„Siedem spódnic Alicji” Joanna Jurgała-Jureczka – recenzja

bombla_siedemspodnic

Świat arystokracji kusi od zawsze z daleka, od lat, od wieków. Wyższe sfery, szlachta, hrabiostwo snujące się po pałacach, zamkach, dworkach, zawsze o krok wyżej od zwykłych ludzi, zawsze dostojniej, bardziej dystyngowanie. A za arystokracją idą opowieści szumne historie sięgające setek lat wstecz, drzewa genealogiczne o dziesiątkach odnóg, dzieje rodów tak starych, że aż zapierają dech w piersiach. I przyciągają ciekawskich, spragnionych choćby okruszyny tego niezwykłego splendoru.

O ten arystokratyczny świat ociera się bohaterka ciepłej, kobiecej opowieści Siedem spódnic Alicji Joanny Jurgały-Jureczki.

Czytaj dalej

Tydzień Blogowy #69

bombla_tydzienblogowy69

Moi Drodzy,

Nowy tydzień, za chwilkę początek nowego miesiąca, dzikie zapracowanie, szalone zaczytanie – taka rutyna, to najlepsza rutyna! <3

Na chwilkę przerwy mam dla Was TYDZIEŃ BLOGOWY!

Do poczytania, do oglądania i do polubienia.

Bo warto czytać.

O.

Czytaj dalej

„Zapach czekolady” Ewald Arenz – recenzja

bombla_zapachczekolady

Nie od dziś wiadomo, że czekolada kryje w sobie coś zmysłowego, głębokiego, cielesnego, co działa w wyjątkowy sposób na ludzką wyobraźnię. Ma w sobie coś dzikiego, niemal namiętnego, potrafi doprowadzić do ekstazy! To rozpuszczanie się w ustach, ta głębia i okrzyk rozkoszy, kiedy jej głęboki smak przenika język są niemal naznaczone erotyzmem. Nic więc dziwnego, że dawniej napój z kakaowca okraszony chilli, miodem i płatkami kwiatów był nieodłączną częścią modłów i rytuałów, otwierał umysł i działał w tylko sobie znany sposób. Co prawda kakao z czasem utraciło tę tajemniczą wartość, ale jej moc i sensualność wciąż pobudza kubki smakowe wielbicieli czekoladowych rozkoszy na całym świecie. Czekolady gorzkie, mleczne, w tabliczkach i w gęstym płynie, czyste, głębokie, lub okraszone najróżniejszymi przyprawami potrafią też inspirować

Czekoladowo-pralinkową historię o miłości, stracie i tęsknocie na wiedeńskich ulicach snuje niemiecki pisarz Ewald Arenz w swojej fascynującej powieści Zapach czekolady.

Czytaj dalej

„Xięgi Nefasa. Trygław Władca Losu” & „Xięgi Nefasa. W zaświatach” Małgorzata Saramonowicz – recenzja

bombla_xiegi

Tajemniczy trójgłowy bóg po trzykroć umykający memu poznaniu. Po trzykroć zagadkowy.

Trygław zwany również Trzygłowem patrzący na Ziemię, w Niebo i w Zaświaty. Pan czasu, życia i śmierci. Ten, który daje i ten, który odbiera. Ten, któremu składa się przysięgi w oparach kadzideł, wśród szeptów kapłanów. Ten, który do dzisiaj pozostaje tajemnicą, słowiańską zagadką, o której dyskutować mogą w zaciszu gabinetów archeolodzy. Prawdziwy? Nieprawdziwy? Odbicie chrześcijańskiej Trójcy Świętej, czy inne oblicze Welesa, boga magii i bogactwa? O Trygławie mógł wspominać Gall Anonin, równie nieodgadniony jak samo bóstwo. Ten, którego prawdziwego imienia pewnie nigdy już nie poznamy, a który mógł być wygnańcem, pielgrzymem, podróżnikiem, doradcą, szpiegiem, a który na pewno był twórcą Kroniki Polskiej, czyli XII-wiecznego rękopisu o czynach książąt i władców polskich.

