
Książki, które siadają na głowę. A dokładnie – thrillery, które uderzają z mocą rozpędzonego pociągu. Zapraszam do oglądania!
„Każdy twój ruch” C.L. Taylor
Moje pierwsze spotkanie z twórczością autorki i zrobiła na mnie tak ogromne wrażenie, że będę czytać więcej C.L. Taylor. Jeśli znacie tę autorkę, to koniecznie polećcie mi swoje ulubione tytuły. Wracając do „Każdy twój krok” to historia stalkingu, śledzenia, koszmaru ludzi, których każdy krok jest śledzony, do czasu…
Grupa ofiar stalkingu na pogrzebie swojej zamordowanej przyjaciółki otrzymuje wiadomość: ktoś z nich znowu zginie. Zaczyna się gra z czasem, gra pozorów, psychologiczne tortury, które w końcu – doprowadzą do brutalnego rozstrzygnięcia.
Tytuł nawiązuje do tej legendarnej piosenki The Police – „Every Breath You Take” – będę śledził każdy oddech i każdy twój ruch. Przerażająca opowieść, w której atmosfera osaczenia i strachu staje się niemal namacalna. Taki jest właśnie „Każdy twój krok”. W tej powieści historie stalkerów i ich ofiar – chociaż fikcyjne – to wydają się być bardzo prawdziwe, bardzo realistyczne. Oczywiście, przez ich nagromadzenie (ofiar i sprawców jest kilku) miejscami myślimy o absurdzie sytuacji, ale rozwiązanie akcji okazuje się być bardzo realne.
Trudno jest wziąć tak mocny i emocjonalny temat na tapet, samej nie znając doświadczeń strachu i poczucia niemocy ofiar. Jednak epilog tej opowieści udowadnia, że C.L. Taylor sama przeżyła ten koszmar, musiała mierzyć się z najgorszym . Te wszystkie kumulowane przez lata uczucia przelała w swojej powieści, dzieląc je między poszczególnych bohaterów. „Każdy twój krok” jest mocnym thrillerem psychologicznym, dramatycznym i miejscami naprawdę strasznym. Finał jest satysfakcjonujący na tyle, na ile takie opowieści – z fikcyjnym twistem – potrafią być satysfakcjonujące. Ja wiem jedno – to nie jest moje ostatnie spotkanie z książkami C.L. Taylor.
„Rozpacz” Klaudia Muniak
Tutaj nic nie można powiedzieć więcej ponad to, że trzy kobiety łączy śledztwo nad śmiercią matki w żałobie i niewyobrażalnych podejrzeniach oraz tropach, na które wpadają. Szokujący thriller medyczny. Szokujący.
„Nie kłam” Freida McFadden
Para nowożeńców. Wymarzony dom. Śnieżyca, która odcina ich od świata. I tajemnice poprzedniej właścicielki, które ożywają przed ich oczami. Dobre. Pokręcone. Hipnotyzujące.
„Finalistka” Magdalena Majcher
Dramatyczna opowieść oparta na prawdziwej zbrodni – zabójstwie naszej miss Polski i miss świata w połowie lat dziewięćdziesiątych. Jej stalker latami pielęgnował chorą i złowieszczą obsesję, próbując wszystkim wmawiać, że to miłość. Chore.
„Za zamkniętymi drzwiami” B.A. Paris
Co to za chora fabuła! On i ona. Wydają się idealną parą. Tylko w jej oczach czai się strach. A w jego? Skrajny psychopata. I on ma plan. Plan, w którego udziale ma wziąć zarówno jego nowa żona, jak i jej siostra. To, co sobie wymyśliła Paris nie mieści mi się nawet w ramach wyobraźni. Tak. Chore na głowę. I ciary przechodzą cały czas.
„Nieznajomi” Izabela Janiszewska
Dama polskiej thrillera. Prawdziwa diwa tego gatunku. Tym razem z opowieści o nowych mieszkańcach pewnego domu, którzy wprowadzają się na osiedle domków i o podejrzeniach, jakie ma ich sąsiadka. A to dopiero początek skomplikowanej i bardzo niepokojącej zagadki, jaką rysuje przed nami autorka. Ku przestrodze!
„Przepraszam” Marcel Moss
Pierwszy dzień po przeczytaniu miałam dziwne emocje związane z tą powieścią, ale została w mojej głowie. Śmierć dziecka, ucieczka męża, tajemnicza przeszłość… Tutaj każdy szczegół jest ważny, a finał szokujący.
„Decyzja” Piotr Kościelny
Ta powieść zaczyna się od zwłok noworodka, a potem jest już tylko gorzej. Potworna opowieść o skrajnej przemocy rodzinnej, domowej, psychicznej, seksualnej… To koszmar spisany na papierze i najmocniejsza powieść Piotra Kościelnego.
O.
*We współpracy z Wydawnictwem Albatros.
