TBR 2019, czyli książki, które przeczytam w tym roku

Moi Drodzy,

Wspaniałego i zaczytanego Nowego Roku! Oby każda kolejna lektura była smakowita i wyjątkowa!

To już Wielkobukowa tradycja nadszedł czas na roczny TBR, czyli książki, które MUSZĘ przeczytać w nadchodzących miesiącach. Nie jest jednak tajemnicą, że we wszelkich listach, ustaleniach i planach czytelniczych jestem tak obrzydliwie fatalna, że aż niepoprawna. I nie ma dla mnie znaczenia, czy zaplanuję przeczytać 10, 15, 50 czy 100 konkretnych tytułów możecie być pewni, że nie dotrzymam sobie samej danego słowa. Dla przykładu, moja lista TBR 2018 (klik! Klik!) została spełniona w niecałych 30%, bo przeczytałam tylko 3 z ustalonych przeze mnie buków. Czy sytuacja powtórzy się w tym roku?

Nie tym razem! W końcu od czego jego Nowy Rok! Od składania wygórowanych obietnic bez pokrycia właśnie, od postanowień, które niemal nigdy się nie spełniają, od ustaleń i reguł, które łamiemy już po Sylwetrze. W ten sposób i ja składam sobie dzisiaj obietnicę, by zaczytać się, bo w końcu JA CHCĘ PRZECZYTAĆ TE TYTUŁY i nic mnie nie powstrzyma.

Wierzę w to.

Przed Wami:

TBR 2019

  • To nie jest kraj dla starych ludzi Cormac McCarthy
  • Ślepnąc od świateł Jakub Żulczyk
  • Król i Królestwo Szczepan Twardoch
  • Tracę ciepło Łukasz Orbitowski
  • Zimowy Monarcha Bernard Cornwell
  • Nieczułość Martyna Bunda
  • Po trochu Weronika Gogola
  • Pan na Wisiołach: Mroczne siedlisko Piotr Kulpa
  • Nowy Dom na Wyrębach Stefan Darda

Na dokładkę (a co mi tam! Sięgam gwiazd!)

  • Saga o Wiedźminie Andrzej Sapkowski
  • Seria kryminalna o Lipowie Katarzyna Puzyńska
  • Seria sensacyjno-prawnicza z Chyłką i Zordonem Remigiusz Mróz

A jak to jest z Wami Kochani? Macie już konkretne czytelnicze plany, obietnice i ustalenia? Czy lecicie na pełnym spontanie? Podrzucajcie tytuły, które musicie przeczytać, Wasze pomysły i plany!

Zapowiadam też jutrzejszy wpis poznacie nowe smakowite Wielkobukowe Wyzwanie Czytelnicze na 2019 rok!

Życzę Wam cudownych, spokojnych i zaczytanych chwil w Nowym Roku!

Bo warto czytać.

O.

Komentarze do: “TBR 2019, czyli książki, które przeczytam w tym roku

  1. bananaisland napisał(a):

    Widzę, że smakowite kąski u Ciebie. Trzymam kciuki! Bardzo chętnie posłucham/poczytam o tych książkach Cornwella, Dardy, Kulpy i Żulczyka.
    Moje must-read w tym roku to:
    trylogia arturiańska Bernarda Cornwella,
    Nowy Dom na Wyrębach t.2 Stefan Darda,
    cykl „Mroczne materie” Pullmana .

    Dodatkowo rereading:
    sagi o Wiedźminie (audiobook),
    „Shoguna” James Clavella (audiobook),
    „Dobrego Omena” duetu Pratchett & Gaiman,
    „Ciemno prawie noc” Bator (audiobook).

    Sporo, ale odkryłam w 2018 potęgę combo „audiobooki w mini-sprintach”. Po cichu liczę, że wstrzelę się w jutrzejsze wyzwanie 😉

    • Bombeletta napisał(a):

      „Mroczne materie” są doskonałe – mam nadzieję, że Ci się spodobają! I super pomysł z audiobookami! Chyba sama skuszę się na rereading „Ciemno, prawie noc” – UWIELBIAM!

      • bananaisland napisał(a):

        „Mroczne materie” chodzą za mną od dawna i póki co dorobiłam się wysokich oczekiwań. To samo mam z „Hyperionem” i nie dlatego nie ma go na liście, mimo iż po lekturze „Terroru” mam mniej obaw przynajmniej, co do stylu. Jak skończę trylogię Pullman to zobaczę 😉
        PS. Planujesz recenzję o „Letniej nocy”?

  2. aga wojtyla napisał(a):

    Dom na Wyrębach przeczytałam po haśle „czytajmy polskich autorów” i nie żałuję, całkiem nieźle to wyszło autorowi
    Polecam. Ja mam 20 książek tbr, jedną napewno przeczytam bo zaczęłam dzisiaj, a co będzie z naszymi planami za rok się okaże.

      • aga wojtyla napisał(a):

        Muszę skończyć sagę „Pieśń lodu i ognia”, „Upiorna opowieść”, „Kroniki marsjańskie”, Dom z liści”, „Dallas ’63”, „to” i jeszcze mnóstwo innych, mam nadzieję, że dam radę. Stosuje się do rady i chwytam książkę w każdym wolnym momencie

  3. Diane napisał(a):

    Ja ze swojej strony bardzo polecam Cornwella. Kilka lat temu koleżanka ode mnie dostała i to bym strzał w dziesiątkę! Myślę, że się nie zawiedziesz. Z chęcią posłucham o tej trylogii, jak również o wadze o wojnach wikingów.

    • Bombeletta napisał(a):

      A propos tej serii z Wikingami, to oglądam serial na Netflix właśnie oparty o ten cykl Cornwella i jestem oczarowana – to właśnie dlatego upolowałam pierwszy tom Trylogii Arturiańskiej, bo serial mnie przekonał do opowieści Cornwella (wcześniej nie znałam tego pisarza)

  4. Agata napisał(a):

    Jejku jej ale Ci zazdroszczę – będziesz czytała Sapka po raz pierwszy! Ja pod koniec grudnia robiłam sobie powtórkę – chyba już po raz 4 całą sagę. Czytałam tylko pierwszy tom Mroza. Podobno kilka pierwszych tomów jest niezłych a później jest zjazd w dół. Ja raczej nie wrócę.
    Sama żadnych postanowień nie robię, bo zawsze czytałam zupełnie inne książki niż na liście TBR 😉

  5. monweg napisał(a):

    Bardzo ciekawe książki.
    Z planami jest tak, że zbyt często człowiek sam siebie zawodzi. Jakieś tam mam, ale nie przyznaję się głośno żeby nie było wstydu.
    Z Twojej listy czytałam „Zimowego monarchę”, „Nieczułość”, „Po trochu”, „Wiedźmina” i „Motylka”.

  6. monweg napisał(a):

    Chyba zniknął mój komentarz.
    Ciekawa lista.
    Postanowienia miewam, ale z realizacja zwykle jest krucho.
    Z Twojej listy przeczytałam 5 książek: „Zimowy monarcha”, „Nieczułość”, „Po trochu”, „Wiedźmin” i „Motylek”.

  7. R. napisał(a):

    Dużo czytelniczych planów. Na liście zatytułowanej ,,na pewno,, znalazły sie między innymi. * Cesarzowa wdowa Cixi- Jung Chang * Misto Ł – T. Piątek* Solaris- Lem

Leave a Reply