NAJLEPSZE KSIĄŻKI 2018 (do tej pory)

Moi Drodzy,

Wiedziałam, że to tak się skończy! Dopiero co rozpoczynaliśmy ten rok, dopiero co podejmowaliśmy wyzwania i planowaliśmy noworoczne postanowienia, a tu PUF! Ni stąd, ni zowąd wybija nam półrocze! Teraz to już raz, dwa, jesień, kocyki, skarpety i Święta za chwilkę moment – wspomnicie moje słowa!

Nie wybiegajmy jednak jeszcze zimie naprzeciw, a w zamian poznajmy… Czytaj dalej

Podsumowanie miesiąca: MARZEC 2018

Moi Drodzy,

Marcowe koty za płoty, wiosna wreszcie zawitała w nasze polskie progi, a to oznacza, że już czas podsumować ostatni miesiąc. Czytaj dalej

Wywiad z MONIKĄ MILEWSKĄ

Moi Drodzy,

Dzisiaj w ramach Wielkobukowego cyklu wywiadów zapraszam Was na rozmowę z autorką jednej z najciekawszych polskich powieści ostatnich miesięcy – „Latawiec z betonu”. Przed Wami:

MONIKA MILEWSKA

DSC_0101a

fot. Wojciech Milewski

Czytaj dalej

„Latawiec z betonu” Monika Milewska – PATRONAT i recenzja

Blog_THUMBNAIL Recenzja LATAWIEC Z BETONU

Jedno z moich najwcześniejszych, wyraźnych wspomnień wczesnego dzieciństwa to pogrążony w mroku, nieskończenie długi korytarz z podłogą usianą petami i gruchającymi gołębiami gdzieś nad głową. Wokół hulający, gwiżdżący wiatr i mama niosąca jamnika pod pachą, próbująca dostać się do działającej windy w klatce obok. Do dzisiaj ten moment wraca w moich snach. Czasami to korytarz prawdziwy, czasami wyolbrzymiony – monumentalny, oniryczny korytarz wieżowca, który mógłby być symbolem jednego z tym pseudo-corbusierowskich koszmarków, jakich powstawało na pęczki w tamtych utylitarnych, modernistycznych czasach. Korytarz budynku, który mam we krwi, kawałek blokowiska, w którym się wychowałam, w którym mieszkam, odprysk domu o milionach zapachów, setkach mieszkańców, dziesiątkach mniejszych i większych problemów, niezmiennych od lat.

Takim budynkiem kultowym już w niechlubnej historii polskiej architektury współczesnej jest PRL-owski mrówkowiec, drugi pod względem długości budynek mieszkalny Europy, groteskowy fenomen, który miał być jedynie „tymczasowym rozwiązaniem”, czyli gdański falowiec, który stał się bohaterem realistycznie-magicznej powieści Moniki Milewskiej „Latawiec z betonu”. Czytaj dalej

Zapowiedzi książkowe: MARZEC 2018

Moi Drodzy,

W marcu jak w garncu, ale takim garncu wystawionym za okno w okolicach Wigilii, o którym wszyscy zapomnieli, bo wystawił go jakiś przyjezdny wujek i nikt nie zwrócił za bardzo uwagi. Za oknem minus milion, śnieg prószy niemal magicznie, wirując na wzór płatków znanych wszystkim z Narni pod panowaniem Białej Czarownicy. Ni to „Przystanek Alaska”, ni to „30 dni i nocy” – nigdy nie wiadomo, warto mieć się na baczności i czekać na roztopy.

Jednocześnie, marzec zwiastuje nam wiosnę, a jak wiosna to słonko, to pączki na drzewach i… pierwsze PREMIERY KSIĄŻKOWE wiosny! Czytaj dalej