
Ta sama droga, ten sam kawałek lasu, ta sama przeklęta ziemia w kontynuacji „Miasteczka Nonstead” Marcina Mortki, który powraca do tej zapyziałej mieściny po ośmiu latach w powieści „Hellware”.
Czytaj dalej
Ta sama droga, ten sam kawałek lasu, ta sama przeklęta ziemia w kontynuacji „Miasteczka Nonstead” Marcina Mortki, który powraca do tej zapyziałej mieściny po ośmiu latach w powieści „Hellware”.
Czytaj dalej
Joe Hill to ewenement w historii literatury. Nie tylko udało mu się wyjść z cienia swojego legendarnego ojca Stephena Kinga, ale także dumnie stanąć z nim ramię w ramię, dorównać mu kroku, kontynuując ich wspólne, wypełnione grozą dzieło. Zbiór opowiadań „Gaz do dechy” jest tego najlepszym przykładem.
Czytaj dalej
Marcin Mortka zabiera czytelnika prosto do małej, zapyziałej amerykańskiej dziury, w której nic nie jest takie, jak powinno być. Witajcie w „Miasteczku Nonstead”!
Czytaj dalej
Horror, nie horror, groza podskórna, wewnętrzna, wyjątkowy zbiór opowiadań Anny Marii Wybraniec „Niebo, ptaki i robaki”.
Czytaj dalej
Skandalista, buntownik, eksperymentator – Stanisław Przybyszewski w klasyku literatury grozy „Krzyk”.
Czytaj dalej
Stephen King w „Grze Geralda” snuje mroczną, niepokojącą opowieść o grozie przemocy pełną narastającego suspensu .
Czytaj dalej
W Bezsenną Środę opowieść o wielkiej miłości i wielkim poświęceniu z pogranicza thrillera i splatterpunku – „Słabość serca” Jeffa Stranda.
Czytaj dalej
Przed czytelnikiem mroczny retelling klasycznego powieści Lewisa Carrolla „Alicja w Krainie Czarów”, w którym słowa Kota z Cheshire – Wszyscy tutaj jesteśmy szaleni – nabierają zupełnie innego znaczenia. Nie jest to horror, nie jest to powieść grozy, ale niepokojąca opowieść z pogranicza gatunków – „Alicja” Christiny Henry.
Czytaj dalej
Horror to gatunek niszowy, nic nowego pod słońcem, polski horror to nisza pośród niszy, a jednak warto, byście i Wy poznali tych twórców, byście poznali ich opowieści, o ile oczywiście jeszcze ich nie znacie.
Czytaj dalej