To owy pełen tajemnic duet bosko-pisarski staje się inspirującą podstawą cyklu fantastyczno-historycznego Małgorzaty Saramonowicz zatytułowanego Xięgi Nefasa pierwszego tomu Trygław władca losu i kontynuującego serię tomu drugiego W zaświatach.

Czytaj dalej

Bezsenne Środy: „HEADER” Edward Lee – recenzja

bombla_header

To jest pewne, że człowiek, co knuje zemstę, zachowuje świeże swe rany, które w przeciwnym razie zagoiłyby się i zarosły.

Francis Bacon

Podobno zemsta najlepiej smakuje na zimno, a na dokładkę ma słodki smak. Nie ma nic przyjemniejszego ponad pyszną wendetę, czyli tradycyjne oko za oko, ząb za ząb, jak Kuba Bogu, tak Bóg Kubie. Podnosi się poziom adrenaliny, serce pompuje krew szybciej i szybciej, a kiedy nadchodzi spełnienie ma w sobie coś szczególnego, coś, co porównać można z najwspanialszą cielesną rozkoszą, bo w końcu cudza krzywda, zdobyta w odwecie, nabiera jeszcze większego znaczenia. Ludzkość od początku swoich dziejów prześcigała się w najwymyślniejszych, najokrutniejszych sposobach, by zemścić się na tych, którzy zawinili. Tortury, zabójstwa, gwałty, podrzucanie trupów, urządzanie uczt z ludzkiego mięsa to w zasadzie kropla w morzu niepojętej przemocy, a wszystko po to, by oczyścić swoje imię i honor, które im odebrano.

Zemstę obrzydliwą, zemstę tak zboczoną i wypaczoną, że aż śmieszną, zemstę, która stała się swoistą tradycją amerykańskich wzgórz i przechodziła z pokolenia na pokolenie opisuje niedościgniony mistrz horroru ekstremalnego, czyli Edward Lee w powiastce Header.

Czytaj dalej

Tydzień Blogowy #68

bombla_tydzienblogowy68

Moi Drodzy,

Poniedziałkową porą ślę moc pozdrowień i uścisków znad zimowego Bałtyku. <3 Do jutra odpoczywa leciutko, rodzinnie, ale za chwilkę powrót do rzeczywistości. Jednak zanim wrócę, to zapraszam Was na Tydzień Blogowy i na porcję linków do poczytania, do oglądania i do polubienia.

16174713_589740184560122_4538298253963339033_n

Również chwalipiętowo chwalę się leciuchno, że Wielki Buk został BLOGIEM MIESIĄCA według portalu Czytaj.Pl. To ogromnie miłe wyróżnienie. <3

bm

A tak prezentuje się marcowa OKOLICA STRACHU, a na okładce tytuł mojego artykułu o WENDIGO! <3

15995306_588784527989021_8840176139315016180_o

Bo warto czytać.

O.

Czytaj dalej

„Popiół i czerwień” Pyun Hye-Young – recenzja

bombla_popiolczerwien

Każdy prawdziwy koszmar ukrywa się z początku pod przykrywką zwykłego snu. Wszystko wydaje się być w jak najlepszym porządku. Terror przychodzi stopniowo, czai się w cieniu, przemyka po cichu, by wychylić się w najmniej oczekiwanym momencie. A kiedy mowa o koszmarze kafkowskim, to poczucie niepokoju wzmaga się kilkakrotnie, chociaż status quo świata niby jest zachowane. Tylko ta dziwna oniryczność, jakieś takie odurzenie, jakby rzeczywistość zatraciła kontury, a zwykłe prawa przestały obowiązywać. W zamian pojawiają się nowe zasady, absolutnie absurdalne, wykluczające się nawzajem, ostatecznie zaburzające ład i harmonię. A kiedy dodamy do tego prawdziwe niebezpieczeństwo, realne zagrożenie niezależne od nas, to koszmar senny zamieni się w prawdziwy horror.

