Wieczór z… „Rzeczy, których nie wyrzuciłem” Marcin Wicha

"Rzeczy, których nie wyrzuciłem" Marcin Wicha

„Wiele osób stawia to pytanie. Nie znikniemy bez śladu. A nawet jak znikniemy, to zostaną nasze rzeczy, zakurzone barykady.”

Opowieść o śmierci. Opowieść o tęsknocie. Opowieść o przedmiotach naznaczonych obecnością.

Prosta. Bez zbędnych upiększeń, bo ci co odchodzą nie potrzebują esów floresów.

Emocjonalna. Z każdego zdania wyziera pustka.

Szczera. Śmierć nie przybiera min, nie stroi się w piórka.

Po prostu jest.

W bibelotach zbieranych latami.

W fotografiach, na których ukrywa twarz.

W ukochanych książkach.

W tym wszystkim jest matka chłopca i dorosłego mężczyzny. Przyjaciółka (bo przyjaciele ważniejsi od rodziny), żona, partnerka i ukochana babcia. Nie pałała zbyteczną szczęśliwością. Żyła.

A teraz odeszła.

RZECZY, KTÓRYCH NIE WYRZUCIŁEM Marcin Wicha (Paszporty Polityki)

Marcin Wicha snuje wspomnienia, łapiąc ostatnie nitki życia. Wyłaniają się lecące żurawie (moją Mamę do dzisiaj wzruszają), językowe fiksacje, zapomniane powiedzonka…

„Mówiła: ‘Kupię ci każdą książkę, przynajmniej nie jesteś kretynem’.”

Z subtelnością i delikatnością sztukmistrza przedziera się przez osamotnione przedmioty i snuje słodko-gorzkie miniatury. Tak można napisać o kimś kogo naprawdę się kochało.

Bez egzaltacji i bez napuszenia.

Niespiżowy pomnik sam w sobie.

O tym, co zostało i tym, co pozostanie.

O.

7 myśli w temacie “Wieczór z… „Rzeczy, których nie wyrzuciłem” Marcin Wicha

  1. Keppler pisze:

    Nie wiem czemu, ale te twoje ostatnie 4 zdania to chyba najlepsza zachęta do przeczytania jakiegokolwiek tytułu jaką widziałem od dawna, gdziekolwiek. Przeczytam!

    • Bombeletta pisze:

      To zdecydowanie jedna z tych pozycji, które dotykają tego co najważniejsze i najdelikatniejsze. Cieszę się, że poruszyła Cię już od pierwszych chwil. A czytałaś może „Dlaczego przestałem kochać design”?
      Pozdrowienia!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s