Stephen King: od czego zacząć? Mini przewodnik

Stephen King. Król Horroru. Mistrz wyjątkowych opowieści znanych na całym świecie. Od czego zacząć przygodę z jego twórczością? Jakie książki polecam? Przygotowałam dla Was poradnik – zapraszam!

Czytaj dalej

Bezsenne Środy: ” Jest krew” Stephen King – recenzja

Nowa książka od Króla Horroru to wydarzenie każdego roku. Raz czekają nas zachwyty, raz zawód, a jak jest w przypadku nowego zbioru „Jest krew” Stephena Kinga? I od razu zaznaczę: kto nie czytał trylogii Pana Mercedesa ani „Outsidera”, ten nie powinien czytać tego tomu, bo czeka go spoiler za spoilerem!

Czytaj dalej

Bezsenne Środy: „Metoda oddychania” Stephen King, czyli Zimowa Opowieść

Są takie książki, do których bardzo lubię wracać. Historie mniej i bardziej straszne, które zaskoczyły mnie na tyle, że sięgam po nie raz za razem. Po co? Odpowiedź jest prosta. Po dobrą opowieść. Po prostu. Taką książką jest zbiór opowiadań Stephena Kinga „Cztery Pory Roku – mój ulubiony zbiór spod pióra Króla Horroru, który z grozą nie ma za wiele wspólnego, chociaż trochę ma, jak zawsze. Zimową porą Zimowa Opowieść prosto z tego tomu, czyli „Metoda oddychania”.

Czytaj dalej

Bezsenne Środy: „TO” Stephen King – recenzja PATRONACKA

„Come on back and we’ll see if you remember the simplest thing of all: how it is to be children, secure in belief and thus afraid of the dark.”

Czasami odnoszę wrażenie, że Stephen King odpowiada za większość irracjonalnych fobii u osobników płci obojga dorosłej populacji. Jego fabularne pomysły bywają tak potworne i niepojęte, że podświadomie wchodzą nam w umysł, penetrują go i znajdują przytulne miejsce, by ni stąd ni zowąd wyskoczyć w najmniej spodziewanym momencie. Czasami pogrążając nas i ośmieszając, gdy my nic nie możemy na to poradzić. Strach istnieje poza nami i zostaje nam jedynie bezwiednie mu się poddać. Oczywiście twórczości Kinga nie można obwiniać za wszystkie najgorsze nękające nas lęki, ale z pewnością istnieje pewna fobia, którą u wielu czytelników wywołała jedna z jego najsłynniejszych powieści. Mianowicie koulrofobia, czyli irracjonalny strach przed klaunami. Zapytacie: strach przed klaunami? Głupie. Czego tu się bać? No właśnie, czego? Jednak ten kto miał szansę przeczytać powieść „To” Stephena Kinga będzie wiedział co mam na myśli.

Czytaj dalej

Bezsenne Środy: „Stephen King. Instrukcja obsługi” Robert Ziębiński – PATRONAT

Wszystko co chcielibyście wiedzieć o Stephenie Kingu i jego twórczości, ale baliście się o to zapytać w jednej grubaśnej książce – „Stephen King. Instrukcja obsługi” Roberta Ziębińskiego.

Czytaj dalej

Najlepsza ekranizacja Stephena Kinga?

Ekranizacje twórczości Stephena Kinga mają się całkiem dobrze od co najmniej trzech dekad, wciąż mnożą się jak grzyby po deszczu, kolejne już są w drodze, więc warto spróbować odpowiedzieć sobie na pytanie:

KTÓRA EKRANIZACJA KINGA JEST NAJLEPSZA?

Czytaj dalej

Bezsenne Środy: „17 podniebnych koszmarów” Stephen King i inni – recenzja

"17 podniebnych koszmarów" Stephen King
„17 podniebnych koszmarów” Stephen King

Stephen King i Spółka prezentują antologię tematycznych opowiadań z pogranicza grozy i zabierają swoich czytelników w przestworza w „17 podniebnych koszmarach”.

Czujesz lęk przed lataniem? Boisz się wsiąść do samolotu, helikoptera, balonu, a sama myśl o wzbiciu się w powietrze sprawia, że drżą Ci kolana i zasycha w gardle? Powietrzne wygibasy nie są dla Ciebie? To zapomnij o tej książce! A jeśli w powietrzu czujesz się jak ryba w wodzie, to poczekaj chwilkę, poczekaj dwie – już King sprawi, że odechce Ci się latania na dobre.

Czytaj dalej

Bezsenne Środy: „Pudełko z guzikami Gwendy” Stephen King i Richard Chizmar – recenzja

Nie Kochani, to nie będzie horror, to będzie jedynie lekki powiew grozy, jednak w jak najlepszym stylu prosto od Króla Horroru Stephena Kinga i Richarda Chizmara – „Pudełko z guzikami Gwendy”.

Co byś zrobił, gdybyś mógł zrobić wszystko? Tak, dobrze przeczytałeś – WSZYSTKO? Gdyby jednym ruchem palca można było zniszczyć pół świata, obrócić jakiś kawałek ziemi w pył, albo, mniej ambitnie, posłać kogoś do piachu, kogoś, kto robi problemy, nie jest lubiany, szuka guza? To wielka odpowiedzialność taki guzik, niekończąca się liczba wyborów i ścieżek, które zawsze mają po kilka możliwych rozwiązań. Mając taki guzik pod ręką każdy kolejny krok nabiera znaczenia, każda sytuacja ma wiele możliwych wyjść. To niespotykana moc, potężna siła.

A teraz wyobraźcie sobie, że guzików jest kilka! Czytaj dalej