Bezsenne Środy: „Opowieści starego antykwariusza” M.R. James

Nie ma to jak porcja smakowitej, poczciwej, nie całkiem jednak niewinnej grozy w postaci zbioru jednych z najbardziej kultowych opowiadań gatunku – „Opowieści starego antykwariusza” M.R. Jamesa.

Czytaj dalej

BEZSENNY TBR 2020, czyli horrory i groza na Nowy Rok!

Pierwszy dzień Nowego Roku i od razu Bezsenna Środa! Nie mogłam sobie lepiej wymarzyć tego dnia!

Czytaj dalej

Bezsenne Środy: „Osada” Camilla Sten

Camilla Sten w „Osadzie” zabiera nas do pewnego szwedzkiego miasteczka, które sześćdziesiąt lat temu zamieniło się w miasto duchów. Zagadka zniknięcia wszystkich mieszkańców została nierozwiązana. Aż do teraz.

Czytaj dalej

Bezsenne Środy: „Amityville Horror” Jay Anson – recenzja PATRONACKA

Opowieść o nawiedzonej posiadłości, która przeszła już do historii światowej grozy – „Amityville Horror” Jaya Ansona.

Czytaj dalej

Bezsenne Środy: „Zacisze” Tomasz Krzywik – recenzja PATRONACKA

Pośród ścielących się mgieł, gdzieś pośród milczących mazurskich jezior czeka na zmęczonego podróżnika „Zacisze” Tomasza Krzywika.

Czytaj dalej

Bezsenne Środy: „Zielona Mila” Stephen King – recenzja

"Zielona mila" Stephen King

Opowieść o sile najwyższego dobra skonfrontowanego z największym złem za kratami ostatniego z więziennych bloków – „Zielonej Mili” Stephena Kinga.

Czytaj dalej

Bezsenne Środy: „Pudełko z guzikami Gwendy” Stephen King i Richard Chizmar – recenzja

Nie Kochani, to nie będzie horror, to będzie jedynie lekki powiew grozy, jednak w jak najlepszym stylu prosto od Króla Horroru Stephena Kinga i Richarda Chizmara – „Pudełko z guzikami Gwendy”.

Co byś zrobił, gdybyś mógł zrobić wszystko? Tak, dobrze przeczytałeś – WSZYSTKO? Gdyby jednym ruchem palca można było zniszczyć pół świata, obrócić jakiś kawałek ziemi w pył, albo, mniej ambitnie, posłać kogoś do piachu, kogoś, kto robi problemy, nie jest lubiany, szuka guza? To wielka odpowiedzialność taki guzik, niekończąca się liczba wyborów i ścieżek, które zawsze mają po kilka możliwych rozwiązań. Mając taki guzik pod ręką każdy kolejny krok nabiera znaczenia, każda sytuacja ma wiele możliwych wyjść. To niespotykana moc, potężna siła.

A teraz wyobraźcie sobie, że guzików jest kilka! Czytaj dalej

Bezsenne Środy: „Piknik pod Wiszącą Skałą” Joan Lindsey – recenzja

Kultowa australijska powieść, która swojego czasu wywołała niemałe zamieszanie, a która do dzisiaj urzeka swoją gotycką niesamowitością – „Piknik pod Wiszącą Skałą” Joan Lindsey.

„Ach, czy wszystko, co się zda,
Jak sen we śnie jeno trwa?”

/Sen we śnie, Edgar Allan Poe, przeł. Włodzimierz Lewik

Podobno wszystko zaczęło się od sennego widziadła samej pisarki. Letni piknik pod Wiszącą Skałą, masywem skalnym, który Joan Lindsey pamiętała ze swoich dziecięcych lat. A podczas pikniku, pośród śmiechów, ploteczek i radości rodzi się tajemnica. Coś czyha pośród rozgrzanych do białości skał, jakaś groza nieodgadniona, która pochłania życia. Wydany w Australii w 1967 roku „Piknik pod Wiszącą Skałą” stał się z miejsca fenomenem na skalę narodową – czytelnicy przekonani o prawdziwości opisanych wypadków przeszukiwali archiwa, domagali się odpowiedzi, pielgrzymowali do miejsca wydarzeń. Do dzisiaj oniryczna, ciężka atmosfera całości wciąga i hipnotyzuje, pomimo że odpowiedzi są już od dawna znane. Czytaj dalej

Bezsenne Środy: „Ręka mistrza” Stephen King

Kwietniową porą Wielcy Przedwieczni szepczą swoje zaklęcia, inspirują cudze sny, sieją chaos i płyną, by zwabić dusze na wieczne potępienie w „Ręce mistrza” Stephena Kinga.

W prozie H.P. Lovecrafta natchnienie odnalazło wielu współczesnych pisarzy grozy. Jego twórczość, tak jak jego Wielcy Przedwieczni, ciągle powraca, zsyła inspiracje i ogarnia umysł. Podsuwa wizje. Koszmarne widziadła. Opętuje szaleństwem. Kiedy ktoś już raz wpadnie w ten świat nicości, ciemności, wielkich macek w głębinach, ten wkrótce odkryje, że z trudem, jeśli w ogóle, jest w stanie się z nich wyplątać. Te głosy-niegłosy słyszy wszędzie, widzi wszędzie te kształty niekształtne, nieeuklidesowe kąty i cienie na ścianach. Taka jest moc Samotnika z Providence, taka jest moc Wielkich Przedwiecznych. W ich objęcia wpadł również Stephen King, jakże by inaczej, by snuć swoje dziwne opowieści, piękne, choć ogarnięte chaosem i kosmiczną nicością, jak „Ręka Mistrza”. Czytaj dalej

Bezsenne Środy: „Zmowa” Dario Correnti – recenzja

Poznajcie historię Vincenzo Verzeniego zwanego wampirem z Bergamo w fascynującym kryminale prosto z Włoch autorstwa dwojga anonimowych pisarzy ukrywających się pod pseudonimem Dario Correnti – „Zmowa”.

Nic nie przyciąga zainteresowania tak, jak robi to prawdziwa zbrodnia. Historie zwyrodnialców – psychopatów, socjopatów, morderców – którzy swojego czasu chodzili po ziemi, zbierając krwawe żniwo, dołączając do panteonu prawdziwych potworów. Opowieści oparte o rzeczywistość, pełne przelanej krwi i ofiar, które nosiły prawdziwe imiona i nazwiska, tylko wzmagają pragnienie poznania faktów. Co jest tu historią, a co jedynie fikcją? Czytaj dalej