„Białe kłamstwa” Piotr Borlik – recenzja PATRONACKA

Nadszedł czas, by zakończyć jedną z najlepszych polskich serii kryminalnych! Jest mi trochę smutno, ale też cieszę się ogromnie, że mogłam patronować całej tej niesamowicie smakowitej, morderczej opowieści. Po „Boskiej proporcji”, po „Materiale ludzkim” – „Białe kłamstwa” Piotra Borlika.

Czytaj dalej

„Gwiazdy Oriona” Aleksander Sowa – recenzja

Potwór w ludzkiej skórze i mrożące krew w żyłach zbrodnie w kryminale milicyjno-policyjnym opartym o prawdziwe wydarzenia – „Gwiazdy Oriona” Aleksandra Sowy rozpoczynający Serię Astronomiczną.

Czytaj dalej

„Blask” Marek Stelar – recenzja PATRONACKA

Zagadka zaplątana pośród meandrów historii, zagubiona w zbrodniach poprzednich epok, skąpana w złowieszczym blasku w doskonałej opowieści kryminalnej Marka Stelara – „Blask”.

Czytaj dalej

„Trauma” Max Czornyj – recenzja

Komisarz Eryk Deryło powraca w nowym thrillerze kryminalnym spod pióra jednego z najciekawszych i najbardziej krwawych polskich twórców kryminałów – „Trauma” Maxa Czornyja.

Czytaj dalej

„Nagranie” Małgorzata Falkowska – recenzja PATRONACKA

Nie tak łatwo w literaturze kryminalnej odnaleźć przykłady kobiecych postaci o psychopatycznych skłonnościach, tym większa przyjemność, gdy natrafia się na nią zupełnie nieoczekiwanie w „Nagraniu” Małgorzaty Falkowskiej.

Czytaj dalej

„Wada” Robert Małecki recenzja

Upalne lato, sezon letni nad jeziorem i zakrwawiony pusty namiot na środku polany, ale… ciała brak, czyli kolejne wyzwanie dla Bernarda Grossa z chełmżańskiej policji w „Wadzie” Roberta Małeckiego.

Czytaj dalej

„Krzyk w stronę świata” Tomasz Szlijan – recenzja

Lubię, kiedy powieść jest nieoczywista i nie sposób jej jednoznacznie zakwalifikować gatunkowo, a tak jest z niby kryminałem, niby thrillerem o kłamstwach, zemście i tajemnicy pióra Tomasza Szlijana – „Krzyk w stronę świata”.

Gdyby skrzywdzeni mogli krzyczeć, mogli mówić, chociaż szeptać, to gdzie poniósłby się ich głos? Głos tych, których spotkała niesprawiedliwość, rażąca krzywda, najgorsza z możliwych tragedii. Tych, którzy ze strachu, z obawy o własne życie, o cudzą opinię, o dobro swoich najbliższych zdecydowali się milczeć, chociaż w środku wrzeszczą, zdruzgotani tym, co im się przytrafiło. Obarczeni ciszą, zaklęci w kłamstwie, sparaliżowani niemocą… Ludzie, którzy spojrzeniem błagają o pomoc, a świat odwraca wzrok.

Czytaj dalej

„Gra w oczko” Grzegorz Kalinowski – recenzja PRZEDPREMIEROWA i PATRONACKA

"Gra w oczko" Grzegorz Kalinowski (Polski kryminał)

Grzegorz Kalinowski, były dziennikarz TVN i Radia Zet, producent filmowy i baczny obserwator telewizyjnego świata, odsłania jego kulisy w ostrym jak brzytwa kryminale „Gra w oczko”, pierwszej powieści z cyklu #TeamPocisk.

W celebryckim świecie warszawskiej elity nie jest łatwo pozostać czystym i nieskalanym. Tak przynajmniej przekonuje czytelnika Grzegorz Kalinowski, który w swojej kryminalnej historii wziął na tapet tak dobrze sobie znane środowisko polskiej telewizji i polskiego sportu. Kto zamierza przekroczyć próg, ten musi być gotowym na wszystkie brudne zagrania i ciosy poniżej pasa. Nikt nie jest bezpieczny!

Czytaj dalej

„Zapach prawdy” Iga Karst – recenzja

Iga Karst opowiada historię zbrodni, nad którą unosi się duszący, słodki zapach orchidei w kryminale familijnym z wątkami obyczajowymi „Zapach prawdy”.

Nie ukrywam, że brutalne thrillery po brzegi wypełnione przemocą i makabrą to mój książkowy chleb powszedni. Podczas lektury przechodzą dreszcze obrzydzenia, dusi w żołądku ze strachu i niepokoju, ale brnę naprzód,bo lubię ten ścisk, lubię kiedy przekracza się pewne literackie granice. Bywają jednak takie dni, kiedy co za dużo to niezdrowo i nawet ja zwyczajnie czuję, że trzeba odpocząć, odsapnąć od zwyrodnialstwa. A mimo to, potrzeba tajemnicy siedzi głęboko w środku i nie umiem się jej pozbyć. Co robić? W takie dni sięgam albo po sprawdzoną klasykę albo po lektury, które wiem, że mają dla mnie porządny sekret, mają zbrodnię, ale nie zaleją mnie wiadrem krwawej breji niczym zaskoczoną obrotem wypadków Carrie. Powieść Igi Karst należy właśnie do takich lektur.

Czytaj dalej

„Dobre Miasto” Mariusz Zielke | recenzja

Mroczny thriller o brudach mieszkańców pewnego „Dobrego Miasta” Mariusza Zielke.

Z niektórych miast nie ma ucieczki. Niektóre miasta są jak bagno i wciągają w swoje macki, by pochłonąć swoje ofiary. Niektóre miasta to dymy i lustra, to gra pozorów i brudna podszewka. To walka o przetrwanie, ale z góry wiadomo, że przetrwają tylko najsilniejsi. Najbogatsi. Najbardziej wpływowi. Takie jest Dobre Miasto. Czytaj dalej