Tydzień blogowy #54

Bombla_TydzienBlogowy54

Moi Drodzy,

Czy to już sierpień? Czy ktoś może mi odpowiedzieć na pytanie: jak to się stało? I w tym momencie godzę się ze zmianą karty w kalendarzu i lecę naprzód, czyli nowy tydzień na Wielkim Buku oraz nowy tydzień w życiu uznaję oficjalnie za rozpoczęty! 😀

Zaczytuję się w „Białej Rice” Magdaleny Parys i jestem ogromnie zaskoczona – to niezwykle meta powieść, wyjątkowa i inna. Zachwycam się, pomimo, że to zupełnie odmienny rodzaj prozy od „Magika”. Do pokochania. (ale więcej opowiem Wam niebawem) <3

Kończę ploteczki i przechodzę płynnie do Tygodnia Blogowego! Specjalnie dla Was pyszny zestaw linków wyszukanych w ostatnich dniach.

Do poczytania, do oglądania, do polubienia.

Bo warto czytać.

O.

DoPoczytania

Dokładka

DoOgladania

  • Book Please o „SILVER. PIERWSZA KSIĘGA SNÓW” Karen Gier:

  • Caroline in the Bookland o “PORWANEJ PIEŚNIARCE” Danielle L. Jensen:

  • Coś SPECJALNEGO od Esa Czyta:

ANaBuku

 

Komentarze do: “Tydzień blogowy #54

  1. Dominika Rygiel napisał(a):

    Ja też nie wiem jak to się stało, że już sierpień. Toż to prawie jesień za pasem! I cudne, coraz dłuższe wieczory, w sam raz na randki z książką 😉

  2. Weronika (Zimno tutaj) napisał(a):

    Ile super linków! No i muszę koniecznie spróbować szczęścia w rozdawajce „Mechanicznego!” Mam nadzieję, że nie kończy się ona przed czwartkiem, bo teraz korzystam z bardzo słabego wiejskiego internetu i filmiku nie obejrzę. 😀 Udręka z tą siecią. Nie żebym nie mogła spędzić tygodnia bez internetu, ale… trzy słowa: PREMIERA PRZEKLĘTEGO DZIECKA! Haha 😀 Z telefonu zrobiłam sobie modem, kupiłam ebooka w dniu premiery, a dzień później napisałam recenzję. Mam mieszane uczucia, ale i tak bawiłam się całkiem nieźle. Czy Ty też zamierzasz to przeczytać? 🙂

    • Bombeletta napisał(a):

      Hm… No właśnie nie jestem pewna, czy w najbliższym czasie zabiorę się za lekturę – może poczekam do polskiej premiery, to wtedy pomyślę. Jakoś mnie nie przyciąga – to nie jest J.K. Rowling, tylko w oparciu o jej twórczość, a to mnie bardziej odstrasza. Ale nie mówię nie. 🙂 I muszę nadrobić Twoją recenzję. 🙂

      • Weronika (Zimno tutaj) napisał(a):

        Rozumiem, ja na początku miałam podobne podejście, ale udzielił mi się szał na Goodreads. I fakt, do oryginalnej serii temu daleko, fabuła momentami nieco żenuje, ale… te postaci! Albus i Scorpius mnie urzekli, zwłaszcza ten drugi. „Przeklęte dziecko” nie jest takie złe. Ma sporo dobrego humoru. Przeczytać jak najbardziej można, nie jest to katorga, ale należy do tego podejść z odpowiednim nastawieniem. 🙂
        Jeśli masz ochotę – recenzja jest tutaj. 😉 http://zimnotutaj.blogspot.com/2016/08/harry-potter-i-przeklete-dziecko.html

  3. piperives napisał(a):

    Jeszcze raz wielkie serducho za „Euforię” <3 W te wakacje zgłębiam sobie motyw egzotyki w literaturze. Czytałam już ostatnio "Rybaków", teraz idzie mi zamówiona "Droga do domu", więc chyba nie pozostaje mi nic innego jak sięgnąć po "Okrążyć słońce", skoro polecasz! A muszę przyznać, że jesteś booktuberką i blogerką o guście najbardziej zbliżonym do mojego, więc pewnis się nie zawiodę. 🙂
    PS Zaczynam z blogiem, na razie mam tylko posta podróżniczego, ale będą też książkowe i będzie mi przemiło jeśli kiedyś zajrzysz! <3

  4. Adrianna napisał(a):

    Uwielbiam tę serię, bo zawsze jest to dla mnie okazja do znalezienia nowych cudownych blogów z literaturą! Sama dopiero odnalazłam swój ‚styl’ blogowania i mam nadzieję, że się utrzymam na dłużej :). No i czekam aż i do mnie dotrze zamówiona ‚Biała Rika’.
    Buziaki!

Dodaj komentarz