Taką opowieść w duchu prozy Franza Kafki serwuje czytelnikom wielokrotnie nagradzana południowokoreańska pisarka Pyun Hye-Young w powieści Popiół i czerwień.

Czytaj dalej

„Pani Einstein” Marie Benedict – recenzja

bombla_panieinstein

Za każdym genialnym mężczyzną w historii wszelkich dziedzin skrywa się co najmniej jedna kobieta matka, żona, kochanka. Ta, która wierzy w niego i wspiera we wszystkim do czego dąży. Ta, która inspiruje go i daje mu siłę. Ta która czeka na niego każdego wieczoru, która go karmi, która go całuje i pieści. Jego kobieta, jego wsparcie. Często pozostaje w cieniu, niewidoczna dla świata, niedoceniana przez szeroką publiczność pozostaje za kotarą, zerka i wie, że sukces jej mężczyzny to także jej sukces, nawet jeśli całkowicie anonimowy. Wiele kobiet w historii ludzkich dziejów godziło się na taki stan rzeczy, będąc wychowanymi do roli tła, milczącej towarzyszki, ważnej, ale nieistotnej w szerszym kontekście. Inne buntowały się i same stawały się gwiazdami, wokół których krążyły męskie satelity lub inne, równie wielkie gwiazdy. A jeszcze inne, stawiając opór, odniosły sromotną porażkę.

Taką właśnie kobietą, która naiwnie porzuciła swoją karierę i dla dobra swojego mężczyzny pozbyła się ambicji oraz marzeń była żona jednego z najwybitniejszych fizyków świata, człowieka uznanego za geniusza Mileva Marić, czyli Pani Einstein, której portret rysuje w swojej powieści Marie Benedict.

Czytaj dalej

Bezsenne Środy: „KOSTUSZKA” Carla Mori – recenzja

bombla_kostuszka

Nigdy nie można być pewnym, co też dzieje się za drzwiami sąsiada. Co skrywa zdawkowe dzień dobry wypowiadane na klatce, na ulicy. Co chowają okulary, spuszczony wzrok, golf w środku lata Często, zapatrzeni w swoje własne sprawy, skupieni na swoim życiu, naturalnie nie zwracamy uwagi na to, jakie ludzie wokół nas mogą przeżywać smutki, wielkie tragedie, momenty rozpaczy. I tylko czasami może dobiegnie nas wrzask, stłumiony płacz, głuche uderzenie, ale przecież to nie nasza sprawa. Przynajmniej mamy co zignorować, bo gorzej, kiedy cudza krzywda rozstrzyga się w drażniącej ciszy, gdy ktoś cierpi i nikt nigdy się o tym nie dowie. Albo dopiero wtedy, gdy już będzie za późno.

O cudzej krzywdzie, o łzach dziecka i przemocy najbliższych opowiada zaskakująca powieść grozy i thriller w jednym, czyli Kostuszka polskiej pisarki Carli Mori.

Czytaj dalej

Tydzień Blogowy #67

bombla_tydzienblogowy67

Moi Drodzy,

Za nami kolejny tydzień Nowego Roku, który nagle wcale a wcale już taki nowy i świeżutki nie jest. Osiadł się co nieco, rozkręcił, tak, że aż trudno zauważyć, że dopiero co się rozpoczął tyle pracy, tyle pysznych książek! <3

Zapraszam Was na TYDZIEŃ BLOGOWY i moc pysznych linków do poczytania, oglądania i polubienia.

Bo warto czytać.

O.

P.S. Zapraszam Was również do przeczytania mojego artykułu o NIEŚMIERTELNEJ JANE AUSTEN, który pojawił się na stronie portalu NIESTATYSTYCZNY (Klik! Klik!)

giphy

Czytaj dalej