Dzień Matki: 10 KSIĄŻEK DLA 10 TYPÓW MAM

Moi Drodzy,

Wielkimi krokami nadchodzi święto naszych rodzicielek, matek, mam, mamuś i macoch! Ta wyjątkowa okazja do wspólnych rodzinnych przeżyć, do wspólnej radości… Dzień Matki! ❤

W ten wyjątkowy dzień warto przygotować ręce do przytulania, uzbroić się w piękny uśmiech, przygotować kwiatek, może ulubione słodkości i w przypadku zaczytanych Mam – bukową niespodziankę oczywiście.

Podobnie jak rok temu, z myślą o Mamach-Książkoholiczkach wybrałam dzisiaj dla Was:

10 KSIĄŻEK DLA 10 TYPÓW MAM!

Tym razem nieco inne typy niż rok temu (poprzedni wpis TUTAJ), z nutką buntu i kobiecej siły, ale jednocześnie to kolejna porcja doskonałych lektur i idealne wybory na prezent. ❤

DLA KAŻDEJ MAMY ŚWIADOMEJ SWOJEJ KOBIECOŚCI:

 „Opowieść podręcznej” Margaret Atwood – kultowa już emancypacyjna powieść niosąca za sobą silne przesłanie prokobiece i profeministyczne. To antyutopia, w której kobiety skazane są na piekło braku wyboru, niewolnictwa i całkowitego poddaństwa.

Freda jest Podręczną w Republice Gilead. Może opuszczać dom swojego Komendanta i jego Żony tylko raz dziennie, aby pójść na targ, gdzie wszystkie napisy zostały zastąpione przez obrazki, bo Podręcznym już nie wolno czytać. Co miesiąc musi pokornie leżeć i modlić się, aby jej zarządca ją zapłodnił, bo w czasach malejącego przyrostu naturalnego tylko ciężarne Podręczne mają jakąś wartość.

DLA MAMY O MROCZNEJ DUSZY:

„Zapisane w wodzie” Paula Hawkins – zapominamy o średnio udanej, schematycznej „Dziewczynie z pociągu”. Ta powieść to całkowita rehabilitacja autorki, historia kobiet i dziewcząt przeklętych, tych, które za bardzo się wyróżniają, te które sprawiają kłopoty i sprowadzają je na innych. Fascynujący kameralny thriller, który wciąga w głębiny opowieści.

Recenzja TUTAJ.

DLA MAMY PLOTKARY:

„Wielkie kłamstewka” Liane Moriarty – niewielka społeczność bogatej dzielnicy na przedmieściach Sydney. Nieszczęśliwa plotka, kobieca rywalizacja, toksyczne małżeństwo i… zagadka pewnej śmierci. Co tak naprawdę wydarzyło się tamtego wieczoru? Cudownie dowcipna, zaskakująco brutalna, niebanalna opowieść ze zbrodnią w tle.

DLA MAMY RODZINNEJ:

„Biała Rika” Magdalena Parys – Pod płaszczykiem prostej narracji ukrywa się wymagająca historia o pokoleniach kobiet o rozdwojonych duszach. Kobiet, które może wcale nie chciałyby wybierać, ale zmusiło je do tego życie, sytuacja polityczna, zwyczajnie miłość. Piękna, szczera, prawdziwa do bólu.

Recenzja TUTAJ.

DLA MAMY MIŁOŚNICZKI SAG:

„Czerwone dziewczyny. Legenda Rodu Akakuchibów” Kazuki SakurabaTrzy kobiety, trzy historie, trzy epoki. Epicka, wielowątkowa opowieść o trzech pokoleniach rodziny Akakuchibów, barwny portret Japonii od 1945 roku po czasy współczesne i mroczna zagadka pewnego morderstwa.

Opowieść o kobiecych więzach zawieszona między prawdą a legendą Dalekiego Wschodu.

DLA MAMY POETKI:

„Mleko i miód” Rupi Kaur – czy tomik wierszy kanadyjskiej poetki może stać się międzynarodowym bestsellerem? Tak! Tym bardziej, gdy dotyka najdelikatniejszych tematów związanych z kobiecą cielesnością, z sensualnością, z krzywdą, od której można się odwrócić.

DLA MAMY OBSERWATORKI PRZYRODY:

„Strażnicy światła” Abby Geni – Witajcie na Wyspach Farallońskich, na Wyspach Umarłych. Powieść, która oczarowuje grozą, wywołuje dreszcze niepokoju, niezmiennie hipnotyzuje narastającym napięciem, a Wyspy Farallońskie jeszcze nigdy nie miały takiego wspaniałego kronikarza po swojej stronie! Jedna z najlepszych (jeśli nie najlepsza powieść 2017!).

Recenzja TUTAJ.

DLA MAMY ROMANTYCZKI:

„Anhusz” Martine Madden – opowieść o rodzącym się uczuciu tureckiego żołnierza i ormiańskiej, młodej dziewczyny. Miłości zakazanej, miłości skazanej na zagładę u progu jednej z największych współczesnych tragedii ludzkości.

Recenzja TUTAJ.

DLA MAMY MIEJSKIEJ BUNTOWNICZKI:

„Złota Godzina” Sara Donati – To niesamowita, monumentalna, emocjonująca opowieść, rodzinna saga, miejski romans, a nawet nowojorski kryminał, który pozostawi Was bez tchu, zahipnotyzuje jak ostatnie promienie słońca, jak godzina na granicy światła i ciemności.

Recenzja TUTAJ.

DLA MAMY REFLEKSYJNEJ:

„LISTY. Najlepiej w życiu ma twój kot” Wisława Szymborska i Kornel Filipowicz – piękna, subtelna korespondencja, miejscami zabawna, miejscami wzruszająca, ale przede wszystkim to dowód wielkiej miłości, niezwykłej czułości zamkniętej w najprostszych słowach.

Recenzja TUTAJ.

A co dobrego czytają Wasze Mamy? Czy mają swoje ulubione gatunki? Ukochane powieści? Koniecznie dajcie znać, co też Wy planujecie podarować swoim Mamom w tym wyjątkowym dniu!

Bo warto czytać.

O.

*Zestawienie powstało we współpracy z Księgarnią NIEPRZECZYTANE.PL. ❤

10 thoughts on “Dzień Matki: 10 KSIĄŻEK DLA 10 TYPÓW MAM

  1. DeVi pisze:

    bardzo cieakwy pomysl na posta. watpie by cos do mojej mamy pasowalo 😉 czytalam akakuchibow ona nie lubi, zlota godxzina dla mnie mega dla niej nie…ciezki typ 😉

  2. tanayah pisze:

    Ja w tym roku postawiłam na „Żercę” Katarzyny Bereniki Miszczuk, mama się bardzo wciągnęła w tę historię 😀 A jeszcze udało mi się zdobyć imienną dedykację od autorki na Warszawskich Targach Książki, więc mam nadzieję, że mama się ucieszy 😀

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s