
Moi Drodzy,
Przed nami pierwszy Tydzień Blogowy Nowego Roku (który już wydaje się być całkiem stary), czyli wybór pysznych linków z książkowej blogosfery i vlogosfery ostatnich dni! <3 Czytaj dalej

Moi Drodzy,
Przed nami pierwszy Tydzień Blogowy Nowego Roku (który już wydaje się być całkiem stary), czyli wybór pysznych linków z książkowej blogosfery i vlogosfery ostatnich dni! <3 Czytaj dalej
![]()
Powieści Johna Greena mają tę niezwykłą właściwość, że umykają zwyczajowej definicji tego, co uznaje się za młodzieżowe. Kiedy sięgamy po nie po raz pierwszy ulegamy złudzeniu, że to kolejna opowiastka rodem z amerykańskich, sielankowych przedmieść, by po chwili zdać sobie sprawę, że jeśli czymś opowieść Greena jest, to z pewnością jednak nie przypomina Beverly Hills 90210, a cała początkowa wizja przedstawionego świata szybko ulega destrukcji i odbuduje się na nowo przed oczami czytelnika w zupełnie odmiennej formie. Green jak nikt operuje metaforami i nawiązuje do klasycznej literatury, od której tak próbujemy się odciąć w postmodernistycznym świecie, a tym samym umiejętnie łączy tradycję z nowoczesnością.
Żółwie aż do końca raz jeszcze udowadniają, że John Green potrafi nakierowywać młode umysły na to co najważniejsze, pokazując, że i tak, w końcu, pewnego dnia wszyscy będziemy musieli rozprawić się z najbardziej dojmującymi pytaniami ludzkości: skąd przyszliśmy? Kim jesteśmy? Dokąd idziemy? Czytaj dalej
Wiele osób stawia to pytanie. Nie znikniemy bez śladu. A nawet jak znikniemy, to zostaną nasze rzeczy, zakurzone barykady.
Opowieść o śmierci. Opowieść o tęsknocie. Opowieść o przedmiotach naznaczonych obecnością. Czytaj dalej

Niektóre pytania na zawsze powinny pozostać bez odpowiedzi. Lepiej ich nie zadawać, lepiej nie wiedzieć, tym bardziej jeśli kryje się za nimi jakiś podtekst, a intencje pytającego z założenia nie są do końca szczere. Odpowiedź może być zbyt szokująca, zbyt bolesna, może otworzyć puszkę Pandory i wydobyć na światło dzienne wszystkie te ukryte głęboko koszmarne podejrzenia, które nie miały prawa nigdy się ujawnić. A wtedy czyjeś życie może zachwiać się w posadach, może zostać wywrócone do góry nogami, może zostać całkowicie zrujnowane, jeśli sprawy zajdą zbyt daleko. Jedno niewinne pytanie
Amanda Robson od lat obserwowała małżeńskie problemy z jakimi zmagali się jej znajomi i dobrze zdawała sobie sprawę z tego co też takie niewinne pytania potrafią zrobić z pozornie szczęśliwą parą. Literacki debiut Jej obsesja który stał się absolutnym bestsellerem na Wyspach, pokazuje dwie pary, których świat sypie się jak domek z kart. A mogło być tak pięknie. Czytaj dalej

Moi Drodzy,
Nowy Rok, nowy miesiąc, chociaż styczeń mamy nieco taki niestyczniowy, bo ani bałwanów, ani mrozu, ani skrzypiącego śniegu pod stopami. Niemniej na pewno jedno się zgadza, a mianowicie to, że wydawnictwa w pierwszych tygodniach Nowego Roku nie próżnują i obsypują nas smakowitymi książkowymi kąskami.
Łapcie póki świeżutkie! Czytaj dalej

Moi Drodzy,
Nie mogło być inaczej w Nowym Roku bezsenność powraca na Wielkiego Buka! Pojawią się starsze tytuły, pojawią się nowości, powrócą również kryminały i zbrodnie, a na początek KLASYKA GROZY! Czytaj dalej

Moi Drodzy,
WSPANIALE ZACZYTANEGO ROKU!
To już Wielkobukowa tradycja nadszedł czas na roczny TBR, czyli książki, które MUSZĘ przeczytać w nadchodzących miesiącach. Czytaj dalej

Moi Drodzy,
Aż trudno uwierzyć, że już nadszedł ten czas – koniec roku. Roku, który prywatnie wystawił mnie na wiele prób, ale który jednocześnie dla Wielkiego Buka był NIEZWYKŁY. Absolutnie zaczytany, cudowny, zapracowany! Nie potrafiłabym nie być wdzięczna za te wszystkie wspaniałe dni. Czytaj dalej

Kiedy umiera dorosły człowiek, człowiek u schyłku swojego życia, który przeżył kilkadziesiąt lat i odchodzi spokojnie otoczony kochającą rodziną, spełniony, zadowolony, to śmierć nie wydaje się aż tak straszna, aż tak przejmująca. Jest faktem. Jest częścią życia. Jednak kiedy odchodzi dziecko, dziecko, którego ostatnie miesiące życia były niekończącym się bólem i walką z chorobą, dziecko, które leży osamotnione w sterylnej, szpitalnej sali, to świat może zawalić się w posadach. Jak śmierć może być tak bezwzględna? Tak okrutna? Jak Bóg może na coś takiego pozwalać? Oskarżenia cisną się same Kiedy wszystko wokół zdaje się być jedynie pyłem na wietrze, kiedy dojmująca tęsknota i strach zapierają dech, a rozpacz rozdziera od środka pozostaje jedynie wiara. Wiara, która pozwala stanąć prosto, spojrzeć śmierci w twarz i wykrzyczeć: Chociażbym chodził ciemną doliną, zła się nie ulęknę, bo Ty jesteś ze mną!
O chorobie, która niszczy w oka mgnieniu, o godzeniu się ze śmiercią, i o niezachwianej sile dziecięcej wiary opowiada francuski twórca Éric-Emmanuel Schmitt, którego kultowa powiastka Oskar i Pani Róża obchodzi w tym roku piętnaście lat, a jej popularność wciąż niezmiennie rośnie. Czytaj dalej