Bezsenne Środy: „Eksperyment” Grzegorz Kopiec – recenzja PATRONACKA

Mieszanka horroru pulpowego, splatterpunku i kryminału w jednej z najlepszych powieści grozy tego roku – „Eksperyment” Grzegorza Kopca.

UWAGA! Jest krew, jest przemoc, jest makabra, więc lektura wyłącznie dla czytelników pełnoletnich.

Czytaj dalej

Bezsenne Środy: „Pieśń bogini Kali” Dan Simmons – recenzja PATRONACKA

Powieść mroczna. Powieść odrażająca. Powieść boleśnie przygnębiająca. Historia zderzenia dwóch kultur i przejmującej obcości w „Pieśni Bogini Kali” Dana Simmonsa.

Czytaj dalej

Bezsenne Środy: „Alrauna” Hanns Heinz Ewers – recenzja PATRONACKA

Hipnotyzująca, demoniczna, zrodzona z mandragory – poznajcie „Alraunę” Hannsa Heinza Ewersa, której kontrowersyjna i szokująca historia opanowała serca milionów czytelników na całym świecie.

Czytaj dalej

Bezsenne Środy: „Dziecko Rosemary” Ira Levin – recenzja

„Dziecko Rosemary” Iry Levina to jedna z tych opowieści, która obok „Egzorcysty” czy „Omenu” trafiły do klasyki horroru z szatańsko-demonicznym motywem w tle. Napisana mniej więcej w podobnym czasie i okolicznościach historycznych jest mrocznym klejnotem samym w sobie, który oprócz namacalnej grozy kryje w sobie również niezwykle cięty i adekwatny komentarz na ówczesną rzeczywistość.

Czytaj dalej

Bezsenne Środy: „Dom wszystkich snów” Wojciech Gunia – recenzja

Prozie Wojciecha Guni nie potrafię się oprzeć! To groza jak smakołyk nie do opisania – cierpka, słodko-gorzka, o nieokreślonej strukturze. Pożądam jej. I boję się. „Domem wszystkich snów” Gunia udowadnia po raz kolejny, że w niepokojącej dziwności nie ma sobie równych.

Czytaj dalej

Bezsenne Środy: „Miasto piekielne” Edward Lee – recenzja

W Bezsenną Środę na Wielkim Buku już tradycyjnie: groza i horror, a dzisiaj na dokładkę horror ekstremalny w najlepszym wydaniu. Co to oznacza? Przemoc, gore, okrucieństwo w każdej możliwej postaci, więc jeśli jesteś wrażliwy, jeśli nie lubisz takich książek, jeśli brzydzisz się bardzo, jeśli jesteś niepełnoletni, to nie ukrywam – ta książka nie będzie dla Ciebie.

A pozostałych zapraszam na wycieczkę prosto w piekielne otchłanie wraz z „Miastem Piekielnym” Edwarda Lee.

Czytaj dalej