

Na tę okazję Pyza z bloga Pierogi Pruskie i Ćma Książkowa obmyśliły i zaplanowały zabawę, by uczcić tę wyjątkową rocznicę – okolicznościowe teksty i filmiki urodzinowe na cześć Charlotte Brontë.

Czytaj dalej

Bezsenne Środy: „Nawiedzony” James Herbert – recenzja

Bombla_Nawiedzony

Nawiedzone domy to niezwykle wdzięczny temat dla wszystkich twórców porządnej grozy. Duchy, omamy, tajemnicza przeszłość, która naznacza dane miejsce i zmienia już na zawsze. Trzeba przyznać, że powieści o takich domach niezwykle intensywnie działają na wyobraźnię czytelnika. Czy ten dźwięk za oknem późną nocą to tylko zawodzący wiatr, czy wrzask potępionej zjawy? Czy ktoś stąpa po skrzypiącej podłodze, czy to jedynie złudzenie? Czy roztańczone pod sufitem cienie układające się w dziwne kształty to tylko widziadła, wybryki nadpobudliwego umysłu? H.P. Lovecraft napisał kiedyś, że istnieją takie miejsca, które mają duszę i ta dusza wcale niekoniecznie musi mieć wobec mieszkańców dobre intencje. Czasami to wynik samego budynku, jego wewnętrznej istoty, złej w swojej esencji, a czasami to wynik smutnych historii sprzed lat, nieszczęść i rozpaczy ukrytych pośród murów.

Można w nawiedzone domy wierzyć lub też nie, można uwierzyć przeczuciom i wycofać się póki jest to jeszcze możliwe, lub można przyjąć, że niewytłumaczalne niekoniecznie musi oznaczać nadprzyrodzone, tak jak pragnął wierzyć David Ash, bohater powieści Jamesa Herberta, czyli „Nawiedzony”.

Czytaj dalej

„On” Zośka Papużanka – recenzja

Bombla_On

Z pewnością większość z nas zna takie dzieci albo z widzenia, albo ze słyszenia. Dzieci nieco inne, odstające od reszty, chociaż nie widać tego na pierwszy rzut oka. Dopiero z bliska dostrzegamy, że coś z takim dzieckiem jest nie do końca tak jak powinno. Albo on nie pasuje do rzeczywistości, albo to rzeczywistości nie udało się dopasować do niego. Może być ciche jak myszka, albo nadpobudliwe jak żywe srebro. Może pokrzykiwać i pohukiwać, a może spoglądać na świat w milczeniu szeroko otwartymi oczyma. Nie ma jednego typu takiego malucha, a póki jest mały, to nie wadzi i bywa zbywany pobłażliwym uśmiechem. Tylko dzieci jak to dzieci – rosną, stają się nastolatkami, potem dorosłymi i tak samo te dzieci niezwykłe idą naprzód, czasami na marginesie społeczeństwa, czasami pod ochronnym parasolem bliskich, czasami nierównym krokiem na własną rękę.

O takim dziecku, zwyczajnie-niezwyczajnym chłopcu, który częściej wywoływał w rodzicach wstyd niż dumę, który pasował i nie pasował jednocześnie opowiada najnowsza powieść Zośki Papużanki, czyli „On”.

Czytaj dalej

„Inwazja na Tearling” Erika Johansen – recenzja

Bombla_InwazjaTearling

Kontynuacje serii, tzw. sequele, mają w zwyczaju daleko odbiegać od oryginału. Przyjęło się, że drugi tom opowieści książkowej, czy filmowej są zwyczajnie gorsze i nie dorastają oryginałowi do pięt. Zawsze coś jest nie tak – a to fabuła rozciągnięta w nieskończoność, a to wątek pobocznej postaci dodany na siłę, a czasami po prostu całkowity dysonans i nikt już nie wie do końca, co też autor czy reżyser chciał nam tym obrazem przekazać. Jednak bywają także kontynuacje, od których nie sposób się oderwać. Historie lepsze i rozbudowane, pozwalające jeszcze lepiej przeniknąć do świata ulubionych postaci i przekonać się, o czym tak naprawdę jest konkretna opowieść. Takie sequele nie powstają na pęczki, ale zdarzają się i są jak perełka w morzu nieskończonych serii, jak wisienka na torcie, gdy sięgamy po kolejny tom.

Przykładem doskonałej kontynuacji, dzięki której wszystko powoli nabiera kształtów i wskakuje na swoje miejsce jest „Inwazja na Tearling” Eriki Johansen, czyli drugi tom „Królowej Tearlingu”.

Czytaj dalej

Warto Czytać #2: „Gra o Tron” & Saga Pieśni Lodu i Ognia + KONKURS

Bombla_WartoCzytać2

Moi Drodzy,

Nadchodzi zima! Niezmiennie, od dwudziestu lat nadciąga lodowy podmuch, czyli hasło, które niezmiennie prześladuje i drąży wielbicieli doskonałego fantasy, a to wszystko za sprawą amerykańskiego pisarza George’a R.R. Martina i jego fascynującej Sagi Pieśni Lodu i Ognia.

Minęło już dwadzieścia lat odkąd wyszedł pierwszy tom cyklu, czyli „Gra o Tron”. Za nami pięć opasłych tomiszcz, jeszcze dwa przed nami i całe rzesze wyczekujących w napięciu fanów, których wcale nie w smak lata udręki i niekończącego się napięcia.

George’a R.R. Martina można kochać, można go nienawidzić, jednak trzeba mu przyznać, że wiedział jak przyciągnąć do swojej opowieści tłumy i rozkochać ich w sobie.

Specjalnie dla Was druga odsłona cyklu:

 Warto Czytać #2: „Gra o Tron” & Saga Pieśni Lodu i Ognia

Czytaj dalej