
Opowieść o sile najwyższego dobra skonfrontowanego z największym złem za kratami ostatniego z więziennych bloków Zielonej Mili Stephena Kinga.
Czytaj dalej
Opowieść o sile najwyższego dobra skonfrontowanego z największym złem za kratami ostatniego z więziennych bloków Zielonej Mili Stephena Kinga.
Czytaj dalej
Garstka dzieciaków stawia czoło siłom ciemności w przygodowej powieści grozy, która podobno zainspirowała twórców serialu Stranger Things Letnia noc Dana Simmonsa.
Kusi mnie, żeby napisać a miało być tak pięknie. Bo mogło być pięknie. Naprawdę
Czytaj dalej
Horror, który wdarł się z impetem na listy amerykańskich bestsellerów, co nie jest łatwym wyzwaniem dla grozy, a którego ekranizacja na Netflixie przyciąga kolejnych widzów Nie otwieraj oczu Josha Malermana.
Czytaj dalej
Zima Nam, książkoholikom, zima kojarzy się z czasem niemal magicznym wyciągamy ciepłe skarpety, urocze kubeczki do gorącej czekolady, mięciuchne koce, a potem zaszywamy się z książką w dłoni, pielęgnujemy swojego wewnętrznego hobbita i rozmyślamy o bałwankach, świeżym śniegu i wypadzie na sanki.
Tylko, że zima to nie tylko bałwanki, świeży śnieżek i wypad na sanki O nie. Zima ZABIJA! Zabija okrutnie i bez wahania. Mimo, że większość z nas nie znosi upałów, a ja sama darzę zimę wyjątkową sympatią, to właśnie zimą drastycznie wzrastają w Europie wskaźniki umieralności.

Moi Drodzy,
Wielkobukowe wyzwanie czytelnicze 2019 czas start! W tym roku razem z Ukochanym Kubą obmyśliliśmy dla Was pyszną książkową zabawę WIELKOBUKOWE BINGO! Zobaczcie sami co też tu będzie się wyprawiać!
Czytaj dalej
Moi Drodzy,
Nadeszła znienacka, wyczołgała z czeluści, wysunęła z głębin swoje lepkie, czarne macki, łypnęła złowrogo z ciemności OSTATNIA Bezsenna Środa tego roku!
Nie mam pojęcia, kiedy minął ten rok, dokąd i kiedy przeleciały te wszystkie dni, tygodnie, miesiące! I to chyba jest najbardziej przerażające teraz, kiedy nieuchronnie zbliżamy się do końca i orientujemy się, że nie ma nawet czasu, żeby bawić się w poszukiwanie straconego czasu!
Lepiej zerknąć przez ramię w cienie przeszłości i wyłowić najlepsze i najstraszniejsze bezsenne kąski, a tych 2018 zapewnił nam w bród! Bezsenne Środy obfitowały w smakowite tytuły, które straszyły pysznie i dręczyły wyobraźnię, zapewniając czytelnikom koszmary i niepokojące myśli przez niekończące się noce.
![]()
Leśne ostępy na bieszczadzkim odludziu, ludzka rzeźnia i rodzina kanibali, czyli horror ekstremalny w najlepszym wydaniu Folk Tomasza Czarny i Marcina Piotrowskiego.
Z horrorem ekstremalnym jest jak z operą jedni z obrzydzeniem odwrócą głowy, przełykając gorzkiego pawia, a inni pokochają go już od pierwszych chwil, od pierwszych strumieni krwi, od pierwszych opisów makabrycznej jatki. To podgatunek grozy, który wymaga specyficznej wrażliwości, a raczej odporności na wszystko to, co należy do tematyki tabu, a co horror ekstremalny z samego swojego założenia nagina i przekracza, by móc w pełni ujawnić całe swoje perwersyjne oblicze. Teatr okrucieństwa, przesyt potworności, hardcore przemocy czytelnika czeka pławienie się w nadmiarze, w galonach juchy, w tonach wnętrzności. Kto jest na to gotowy, ten przepadnie bez reszty. Czytaj dalej
![]()
Potwór. Ten, którego boimy się ponad wszystko inne. Ciemność wewnątrz nas. Każdy ma taką bestię, która siedzi w jego głowie i czasami potrafi przybrać najdziwniejsze formy. Ujawnia się wtedy, gdy najmniej tego oczekujemy, nagle wyskakuje znienacka z najgłębszych pokładów umysłu Czytaj dalej
![]()
Opowieść o duchach, opowieść o upiorach, horror, który skrywa w sobie syntezę całego gatunku i składa hołd klasyce opowieści gotyckich, a jednocześnie umyka jednoznacznej klasyfikacji Upiorna opowieść Petera Strauba.
Opowieść o duchach wydawać, by się mogło, że nie ma nic prostszego. Ale jak to zrobić, by taka opowieść opowiadała o zjawach, o potworach, ale także o tym, co siedzi wewnątrz człowieka, by jednocześnie straszyła i poruszała najgłębsze struny w sercu, by czytelnik płynął w jej nurcie od początku do samego końca, czerpiąc czystą przyjemność z niezbadanych ścieżek i znanych tropów, które autor ukrył za każdym zakrętem? Peter Straub dokonał niemożliwego, snując grozę totalną, nieprzeniknioną, tak tajemniczą, że nienazwaną horror, którym jesteśmy my sami, opowieść o sile opowieści Czytaj dalej
![]()
Moi Drodzy,
To już na Wielkim Buku coroczna tradycja! Kiedy za oknem snują się mgły, gdy przenikliwe wiatry hulają, waląc w okiennice, pożółkłe liście tańczą swój ostatni taniec, a deszcz bębni nocami o szyby to znaczy, że zbliża się jedyna taka noc w roku, noc, kiedy przesłona pomiędzy światem żywych i umarłych jest najcieńsza. Noc, podczas której każda godzina jest godziną wilka, każdy cień na ścianie może nie być tym, czym się wydaje. W tę właśnie noc lepiej nie zaglądać pod łóżko, w oknie zapalić latarenkę, może nawet wydrążyć prześmiewczą dynię, by wszystko to, co krąży wokół wiedziało, że są dla nich miejsca niedostępne, progi, których przestąpić nie mogą. Wigilia Wszystkich Świętych, czyli HALLOWEEN! Czytaj dalej