„Bezdech” Grzegorz Kapla – recenzja

Ludzkie tragedie uwikłane w wielką historię Polski łączą się w debiucie kryminalnym znanego reportera, podróżnika i wagabundy Grzegorza Kapli zatytułowanym Bezdech.

Historia naznacza kolejne pokolenia. Jest nieodłączną częścią ludzkiej egzystencji. Kiedy to historia czasów szczęścia, prosperity, radości i zadowolenia, to łatwo jest wyobrazić sobie podobną, satysfakcjonują przyszłość wiecznego lata. Jednak jeśli jest to historia rozpaczy, zniewolenia, nieszczęścia i smutku, to przyszłość przybiera barwy spalonej ziemi, niezadowolenia i niekończącej się walki z zapomnieniem. Taka historia pełna bólu inspiruje, by wciąż ją przetwarzać, obrabiać na nowo, próbować pojąć jej znaczenie dzisiaj. Taką historię wykorzystał Grzegorz Kapla. Czytaj dalej

Tydzień Blogowy 8/2018

Moi Drodzy,

Czasami przychodzi ten moment, kiedy nagle okazuje się, że minął miesiąc, a człowiek nie zauważył nawet. Tak stało się z ostatnim odcinkiem Tygodnia Blogowego. Nasuwa się pytanie – jak to tak nieładnie czas pędzie i dlaczego, ale zamiast rozstrzygać tematy czasoprzestrzenne lepiej nadrobić zaległości. Tak zwyczajnie, jak na damy i dżentelmenów przystało, jak gdyby nigdy nic. Czytaj dalej

„Ofiara” Max Czornyj – recenzja

W Ofierze Maxowi Czornyjowi udała się sztuka niełatwa stworzył kryminalną kontynuację, która jest jeszcze lepsza, jeszcze ciekawsza od tomu pierwszego.

Nie ma nic gorszego od potwora, który w swojej potworności, w swoim zwyrodnialstwie dostrzega nieuchwytną, niedostrzegalną dla innych misję. A jeśli jest to misja mistyczna, związana z religijnym odurzeniem i bezmiarem jakiejś wyższej, niepojętej idei, tym bardziej taki potwór staje się niebezpieczny. Czytaj dalej

„Trudne światło” Tomás González – recenzja

W oczekiwaniu na śmierć o życiu pełnym cieni nieszczęść i przebłysków radości, czyli Trudne światło kolumbijskiego pisarza Tomása Gonzáleza.

Światło. Światło to narzędzie do kreowania ulotnych wizji rzeczywistości. Światło, które daje tyle możliwości uchwycenia i budowania przestrzeni, światło, które tworzy atmosferę, buduje klimat, nadaje życiu ton. Światło stanowi symbol jasności, odwiecznego dobra, a skontrastowane przez cienie nabiera jeszcze bardziej metaforycznego znaczenia. Miewa role mistyczne, odwieczne, określające najwyższe dobro i nieuchronną śmierć. Jasność w ciemności to latarnia morska wskazująca kierunek, to nadzieja, to obietnica czegoś nieuchwytnego co nadchodzi. Ale biel światła to także biel pustej pamięci, jak napisał kiedyś Stephen King. Wie o tym bohater powieści Tomása Gonzáleza, który w ostatnim świetle swojego życia zaklina wspomnienia. Czytaj dalej

„Następne życie” Atticus Lish – recenzja

Były żołnierz Atticus Lish prezentuje portret współczesnych kochanków na tle rozpędzonego Nowego Jorku w debiutanckiej, niezwykle przejmującej powieści o miłości i sile przetrwania Następne życie.

Współczesnej, zwyczajnej, twardo stąpającej po ziemi miłości daleko do obrazów rodem z romantycznych hollywoodzkich filmów. Cukierkowe kolory muszą ustąpić szarzyźnie dnia codziennego, niebu o ołowianych barwach, ścianom, którym nie brakuje zawilgotniałych plam i przebarwień. Parkowe alejki wiecznego lata znikają pod betonowymi, pełnymi brudnych ścieków, śmieci i tęczowych kałuż labiryntami miejskich chodników. Śniadania u Tiffannyego to nie dla dzisiejszych kochanków, prędzej bar szybkiej obsługi w obskurnej części Chinatown, może randka w KFC, byle pochłonąć coś ciepłego, sycącego, obojętnie co. Zapomnijmy o apartamentach w centrum Manhattanu, o szampanach i kawiorze, gdy ciału wystarczy materac w suterenie na obrzeżach miasta, ciepłe piwo i zimny szaszłyk zjedzony po wszystkim na pół. Tak wygląda miłość w Następnym życiu. Czytaj dalej

Zapowiedzi książkowe: KWIECIEŃ 2018

Moi Drodzy,

Kwiecień plecień, bo przeplata trochę zimy, trochę lata, czyli między temperaturami bliskimi zeru a letnim skwarem udało mi się wybrać dla Was całkiem pokaźną liczbę fantastycznych książkowych premier! A to zaledwie czubek góry lodowej zapowiedzi tego miesiąca, bo kwiecień to nie tylko pierwsze zielone listki, nie tylko ptaków śpiew i motocykli rozszalałych pęd na ulicach, ale też pora, kiedy wydawnictwa obradzają w nowości. Czytaj dalej

Bezsenne Środy: „Zbrodnie prawie doskonałe. Policyjne archiwum X” Iza Michalewicz

Reporterka Iza Michalewicz przybliża mrożące krew w żyłach prawdziwe historie tych, którzy walczą o prawdę i sprawiedliwość w imieniu ofiar zbrodni, które nigdy nie znalazły rozwiązania Zbrodni prawie doskonałych. Policyjne Archiwum X.

Tak popularne kryminały i thrillery przyzwyczaiły nas, że każda niemal sprawa kryminalna zostaje rozwiązana. Jeśli o sprawcy zbrodni nie wiedzą nawet sami bohaterowie, to czytelnik albo widz otrzymuje rozwiązanie na tacy, by mógł spać spokojnie, by umysłu nie zaprzątały mu zagadki bez odpowiedzi. Ale w prawdziwym życiu ktoś musi nie spać, aby spać mógł ktoś, bo nie każda zbrodnia wychodzi na jaw, nie zawsze sprawiedliwości staje się zadość. Seryjne morderstwa, zbrodnie z pasji i namiętności, zdrady i nienawiści, zabójstwa rodzinne, zwane w policyjnym żargonie nielegalnym ubojem często całymi latami czekają na rozwiązanie. Większość umorzona, zamknięta, przeniesiona do archiwum i zapomniana, teraz po latach dzięki jednostkom z Wydziału do Spraw Przestępstw Niewykrytych, zwanych policyjnym Archiwum X, wychodzi na światło dzienne i zyskuje tak potrzebne rozstrzygnięcie, a zmarli mogą zasnąć w spokoju. Czytaj dalej